Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 64
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny. Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
Portretu ślubnego nie mam - bom rozwodnik. Mam natomiast kilka portretów moich Rodziców, mojej Lepszej Połowy, mojej córki. Fotografii mojego autorstwa na ścianach mam kilkanaście, także w pracy. O mieszkaniu mojej Lepszej Połowy i niektórych znajomych - nie wspomnę... Nie wszystkie są tradycyjnie zrobione (fotografie z cyfrowego aparatu, albo wydruki na papierze fotograficznym)
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny. Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
My, my, my z Krewetką mamy
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny. Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
My, my, my z Krewetką mamy
Kurna, ale bym chciał takie ślubniaki ludziom robić. Super.
Witam,
To "prawdziwa cena", taka usługa była zamawiana, realizowana i zapłacona.
Elementy:
1. Album Ślubny z ok 150 zdjęciami 15x21 lub 20x30 (lub inne stosowne formaty).
2. Zdjęcia (odbitki) wykonane na materiale właściwym do zamówienia (nie termiczne z automatu), zdjęcia opisane i wstawione do Albumu
3. Całkowita liczba wykonanych ujęć ok 500+ (tyle ujęć stosownie obrobionych ma być przekazanych zamawiającemu w formie cyfrowej .tiff 48bit w plikach conajmniej 40-50MB)
4. Jakość 150 zdjęć z Albumu: co drugie lub co trzecie kwalifikuje się na ogólnopolski konkurs fotografii ślubnej; pozostałe do liczby 500+ tylko nieco słabsze (tu określone metody weryfikacji)
5. Fotograf gwarantuje własność i legalność użytego sprzętu i oprogramowania (aparaty, obiektywy, akcesoria, komputery, oprogramowanie, miejsce wykonania obróbki, materiały sposób wykonania i miejsce wykonania odbitek).
6. Fotograf i jego asystent lub dwóch (dwoje) fotografów są uznani w środowisku "Fotografii Ślubnej" w Polsce (doświadczenie, nagrody na konkursach, etc.)
7. Bezpośrednia obsługa uroczystości/imprezy pełnym zespołem w ciągu dwóch dni
Jak widać: może i "super robić takie ślubniaki", ale za wymienioną kwotę zamawiający mają też swoje do powiedzenia.
Gdyby znalazł się ktoś, kto stworzył by mi nasz Album Ślubny, dałbym i więcej. Tak więc fotografujcie, bo te wspaniałe chwile są niepowtarzalne.
Pozdrawiam, Janeq
Kurna, ale bym chciał takie ślubniaki ludziom robić. Super.
Witam,
To "prawdziwa cena", taka usługa była zamawiana, realizowana i zapłacona.
Elementy:
1. Album Ślubny z ok 150 zdjęciami 15x21 lub 20x30 (lub inne stosowne formaty).
2. Zdjęcia (odbitki) wykonane na materiale właściwym do zamówienia (nie termiczne z automatu), zdjęcia opisane i wstawione do Albumu
3. Całkowita liczba wykonanych ujęć ok 500+ (tyle ujęć stosownie obrobionych ma być przekazanych zamawiającemu w formie cyfrowej .tiff 48bit w plikach conajmniej 40-50MB)
4. Jakość 150 zdjęć z Albumu: co drugie lub co trzecie kwalifikuje się na ogólnopolski konkurs fotografii ślubnej; pozostałe do liczby 500+ tylko nieco słabsze (tu określone metody weryfikacji)
5. Fotograf gwarantuje własność i legalność użytego sprzętu i oprogramowania (aparaty, obiektywy, akcesoria, komputery, oprogramowanie, miejsce wykonania obróbki, materiały sposób wykonania i miejsce wykonania odbitek).
6. Fotograf i jego asystent lub dwóch (dwoje) fotografów są uznani w środowisku "Fotografii Ślubnej" w Polsce (doświadczenie, nagrody na konkursach, etc.)
7. Bezpośrednia obsługa uroczystości/imprezy pełnym zespołem w ciągu dwóch dni
Jak widać: może i "super robić takie ślubniaki", ale za wymienioną kwotę zamawiający mają też swoje do powiedzenia.
Gdyby znalazł się ktoś, kto stworzył by mi nasz Album Ślubny, dałbym i więcej. Tak więc fotografujcie, bo te wspaniałe chwile są niepowtarzalne.
Pozdrawiam, Janeq
Kurna, ale bym chciał takie ślubniaki ludziom robić. Super.
Ja nie widzę przeszkód.
Kurna, ale bym chciał takie ślubniaki ludziom robić. Super.
Ja nie widzę przeszkód.
Dziś - 40 lat minęło - chętnie zatrudniłbym dwóch niezależnych zawodowców za 5-7tys. każdemu, żeby ten album mieć jak trzeba.
Ano właśnie, widać jak wzrosła wartość takich zdjęć. Z tego powodu często nawołuję, zwłaszcza ludzi młodych. Fotografujcie siebie i swoich bliskich, to nie obciach. To gwarancja, że po latach nie obudzicie się z ręką w nocniku.
Fotografujcie, nawet jak nieporadnie; tego czasu po latach nic już nie wróci...
Dziś - 40 lat minęło - chętnie zatrudniłbym dwóch niezależnych zawodowców za 5-7tys. każdemu, żeby ten album mieć jak trzeba.
Ano właśnie, widać jak wzrosła wartość takich zdjęć. Z tego powodu często nawołuję, zwłaszcza ludzi młodych. Fotografujcie siebie i swoich bliskich, to nie obciach. To gwarancja, że po latach nie obudzicie się z ręką w nocniku.
Fotografujcie, nawet jak nieporadnie; tego czasu po latach nic już nie wróci...
Dziś - 40 lat minęło - chętnie zatrudniłbym dwóch niezależnych zawodowców za 5-7tys. każdemu, żeby ten album mieć jak trzeba.
Ano właśnie, widać jak wzrosła wartość takich zdjęć. Z tego powodu często nawołuję, zwłaszcza ludzi młodych. Fotografujcie siebie i swoich bliskich, to nie obciach. To gwarancja, że po latach nie obudzicie się z ręką w nocniku.
Dziś - 40 lat minęło - chętnie zatrudniłbym dwóch niezależnych zawodowców za 5-7tys. każdemu, żeby ten album mieć jak trzeba.
Ano właśnie, widać jak wzrosła wartość takich zdjęć. Z tego powodu często nawołuję, zwłaszcza ludzi młodych. Fotografujcie siebie i swoich bliskich, to nie obciach. To gwarancja, że po latach nie obudzicie się z ręką w nocniku.
pozostaną po nim odbitki
Czarnowidztwo.
raczej refleksja
Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny
pewnie bym miał, ale ja przed ślubem w dalszym ciągu
Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
ja mam, moja kobita ciągle wiesza odbitki które mi się do końca nie podobają bo coś zawsze bym w nich poprawił. z drugiej strony to dobrze że się w tej kwestii mnie nie słucha, bo pewnie nic by nie wisiało.
pozostaną po nim odbitki
Czarnowidztwo.
raczej refleksja
Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny
pewnie bym miał, ale ja przed ślubem w dalszym ciągu
Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
ja mam, moja kobita ciągle wiesza odbitki które mi się do końca nie podobają bo coś zawsze bym w nich poprawił. z drugiej strony to dobrze że się w tej kwestii mnie nie słucha, bo pewnie nic by nie wisiało.
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny. Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?
Mamy; 1 (jedno) zdjęcie ślubne
Tak, nieduże, wisi w ramce na bocznej ścianie.
Na 'cywilny' spóźnił się kolega-fotograf z grupy dyplomowej - zdjęcia robił więc zawodowiec - są w normie; i są.
Na 'kościelnym' zdjęcia robił kuzyn. I mamy 2-3 nieudane slajdy; a kupiłem mu kilka rolek ORWO CHROMu - i zrobił je, tylko pewnie nie umiał.
Dziś - 40 lat minęło - chętnie zatrudniłbym dwóch niezależnych zawodowców za 5-7tys. każdemu, żeby ten album mieć jak trzeba.
Mamy również kilka oprawionych zdjęć z Południowej Afryki, które czasem przywołują wspomnienia tych pięknych dni.