Awatar Lukasz

O socjalistycznym-i nie tylko- badziewiu...

Lukasz 35

Kolejny mój post (nie bijcie)
Przejrzałem trochę, poczytałem co ciekawe zastanawiam się nad głęboką niechęcią większości Użytkowników do ruskich, ale też nie tylko ruskich, konstrukcji, zarówno jeśli chodzi o aparaty jak optykę.
Normalne, że jak ktoś, kto znajdzie jakiś dziadkowy aparat-a tych najczęściej chyba zza wschodniej granicy to wszyscy odradzają, bo be, bo to Zenit na przykład; Podobnie ma się rzecz, gdy ktoś pyta jaki aparat ma kupić. "Tylko nie Zenit!!!"

Rozumiem, że sprzęt nie powinien ograniczać ale... Ta galeria ma mnóstwo zdjęć popełnionych poruskim sprzętem i wiele, moim skromnym zdaniem, jest świetne. Czemu więc aż taka awersja?

Odpowiedzi 35

Awatar analogowiec
analogowiec

Lukasz napisał(a):
Kolejny mój post (nie bijcie)



edek: co do ruskiej optyki, to się nie zgodzę, często bywa chwalona, również tutaj

Post był edytowany 2013-04-16 16:44:03

Awatar Yoonson
Yoonson

Lukasz napisał:[...]Normalne, że jak ktoś, kto znajdzie jakiś dziadkowy aparat-a tych najczęściej chyba zza wschodniej granicy [...]


no właśnie... wszystko jasne! mój dziadek był w wermachcie...

Awatar jarek
jarek

Mój posadził brzozę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Jeżeli chcesz to kup sobie ruski aparat, nimi też się da zdjęcia robić, niektóre egzemplarze nawet potrafią pracować bezawaryjnie wiele lat.

Co nie zmienia faktu, że są zawodne, mało ergonomiczne, za to mają często-gęsto całkiem fajne szkła. Jeżeli wizyty w serwisie odbywane częściej niż przy konstrukcjach produkacji, dajmy na to, japońskiej, nie przerażają Cię, to bierz i się ciesz.

Awersja się bierze właśnie z w/w dupnej (w opinii wielu użytkowników) ergonomii i awaryjności właśnie. Tylko dlatego. Politycznych podtekstów tu nie ma. Zenit 12XP na pokrycie kadru w wizjerze circa 60%, czyli tylko tyle widzisz w wizjerze, resztę sobie musisz wyobrażać - a takich smaczków jest więcej.

Post był edytowany 2013-04-16 17:11:13



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar filozof97
filozof97

Po prostu, w bloku wschodnim nie robiono sprzętu high-endowego, a jak robiono- to w bardzo małej skali. Dzisiaj, za podobne pieniądze, można mieć Zenita- czyli aparat z dolnej półki- i Revueflexa, czyli aprat, zależnie od modelu- ze średniej albo wyższej.
W bloku wschodnim mało kogo było stać na wysokiej klasy aparat.



Forum fotograficzne
Awatar rbit9n
rbit9n

yoonson napisał:
no właśnie... wszystko jasne! mój dziadek był w wermachcie...

a mój strzelał z armaty do Nimców!

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

noritsu-koki napisał(a):
Zenit 12XP na pokrycie kadru w wizjerze circa 60%, czyli tylko tyle widzisz w wizjerze, resztę sobie musisz wyobrażać - a takich smaczków jest więcej.



i ma bardzo ciemną matówkę bardzo ciemną; bardzo ...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jarek
jarek

filozof97 napisał(a):
Po prostu, w bloku wschodnim nie robiono sprzętu high-endowego,


Produkowany seryjnie syntezator Formanta EMS-01 i moduły perkusyjne z serii Rokton, to dzieła sztuki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Lukasz
Lukasz

Tyle wiem

Ot, ciekawość...

Ja tam mam kilka wynalazków, z których niekoniecznie jestem zadowolony, ale z racji właśnie ergonomii i ograniczeń funkcyjnych a nie awaryjności...



i ma bardzo ciemną matówkę bardzo ciemną; bardzo ...

Awatar taeda
taeda

Szanowny kolego......
Sprzęty sowieckie i innych krajów KDL były dobre, ale materiały w nich zawarte nieraz nie trzymały norm.
Dlatego , jeśli był taki sprzęt eksploatowany delikatnie, to działał 40 lat.
I tu dochodzimy do sedna :::
Słowiańskie chamy potrafią zepsuć motorower KOMAR w kilka miesięcy.
Jak pisałem w recenzji aparatu MOSKWA-5, wszystkie jego egzemplarze będące w handlu z drugiej ręki są __-popsute.
Sposób tego popsucia wskazuje na brak kultury technicznej, nawet na brak cywilizacji.
Sprzęt amerykański miał wliczone to, że obsługują go murzyńskie debile. Podobnie sprzęt japoński.
Natomiast polski, czeski i ruski...miał w założeniu że user najpierw przeczyta instrukcję i będzie w miarę trzeźwy. Niestety !!
Miałem jak dotąd kilka rzeczy ruskich__wszystkie świetne i nigdy się nie psujące (pralka, aparat Zenit 12 XP, silnik do łodzi, lodówka , projektor Ruś).
Ale ja nie mam w sobie genów bezrolnego chama !!!!!!
Ja tego używam delikatnie.
Sowieci wypuścili świetny aparat==Zenit-AM2.
Kupując go obecnie z 2 -giej ręki kupujesz złom !!!!!!!!!!! Już go neandertale rozpieprzyły. A miał on w sobie elektronikę Motoroli. Nie pomogło.
Dlatego__jeśli kupujesz coś z fabryki (ruskiego) to będzie chodziło pół wieku.
Jeśli kupisz od polaka lub sowieta używane______jesteś załatwiony.
I to cała tajemnica........neandertalskie geny na wschodzie.

Awatar studhent
studhent

Z ta awaryjnościa to bym polemizował. Wszystko zależy od tego jak ktoś eksploatuje sprzęt. I tu zgodzę się po części z przedmówcą kolegą "Taeda". Faktycznie sprzęty kupowane z drugiej ręki są po prostu zniszczone przez komsomoł. Osobiście użytkuję zenita 12xp i feda 5b które od chwili kiedy je zakupiłem w sklepie dwadzieścia parę lat temu, służa mi bezawaryjnie do dnia dzisiejszego. Ale dbam o nie bardzo i stosuję się do znanych powszechnie reguł obsługi sprzętu fotograficznego.
PS. Poza tym jeżeli często da się przeczytać "mądre opinie", że zenit świetnie się nadaje do wbijania śledzi od namiotu, no to czemu się jeszcze dziwić .

Post był edytowany 2013-04-17 11:34:31

Awatar Lukasz
Lukasz

Podobnie z dbałością jest u mnie. Wszystkie egzemplarze kupiłem/dostałem fabrycznie nowe, nie ma zastrzeżeń do jakości wykonania, więc zakładam, że mnie przeżyją

Awatar Jurek
Jurek

Wez pod uwage, ze przez wielu starszych forumowiczów przemawia sentyment, bo kiedys to byl jedyny sprzet do jakiego byl dostep w naszym pieknym kraju i kojarzy sie nam z wlasna mlodoscia.

Dzis mamy dostep do wszystkiego co bylo produkowane w swiecie i w tym kontekscie sowieckie wynalazki niestety przegrywaja z kretesem w porównaniu z drozszymi czasem o 50 czy 100 zl Pentaxami, Nikonami, itp. Jesli trafisz na 'mint' (latwiej na aukcjach zagranicznych) to zniknie wprawdzie przyjemnosc zwiazana z walka z technika, ale za to wiecej energii pozostanie na kompozycje obrazu. A zadbany, wciaz dzialajacy aparat przekazesz pozniej dzieciom lub wnukom.

Mialem kiedys nowego Zenita, Fed-a, Pentacona Six, rozne Canony itp. Teraz od dawna mam jednego Nikona i nie mysle juz o sprzecie. Mam chuc to wrzucam do plecaka ze dwa filmy, do bagaznika statyw i wio __ szukam dobrego kadru i swiatla.



Simple Money Planner
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Jurek napisał(a):
Weź pod uwagę, że przez wielu starszych forumowiczów przemawia sentyment, bo kiedyś to był jedyny sprzet do jakiego był dostęp w naszym pieknym kraju i kojarzy się nam z własną młodością. ...



O, właśnie to!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar studhent
studhent

Jurek napisał(a):
Wez pod uwage, ze przez wielu starszych forumowiczów przemawia sentyment, bo kiedys to byl jedyny sprzet do jakiego byl dostep w naszym pieknym kraju i kojarzy sie nam z wlasna mlodoscia.

Dzis mamy dostep do wszystkiego co bylo produkowane w swiecie i w tym kontekscie sowieckie wynalazki niestety przegrywaja z kretesem w porównaniu z drozszymi czasem o 50 czy 100 zl Pentaxami, Nikonami, itp. Jesli trafisz na 'mint' (latwiej na aukcjach zagranicznych) to zniknie wprawdzie przyjemnosc zwiazana z walka z technika, ale za to wiecej energii pozostanie na kompozycje obrazu. A zadbany, wciaz dzialajacy aparat przekazesz pozniej dzieciom lub wnukom.

Mialem kiedys nowego Zenita, Fed-a, Pentacona Six, rozne Canony itp. Teraz od dawna mam jednego Nikona i nie mysle juz o sprzecie. Mam chuc to wrzucam do plecaka ze dwa filmy, do bagaznika statyw i wio __ szukam dobrego kadru i swiatla.


Każdy fotografuje tym czym uważa za stosowne. Ja też mam nikona i canona. oprócz tego psixa, praktiki, zenity, fedy i nigdy nie miałem z nimi problemu. A prawda jest taka ,że za dwadzieścia lat jak ten super nikon się zepsuje to nikt już nie będzie umiał go naprawić. Nie czarujmy się że japońskie czy niemieckie wynalazki się nie psują. To tak jak z tym powiedzeniem " Ford gówno wort" za to volkswagen Panie ... to jest auto.

Post był edytowany 2013-04-17 20:47:24

Awatar DAAD
DAAD

studhent napisał(a):
Każdy fotografuje tym czym uważa za stosowne..


I jeszcze jedno.....potrafi.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar studhent
studhent

DAAD napisał(a):
studhent napisał(a):
Każdy fotografuje tym czym uważa za stosowne..


I jeszcze jedno.....potrafi.

To jest oczywiście sedno sprawy.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

studhent napisał(a):
DAAD napisał(a):
studhent napisał(a):
Każdy fotografuje tym czym uważa za stosowne..


I jeszcze jedno.....potrafi.

To jest oczywiście sedno sprawy.


dla mnie: zdjęcie - to ujęcie ...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Jacot
Jacot

Lukasz napisał(a):
Czemu więc aż taka awersja?


Czemu? Krótko: z niewiedzy.
Albo raczej z "wiedzy zastepczej", napelniania sie rozmaitymi "propagandowymi skrotami myslowymi" w rozumieniu historii swiata.
Olewac

Post był edytowany 2013-04-17 22:14:13

Awatar Yoonson
Yoonson

ło borze!
zaczyna się... wychwalanie ortopedycznie niebezpiecznych kowadeł z zeteseser.









a zenit bije na głowę (dajmy na to) kontaksa

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.