Awatar Wielebny

Najbardziej zaawansowany aparat M42

Wielebny 82

Jaki znacie najbardziej zaawansowany aparat z M42 posiadający ficzery zbliżone do obecnych cyfrowek .
Cos takiego jak nowe voiglandery bessa z innym bagnetem.

Pytam bo adapter m42 na eos (satysfakcjonujący światlomierz z podziałakami )nie współpracuje z nowszymi eos 30 wiec może trzeba rozważyć cos lepszego od MTL 5b.

Odpowiedzi 82

Awatar Wielebny
Wielebny

No dobrze potwierdzam i dziękuje za informacje.

Tak więc w tym przypadku mogę powiedzieć ,że bokeh takumara czy Tessara bardziej mi się podoba od SIgmy i dlatego chce ich używać ?

Awatar studhent
studhent

C'est la vie
Takie życie, jednemu rybki drugiemu grzybki ...
Znaczy sam sobie odpowiedziałeś co Ci się podoba. Moje rady są zbędne.

Awatar Wielebny
Wielebny

Wszystkim dziękuje za pomoc i podawanie przykładów rozwiązania tego "problemu".

Teraz ponownie przeanalizuje temat wraz z waszymi argumentami i podejmę decyzję co do zakupu.

Awatar taeda
taeda

Są ciekawe aparaty Zenit z końca produkcji (2004/2005).
Z tym,że one są na bagnet....ALE __ale tow.radzieccy dodają do nich przejściówkę.
NO i trzeba by sprawdzić, czy dodają też do modelu KM-Plus.
On jest najbardziej już zaawansowany. Jest to aparat który działa z bateryjkami, lecz w razie ich padnięcia można przejść na manual ( i to w 100% zarówno co do migawki jak i przesłony).
Jest to pierwszy model dający taką możliwość __przedtem migawka pozwalała tylko na 1 prędkość.
Cena tego cuda to około 500 zł na giełdzie rosyjskiej.

Awatar Jurek
Jurek

Jeden z najprzyjemniejszych aparatów jakie w ogóle posiadalem (niezaleznie od mocowania szkiel) to Pentax Spotmatic. Polecam, choc akurat trudno go nazwac wypasionym.



Simple Money Planner
Awatar Wielebny
Wielebny

Nie chodzi o to aby był super przyjemny czy cos w tym rodzaju. Chodzi mi o to aby był jak najbardziej współczesny czyli światłomierz z podziałką (drabinka tak jak w EOS) itp.

Awatar czmielek
czmielek

Ja tam sobie chwalę contaxy i jaśki z mocowaniem contax yashica. Contaxy mozesz mieć kilku letnie model Aria np. ale będzie drogo. Są tez oczywiście tańsze modele bez spota ale z blokadą ekspozycji jak np Contax 137 we wszystkich masz drabinke z czasami w nowszych elektroniczny wyświetlacz w wizjerze. Przejściówka do szkieł M42 kosztuje grosze. Wada jest oczywiście brak automatyki przysłony ale mi to akurat wcale nie przeszkadza.

Post był edytowany 2014-07-10 19:03:52 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar DAAD
DAAD

czmielek napisał(a):
Wada jest oczywiście brak automatyki przysłony ale mi to akurat wcale nie przeszkadza.


Bo jak ktoś potrafi już fotografować, to mu automatyka jedynie zawadza.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czmielek
czmielek

DAAD napisał(a):
czmielek napisał(a):
Wada jest oczywiście brak automatyki przysłony ale mi to akurat wcale nie przeszkadza.


Bo jak ktoś potrafi już fotografować, to mu automatyka jedynie zawadza.


Święta racja Darku.



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar rafaln70
rafaln70

Jednym z lepszych jest fujica ST-901 . Ma migawkę hybrydową jak w nikonie F3 , czasy długie elektroniczne , krótkie mechaniczne . Wizjer z wyświetlaczem led . Tylko ciężko trafić dobrą sztukę .

Tu obejrzyj ST-901



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar Wielebny
Wielebny

Fujica ST 801 jest łatwiej dostępna a dużo sie nie różni od 901.
Ale po wypowiedzi czwmielka przeanalizuje jeszcze Contax.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

czmielek napisał(a):
DAAD napisał(a):
czmielek napisał(a):
Wada jest oczywiście brak automatyki przysłony ale mi to akurat wcale nie przeszkadza.


Bo jak ktoś potrafi już fotografować, to mu automatyka jedynie zawadza.


Święta racja Darku.


Ale wywody, zadziwiające co najmniej.
Małym obrazkiem się nie fotografuje tylko robi zdjęcia.
Naprawdę trzeba się postarać by automatykę czasu uznać za wadę w lustrzance małoobrazkowej tudzież dalmierzu lub wizjerowej konstrukcji. Męczyć się w małym obrazku z 36 zdjęciami na manualu i jeszcze z oddzielnym światłomierzem, by dostać zdjęcia o plastyce małoobrazkowej - no, no trzeba do tego niezłego snoba i to niezbyt obeznanego - hi-hi.

Awatar Wielebny
Wielebny

Tzn ze jak ja nie robię na automatyce tylko na Manualu na 135 to jestem Snobę czy po prostu nie douczony ?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Znaczy że nic nie znaczy. Skąd ja mam wiedzieć kto Ty zacz.

Mały obrazek jest do (szybiego) robienia zdjęć. Fotografowanie zaczyna się format wyżej.

Post był edytowany 2014-07-10 20:54:08 przez RagnarokIII

Awatar Wielebny
Wielebny

RagnarokIII napisał(a):
Mały obrazek jest do (szybiego) robienia zdjęć. Fotografowanie zaczyna się format wyżej.


I tu się zgodzę z przedmówcą

Awatar Irwin0
Irwin0

Pierdoły prawicie, że aż oczy bolą. Od formatu negatywu określać co jest fotografią, a co jest zdjęciem. Gratuluję.

Dla wyjaśnienia dodam, że DAAD i Czmielek uznając automatykę za zbędną uważają zapewne, że dla powstania "świadomego" zdjęcia nie jest potrzebna, a algorytm użyty przez programistę nie wie co fotografujący chce osiągnąć i może nieźle namieszać próbując zrobić zawsze "poprawne" zdjęcie.

No ale co ja tam wiem. Nie prowadziłem nigdy kółka fotograficznego w częstochowskim domu kultury. Że kółko było wierzę, że dom był również, czy kultura była? Niech każdy odpowie sobie sam.

Awatar jac123
jac123

Prawdą jest , że mały obrazek powstał dla ludu, co by szybko i bezboleśnie robić zdjęcia. Zatem automatyka jest jak najbardziej pożądana w takim wypadku.
Contaxy to bardzo dobre aparaty, no ale nie M42, niech więc się Kolega na coś zdecyduje.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Irwinie czemu szczekasz, gofer jeszcze ci nie przeszedł?
Zadziwiające jak ludzie długo trzymają zawiść do drugiego człowieka, pewnie to sumienie tak determinuje.

Post był edytowany 2014-07-10 21:43:07 przez RagnarokIII

Awatar Irwin0
Irwin0

jac123 napisał(a):
Prawdą jest , że mały obrazek powstał dla ludu, co by szybko i bezboleśnie robić zdjęcia. Zatem automatyka jest jak najbardziej pożądana w takim wypadku.
...

Jacku nie neguję tego, że fotografia małoobrazkowa spopularyzowała fotografię. Fotografowanie na perforowanej taśmie filmowej pozwoliło na robienie większej ilości zdjęć ze względu na obniżenie kosztów (coś jak cyfra vs klisza), co miało oczywisty wpływ na większą ilość zdjęć przypadkowych. Producenci umiejętnie wykorzystali rozwój materiałów światłoczułych, mniejsze ziarno i to, że większość ludzi chce mieć odbitki wielkości pocztówki lub mniejsze dające się zmieścić do portfela a tu większy rozmiar negatywu nie jest wymagany.

Mnie tylko śmieszą infantylne stwierdzenia, że fotografia zaczyna się od średniego formatu. A może zaczyna się od wielkiego formatu, a może prawdziwa fotografia to płyty szklane albo mokry kolodion.

Przecież to głupie.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

RagnarokIII napisał(a): zdjęcia o plastyce małoobrazkowej - hi-hi.


a napisz, co to znaczy



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.