Awatar Flawiusz

Amba Fatima i zdjęć nima...

Flawiusz 28

Wziąłem dzieci na spacer. Zabrałem ze sobą Zenka z Ilfordem Panem 400. Pomyślałem, że pokażę małoletniej dziatwie jak to fajnie samemu ustawić aparat, zrobić "pstryk" a później własnymi ręcami wywołać zdjęcia. Dziatwa ustawiła, zrobiła "pstryk" i film wylądował w koreksie. Zalałem to to hydrofenem 1+1, ale niestety nie pamiętałem dokładnie ile to to trza moczyć. Z tabelki na pudełku Ilforda wynikało, że w D76 1+1 moczy się 13 minut. Tak też uczyniłem mocząc w Hydrofenie 1+1 bo ponoć to dość podobne wołacze są. Później była woda z octem i Fomafix dla utrwalenia. I wreszcie wyjąłem negatyw który okazał się nieskalany jakimkolwiek obrazem. Zupełnie NIC! I to nie tylko nie było żadnych zdjęć, ale nie było numeracji klatek, ani O ZGROZO zaczernionej końcówki filmu która fabrycznie wystaje z kasety i siłą rzeczy jest naświetlona jak jasna cholera. Po wywołaniu negatyw stał się nieskazitelnie czysty. DLACZEGOOOOOO????? Ktoś wie?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 28

Awatar epoxy1
epoxy1

Najpierw był utrwalacz, a dopiero... Niemożliwe!

Może Kongregacja Wiary tutejszych Ateistów zgłosi to jako cud?
Bo takie cuda się zdarzają.

Post był edytowany 2016-03-06 13:07:58 przez epoxy1

Awatar Flawiusz
Flawiusz

epoxy1 napisał(a):
Najpierw był utrwalacz, a dopiero... Niemożliwe!

Może Kongregacja Wiary tutejszych Ateistów zgłosi to jako cud?
Bo takie cuda się zdarzają.


Przecie napisałem, że najpierw był Hydrofen 1+1, a nie utrwalacz.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar epoxy1
epoxy1

Śmieję się. Dlatego napisałem o cudzie.
Wywoływacz bez reduktora, film bez emulsji. No cud.

Poważnie to jest tak, że coś jest nie tak. I takie rzeczy się zdarzają.

Post był edytowany 2016-03-06 13:35:20 przez epoxy1

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ale na litość boską, do takiego stopnia?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar epoxy1
epoxy1

Oczywiście. Moje pierwsze zdjęcia z Torunia nie wyszły. Stało się identycznie jak wyżej. Czysty jak łza film, bez cienia negatywu. Też hydrofen. Reklamacji nie uwzględniono. Cud.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ale numerów klatek też nie miałeś po wywołaniu?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar epoxy1
epoxy1

Nic kompletnie. Po prostu gdzieś po drodze trafił się feler. Pamiętam, że sprawdzałem każde opakowanie hydrofenu czy działa. Tak na wszelki wypadek.
a) migawka klops w aparacie? Nie.
b) pomylona kolejność kąpieli? Nie.
c) emulsja bez? Nie.
d) brak reduktora w wywoływaczu? Nie.

A mimo to wyszła folia na zakładki do książek.
Do dziś nie wiem co było.

Awatar irmi
irmi

I ja miałam taki przypadek, był to HP 5. Tak się wkurzyłam, że całość poszła od razu do kosza, a mogłam zrobić chociaż zakładkę.

Awatar epoxy1
epoxy1

Miałem dłłłłłuuuuugą przerwę w fotografowaniu. Złodzieje ukradli mój sprzęt, dużą kolekcję, negatywy porozrzucali w błocie, część spalili. Odszkodowania zero.
Lata całe humoru nie miałem. I teraz zaczynam od zera właściwie. Mogę pomóc z głowy, z doświadczenia. Ale wielu rzeczy uczę się trochę jakby od początku.
Ale wywołanie filmu na zero, nie dość, że zapamiętałem, to jeszcze próbowałem wyjaśnić.
Byłem kiedyś w prastarym zakładzie foto Pana Oracza w Pruszkowie, robił dużo prac B&W i on pokazał mi około dziesięciu takich przypadków. Czysta folia bez numerów, przezroczysta na całej długości. Czyli zdarza się. On to tłumaczył błędami w produkcji, podlew szary, bez emulsji zapakowany do kasetki jako rozbiegówka w maszynie pakującej.
To może być.

Awatar ozjasz
ozjasz

Rozwiązanie dla paranoików, choć mi się nie przytrafiło takie coś, ale chyba zacznę stosować. Tym bardziej w dobie niskonakładowej produkcji takich materiałów: uciąć parę mm z początku, przed założeniem, albo nawet nie ucinać, tylko kapnąć rodinalu 1+0. Jak zaczerni, to odpada punkt C.

Po zrobieniu rolki i zapakowaniu do koreksu, zanużyć odcięty języczek w wywojce której mamy zamiar użyć. Odpada D.

A to warto sprawdzać na chwilę przed włożeniem filmu, chociaż zawsze może być klops chwilę po

No a co do B... na to raczej nie ma metody, chyba tylko skupienie. Jak jeszcze głównie wołałem w caffenolu, to nie było opcji pomylić (smak, zapach, kolor, konsystencja)



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar pyzz
pyzz

ozjasz napisał(a):
Po zrobieniu rolki i zapakowaniu do koreksu, zanużyć odcięty języczek w wywojce której mamy zamiar użyć. Odpada D.

... ja tak robię, jak mam długo stojący wywoływacz.
ZWŁASZCZA, że przecież i tak na końcówce robi się testy utrwalacza potem, NO NIEE?



Fizol Robi Foty
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Słuchajta Panowie Szlachta, a czy to może być wina niezbyt świeżego Hydrofenu?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar ozjasz
ozjasz

pyzz napisał(a):
NO NIEE?


Nie koniecznie, ja utrwalam przy otwartym koreksie i widzę ile czasu potrzeba na "wyklarowanie". Jeśli więcej niż 1/2 podwójnego czasu "producenta" to butelka idzie do recyclingu.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar ozjasz
ozjasz

Flawiusz napisał(a):
Słuchajta Panowie Szlachta, a czy to może być wina niezbyt świeżego Hydrofenu?


Zdefiniuj "niezbyt świeży". Hydrofen raczej nie jest znany z "nagłej śmierci" jak Xtol.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Nie jestem pewien, bo nie zapisałem daty rozrobienia. Nie mniej raczej nie ma więcej niż pół roku. Przechowywany był w harmonijkowej butelce z gazem do zapalniczek wpuszczonym do środka i wyciśniętym powietrzem. Przepracowany też nie może być, bo wywołałem w nim ze 4 filmy.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar ozjasz
ozjasz

Flawiusz napisał(a):
Nie jestem pewien, bo nie zapisałem daty rozrobienia. Nie mniej raczej nie ma więcej niż pół roku. Przechowywany był w harmonijkowej butelce z gazem do zapalniczek wpuszczonym do środka i wyciśniętym powietrzem. Przepracowany też nie może być, bo wywołałem w nim ze 4 filmy.


No to nie ma opcji, musiał działać. Tym bardziej że fabryczny.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Aha, najlepsze jest to, że odciąłem tylko ten kawałek filmu, na którym dzieci robiły "zdjęcia" i wywołałem. Reszta negatywu nienaświetlona siedzi w kasetce i mogę testować go dalej. Tylko nie wiem co z tą chemią. Jak się okaże że ten negatyw to jakaś lipa, wówczas może opiszę co jest grane i wyślę bubla do Ilforda.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

epoxy1 napisał(a):
Miałem dłłłłłuuuuugą przerwę w fotografowaniu. Złodzieje ukradli mój sprzęt, dużą kolekcję, negatywy porozrzucali w błocie, część spalili. Odszkodowania zero.
Lata całe humoru nie miałem.


Za kradzież sprzętu nogi bym pourywał, ale przynajmniej rozumiem motywację złodzieja: kasa. Ale niszczyć komuś negatywy? Kto normalny mógłby zrobić coś takiego i po co? Jakaś chora zemsta?



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar ozjasz
ozjasz

noritsu-koki napisał(a):
epoxy1 napisał(a):
Miałem dłłłłłuuuuugą przerwę w fotografowaniu. Złodzieje ukradli mój sprzęt, dużą kolekcję, negatywy porozrzucali w błocie, część spalili. Odszkodowania zero.
Lata całe humoru nie miałem.


Za kradzież sprzętu nogi bym pourywał, ale przynajmniej rozumiem motywację złodzieja: kasa. Ale niszczyć komuś negatywy? Kto normalny mógłby zrobić coś takiego i po co? Jakaś chora zemsta?


Żywego gówna nie brakuje na świecie.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar rbit9n
rbit9n

ozjasz napisał:
Flawiusz napisał:
Nie jestem pewien, bo nie zapisałem daty rozrobienia. Nie mniej raczej nie ma więcej niż pół roku. Przechowywany był w harmonijkowej butelce z gazem do zapalniczek wpuszczonym do środka i wyciśniętym powietrzem. Przepracowany też nie może być, bo wywołałem w nim ze 4 filmy.


No to nie ma opcji, musiał działać. Tym bardziej że fabryczny.


jest taka opcja i to niekoniecznie niemiecka. kiedyś niczego nieświadom wołałem filmy z wyprawy do Czech w trzymiesięcznym, zagazowanym hydrofenie. i co? i pstro, ino cienie wyszły. skany jako tako, ale do powiększalnika sensu wkładać nie było.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.