Awatar Loel

Dobra fotograia

Loel 65

Cześć,
ja jako młokos i nieopierzony jeszcze adept fotografii mam do Was pytanie, co to jest dobre zdjęcie? Jakie elementy musi, albo powinna zawierać fotografia, aby można było o niej powiedzieć, że jest dobra ?



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.

Odpowiedzi 65

Awatar theatrePFF
theatrePFF

Z tym Strzemińskim to ostrożnie. Niebezpieczny kuternoga to był, a piętno odcisnął olbrzymie. Duch jego cały czas nawiedza adeptów ASP łódzkiej w sposób niemiłosierny, a patrząc na ich dzieła oddech smoczy czuć bardzo.

Awatar szwajcarski
szwajcarski

Ooo tego nie spodziewałem się. Gdzie miejsce dla Zbigniewa Dłubaka? Jesli Strzeminski to naturalnie i on.

Awatar czarek
czarek

theatrePFF napisał(a):
Z tym Strzemińskim to ostrożnie.

Ja mówię o jego książkach. W przeciwieństwie do twórczości każdy powinien je zrozumieć.

W każdym razie, jak widać, rzeczowa odpowiedź kończy dyskusję...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar epoxy1
epoxy1

Będziesz miał Kolego pod wpisem (już masz) mnóstwo "trudnych wyrazów", filozofię, estetyzmy maści różnej, Mądrość Salomona, Przysłowia Narodów.

Masa nieudanych technicznie zdjęć jest dobrymi fotografiami, masa technicznie udanych to złe fotografie. To jest domeną fotografii, że niesie ze sobą informację, i ta często jest ważniejsza od estetyki i techniki i tym podobnych historii.

To odbiorcy ocenią, czy fotografia jest warta by na nią patrzeć.

Trzeba być sumiennym w zastosowaniu podstawowych reguł, albo zupełnie je olać, metody nie ma. Dość łatwo zapatrzeć się w techniczną stronę fotografii, i posiąść manierę, wbić się w nią, oddać nawet duszę - i robić techniczne-idealne fotografie. Nudne i monotonne. A można mieć swobodę i mniej przejmować sie technikaliami i robić udane zdjęcia z natury. Fabuła fotografii jest po prostu ważniejsza, bo nawet abstrakcyjne ujęcia mają fabułę i opowiadają swoje historie (plamy koloru, szarości, konstrukcja, rytm itp.) zawsze wywołuje to na odbiorcy określone wrażenie, albo opozycję do dzieła (często i autora). Dlatego nie ma jednej recepty na udane zdjęcie, czy artystyczne doskonałe dzieło.

Kolega zresztą dzielnie sobie radzi, niech Kolega SAM wyciąga wnioski i bierze to co Koledze aktualnie potrzebne. Bo jak nie, to przesiąknie Kolega cudzą manierą, a to by była katastrofa.

Post był edytowany 2015-12-20 09:47:20 przez epoxy1

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.