Awatar Malczer

Implicite, gdzie oni są?!

Malczer 62

Marta, Stanisław, Dominik, Hubert, Marcin, Hubert, Tomasz, Robert, Piotr, Maciej... i jeszcze paru niewymienionych z imienia oraz kilku innych, których nie znam osobiście, a tylko z nicków na a-t.

Nie, nie sil się na odpowiedź, pytanie tytułowe było retoryczne, znam odpowiedź. Oni po prostu uprzejmie zastosowali się do Twojego żądania i - cytuję - „Odpieprzyli się od...”.

Rzecz w tym, że razem z nimi „odpieprzyło” się od a-t wiele świetnych zdjęć, a także - co najważniejsze - najwyższy poziom wiedzy i nie byle jakie doświadczenie. Takiego, którego nie znajdzie się w podręcznikach. Potrafili oni w kilka (niemalże) sekund pomóc przy wywołaniu Trixa albo przekadrowaniu zdjęcia. Twoje działanie spowodowało, że ta pomoc jest niedostępna. Bo chyba nie sądzisz, że w czymkolwiek pomoże ten, który sadzi jeden knot za drugim, a na zadane pytanie odpowiada pytaniem: „A dlaczego sądzisz, że...?”.

Żarty na bok. Pytam, jak to się stało, że tzw. kolesiostwo stało się priorytetem? Jak to się stało, że w krótkim czasie udało się m.in. Tobie zniszczyć świetną – czasami trudną, bo fachową – ale jednak przyjacielską atmosferę panującą na a-t? Może to była czekistowska żądza władzy, świadomość przyjemności moderacji, z jaką można sobie blokować dowolnych użytkowników napawając się ich bezsilnością? W imię czego postanowiłeś zrównać wszystko w dół, żeby czasem ktoś się nie wyróżnił? W imię wspomnianego wcześniej kolesiostwa? Trawestując Twoją tezę „Jeżeli nie robisz dobrych zdjęć, masz pełne prawo obawiać się, że twoje dni na AT są policzone” stwierdzam, że jest dokładnie odwrotnie, czyli jak robisz dobre zdjęcia to nie masz czego tu szukać.

Spróbowałeś obrazić wielu z nas wrzucając do jednego worka z internetową „elytą intelektualną” rodem z forum pewnego portalu informacyjnego. My na szczęście mamy coś do powiedzenia, ale już nie na tym portalu, nie w takiej atmosferze. Szczególnie, że znalazłeś popleczników, którzy popierają Cię całym jestestwem, ot: „Ja będę robił moje gnioty. Leję na tą bandę chamów”. W takiej atmosferze nie będę życzył Ci powodzenia, szczególnie że „asymetria pomiędzy hejterem i obiektem jego hejtu ma także charakter dialogiczny”*. Dopiąłeś swego.

___
* Implicite, „Odpieprzcie się od Jaskiniara”, 38 dni temu.



Niemedialnie

Odpowiedzi 62

Awatar Pete
Pete

Malczer napisał(a):
Marta, Stanisław, Dominik, Hubert, Marcin, Hubert, Tomasz, Robert, Piotr, Maciej... i jeszcze paru niewymienionych z imienia oraz kilku innych, których nie znam osobiście, a tylko z nicków na a-t.

Nie, nie sil się na odpowiedź, pytanie tytułowe było retoryczne, znam odpowiedź. Oni po prostu uprzejmie zastosowali się do Twojego żądania i - cytuję - „Odpieprzyli się od...”.

Rzecz w tym, że razem z nimi „odpieprzyło” się od a-t wiele świetnych zdjęć, a także - co najważniejsze - najwyższy poziom wiedzy i nie byle jakie doświadczenie. Takiego, którego nie znajdzie się w podręcznikach. Potrafili oni w kilka (niemalże) sekund pomóc przy wywołaniu Trixa albo przekadrowaniu zdjęcia. Twoje działanie spowodowało, że ta pomoc jest niedostępna. Bo chyba nie sądzisz, że w czymkolwiek pomoże ten, który sadzi jeden knot za drugim, a na zadane pytanie odpowiada pytaniem: „A dlaczego sądzisz, że...?”.

Żarty na bok. Pytam, jak to się stało, że tzw. kolesiostwo stało się priorytetem? Jak to się stało, że w krótkim czasie udało się m.in. Tobie zniszczyć świetną – czasami trudną, bo fachową – ale jednak przyjacielską atmosferę panującą na a-t? Może to była czekistowska żądza władzy, świadomość przyjemności moderacji, z jaką można sobie blokować dowolnych użytkowników napawając się ich bezsilnością? W imię czego postanowiłeś zrównać wszystko w dół, żeby czasem ktoś się nie wyróżnił? W imię wspomnianego wcześniej kolesiostwa? Trawestując Twoją tezę „Jeżeli nie robisz dobrych zdjęć, masz pełne prawo obawiać się, że twoje dni na AT są policzone” stwierdzam, że jest dokładnie odwrotnie, czyli jak robisz dobre zdjęcia to nie masz czego tu szukać.

Spróbowałeś obrazić wielu z nas wrzucając do jednego worka z internetową „elytą intelektualną” rodem z forum pewnego portalu informacyjnego. My na szczęście mamy coś do powiedzenia, ale już nie na tym portalu, nie w takiej atmosferze. Szczególnie, że znalazłeś popleczników, którzy popierają Cię całym jestestwem, ot: „Ja będę robił moje gnioty. Leję na tą bandę chamów”. W takiej atmosferze nie będę życzył Ci powodzenia, szczególnie że „asymetria pomiędzy hejterem i obiektem jego hejtu ma także charakter dialogiczny”*. Dopiąłeś swego.

___
* Implicite, „Odpieprzcie się od Jaskiniara”, 38 dni temu.



Zgadzam się z Mariuszem i popieram go w tej wypowiedzi.

Awatar DAAD
DAAD

Całą sytuację i dalsze dyskusje można by określić "Polskim Piekłem".

Wyraźnie widać, że wielu z nas przyszło tu nie z miłości do fotografii, ale z dużo niższych pobudek.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar romek
romek

Nie było mnie tu parę dni, zalogowałem się by odebrać prywatne wiadomości od ludzi, których jak się okazuje już tu nie ma. Przeglądnąłem parę dyskusji i widzę przesyt forum w forum. Na moim ulubionym forum fotograficznym jest może 50 osób i ze 2 tematy miesięcznie, czasem 3 a czasem żaden. Nikomu to nie przeszkadza, nikt nie szuka dziury w całym, nie ma parcia na ruch na stronie i na 'content' co powinno być a czego nie powinno. Myślę, że forum dobrze by zrobiło gdyby ktoś je na miesiąc, dwa wyłączył. Parę osób pomyślało by o fotografii, parę może by się wyciszyło i ochłonęło, ktoś nawet może by zatęsknił za kimś kogo nie lubi.
Jest chyba lato. To lepsze niż pisać rzeczy które potem zostają i gniją. Pasja do fotografii to ludzie.
Jadąc do fajnego studio w Hamburgu nadłożyć masę kilometrów drogi by odwiedzić znajomych we Frankfurcie i zostać obdarowanym wyjątkowym nastrojem zapisanym na filmie. I Schirn Kunsthalle, wystawa Philip-Lorca diCorcia, wszystkie albumy fotograficzne w księgarni przecenione o -70%. Wziąć tyle ile da się radę unieść i z walącym sercem wrócić po więcej.
Nie można dzielić pasji ani współtworzyć z pożytkiem forum jeżeli się nie cierpi ludzi.

Nie tak dawno był Miesiąc Fotografii w Krakowie i Fotofestiwal w Łodzi, Nikon miał konkurs na fotografię otworkową. Osoby które interesują się fotografią mogło by to nawet tylko z wierzchu zainteresować i sprowokować do dyskusji. Nigdy specjalnie nie interesowało, bo to forum towarzyskie. Co miało kupę zalet, do jakiegoś czasu większość ludzi czuła się tu dobrze, a teraz mam wrażenie, że miejscu nadaje ton i czuje się tu dobrze tylko wąskie kawiarniane grono.

Rozumiem żal ludzi którzy współtworzyli to miejsce od 5 czy 7 lat (a nawet dłużej mając na uwadze korzenie AT) i naglę dostały przypływem rynsztokowych zachowań rodem z plfoto, ubranych w pseudo inteligenckie gierki. Wybaczcie ale jak czytam jednego pana, który chwali się drugiemu koledze, że inni tańczą jak on im zagra dumny ze swoich prowokacji. Zastanawiam się czy faktycznie w rzeczywistości jest taki fajny, że niemal każdy temat tego forum musi kręcić się wokół jego ego. To są smutne internetowe zabawy ludzi wydających się na na wpół samotnymi, które jak ktoś czyta z zewnątrz to robi mu się niedobrze. Jak pewnej ładnej łodziance z zeiss ikonem rf na szyi, która stwierdziła że at to 'zgraja podstarzałych frustratów i manelarzy'. Można robić dobry nastrój i mówić dobre rzeczy gdyby nie to, że nagle to miejsce stało się z dziwnych powodów za ciasne dla wszystkich.
Osoby, które nie są kolegami od piwa subadmina, ekspereta od wykładów nt internetowej retoryki poczuły, że to chyba nie jest już ich miejsce. A było to ich miejsce wypracowane przez lata szacunkiem, godzinami poświęconymi na rozmowy, współpomoc i pracą od byle jakiego zdjęcia zabłoconego roweru po nihilistyczny, niemal perfekcyjny warsztatowo krajobraz. Jesteś bardzo inteligentnym facetem Jacku, ale tak właśnie po części jest.
Mam trochę, żal związany z brakami personalnymi. Poza tym strona jak każda.

Serdeczne pozdrowienia.

Post był edytowany 2013-07-12 19:04:50

Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):

Jadąc do fajnego studio w Hamburgu nadłożyć masę kilometrów drogi by odwiedzić znajomych we Frankfurcie i zostać obdarowanym wyjątkowym nastrojem zapisanym na filmie. I Schirn Kunsthalle, wystawa Philip-Lorca diCorcia, wszystkie albumy fotograficzne w księgarni przecenione o -70%. Wziąć tyle ile da się radę unieść i z walącym sercem wrócić po więcej.

Serdeczne pozdrowienia.

A długo będziesz w tym Hamburgu? Ja niebawem wybywam. Frankfurtu akurat nie odwiedzę, ale zdaje się, że Berlin.

Awatar romek
romek

9dni

Awatar DAAD
DAAD

Ja się uprzejmie zapytowywuję, gdzie jest Implicite?
Chyba za jakąś granicę nie wyjechał.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

wstep do watpienia sprzedal. teraz konczy przyczynek do mocniejszego powatpiewania. czyli jest w normie.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a): ...


a Ty co? też wróciłeś?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Pietrek
Pietrek

Cie cholera. Co tu się działo? Ojoj. Ale z poziomem galerii należałoby coś poczynić, bo faltycznie, kiedyś było różnie, ale nieźle. Była wiedza, inspiracje, a tera to trochę żal dupę ściska.

Awatar marek1953
marek1953

Samo życie. Jeśli w restauracji stali bywalcy zaczynają przy stołach puszczać bąki, zmieniam lokal. Widocznie niektórym to nie przeszkadza. Dorabianie teorii do tego stanu rzeczy niczego nie zmieni.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar taeda
taeda

Ale , panowie szanowni____odchodzić to nie ma gdzie !
Oto przegląd możliwości::
Korex__-jeden post na miesiąc
Lomografia____-1 post na 3 miesiące
alcofoto____-i post na kilka miesięcy
Forum o zenitach______ jeden user piszący 5 postów rocznie
ForumPhoto __jeden post na 7 tygodni (no, jakoś tam idzie).
fotopolis____jeden post na 2 lata !!!!!!!!!
Stareaparaty.za____ jeden post na 3 lata

Nie ma też znaczenia dla rozwoju fotografii tradycyjnej obecność galerii.
Znaczenie ma rodzaj porad i podawanie instrukcji obsługi, ORAZ__to ważne__instrukcje samodzielnego naprawiania aparatów ( z nędzy to sie dzieje).
To ostatnie__poza 1 userem__przez nikogo nie jest poruszane i szereg zapytań pozostaje tu bez odpowiedzi.
Nadal brak jest wskazówek do samodzielnego wywoływania zdjęć przy pomocy WSPÓŁCZESNYCH odczynników.
No więc jak sobie panowie wyobrażają trwania jakiejkolwiek strony na ten temat ?
Ja sie nie dziwię że jest źle.

Awatar DAAD
DAAD

Ja się jedynie pytałem, gdzie jest Implicite?

Daleki jestem od oceny i analizy, czy jest tu dobrze, czy też źle.
To jest jedynie zabawa i tak należy ją traktować.
A że przy okazji dowiemy się czegoś ciekawego, to już inna rzecz.
Pamiętajmy, że to jest wirtual i za chwilę wszystko może zniknąć.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ozjasz
ozjasz

DAAD napisał(a):

Pamiętajmy, że to jest wirtual i za chwilę wszystko może zniknąć.


E tam zniknąć, ja od lat trzymam wszystkie swoje 100000 zdjęć z cyfrówki na facebook.com i nic nie znikło :P



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar DAAD
DAAD

Ja mówiłem raczej o użytkownikach, tych mądrzejszych i tych mniej mądrych.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar WoWa
WoWa

W pełni się zgadzam z DAAD-owym zdaniem. Przy zabawie trza się bawić, a nie stresować. Ot co!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):
Ja się uprzejmie zapytowywuję, gdzie jest Implicite?


Jak chcesz to pierdyknę jakiego farmazona to się zaraz znajdzie.
Zauważyłem już taką zależność jakiś czas temu.

To pisałem ja z tych mniej mądrych jak raczyłeś zauważyć.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Post był edytowany 2014-08-07 09:05:13 przez RagnarokIII

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Proszę - jak to, zapewne nieświadomie jeden z Kolegów rozpoczął wątek, który wyewoluował nieomal we własne przeciwieństwo. Zamiast tytułowego: "Implicite, gdzie oni są?!" - mamy do czynienia: "Implicite, gdzie jesteś? Odezwij się, daj znak, że czuwasz..."



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

za mietkie. polityka i religia. tak dla przypomnienia. a moze ma urlop i woli sie nie denerwowac? a tak do tow. taedy nawiazujac aparaty bynaprawiac to kilka zorki z mej reki poleglo. wiedza zas tak nabyta odejdzie ze mna. ach gdybym robil notatki... albo choc zdjecia komorka.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

@RagnarokIII: Nie pij tyle - to szkodzi na rozum.

Post był edytowany 2014-08-06 15:38:40 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.