Awatar Lukasz

O socjalistycznym-i nie tylko- badziewiu...

Lukasz 35

Kolejny mój post (nie bijcie)
Przejrzałem trochę, poczytałem co ciekawe zastanawiam się nad głęboką niechęcią większości Użytkowników do ruskich, ale też nie tylko ruskich, konstrukcji, zarówno jeśli chodzi o aparaty jak optykę.
Normalne, że jak ktoś, kto znajdzie jakiś dziadkowy aparat-a tych najczęściej chyba zza wschodniej granicy to wszyscy odradzają, bo be, bo to Zenit na przykład; Podobnie ma się rzecz, gdy ktoś pyta jaki aparat ma kupić. "Tylko nie Zenit!!!"

Rozumiem, że sprzęt nie powinien ograniczać ale... Ta galeria ma mnóstwo zdjęć popełnionych poruskim sprzętem i wiele, moim skromnym zdaniem, jest świetne. Czemu więc aż taka awersja?

Odpowiedzi 35

Awatar Grisza
Grisza

Lukasz napisał(a):
Czemu więc aż taka awersja?

Bo jak się ma porównanie poprzez pracę ze sprzętem wykonanym zgodnie z normami technologicznymi to się nie chce już więcej używać przysłowiowego zenita.

Awatar implicite
implicite

Tutaj na forum, wiele lat temu, pojawił się obrazowy wpis, zapewne do odnalezienia. Szczegółów nie pamiętam, ale brzmiało to mniej więcej tak. Czym się różni Mercedes od Trabanta? Niczym. Oba, jeżeli sprawne, dowiozą na miejsce. Oba w mieście poruszają się z taką samą prędkością. Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.



Wstęp do wątpienia
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Tutaj na forum, wiele lat temu, pojawił się obrazowy wpis, zapewne do odnalezienia. Szczegółów nie pamiętam, ale brzmiało to mniej więcej tak. Czym się różni Mercedes od Trabanta? Niczym. Oba, jeżeli sprawne, dowiozą na miejsce. Oba w mieście poruszają się z taką samą prędkością. Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.


i oba zachowują się identycznie pomiędzy dwoma lokomotywami przy czołówce



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Lukasz
Lukasz

implicite napisał(a):
Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.


Otóż to...
Trzeba też przyznać, że w dobie tandetnych cyfrówek z hipermarkjetów, design i precyzja wykonania poczciwego Feda, cum bajszpil, potrafi oczarować...

A co z aparatami z AF i innymi zdobyczami techniki, plastic-fantastic made by minolta, canon, nikon, pentax

Na irytującym portalu aukcyjnym pełno ich, cenowo to wygląda całkiem-całkiem (w większości przynajmniej), a i funkcjami przytłaczają np. te cuda sprzed 40 lat. Co o tym myślicie? Warte zainteresowania jako aparaty tradycyjne?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Lukasz napisał(a):
Co o tym myślicie? Warte zainteresowania jako aparaty tradycyjne?


Zależy kto co lubi.
Ja lubię te pierwsze AFy z lat '80 (bardzo cenię minolty 5000,7000,9000 [bez 'i'] i canony z serii 600), ale najbardziej podobają mi się wynalazki (trudno już dziś dostępne) typu Canon T80 lub Olympus OM707, ten ostatni to jedyna analogowa lustrzanka Olympusa AF z wymiennymi obiektywami, Canon T80 ma mocowanie FD, a obiektywy z AF do niego (trzy AC) mają silnik wbudowany w obiektyw. Z póżniejszych modeli interesujące wydają mi się tylko te najwyższe wtedy modele (lata '90 i początek '00).

Edyta doda jeszcze że Canon T80 ma wspaniałą i niespotykaną kolorystykę

Post był edytowany 2013-04-18 09:52:30

Awatar sej
sej

implicite napisał(a):
Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.


I właśnie dlatego, raz w roku ładuję film do mojego
Fieda piać, aby usłyszeć szept jego płóciennej migawki.

Awatar Jurek
Jurek

Lukasz napisał(a):
implicite napisał(a):
Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.


Oczywiscie kolega jezdzi trabantem?

Lukasz napisał(a):
A co z aparatami z AF i innymi zdobyczami techniki, plastic-fantastic made by minolta, canon, nikon, pentax

Na irytującym portalu aukcyjnym pełno ich, cenowo to wygląda całkiem-całkiem (w większości przynajmniej), a i funkcjami przytłaczają np. te cuda sprzed 40 lat. Co o tym myślicie? Warte zainteresowania jako aparaty tradycyjne?


Wsród plastikowych cudów sa prawdziwe plastiki (najtansze Pentaxy, Nikony... z epoki AF) i sa wykonane z mysla o wbijaniu gwozdzi, mimo ze maja AF i inne udogodnienia.

Z calkowicie manualnych które mnie oczarowaly, pierwszy przychodzi mi na mysl Pentax Spotmatic. Nie ma zadnych wodotrysków ale jesli chodzi o jakosc wykonania, to od Zenitolandii dzieli go przepasc. Dotyczy to rowniez optyki, bo pamietam jak zrobilem z ciekawosci test.

Jesli jednak jestes wygodny i kieszen glebsza, to sprawdz cos takiego jak Nikon F100. To model pol-profesjonalny, wbija gwozdzie tez, a jakze, a oprócz tego:

+ jasna, gladka matówka. Osobiscie dlatego wole aparaty AF mimo, ze glównie ostrze recznie,
+ szybki AF jesli lubisz,
+ genialny pomiar swiatla,
+ pasuje 90% optyki Nikona produkowanej od dziesiecioleci,
+ optyka produkowana do dzis jesli lubisz nowe,
+ optyka bedzie Ci pasowac do cyfrówki Nikona,
+ w przeciwienstwie do najwyzszych modeli (F4, F5), wiekszosc F100 jest malo uzywana.

P.S.
Jesli chodzi o tansze plastiki-AF to ich nie za bardzo lubie, bo w kazdym cos istotnego mi przeszkadza. Nikon F60 bylby w zasadzie swietny bo prosty i __ jak na swoja cene __ dosc ergonomiczny, gdyby nie brak mozliwosci recznego ustawienia czulosci filmu i brak wspolpracy w manualnymi obiektywami. Te dwie wady posiada zreszta wiekszosc tanich AF jakie znam, obojetnie której firmy. Pomijajac juz wykonanie typu China, choc to nadal przepasc od Zenitolandii.

Post był edytowany 2013-04-18 11:41:23



Simple Money Planner
Awatar Lukasz
Lukasz

Jurek napisał(a):
Lukasz napisał(a):
implicite napisał(a):
Tylko trzask zamykanych drzwi jest jakby inny.


Oczywiscie kolega jezdzi trabantem?



Nie, starym poczciwym mietkiem W124. I mogę potwierdzić, że w czasach jego produkcji, firma słusznie obawiała się bankructwa w związku z brakiem zbytu na części zamienne

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jurek napisał(a):
P.S.
Jesli chodzi o tansze plastiki-AF to ich nie za bardzo lubie, bo w kazdym cos istotnego mi przeszkadza. Nikon F60 bylby w zasadzie swietny bo prosty i __ jak na swoja cene __ dosc ergonomiczny, gdyby nie brak mozliwosci recznego ustawienia czulosci filmu i brak wspolpracy w manualnymi obiektywami. Te dwie wady posiada zreszta wiekszosc tanich AF jakie znam, obojetnie której firmy. Pomijajac juz wykonanie typu China, choc to nadal przepasc od Zenitolandii.


W AF z lat '80 takie wady nie występują, dopiero później nastała era "maksymalizacji zysków", różnią się od swych poprzedników dodaniem systemu AF.
Minolty wspaniale pracują na automacie czasowym z M42, dostępny oczywiście manual, iso ustawiasz ręcznie i kciukiem możesz sobie wcisnąć BLC (+2EV).
Canon T80 ma mocowanie FD - manualne. Eosy serii 600 podobno wspaniale funkcjonują z optyką FD (przez adapter).
Olympus OM707 przyjmie każdy obiektyw z systemu OM - ale po za tym to prawie automat, więc jako ciekawostka, choć posiada korekcję programu i możliwe jest ustawienie czasu lub przysłony wg życzenia, a z manualnymi masz preselekcję diafragmy.
PENTAX jako jedyna firma ma ciągłą kompatybilność wsteczną obiektywów od 1975 roku do dnia dzisiejszego.
Za nikonami niestety nigdy nie przepadałem więc się nie wypowiem.

No ale reszta tańszego sprzętu z lat '90 niestety to już tzw 'plastik-fantastik', oczywiście poza modelami 'prof' i 'semiprof'.
Poza tym lustrzanki AF wyprodukowano dla AF.

Post był edytowany 2013-04-18 18:10:10

Awatar Jurek
Jurek

RagnarokIII napisał(a):
PENTAX jako jedyna firma ma ciągłą kompatybilność wsteczną obiektywów od 1975 roku do dnia dzisiejszego.
Za nikonami niestety nigdy nie przepadałem więc się nie wypowiem.


To uscislijmy: z najbardziej popularnej Wielkiej Czwórki Pentax i Nikon maja pelna kompatybilnosc wsteczna szkiel.

Lubilem stare Pentaxy, ale ceny dobrych, wspolczesnych szkiel sa wyzsze niz odpowiedników Nikona (inna skala produkcji - Nikon ma duzy zbyt w segmencie pro, na którym maloobrazkowy P. nie istnieje).

P.S.
Zeby nie byc goloslownym, ten sam sklep, takie same szkla, wezmy najpopularniejsze:

Nikkor 50/1.4 AF __ $289

Pentax 50/1.4 AF __ $360

Albo:

Nikkor 35/2 AF __ $360

Pentax 35/2 AF __ $399

Post był edytowany 2013-04-18 18:30:12



Simple Money Planner
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jurek napisał(a):
To uscislijmy: z najbardziej popularnej Wielkiej Czwórki Pentax i Nikon maja pelna kompatybilnosc wsteczna szkiel.


Oczywiście poza opisanym przez Ciebie wyżej wyjątkiem jak sądzę nie jedynym, bo były też prostsze modele niż wspomniany F60.

Dodam dla równowagi że Nikon nie istnieje na rynku średnioformatowym nie licząc obiektywów do starych Bronic.

Post był edytowany 2013-04-18 18:34:39

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jurek napisał(a):

Zeby nie byc goloslownym, ten sam sklep, takie same szkla, wezmy najpopularniejsze:



Wierzę na słowo.

Awatar Jurek
Jurek

RagnarokIII napisał(a):
Oczywiście poza opisanym przez Ciebie wyżej wyjątkiem jak sądzę nie jedynym, bo były też prostsze modele niż wspomniany F60.


Tak, wszystkie amatorskie Nikony AF (czyli wszystko ponizej modeli pro i semi-pro) sa pozbawione automatyki ze szklami MF. Nie wiem jak jest w tej kwestii z Pentaxami.

Dobre jest natomiast to, ze dzis body semi-pro w stanie Mint kosztuje mniej niz kiedys modele amatorskie Srednia cena za idealnego F100 jest wokól 1500 zl.



Simple Money Planner
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jurek napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Wierzę na słowo.


Nalezy ufac i sprawdzac.


Jakoś czuję czy ktoś wie co mówi
Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.