Awatar DAAD
DAAD

Rodzice

Zdjęcia będące historią.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 64

Awatar marek1953
marek1953 5 lat temu

Dziadkowie, cztery lata po ślubie, rok 1924. Autor fotografii Jerzy Braumberger Lwów. Nowe ramki z palisandru wykonane we własnym zakresie. Szkło stare, z wszystkimi wadami produkcyjnymi tamtych czasów.

A to ich córki



Awatar KAT
KAT 5 lat temu

O czym wtedy mysleli ? piekne zdjecie.

Awatar fiakier
fiakier 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny.(...)


Brzydki byłem - teraz jestem ładniejszy

DAAD napisał(a):
(...)Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?


Ściana mi się kończy. Gniotki, ale podobające mi się gniotki a weryfikatorzy WARTOŚCI ARTYSTOWSKICH u mnie nie bywają.

Pozdrawiam.
Awatar fiakier
fiakier 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny.(...)


Brzydki byłem - teraz jestem ładniejszy

DAAD napisał(a):
(...)Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?


Ściana mi się kończy. Gniotki, ale podobające mi się gniotki a weryfikatorzy WARTOŚCI ARTYSTOWSKICH u mnie nie bywają.

Pozdrawiam.
Awatar chromonikiel
chromonikiel 14 lat temu
dobra, rozejrzałem się po obejściu: żona wywiesiła dwie bozie i naszą wspólną słitfocie z sylwestra. ślubnych brak i ręki do tego nie przyłożę bo zwyczajnie mi się nie podobają
Awatar PiotrG
PiotrG 14 lat temu
W Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu trwa właśnie wystawa zdjęć ślubnych - od końca XIX w. do początku lat 60.
Awatar tegieer
tegieer 14 lat temu
Ślubnego na ścianie nie mam, ale za to mam zdjęcie owocu tego małżeństwa i to analogiem z ciemni własnoręcznie wymemłane HA
Awatar jac123
jac123 14 lat temu
To ja się przyłączę. Nad łóżkiem wisi "tradycyjny" portret ślubny (stylizowany umówmy się), w sepii.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?

Nie wiem... zastanawiałem się nad tym wiele razy... Troszkę (choć tylko troszkę) winiłbym za to tzw. czynniki zewnętrzne. Co tu dużo ukrywać - od czasów powojennych - do dnia dzisiejszego - interpretacje historii - tej dotyczącej zwykłych ludzi - są zmieniane odgórnie mniej więcej raz na 4 lata...

Poza tym - zmienia się model życia rodzinnego...

A co do rejestracji ważnych zdarzeń - to po co wieszać cokolwiek na ścianie -zwłaszcza, że wykonanie odbitki+ramka itd. - to czas i kasa. Przecież "wszyscy mają" standardowy album weselny/komunijny/etc. - wykonany przez profesjonalistę. No i najważniejsze - mają kasetę/płytkę - z filmem.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?

Nie wiem... zastanawiałem się nad tym wiele razy... Troszkę (choć tylko troszkę) winiłbym za to tzw. czynniki zewnętrzne. Co tu dużo ukrywać - od czasów powojennych - do dnia dzisiejszego - interpretacje historii - tej dotyczącej zwykłych ludzi - są zmieniane odgórnie mniej więcej raz na 4 lata...

Poza tym - zmienia się model życia rodzinnego...

A co do rejestracji ważnych zdarzeń - to po co wieszać cokolwiek na ścianie -zwłaszcza, że wykonanie odbitki+ramka itd. - to czas i kasa. Przecież "wszyscy mają" standardowy album weselny/komunijny/etc. - wykonany przez profesjonalistę. No i najważniejsze - mają kasetę/płytkę - z filmem.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a): Człowiek pracy miał pracować. I już...


Czyli przyczyna identyczna, jak budowanie ciemnych kuchni w blokach


Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a): Człowiek pracy miał pracować. I już...


Czyli przyczyna identyczna, jak budowanie ciemnych kuchni w blokach


Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a): Człowiek pracy miał pracować. I już...


Czyli przyczyna identyczna, jak budowanie ciemnych kuchni w blokach
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a): Człowiek pracy miał pracować. I już...


Czyli przyczyna identyczna, jak budowanie ciemnych kuchni w blokach
Awatar WIATRAK
WIATRAK 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?


Na razie nadrabiamy stracone lata i zachłystujemy się gadżetami. Fajne auto, tv i takie tam. Nie mamy czasu przysiąść i podumać sobie na naszym żywotem. Żyjemy trochę bezrefleksyjnie. Ale i na to przyjdzie kiedyś pora. Tylko czy nie będzie za późno ...
Awatar WIATRAK
WIATRAK 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?


Na razie nadrabiamy stracone lata i zachłystujemy się gadżetami. Fajne auto, tv i takie tam. Nie mamy czasu przysiąść i podumać sobie na naszym żywotem. Żyjemy trochę bezrefleksyjnie. Ale i na to przyjdzie kiedyś pora. Tylko czy nie będzie za późno ...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?


Bardzo proste. To efekt 'zamętu społecznego czasów wojny i powojnia. Wielkie zmiany nie służyły utrzymywaniu tradycji. Nowy Człowiek tamtych czasów żył jak przelotny ptak, z dnia na dzień. Nie zakładał siedziby, nie znał i nie uznawał standardów. Śluby były, ale nikt nie potrafił wyjaśnić po co ta rejestracja, dziećmi i tak miało zajmować się i wychowywać państwo. Człowiek pracy miał pracować. I już...

Skąd więc potrzeba powieszenia zdjęć, a zwłaszcza ślubnych, na ścianie?
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?


Bardzo proste. To efekt 'zamętu społecznego czasów wojny i powojnia. Wielkie zmiany nie służyły utrzymywaniu tradycji. Nowy Człowiek tamtych czasów żył jak przelotny ptak, z dnia na dzień. Nie zakładał siedziby, nie znał i nie uznawał standardów. Śluby były, ale nikt nie potrafił wyjaśnić po co ta rejestracja, dziećmi i tak miało zajmować się i wychowywać państwo. Człowiek pracy miał pracować. I już...

Skąd więc potrzeba powieszenia zdjęć, a zwłaszcza ślubnych, na ścianie?
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Minął cały dzionek i niewielu nas się uzbierało. Odwiedzając południe Europy, ciężko znaleźć dom lub kafejkę nie obwieszoną fotografiami. Ciekawe skąd to wynika ?
Awatar jaskiniar
jaskiniar 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Zapytam tak z ciekawości. Kto z nas ma w domu na ścianie, swój portret ślubny. Kto z nas ma jakiekolwiek zdjęcie wykonane przez siebie, wiszące na ścianie. Ciekawe?

Portretu ślubnego nie mam - bom rozwodnik. Mam natomiast kilka portretów moich Rodziców, mojej Lepszej Połowy, mojej córki. Fotografii mojego autorstwa na ścianach mam kilkanaście, także w pracy. O mieszkaniu mojej Lepszej Połowy i niektórych znajomych - nie wspomnę... Nie wszystkie są tradycyjnie zrobione (fotografie z cyfrowego aparatu, albo wydruki na papierze fotograficznym)