Awatar Irwin0

Seagull

Irwin0 39

Wszystko pewnie było, ale mam pytanko o TLR Seagull modele 4A i 4B1. Jakie mają obiektywy zdjęciowe? Do czego można porównać? Triotar, Tessar, Xenar ? Jak pracują pod światło? Matówka dobra?
Jaka jest rozsądna (dobra) cena za ten aparat?

Odpowiedzi 39

Awatar czmielek
czmielek

Hmm mi żaden nie padł. Awarii uległ tylko samowyzwalacz w którymś tam modelu. Migawki są dość prostej konstrukcji i nie ma się co w nich psuć jeżeli tylko od czasu do czasu są serwisowane jak należy. Sam aparat jest dość solidny bez plastikowych bebechów co najważniejsze i łatwy w serwisie.



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar epoxy1
epoxy1

czarek napisał(a):
Moment, C330 odradzałem?


URSUS? Czy może jest taki Seagull? Jakiś klon Minolty może? Ciekawe.
Trochę tego było. Czy Implicite mógłby fotografię zamieścić. Może miałem niewłaściwy model (o ile można tak to nazwać), fabrycznie słabszy.

Post był edytowany 2015-09-29 22:17:56 przez epoxy1

Awatar czarek
czarek

implicite napisał(a):
czarek napisał:
Moment, C330 odradzałem?

Tak, ten konkretny model, który kupiłem.

Mówiłem tylko, że są nowsze. Albo coś w tym rodzaju. Nie pamiętam już.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Adriano
Adriano

implicite napisał(a):
Zakup Majki też mi odradzałeś. Do dzisiaj działa niezawodnie. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że nie wolno Cię słuchać w tej delikatnej materii.


Smieną czy Zenitem też można robić zdjęcia, ba nawet niektóre mają przyzwoite obiektywy....tylko po co? Za 250zł można kupić Nikona F90 a to inna liga. jeśli miałbym kupić Stevena Seagulla za 400 i za tyleż samo Yashicę czy Flexareta choćby to ja nie mam żadnych dylematów w tej materii.

Jak widać w galeriach internetowych (a tam jest wszystko co najlepsze i sama prawda) to i pudłem po butach można cos sfotografować....albo wybrać się z Sinarem 8x10 na reportaż. Tak, że ten.....

Awatar czmielek
czmielek

Realna cena za seagulla to 300zł. W tej cenie można mieć co najwyżej flexareta lub jaśkę ale za jasię to pewnie trzeba jeszcze dorzucić ze 150zł. Flexaret ma ciemna matówkę i bardzo słabe powłoki na szkłach. Jasia fajna jest ale nigdy nie była jakoś wyjątkowo ostra....

Coś tam widać powiadasz...



Post był edytowany 2015-09-30 08:18:22 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Irwin0
Irwin0

Cieszę się, że wywiązała się taka ciekawa dyskusja, która skłoniła do kilku przemyśleń:
- po pierwsze primo: Seagull jest dobrą alternatywą jako niedrogi i względnie dobry TLR
- po drugie primo: jeśli Seagull to w moim przypadku wersja 4A z korbką i Tessarem, a nie wersja 4B1 z Triotarem (na tablicy jest 4B1 za 200 zł stąd moje zainteresowanie tematem)
- po trzecie primo: Czmielku jak się kiedyś, może za miesiąc albo dwa zgłoszę do Ciebie na smarowanie Rolka, justowanie obiektywów to się dogadamy?

Awatar Adriano
Adriano

marek1953 napisał(a):
Adriano napisał(a):Tak, że ten.....

A to nie całkiem prawda. Gdyby tak było jak piszesz, Doda byłaby szefem np PAN-u a nie jest. A ma wszystko co powinna mieć.


Doda jest szefem PAN-ów. I nie dziwię się biorąc pod uwagę zarobki w PANie.

Rozumiem, że powinienem teraz załączyć 26 zdjęć z innych aparatów oraz przedstawić rachunek z allegro, że kupiłem Yashicę za 450, a Seagule widziałem za minimum takie kwoty. Odpadam. Kupujcie Seagulle, Zenity i inne. Odnośnie Flexareta mam odmienne zdanie.

Tak wiem, ostrość to klucz w fotografii. I jeszcze rozdzielczość.....liczenie kresek na milimetr i takie tam ...wykresy z MDFu

Ja zawsze idąc na wystawę liczę...wiem też, że przyjmując zdjęcia do galerii kuratorzy zwykle też zwracają uwagę głównie na ostrość.

W sumie za 450zł to można ze 12 butelek wina kupić i ile godzin spędzić prawiąc o ergonomii, ostrości, czy lepszy srebrny czy czarny korpus i innych równie ciekawych.

Awatar czmielek
czmielek

Nic nie musisz ale stawianie seagulla z zenitem na jednej półce to nieporozumienie. Seagull ma także korektę paralaksy czego flex nia ma.

A o czym mamy rozmawiać mówiąc o sprzęcie o tym czy jest japoński czy chiński jak o nie jakości obrazka jaki wypluwa plizzz

Post był edytowany 2015-09-30 09:49:05 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Adriano
Adriano

U mnie stał obok Prakticy. Też nie pasował więc oddałem osobie, od której dostałem. Walnięty był....miał dziurę w obudowie matówki. Plastik kwadrat przy okazji.

Awatar DAAD
DAAD

Fajne rozmowy lubię takie rozważania. Znajomi też o łodziach i motocyklach dyskutują w ten sam sposób.
Z tą tylko różnicą, że piwa nie brakuje na stole.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

Darku, a tak bez piwa - to lepsza jest cyfra czy analog?

Awatar Marian
Marian

to zależy od celu. jak ma być na AT to analog lepszy...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar DAAD
DAAD

Adriano napisał(a):
Darku, a tak bez piwa - to lepsza jest cyfra czy analog?


Moim zdaniem bez znaczenia pod warunkiem, że potrafi się fotografować i ma się coś do przekazania.
Są osoby na galerii, którym zdecydowanie odebrał bym aparat fotograficzny dowolnego typu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

DAAD napisał(a):

Są osoby na galerii, którym zdecydowanie odebrał bym aparat fotograficzny dowolnego typu.


haaa, duch kolekcjonera? .....a poważnie to nie spodziewałem się odpowiedzi na to jakże piękne pytanie od którego mnie osobiście

Awatar jac123
jac123

Irwin0 napisał(a):
Cieszę się, że wywiązała się taka ciekawa dyskusja, która skłoniła do kilku przemyśleń:
...
- po trzecie primo: Czmielku jak się kiedyś, może za miesiąc albo dwa zgłoszę do Ciebie na smarowanie Rolka, justowanie obiektywów to się dogadamy?


Skoro masz Rolka to na cholerę Ci ten Seagull?!

ps. takie pytanie mnie nurtuje , czy lepsza ciemnia cyfrowa, czy tradycyjna (znaczy analogowa)?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar cracusiac
cracusiac

jac123 napisał(a):
Irwin0 napisał(a):
Cieszę się, że wywiązała się taka ciekawa dyskusja, która skłoniła do kilku przemyśleń:
...
- po trzecie primo: Czmielku jak się kiedyś, może za miesiąc albo dwa zgłoszę do Ciebie na smarowanie Rolka, justowanie obiektywów to się dogadamy?


Skoro masz Rolka to na cholerę Ci ten Seagull?!

ps. takie pytanie mnie nurtuje , czy lepsza ciemnia cyfrowa, czy tradycyjna (znaczy analogowa)?


"Ciemnia" cyfrowa zajmuje zdecydowanie mniej miejsca, ale wymaga niezlej znajomosci programow graficznych. Np przyslowiowego Photoshopa. Ale np dla mnie nie daje tej przyjemnosci w tworzeniu zdjec jak analogowa.

Awatar Irwin0
Irwin0

jac123 napisał(a):

Skoro masz Rolka to na cholerę Ci ten Seagull?!



Rower (znaczy Rolek) poniemiecki a kot (znaczy mewa) z miasta Łodzi, tzn. z Państwa Środka pochodzi.

Jak już wcześniej pisałem, znalazłem ofertę za 200 zł. Czyli niedużo. Gdyby to było coś w stronę tessara, to bym się zastanowił bardziej. Jako że to kopia triotara to się już nie zastanawiam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.