Awatar Fotomanek

Czym skanować, jak skanować - należy wynotować.

Fotomanek 38

Tak mi się nieśmiało wydaje, że w chwili obecnej fotografia tradycyjna ma sens, jeżeli potrafimy perfekcyjnie obsłużyć ją skanerem.
Zatem proszę wszystkich doświadczonych w tej sztuce o podzielenie się swymi doświadczeniami z innymi.
Zatem, jaki skaner z jakim komputerem/oprogramowaniem współpracuje na zadowalającym poziomie. Jak to się robi - najlepiej od podszewki, pełne kompendium wiedzy.

Rozumiem, że można być zazdrosnym o swoje doświadczenie i wiedzę.
Jeżeli jednak AT istnieje po coś, a między innymi istnieje dla przetrwania fotografii tradycyjnej, to gdzie ta wiedza ma być, jak nie TUTAJ!

***

Odpowiedzi 38

Awatar Irwin0
Irwin0

Zacznę od siebie, choć doświadczenia wielkiego nie mam.
Ja skanuję na skanerze Agfa arcus 1200. Stary skaner "skazi".
Zaprzęgnięty do starego kompa stacjonarnego. Do tego oryginalny soft agfy. Działa sympatycznie. Średniaka skanuje dobrze, mały trochę gorzej.
Generalnie polecam. Dobry sprzęt za nieduże pieniądze.

Ewentualnie do skanowania vuescan.

Nie polecam za to płaskich plusteków (Miałem st-48 i nie żałuję że już nie mam)/

Awatar recha
recha

Ja skanuję Canonem 9000F Mk I, dbam o to by filmy przylegały do płyty skanera (wykonałem u szklarza szklane płytki do ramek), zapisuję na ordynarnym laptopie i wyostrzam w lightroomie. Taki zestaw w połączeniu z rozdzielczością 1200 jest imho wystarczający do prezentacji w internecie.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

A ja nie skanuję w ogóle. Przefotografowuję cyfrowo negatywy. Ze statywu (od powiększalnika), na podświetlarce o stałym świetle, obiektywem z opcją makro, w zaciemnionym pomieszczeniu, w formacie RAW.
Oczywiście zdaje to egzamin głównie dla formatu 6x6 i większych.
Ale i przy małym formacie daje radę.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
A ja nie skanuję w ogóle. Przefotografowuję cyfrowo negatywy. Ze statywu (od powiększalnika), na podświetlarce o stałym świetle, obiektywem z opcją makro, w zaciemnionym pomieszczeniu, w formacie RAW.
Oczywiście zdaje to egzamin głównie dla formatu 6x6 i większych.
Ale i przy małym formacie daje radę.



a czy również w kolorze? choć to niezbyt artystyczne



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar rafcio
rafcio

jaskiniar napisał(a):
A ja nie skanuję w ogóle. Przefotografowuję cyfrowo negatywy. Ze statywu (od powiększalnika), na podświetlarce o stałym świetle, obiektywem z opcją makro, w zaciemnionym pomieszczeniu, w formacie RAW.
Oczywiście zdaje to egzamin głównie dla formatu 6x6 i większych.
Ale i przy małym formacie daje radę.


To chyba tez skanowanie? Wg mnie ta metoda daje lepsze rezultaty od popularnych skanerów, problemy zaczynaja sie przy kolorze, ale da sie to obejść.
Wcześniej przefotografowywalem filmy srednioformatowe pentaxem k200d z obiektywem makro i rurą pcv. Teraz uzywam powiekszalnika i cyfrowej małpki.

A do malego obrazka mam epsona v300, bardzo fajnie sie sprawdza i nie potrzebuje nic innego.

Skanuje zawsze z ustawieniami na 0, a w gimpie obcinam cześć histogramu odpowiadającemu masce. Bywa tez, ze obcinam przy bielach (prawa strona) co jest sygnałem, ze wolałem zbyt krótko. Przy doborze wywołanym negatwywie, wystarczy obciąć lewą.

Cale dalsze przygotowanie do prezentacji odbywa sie w tym samym programie, czyli minimalizowanie pliku w conajmniej kiku malych krokach, dodawanie ramki i ewentualne podostrzanie.

Pozdrawiam

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Czołowe filmy małoobrazkowe rozdzielają około 150 par linii na milimetr, czyli cała klatka odpowiada, jak to kiedyś sobie obliczyłem, 19,44 megapixeli (porównawczych)
Da się to przenieść bez strat za pomocą skanowania?

***

Awatar jaskiniar
jaskiniar

rafcio napisał(a):
[ciach...]
To chyba tez skanowanie? [ciach...]

Generalnie tak. To wszystko to dygitalizacja - przerobienie na pixele (zapis zero-jeden). Ale - w potocznym odczuciu - skanowanie odbywa się przy pomocy skanera



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar DAAD
DAAD

Fotomanek napisał(a):
Da się to przenieść bez strat za pomocą skanowania?

***


Przeczytaj to.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Fotomanek
Fotomanek

DAAD napisał(a):
Przeczytaj to.

No i to jest właśnie to, co tygrysy lubią najbardziej! Dzięki serdeczne DAAD!

***

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanku,
skanuję:
MicroTek i800 z softem ScanWizard Pro
dla klatki 24x36 daję 2400dpi i 8bit
lepsza opcja:
Epsony: V700 lub V750 (teraz V800 i V850, ale drogie!)
chyba najlepiej z własnym softem Epsona
w sumie trochę zabawy, ale przyjemnie spędzam czas
Pozdrawiam, Janeq



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar ozjasz
ozjasz

- Epson v600 (mały obrazek na granicy akceptowalności, jeśli się nie jest zbyt wybrednym)
- iscan for linux (imagescan) + mój skrypt napi**dalający który numeruje pliki i robi dodatkową kopię, jak tylko pojawi się nowy skan - jedna kopia do pomniejszenia, druga do późniejszej obróbki, nawet 2 lub 3 razy tego użyłem )

Skanuję bezpośrednio na szybie, emulsją w dół, dociskając negatyw dwoma wąskimi szybkami, tak że leżą sobie na brzegach kliszy. Wg moich badań daje to najlepsze rezultaty i nie trzeba się gimnastykować z koślawymi ramkami.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar cracusiac
cracusiac

Do malego obrazka uzywam Canon CanoScan LiDE 600F z nasadka. SWIETNY!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Noritsu-Koki - i nie ma co sobie głowy zawracać. Skanuje do 6305x4181 w Tiff a skan do netu bardzo dobrą jakość oferuje już przy 3072x2048 jpg w średnim a do małego wystarczy 1538x1024 jpg.

Post był edytowany 2014-11-13 09:17:37 przez RagnarokIII

Awatar ozjasz
ozjasz

RagnarokIII napisał(a):
Noritsu-Koki - i nie ma co sobie głowy zawracać. Skanuje do 6305x4181 w Tiff a skan do netu bardzo dobrą jakość oferuje już przy 3072x2048 jpg w średnim a do małego wystarczy 1538x1024 jpg.


Gdzie to kupić i czy zmieści się w domu?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

To stoi w labach Fuji, ale trzeba pytać właśnie o Noritsu (Frontier już nie jest taki dobry). Można czasem trafić na allegro i pewnie że się zmieści bo skaner nie jest wbudowany w lab - zajmie 1/3 standardowego biurka.



Skanuje od 18x24mm do 6x9.

Post był edytowany 2014-11-13 10:49:43 przez RagnarokIII

Awatar ozjasz
ozjasz

Heh, kosztowna zabawka i wygląda jak ekspres do kawy :3



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No skojarzenie z ekspresem samonarzucające się

Awatar marek1953
marek1953

Mi kojarzy się z moim wynalazkiem sprzed kilku lat: stary dobry Krokus3 pozyskany ze składnicy złomu, plafon z piwnicy, słoik po musztardzie, pierścienie redukcyjne CCCP i Pentax ze szklanym obiektywem CCCP.
Obrazek



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar FILIP
FILIP

Fotomanek napisał(a):
Tak mi się nieśmiało wydaje, że w chwili obecnej fotografia tradycyjna ma sens, jeżeli potrafimy perfekcyjnie obsłużyć ją skanerem. ...
***


Ostatnio trafiłem na taką stronę. To jest co prawda test Epsona V600, ale w części "SHORT COURSE ON SCANNING" jest sporo cennych informacji na temat skanowania. Strona jest po angielsku, ale tłumacząc za pomocą przeglądarki da radę co nieco zrozumieć .



Krzysiek
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marek1953 napisał(a):
Mi kojarzy się z moim wynalazkiem sprzed kilku lat: stary dobry Krokus3 pozyskany ze składnicy złomu, plafon z piwnicy, słoik po musztardzie, pierścienie redukcyjne CCCP i Pentax ze szklanym obiektywem CCCP.
Obrazek

Ja mam wariant nieco mniej "pancerny"



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.