Awatar Lukasz

Pytania na Dzień Dobry....

Lukasz 33

... A mianowicie, po kilkumiesięcznym oczekiwaniu i chorobliwej zazdrości przy oglądaniu Zdjęć Wielce Szanownych Użytkowników (bo ja też tak chcę...!), wreszcie udało się zalegalizować pobyt... Ufff...
Pytanie dotyczy aparatu średnioformatowego. Zamierzam sobie taki sprawić... Ale mam wątpliwości.Mianowicie czy nie mając ciemni, fotografowanie takim sprzętem jest w ogóle opłacalne? Wiem, że pasji nie przelicza się na pieniądze, ale czy wywoływanie w labie w ogóle ma sens i jak wygląda to cenowo...I czy w ogóle jest możliwe......???
Zastanawiałem się nad średnioformatową, ale wyłącznie jednoobiektywową. Mam okazję,drogą wymiany za całkiem zwyczajny aparat cyfrowy, zdobyć Kieva 88, plus parę drobiazgów... Co możecie mi w ogóle polecić?
Z góry przepraszam za kłopot...;-)

Odpowiedzi 33

Awatar Revertor
Revertor

Bez ciemni to bez sensu ponieważ skanowanie klisz jest drogie... Po za tym w labie nie wywołają dobrze filmu tylko tak jak im się uda No ale jak masz okazje,zapal i chęć to wymień się a z czasem przyjdzie i ciemnia, no chyba że kupisz sam koreks i skaner do negatywów wtedy możesz sam sobie skanować ale to też bez sensu bo to nie jest fotografia tradycyjna

Awatar MartaW
MartaW

Lukasz napisał:
... A mianowicie, po kilkumiesięcznym oczekiwaniu i chorobliwej zazdrości przy oglądaniu Zdjęć Wielce Szanownych Użytkowników (bo ja też tak chcę...!), wreszcie udało się zalegalizować pobyt... Ufff... ...

Witaj!
Cale AT się z Tobą cieszy z tego, że wreszcie w naszej galerii pojawią się nowi ludzie z nowymi zdjęciami

Lukasz napisał(a):
... Wiem, że pasji nie przelicza się na pieniądze ...

I już sobie sam odpowiedziałeś na wcześniejsze i następne pytanie
No pewnie, że możliwe

Lukasz napisał(a):
...Zastanawiałem się nad średnioformatową, ale wyłącznie jednoobiektywową. Mam okazję,drogą wymiany za całkiem zwyczajny aparat cyfrowy, zdobyć Kieva 88, plus parę drobiazgów... Co możecie mi w ogóle polecić? ...

Oj, zaraz znowu będzie się działo!
A dlaczego tak piszę, łatwo zrozumiesz, jak przeszukasz to nasze forum na okoliczność "jaki aparat średnioformatowy" itp.
Temat wałkowany tu wiele razy, do zanudzenia i pomieszania zmysłów zarazem, bo każdy dudek chwali swój czubek

Ale daj spokoj Kijewowi (i podobnym socjalistycznym podróbkom "prawdziwych" aparatów").

Post był edytowany 2013-04-15 19:33:11



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

Revertor napisał(a):
... możesz sam sobie skanować ale to też bez sensu bo to nie jest fotografia tradycyjna

Nie będę kłócić się o definicje, stwierdzę tylko, że wersja ze skanowaniem bez odbitek daje mi wiele radości (aczkolwiek urządzenie ciemni mam w nieustających planach - bo kiedyś "rodzinną" posiadałam).

Post był edytowany 2013-04-15 19:32:34



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Revertor
Revertor

Owszem no ale to monitor jednak jest co innego papier a kłócić się ze mną nie da Pozdrawiam !

Awatar MartaW
MartaW

Revertor napisał(a):
Owszem no ale to monitor jednak jest co innego papier ...

To jest oczywista oczywistość
Jednak czasem, gdy się nie ma środków, żeby sfinansować urlop na antypodach, trzeba się zadowolić wyprawą na Świder

Revertor napisał(a):
... a kłócić się ze mną nie da Pozdrawiam !



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Lukasz
Lukasz

MartaW napisał(a):
Ale daj spokoj Kijewowi (i podobnym socjalistycznym podróbkom 'prawdziwych' aparatów').

Hmmm... A czy nie jest tak, że fotografować można również nimi...? A może "złej baletnicy, rąbek u spódnicy...itp
Ja nie miałem styczności z ciemnią i w najbliższej przyszłości-z technicznych względów-nie będę, niestety miał. A pani w labie podczas mojej ostatniej wizyty na pytanie, czy wywołują filmy średnioformatowe, oczy zrobiła takie, że na pogotowie chciałem dzwonić z podejrzeniem co najmniej rychłego jej zejścia śmiertelnego...
Kiev kusi jak cholera, z obsługą nie byłoby większych problemów, no, może poza obsługą kaset...Chyba
A tu postęp człowiekowi pod górke robi

Awatar jarek
jarek

Zdjęcia są albo ok albo nie.
Reszta gadania, to odwracanie uwagi od tego ze ich się nie umie robić.

Fotografuj tak jak czujesz, co za różnica czym?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Lukasz
Lukasz

W sumie racja, nie ma różnicy czym...
Po prostu intryguje mnie ta zabawa, widziałem średnioformatowe wypociny i rozumiem te wszystkie ochy i achy posiadaczy takowych sprzętów...
Dziękuję za zainteresowanie, i co złego to nie ja

Awatar olowek74
olowek74

Co do Kieva to nie poradzę.Nie używałem nigdy.Sporo jest natomiast opinii o awaryjności ponad przeciętną.A jeśli chodzi o wywołanie filmów czarno-białych-da się bez ciemni.Z ładowaniem koreksu radzę sobie przy pomocy rękawa ciemniowego,rozpiętego dla wygody na stelażu z rurek pcv,reszta fotochemicznej zabawy w łazience albo w kuchni(bieżąca woda pod ręką).Skanuję sam na V500 i to była najdroższa inwestycja.
Oczywiście to tylko namiastka i efekty końcowe gorsze,ale póki co zabawa sprawia mi więcej przyjemności niż robienie gotowców cyfrakiem i drukowanie masy odbitek.A przecież o przyjemność się rozchodzi w uprawianiu hobby.Moim zdaniem.

Awatar MartaW
MartaW

Lukasz napisał(a):
... Kiev kusi jak cholera, z obsługą nie byłoby większych problemów, no, może poza obsługą kaset...Chyba ...

Mam takiego Kieva i akurat kocham go za jego wady! Szczególnie te przeciekające kasety Akurat klatek nie nakłada, negatywów nie rysuje... może mu się należy regulacja migawki, bo chyba rozleniwiła się na najkrótszych czasach



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Lukasz
Lukasz

No właśnie!!! Chodzi mi o sposób najprostszy i względnie tani. Przystawka do negatywów w pracy jest
O awaryjności Kieva też trochę czytałem, ale może warto wspomnieć że ów interesujący mnie egzemplarz jest o tyle wyjątkowy, że w pokrywie zamknięcia ma jeszcze ruski papier woskowy, zupełnie jak co poniektóre różności, które mam od nowości.
Z jednej strony mam nadzieję, że stan bliski ideału zwiastuje bezproblemową pracę, z drugiej widziałem już różne cuda, jakby to powiedzieć, z fabryki do serwisu
Co zatem? Mamiya?

Awatar nipen
nipen

"Manie" średniego to dobra zabawa. Polecam. Aby świadomie. Kiev 88 to poczciwy i wystarczajacy na początek sprzęt. Trzeba przestrzelić ścianki i sprawdzić, czy dobrze ciągną negatyw z korpusem. Dobrze mieć pod ręką czarną, szeroką gumę do gaci, którą uszczelnisz poł.aczenie ściany z korpusem, bo często tamtędy wcieka lewe światło. Taką opaskę dobrze przyłapać od spodu szybką płytką, co poprawia poręczność zestawu. Dobrze jest też rozruszać wszystkie czasy na sucho, bez kasety i z kasetą bez negatywu. Lubi sie toto trochę zastać. Standardowa Wega czy Wołna to naprawdę niezłe szkło. Podobnie, jak Kalejnar 150. I znowu wszystko dobrze jest przestrzelić, coby nie zwalić ważnej sesji. Generalnie, dość tani i sympatyczny zestaw do kwadratu. Część klamotów kompatybilna z Hasselami serii 500, więc można brnąc dalej.
Przesuw negatywu dobrze jest kontrolować judaszem w dupce ; ), bo różnie bywa.

Post był edytowany 2013-04-15 21:34:10

Awatar Lukasz
Lukasz

Obiektywy to standartowa Wołna i Zodiak 8 bodajże. Z innego źródła mogę mieć Teleara...
Problemem nie jest o tyle zakup aparatu i jakichś obiektywów, co dalsze koszty związane chociażby z serwisem czy właśnie z kosztami częstego używania-filmy, wołanie...

Awatar MartaW
MartaW

Lukasz napisał:
... i Zodiak 8 bodajże. ...



A nie masz ochoty na przyzwoitego TLR-a?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Lukasz
Lukasz

Hmmm... W sumie nie miałem jeszcze styczności z dwuobiektywowymi lustrzankami...
Jednym słowem cięzki orzech do zgryzienia...

Awatar MartaW
MartaW

Lukasz napisał:
Hmmm... W sumie nie miałem jeszcze styczności z dwuobiektywowymi lustrzankami... ...

Lekkie to, prosta obsługa, zacny obiektyw...
Ostatnio mój ulubiony sprzęt



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar nipen
nipen

Lukasz, są laby, gdzie wołają porządnie. Miałem dwa 88 i nawet nie pomyślałem o serwisie. Fakt, trzeba trafić, ale też nie demonizowałbym. Podstawą jest rozruszać na sucho i pilnować szczelności i przesuwu. Reszta to magia ; ). Koszty są, byle chińczyk to 10-11 bez przesyłki, chciaż trzeba sprawdzić gościa Uranium99 (Hong Kong), zawsze miał dobre ceny i przesyłkę free (ale głównie GP3). Jeśli zaskoczysz, zrozumiesz, że tylko własne wołanie, a póżniej powiększalnik. Tak to jest. Ale masz "pure tradition", a nie jakieś cyfrowe machloje, typu sepia z shopa (pomijam skanowanie, bo to od lat jedyna forma wrzucenia obrazu do netu). Ty i Twoja wiedza. Rękodzieło. Tylko to się liczy.

Awatar Lukasz
Lukasz

...Szkoda tylko, że tak niewiele ludzi to rozumie. W ogóle to ta strona i społeczność niejako ją tworząca to chyba nie przymierzając, taki "skansen" w dobie cyfrowo-photoshopowo-dupiatych wynalazków niczym Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna jako ostoja komunistów na tym padole...
Bez urazy oczywiście

Awatar Lukasz
Lukasz

...Chodzi o to że jak słyszę pytania na weekendowym spacerze, ile megapikseli ma Zenit, i pewnie duzyzoom bo taaaaaaaki obiektyw, to....
Co ja tu robię...
Przepraszam. Robimy

Awatar marek1953
marek1953

Ponad 50 lat temu miałem Druha. O ciemni nawet nie myślałem. Filmy wywoływałem w talerzu. Odbitki stykówki albo prymitywny powiększalnik ze starego kodaka 6x9. Teraz w dobie internetu bałbym się założyć film do aparatu bez zasięgnięcia opinii. O robieniu zdjęć nawet nie wspominam. Wiedza internetowa potrafi każdą prostą rzecz skomplikować a użytkownika wyprowadzić na manowce.
PS, skaner z nabytego w składnicy złomu powiększalnika 6x9



Post był edytowany 2013-04-15 22:44:39



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.