Awatar Rodrrik

Dobra rada

Rodrrik 107

Hej.
Się chciałem przywitać, więc dzień dobry ;-)
(Żeby nie było skarg że to nie ten temat i po co zaśmiecam forum to "dzień dobry" było tylko takim wstępem)
Więc tak, właśnie rozpocząłem swoją większą przygodę z fotografią analogową (większą bo już kiedyś coś tam analogiem pstrykałem, ale za duży to ja nie byłem i było to na tyle dawno że świat zdążył się trochę zmienić)
Zakupiłem Zenita 12XP z racji dostępności na rynku, przystępnej cenie i wielu informacji w sieci w tym przetłumaczonej instrukcji.
Tutaj rodzą się moje pytania i było by miło gdyby jakieś stare wyjadacze analogów udzieliły mi dobrych rad.
1.Jaki film dla początkowej zabawy, żeby wyczuć aparat i czegoś się nauczyć po najmniejszej cenie. Gdzie kupować filmy, czy ten sklep jest okej ? Sklep
2.Gdzie wywoływać ? Może ktoś zna jakieś sklepy które się tym zajmują w województwie Śląskim/Opolskim ? Jak wygląda to przez internet ? W jaki sposób wysyłać film żeby nie uległ zniszczeniu ?

I to chyba tyle, z góry dzięki za odpowiedzi i przepraszam za brak wiedzy z mojej strony ;-)



Trzynasty Schron

Zdjęcia robię.. a przynajmniej się staram.

Odpowiedzi 107

Awatar cracusiac
cracusiac

epoxy1

Nie wszyscy sa "gramotni" w "radzieckim".

Awatar marek1953
marek1953

Mogę wspomóc wersją różnojęzykową, nie tak obszerną ale zawsze coś





Zenity różne też mam, do tej pory nie pozbyłem się żadnego, jeden nawet jest z obiektywem DDR 29 mm. Dwa mi ukradli, w tym jeden na lotnisku LHR w Londynie.

Post był edytowany 2016-04-24 14:33:04 przez marek1953



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

epoxy1 napisał(a):
Oto tabelki o których pisałem: czułości i czasy tak dobrane, by Zenit był najlepszy na świecie!







To wszystko co trzeba wiedzieć. Spokojnie można zamknąć dyskusję. Dla ciekawskich: ulotka dołączana do opakowania zbiorczego. Unikat podobno.


...bo i jest - wiadomo!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar epoxy1
epoxy1

Mógłby mi Kolega Marek 1953 porządne ksero zrobić? Tej ulotki w zbiorach nie mam.

A co do gramoty. Język wroga i najlepszego przyjaciela...
Trzeba znać, wychodzi, że w jednym i drugim przypadku to rosyjski będzie.

My wsie bukwy uże znajem
Uże piszem i czitajem...

Transliteracja

Post był edytowany 2016-04-24 16:39:13 przez epoxy1

Awatar DAAD
DAAD

Jeszcze niedawno nieznajomość Rosyjskiego, była takim samym wstydem jak dzisiaj nieznajomość Angielskiego.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marek1953
marek1953

epoxy1 napisał(a):Mógłby mi Kolega Marek 1953 porządne ksero zrobić?


Zrobiłem, z lekkim opóźnieniem ale zrobiłem jak to po święcie.





Za jakość nie odpowiadam, ponieważ nie jestem producentem skanera.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar epoxy1
epoxy1

Serdeczności!

Awatar PiotrCe
PiotrCe

Archeolodzy..

Awatar marecky1969
marecky1969

epoxy1 napisał(a):
Mógłby mi Kolega Marek 1953 porządne ksero zrobić? Tej ulotki w zbiorach nie mam.

A co do gramoty. Język wroga i najlepszego przyjaciela...
Trzeba znać, wychodzi, że w jednym i drugim przypadku to rosyjski będzie.

My wsie bukwy uże znajem
Uże piszem i czitajem...

Transliteracja


Raczej było to tak:
Ałfawit uże my znajem,
uże piszem i czitajem.
I wsie bukwy pa pariadku,
biez aszibki nazywajem.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marecky1969 napisał(a):
Raczej było to tak:
Ałfawit uże my znajem,
uże piszem i czitajem.
I wsie bukwy pa pariadku,
biez aszibki nazywajem.


Potwierdzam, klasa Va podstawówka nr 133 Warszawa Bielany.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar epoxy1
epoxy1

To zależy jaki się miało podręcznik. I Panią od Rosyjskiego. Ja znam obie wersje.

marecky1969 napisał(a):
epoxy1 napisał(a):
Mógłby mi Kolega Marek 1953 porządne ksero zrobić? Tej ulotki w zbiorach nie mam.

A co do gramoty. Język wroga i najlepszego przyjaciela...
Trzeba znać, wychodzi, że w jednym i drugim przypadku to rosyjski będzie.

My wsie bukwy uże znajem
Uże piszem i czitajem...

Transliteracja


Raczej było to tak:
Ałfawit uże my znajem,
uże piszem i czitajem.
I wsie bukwy pa pariadku,
biez aszibki nazywajem.


To zależy jaki się miało podręcznik. I Panią od Rosyjskiego. Ja znam obie wersje.
Jedna jest oryginalna rosyjska, druga to jakiś wypocin polski, ale po rosyjsku.
Ja znałem tą pierwszą (moją) z jakiejś karteczki od Pani Profesor. I ta tkwi w głowie jak gwóźdź. Ta druga, oryginalna, z podręcznika drukowanego tam... Ale do głowy już nie weszła. Ot taki szpas.

Post był edytowany 2016-04-28 22:28:39 przez epoxy1

Awatar jac123
jac123

Janeq-2010 napisał(a):
marecky1969 napisał(a):
Raczej było to tak:
Ałfawit uże my znajem,
uże piszem i czitajem.
I wsie bukwy pa pariadku,
biez aszibki nazywajem.


Potwierdzam, klasa Va podstawówka nr 133 Warszawa Bielany.

Gdańsk również potwierdza! Któraś klasa szkoły średniej, niestety jako język wroga niezbyt go poważałem.

Post był edytowany 2016-04-28 23:10:16 przez jac123



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar epoxy1
epoxy1

Ja się wytłumaczyłem. Wasze wersje PRAWILNE.
I tak wracając do Zenita...

Post był edytowany 2016-04-30 17:50:50 przez epoxy1

Awatar Rodrrik
Rodrrik

Czas minął.
Małą dziewczynką(jak to niektórzy rozmówcy stwierdzili) już nie jestem.
Kredens mi się powiększył, wiedza także.
Zenit nie odstraszył a właściwie rozkochał.
2 Zdjęcia wrzuciłem, reszta leży w szufladzie.

Natomiast pytania z rodzaju \"Jak żyć ?\" ciągle się głowią.

I o to napiszę kilka z nich co by niektórzy mieli pretekst do arcyważnych rozmów (a jeśli się zdarzy tak że ktoś przez przypadek i niechcący odpowie także na moje pytania to super)

1. Kliszy do Druha Synchro szukam. Zwykła 120 się chyba nie nada ?
2. Obiektywy z Zoomem na M42, kupować czy nie ?
3. Zenita kochom, ale miłość ta nie do końca jest odwzajemniona. Tutaj rodzi się pytanie, czy inwestować w obiektywy i gadżety do niego, czy lepiej kupić inne body.
Jeśli inne to musi być całkowicie mechaniczne. No i wschodnie jak można.



Trzynasty Schron

Zdjęcia robię.. a przynajmniej się staram.
Awatar DAAD
DAAD

Ad 1. nada się
Ad 2. jak jest po co to kupować
Ad 3. nie inwestować kupić prawdziwy aparat



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

Jeśli już Zenita przerabiała Kolega, to spokojnie może kupować optykę z gwintem i lepsze body.
Radzieckie Industary i Jupitery, Zenitary i jakiegoś Heliosa.
NRD owskiego Tessara ze światłem 3,5 oraz 2,8. Flektogona.
Japońskie - Makinony.

Aparat z M42 całkowicie mechaniczny Ricoh TLS 401, Chinon Memotron CE3.

Obejrzeć sobie na Googlach obrazki, zadecydować.
Inne też będą pisały, czytać i dyskutować z Kolegamy z Forum.

Te 120 do Drucha to ILFORD najlepszy, bo papier ochronny biały i cyfery dobrze widać w okienku. Ale tak serio to wszystkie są dobre i się nadają.

Coś mi powieka drga...

Post był edytowany 2016-09-19 16:31:46 przez epoxy1

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

epoxy1 napisał(a):
Do Drucha to wszystkie są dobre i się nadają.



Do Drucha filmów niema, filmy 120 pasują do Druha (również Synchro)



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar epoxy1
epoxy1

Błędy celowo popełnione. Taka konwencja.

Awatar eleroo
eleroo

Heja.

1. Jak koledzy wyżej napisali, dodam jeszcze, że warto jakiś niskoczuły film mu wetknąć, bo to ustrojstwo strzela z prędkością 1/60 sekundy.

2. Ja osobiście nie znam żadnego naprawdę dobrego zoomu na m42. To wszystko jest mocno takie sobie, niestety.

3. Pentax Spotmatic jest całkiem milusi z takich prostych aparatów, też m42 i szkiełka do niego cudne są w cenach zupełnie znośnych. Z lepszejszych to polecam serecznie Canona EOSa Trzy. Tylko ciężkie jest to bydlę (ma to swoje plusy). Piątka lżejsza, ale nie ma tylu bajerów i kółko nastaw jej sie psuje. Moja Piątka niedawno, po ponad dwudziestu latach, wyzionęła ducha... znaczy działa, ale czasem się wiesza jak się kółko niechcący przestawi... EOS 30 jest duuużo lżejszy od Trójki i ma praktycznie bezgłośną migawkę, nie ma kilku opcji, ale ja na przykład ich braku jakoś specjalnie nie odczuwam. Taka trzydziestka i 24 - 85 f 3.5 - 4.5 USM to na poczatek całkiem miły zestaw imho. A, m42 do Canona też można zapinać i działają z nimi jak złoto. Trzycyfrowych Canonków nie polecam, bo mają ten wnerwiający hybrydowy autofocus, choć jeśli to komuś nie przeszkadza, to w sumie też są git.


Edit: A, zapędziłam się z moją miłością do Canonków Umnknęło mi, że aparat ma być całkowiecie mechaniczny

Post był edytowany 2016-09-19 18:24:10 przez eleroo



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar sej
sej

Rodrrik napisał(a):
A i ważne pytanie !
Można obrabiać cyfrowo zdjęcia do galerii ?


Pozwolę sobie wrócić do głównego nurtu tego wątku - nurt w pytaniu
kol. Rodrrik powyżej.

Oczywiście, że możesz! Uczciwość nakazuje tylko, aby punktem wyjściowym,
był kadr utrwalony na materiale klasycznym. Aparat analogowy niekoniecznie.
Można robić zdjęcia: pudełkiem po butach, puszką po piwie,rurą kanalizacyjną itp.
Za materiał klasyczny uznaje się: Kliszę zwojową, szitkę wszelkich rozmiarów,
szybę z okna wszelkich rozmiarów, papier do pozytywów wszelkich rozmiarów,
itp, itd.
Mając za bazę kadr na w/w materiałach możesz kombinować co chcesz:
fizycznie, chemicznie, elektronicznie, itp, itd. Możesz kłamać i zmyślać,
dorabiać ideologię o niestworzonych wydarzeniach, aby w efekcie pokazać na galerii AT
obraz godny uwagi.
Naprawdę!
Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.