Awatar PiotrCe

Czy jest sens?

PiotrCe 57

Szybkie pytanie i prośba o doradztwo - czy jest sens dopłacić 5 stówek i kupić F5(1500zł) zamiast F100 (1000zł)?
Oba jednakowo zadbane. Przynajmniej wizualnie.

Sprawa dość pilna.

Post był edytowany 2015-07-08 09:12:23 przez PiotrCe

Odpowiedzi 57

Awatar jarecki
jarecki

romek napisał(a):
Topowy model nikona na film w stanie funkiel nówka nieatrakcyjny dla kolekcjonerów.
Zanotowałem.

Jak przestanie być dostępny w sprzedaży , minie kilka lat, ceny poszybują w góre wtedy będzie poszukiwany i ceniony, w tej chwili to żaden biznes kupić aparat za 6700 kiedy na rynku wtórnym chodzą po 3500 ,a prawdopodobnie nie tak łatwo go sprzedać .

Awatar jarecki
jarecki

Fotomanek napisał(a):
romek napisał(a):
F6 wciąż można kupić nowe z gwarancją producenta. Widziałem na własne oczy.
Więc przestano je produkować stosunkowo niedawno, lub wciąż produkują(?)
Nie interesuje mnie to na tyle, żeby grzebać w necie, ale to chyba fajnie, że AD 2015 potencjalni chętni wciąż mogą wywalić blisko 8 tys pln na nową lustrzankę małoobrazkową.

Typowy Nikon!
Mówią Ci, że nikogo nie zmuszają do fotografowania cyfrowego i jeżeli Twoje potrzeby całkowicie zaspokaja tradycyjna fotografia, lub też z innego powodu chcesz przy niej pozostać, to mają dla Ciebie najlepsze narzędzie jakie udało im się stworzyć.

Tylko najbardziej prestiżowe marki stać na taką politykę wobec swych klientów!
Pod warunkiem, że mają równie prestiżowy produkt, ma się rozumieć.

***

W tej kwestii wyjątkowo się z Tobą zgodze. Nikon prawdopodobnie wiedział , że wypuszcza produkt , który nie ma szans odnieść sukcesu rynkowego. Cytat za Foto-Kurierem z 2004r"W czasie premiery „szóstki” znacznie mniej niż połowa zawodowców fotografowała analogowymi lustrzankami. Z nielicznej rzeszy konserwatystów część zamierzała wkrótce "przesiąść" się na lustrzankę cyfrową, co miało spowodować dalsze ograniczenie rynku. Byli też wreszcie tacy, którzy z posiadanego F5 byli zadowoleni i nie odczuwali potrzeby nabycia następcy. Oznaczało to, że - w przeciwieństwie do F5, który początkowo sprzedawał się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki – na F6 będzie znacznie mniejszy popyt. Fakt ten musiał mieć wpływ na projekt "F-szóstki", a po zapoznaniu się z aparatem staje się jasne, że miał". Cenie Nikona za takie podejście do klientów, odwrotu od analoga nie dało się zatrzymać , ale przynajmniej nie zmusili ludzi na siłe do przejścia na cyfrę.

Awatar PiotrCe
PiotrCe

jarecki napisał(a):
w tej chwili to żaden biznes kupić aparat za 6700 kiedy na rynku wtórnym chodzą po 3500 ,a prawdopodobnie nie tak łatwo go sprzedać .


No to zależy. Jak się go weźmie na firmę i odliczy VAT to się robi ok. 5k. Na eBay nie kupisz go taniej niż 4000 za egz."jak nowy". A jak od Japońca to jeszcze cło i VAT i wychodzi niemal to samo z ta różnica że nigdy nie masz do końca pewności co kupujesz.

Awatar espresso
espresso

jarecki napisał(a):
ale przynajmniej nie zmusili ludzi na siłe do przejścia na cyfrę.
Z przejściem na cyfrę jest nieco tak jak w fotografii analogowej przejście z b&w na kolor.

Awatar rafcio
rafcio

Bardziej jak przejście z przegrywanych kaset na przegrywane mp3

Awatar PiotrCe
PiotrCe

Kupiłem F5.
Muszę kupic jakieś szkło. Stałe 50 czy lepiej zooma 28-70?
Czy zoom bardzo tnie jakość zdjęcia? Nie miałem dotąd żadnego.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

PiotrCe napisał(a):
Czy zoom bardzo tnie jakość zdjęcia?


Moim zdaniem tylko trochę. Trzeba wiedzieć o co chodzi, żeby zauważyć.
(ale ja jestem 'Canonierem' )



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar ozjasz
ozjasz

PiotrCe napisał(a):
Kupiłem F5.
Muszę kupic jakieś szkło. Stałe 50 czy lepiej zooma 28-70?
Czy zoom bardzo tnie jakość zdjęcia? Nie miałem dotąd żadnego.


Ja polecam stałe 50. Odkąd założyłem orestona 1.8 a potem super takumara 1.8 55 to nic innego nie miałem założonego.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

PiotrCe napisał(a):
Kupiłem F5.
Muszę kupic jakieś szkło. Stałe 50 czy lepiej zooma 28-70?
Czy zoom bardzo tnie jakość zdjęcia? Nie miałem dotąd żadnego.


nie tnie, ale zooma ze światłem np. 1,4 to chyba nie ma, a jak są to za kosmiczne pieniądze. zależy co chcesz robić. rozmyte tło, izolacja obiektu, coś jak średni czy lf to jasna stałka, jak pstrykać szybko życie miasta, to zoom. no i jasne szkło(czyli raczej stałka) daje godzinę rano i wieczorem bez statywu. czyli nie ma dobrych odpowiedzi. sam decyduj. kup kilka i duży plecak. dobre szkło to i przyjemnie w ręku potrzymać



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
PiotrCe napisał(a):
Kupiłem F5.
Muszę kupic jakieś szkło. Stałe 50 czy lepiej zooma 28-70?
Czy zoom bardzo tnie jakość zdjęcia? Nie miałem dotąd żadnego.


nie tnie, ale zooma ze światłem np. 1,4 to chyba nie ma, a jak są to za kosmiczne pieniądze. zależy co chcesz robić. rozmyte tło, izolacja obiektu, coś jak średni czy lf to jasna stałka, jak pstrykać szybko życie miasta, to zoom. no i jasne szkło(czyli raczej stałka) daje godzinę rano i wieczorem bez statywu. czyli nie ma dobrych odpowiedzi. sam decyduj. kup kilka i duży plecak. dobre szkło to i przyjemnie w ręku potrzymać

Marianu - Ty złośliwcze jeden...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar PiotrCe
PiotrCe

Skłaniam się bardziej ku stałce. Tylko jeszcze nie zdecydowałem której: 1,8 czy 1.4.(?) Zależy mi żeby było ostro.

Awatar Marian
Marian

ostro to jest na 8 albo 11. czyli raczej nie odczujesz różnicy. chyba że chcesz ostro na pełnym otworze. to szykuj worek pieniędzy. . a tak na serio to bym zaczął od taniego zooma i jak ci będzie brakować jakości, sprzedać i kupić coś drogiego. no i jeszcze jedna rzecz, jak ma być ostro to ze statywu. jest różnica. wstępne podnoszenie lustra i pilocik. ale ta twoja cegła to raczej do reporterki, nie?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar PiotrCe
PiotrCe

marian napisał(a):
ale ta twoja cegła to raczej do reporterki, nie?


Do statywu to mam Honekera przerobionego z podnoszonym lustrem a we wrześniu jeszcze będzie przerobiony przesuw filmu.
Nikoś ma być z łapy.

Awatar Marian
Marian

naprzemiennie używam flektogona i mitakona. różnica w cenie kilkukrotna. po odbiorze skanów z labu nie rozróżniam które ujęcia którym szkłem. no chyba że mi coś wyraźnie utkwiło. flektogon ma skalę ostrości od 18cm, to się podobno od płaszczyzny filmu liczy. to można motylki i kamyczki. tubusik mu daleko wychodzi, prawie jak z pierścieniem. z bliska na pełnej dziurze widać różnicę, ale krajobraz na f/8 to praktycznie to samo. konkludując, jak masz kasę to bierz lepszy, ale od samego obiektywu zdjęcia lepsze nie będą. wiem po sobie, bo nawet leicą robię takie same jak apsem. tylko wyraźniej błędy widać...

ps. a gdzie fotomanek? i ja muszę po nieznanych wodach dyskutować.

ps. do ps. 8 dni się nie logował. pewnie last minute w tunezji i net ma drogi w telefonie

Post był edytowany 2015-08-07 15:57:21 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar PiotrCe
PiotrCe

marian napisał(a):
ps. a gdzie fotomanek? i ja muszę po nieznanych wodach dyskutować.

ps. do ps. 8 dni się nie logował. pewnie last minute w tunezji i net ma drogi w telefonie


Nie wiem czy będzie chciał się udzielać bo on był za F100.

Awatar PiotrCe
PiotrCe

czarek napisał(a):
F5 i F100 to dwa różne światy.


Miałeś rację. Dzięki.

Awatar czarek
czarek

PiotrCe napisał(a):
czarek napisał(a):
F5 i F100 to dwa różne światy.


Miałeś rację. Dzięki.

Czy subadmin mógłby to wydrukować dużymi literami i przypiąć na ścianie?
Cieszę się, że sprawdziłeś.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.