Awatar Malczer
Malczer

Drogi(e) EURO. Most i szlus. Albo dwa

ORWO NP55, Xtol 1:1 20°C 10' rotacyjnie

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 53

Awatar clarksontop
clarksontop 14 lat temu
piękny kadr mimo całego bajzlu dookoła
Awatar FILIP
FILIP 14 lat temu
Zdjęcie mi się podoba, szlus nie bardzo.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Chyba ekipa Gierka


No tak, ale ta wredota budowała... szkoły, nikomu dzisiaj niepotrzebne



Szkoły potrzebne nie są - ale wyuczeni uczniowie tak
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
jac123 napisał(a):
To proste, po pierwsze korupcja, po drugie zmiany w mentalności Polaków spowodowane komuną, która wypaczyła nasze charaktery.


Hola, hola kounyny nie było a ktoś już słusznie zauważył "Dla Polaków można zrobić wszystko, z Polakami nic."
Pewnie wiecie kto to napisał.
Awatar jac123
jac123 14 lat temu
Jurek napisał(a):
Mamy cos upierdliwego w charakterze, co jest przyczyna nieustajacych porazek w skali mikro- i makro.

To proste, po pierwsze korupcja, po drugie zmiany w mentalności Polaków spowodowane komuną, która wypaczyła nasze charaktery.
Awatar Yoonson
Yoonson 14 lat temu
Jurek napisał:[...] sila depresji w sekunde po przekroczeniu granicy[...]

właśnie...
w punkt!
Awatar Jurek
Jurek 14 lat temu
maciusza666 napisał(a):
Gorąca informacja
Zarwał się sufit - stadion narodowy


Niestety dopiero z perspektywy zycia w innym zachodnim kraju, zbyt wyraznie widac jak naprawde wyglada Polska. Te wszystkie rzeczy juz mnie dawno przestaly dziwic ani podniecac, smutne to wszystko. Wiem ze za mojego zycia to sie nie zmieni. Mamy cos upierdliwego w charakterze, co jest przyczyna nieustajacych porazek w skali mikro- i makro.

Kazdy, kto wyjechal na conajmniej miesiac na zachod i wrocil wie o czym mowie. Obraz rzuca sie w oczy z sila depresji w sekunde po przekroczeniu granicy, poczynajac od nawierzchni drogi, poprzez wyglad budynkow i ogrodzen a na uprzejmosci pierwszych napotkanych rodakow skonczywszy.
Awatar maciusza666
maciusza666 14 lat temu
autostrady
murawa
Borat chce być ponad prawem


Tyle w temacie, banda żerująca na ludziach, nie umiejąca sprostać najprostszym wymaganiom.


Grisza, nie relatywizuj, sprawa jest prosta, miały być porządne drogi (nie ukończone), są pęknięcia. Ktoś robotę spieprzył. Tak GDDkia w Jeleniej Górze walczyła o honor Spodziewany efekt! Eksperymenty na publicznych drogach... no weźcie
Polskie autostrady = najdroższe w europie. Czemu? Rąk do pracy u nas mało? A może lepiej dać zarobić Mao i Dziabao?
W każdym razie pieniądze wykonawcy zapłacone, wykonawca zlecił roboty podwykonawcom. Podwykonawcy kasy nie dostali, a firma plajtuje i rzecz jasna drogi nie ukończone


Gorąca informacja
Zarwał się sufit - stadion narodowy

Awatar Malczer
Malczer 14 lat temu
Grisza napisał(a):
... Na marginesie kiedyś TVP zilustrowała pęknięcia nawierzchni jezdni obrazkiem przerwy dylatacyjnej, która jest częścią konstrukcji jezdni a nie wadą.

Telewizja, wiadomo...
Ale moje obrazki, jakie by nie były, są prawdziwe. Niewyimaginowane. Zobaczysz jutro ciąg dalszy (jak dożyję) ...
Awatar Grisza
Grisza 14 lat temu
jac123 napisał(a):
Grisza napisał(a):
Podaj przykłady ...

cyt.

autostrada A2 popękała po ataku zimy. Jak podaje dzisiaj RMF FM, pęknięcia są również na A1 między Toruniem a Strykowem.
Na autostradzie A1 drogowcy naliczyli aż 80 pęknięć po zimie. Zdaniem urzędników z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zawinili wykonawcy, którzy źle zabezpieczyli budowę.
Z kolei na budowanej autostradzie między Łodzią a Warszawą stwierdzono ponad 50 poprzecznych pęknięć, głębokich na 8 centymetrów.
Wczoraj informowano, że z poważnymi problemami boryka się autostrada A2. Pękają nowo wybudowane odcinki tej autostrady. Chodzi o między innymi o budowany fragment trasy Stryków-Konotopa...

OK 80 pęknięć to jest niezbyt fajna sprawa, ciekawe na jakim odcinku - to ma znaczenie bo 80 pęknięć na 80km to jest mało uciążliwe a trudne do naprawienia bez zamykania trasy, ale 80 pęknięć na 1 km to już trochę lipa, ale taką lipę łatwiej naprawić.

Na marginesie kiedyś TVP zilustrowała pęknięcia nawierzchni jezdni obrazkiem przerwy dylatacyjnej, która jest częścią konstrukcji jezdni a nie wadą
Awatar blacha
blacha 14 lat temu
DAAD napisał(a):
blacha napisał(a): nie jestem patriotą.


Wstyd Blacha! Ja co prawda jestem patriotą, zwłaszcza jak się zdrowo wcześniej opiję



sorki za Ędytkę
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
blacha napisał(a): nie jestem patriotą.


Wstyd Blacha! Ja co prawda jestem patriotą, zwłaszcza jak się zdrowo wcześniej opiję
Awatar blacha
blacha 14 lat temu
yoonson napisał(a):
Blaszka - Ty chyba nie jesteś Polakem... co?



Jestem ale czasem jest mi za to wstyd... nie jestem patriotą. I jak słucham "Ballady o Małym Rycerzu" to mnie ciary przechodza... Mam gdzies Euro i załamuje mnie tylko fakt ze UEFA stawia warunki, kosi siano, zwolnione jest z podatków, dyktuje warunki co do sprzedaży produktów innych brandów w strefie kibica/np. rynek wrocławski/, żąda usunięcia reklam z przydrożnych bannerów, które nie sa związane z Euro 2012/ wsiekli sa na Tyskie bo obeszło zakaz/, nakłada zawyżone ceny na wymianę murawy na wszystkich stadionach/ 450 tyś zł na jeden, toć holenderska trawa jest tańsza a oni zwożą ją z Węgier/... wkurza mnie ze zaciągnęliśmy kredyty na budowę infrastruktury a nie będzie z czego tego spłacić bo zysków sie nie spodziewam. Narzekają i grożą Ukrainie za drastyczne podnoszenie cen? Chyba jednak Rząd ukraiński i ludność ma więcej oleju w głowie bo wiedzą że tylko na podniesieniu cen ktokolwiek cokolwiek zarobi... Polecam wczorajszy program na TVN "Czarno na Białym"
Awatar jac123
jac123 14 lat temu
I jeszcze z naszego podwórka:

Awatar MartaW
MartaW 14 lat temu
keraltok napisał:
Super kadr.

Co racja, to racja
Awatar dadanmafak
dadanmafak 14 lat temu
yoonson napisał(a):
Hubercie - Ty chyba nie jesteś Polakem, co?


Pewnie, ze nie, nawet nie mieszkam w prawdziwej Polsce.
I w dupie mam rdzennych wybrancow narodu.
Awatar Malczer
Malczer 14 lat temu
A wszystko to (u mnie, lokalnie albo jak kto woli partykularnie) jest ilustracją drogi łączącej lotnisko ze stadionem (a przy okazji paru innymi dzielnicami). Skoro można było założyć, iż nie uda się na EURO, trzeba było starą, ale za to przejezdną drogę, zostawić, a zająć się innymi, równie ważnymi inwestycjami miejskimi. Pomijam już, że ten stadion jest nam potrzebny jak kwiatek na kożuchu.
Ilustracja stanu arterii — jutro.
Awatar fiakier
fiakier 14 lat temu
Malczer napisał(a):
(...)
Guzik mnie obchodzi, kto by lepiej przypilnował, ważne że ktoś nie dopilnował.
Wiesz, ja wbrew forsowanej zasadzie „myśl globalnie działaj lokalnie” robię dokładnie odwrotnie. Nie mam kasy na remont całego mieszkania, to robię po kolei. Najpierw zrobiłem kuchnię i pokój, a łazienka musi zaczekać. Z tym, że jak u siebie rozbabrzę łazienkę i stanę z jakiegokolwiek powodu (braku kasy, albo strajku producentów brodzików) to własnej rodzinie utrudnię życie, a nie wszystkim sąsiadom wokół.


Ładnie i celnie powiedziane.

Grisza napisał(a):
(...) Od tego żeby jakość była OK jest GDDKiA, umowy oraz gwarancja na wykonanie, jeśli są jakieś fuszerki wychodzące po zimie to trzeba to na podstawie tych zapisów wyegzekwować od wykonawcy.


Niby racja, ale niestety bardzo niechętnie "organa odpowiedzialne" (i to bez względu na to jaka jest ekipa rządząca) egzekwują to od wykonawców. O przyczynach tej niechęci pewnie można by pisać i pisać, ale...

przemur napisał(a):
A moim zdaniem... patrzymy na zly szczebel. To troche tak jakby krzyczec na proboszcza ze parafianie sie zle prowadza ;-)
(...)


Hmmm... co by nie powiedział - proboszcz odpowiada za swoich parafian przed instancją zdecydowanie wyższą od nas wszystkich tutaj (uwzględniając również pychę wielu ) i jeżeli nie reaguje na złe prowadzenie parafian zasługuje na upomnienie jak najbardziej.

przemur napisał(a):
(...)

(...) prowadzac samochod, lepiej jest:
- podziwiac krajobraz (ale nie tracac uwagi na drodze) i byc moze zatrzymac sie w jakims ciekawym miejscu na fotograficzna przerwe
- byc kulturalnym kierowca dla innych,
- nie wyprzedzac na trzeciego i nie straszyc innych, spieszac sie nie wiadomo gdzie,
- w miescie przesiasc sie na rower.

Ergo - wiecej mozemy zmienic na lepsze zmieniajac siebie niz czekajac na to co zrobia inni.


O. I dobrze byłoby gdyby co bardziej krewcy "dyskutanci" wzięli sobie te słowa do serca.

Pozdrawiam berecikiem kłaniając.