Awatar pedzel

Wybór średniego formatu - pomocy!

pedzel 53

Planuję zakup średnioformatowca, budżet - ograniczony, wiadomo
Zastanawiam się nad Kievem 60 (arsat 2.8 80mm) lub Pentaconem Six (biometar 2.8 80mm)

Tutaj linki do aukcji
http://allegro.pl/kiev-60-arsat-80-2-8-okazja-nie-przegap-i2865699312.html
http://allegro.pl/pentacon-six-dodatki-i2861838856.html

Sądzicie że to dobre oferty? Może polecacie inne modele na początek w rozsądnej cenie? Myślałem też o aparacie z obiektywem umocowanym na mieszku umożliwiającym zmianę konta płaszczyzny ostrości jak w tiltshiftach.

Odpowiedzi 53

Awatar studhent
studhent

noritsu-koki napisał(a):
czmielek napisał(a):
E no chyba trochę przesadzasz. Z twojej wypowiedzi wynika że było zdecydowanie więcej wadliwych egzemplarzy niż sprawnych co oczywiscie prawda nie jest.
Ja tez mam sprawnego kieva i Psixa. Oba nigdy mnie nie zawiodły.


Nie, nie przesadzam.

Powtórzyłeś argument kolegi, skoro mi się nie zepsuło, to wszystkie są ok.

Z mojej wypowiedzi nie wynika nic nadto, że jest masa opinii na temat ich awaryjności. Są bardziej awaryjne, niż 'zachodnie' aparaty poodbnego rodzaju. A nie, że każdy jeden rozleci się w rękach po naciągnięciu migawki.


Opinie umieszczane w sieci też nie są żadnym miarodajnym źródłem. Tych aparatów produkowano w milionach sztuk i z powodzeniem używano. Trzeba brać też pod uwagę, że opinie o awaryjności czy bezawaryjności danego sprzętu umieszczają też laicy którzy poprzez nieumiejętne użytkowanie sami przyczyniają się do usterek.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Czyli podsumowując dyskusję, aparaty radzieckie są na tym samym poziomie, co dajmy na to japońskie, tylko użytkownicy nie potrafią się nimi posługiwać, a awaryjne kievy to mit i kiev 88 mógłby spokojnie stawać w szranki z hasselbladem?

Bo się już pogubiłem panowie, co wy tutaj próbujecie udowodnić.

studhent napisał(a):
Opinie umieszczane w sieci też nie są żadnym miarodajnym źródłem.


Własne doświadczenie, opinie znajomych posiadających te sprzęty, opinie ludzi naprawiających te aparaty są też funta kłaków warte? Nawet jeżeli dotyczą suchych faktów, jak to, że wiele osób zgłaszało problemy z tymi samymi usterkami (przeciekające kasety w kievie, słynne nakładanie klatek w psixie) też się nie liczą? Toż nawet w naszej tutaj na at recenzji te rzeczy są dobrze opisane.

Co do tego nieumiejętnego użytkowania - taka mamiya rb ma kilka różnych blokad, stworzonych po to, aby nie uszkodzić aparatu podczas użytkowania, w Kievie 88 wystarczy jedną gałką pokręcić kiedy nie trzeba i cały aparat do serwisu. Rozumiem, że Kiev wypada w tej konfrontacji lepiej?



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar czmielek
czmielek

noritsu-koki napisał(a):
Powtórzyłeś argument kolegi, skoro mi się nie zepsuło, to wszystkie są ok.

Z mojej wypowiedzi nie wynika nic nadto, że jest masa opinii na temat ich awaryjności. Są bardziej awaryjne, niż 'zachodnie' aparaty poodbnego rodzaju. A nie, że każdy jeden rozleci się w rękach po naciągnięciu migawki.


A ty wytoczyłeś nowy że skoro komus tam się psuje to znaczy że wszystkie są awaryjne... MZ każdy sprzęt się psuje i trzeba o niego dbać. Zajeździłem na śmierć 2 Bronki ETR ale nie twierdze że to złe aparaty. Nie twierdze też że Psix czy kiev jakościa wykonania dorównuje Haselowi czy Mamci ale prawda jest taka że kupujemy sprzęt używany a nie nowy i nie ma żadnych gwarancji że Mamcia czy Hasel pociągnie dłużej niż mój Kiev bo to zależy od tego jak były uzytkowane przez innych właścicieli...

Post był edytowany 2012-12-19 17:08:25



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Nie "komuś tam" bo to nie jest jeden taki głos w Internecie i nie jedyna taka opinia. I poza Internetem też. Wybaczcie, ale próbujecie ze mnie teraz zrobić durnia, że ci wszyscy ludzie się nie znają albo chcą mnie okłamać.

czmielek napisał(a):MZ każdy sprzęt się psuje i trzeba o niego dbać. Zajeździłem na śmierć 2 Bronki ETR ale nie twierdze że to złe aparaty. Nie twierdze też że Psix czy kiev jakościa wykonania dorównuje Haselowi czy Mamci ale prawda jest taka że kupujemy sprzęt używany a nie nowy i nie ma żadnych gwarancji że Mamcia czy Hasel pociągnie dłużej niż mój Kiev bo to zależy od tego jak były uzytkowane przez innych właścicieli...


Ale nikt nie twierdzi, że japońskie aparaty są bezawaryjne i że się ich nie da zajechać.

Post był edytowany 2012-12-19 17:26:16



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar m6nj
m6nj

Panowie kupcie po sztuce nowych rb67 i kieva 88 strzelcie po 1000 rolek w tych samych warunkach, patrząc sobie na ręce a wtedy dojdziecie do jakiś konstruktywnych wniosków w przeciwnym razie ta rozmowa nie ma większego sensu a prawda zawsze leży po środku.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar sweetek
sweetek

m6nj napisał(a):
Panowie kupcie po sztuce nowych rb67 i kieva 88 strzelcie po 1000 rolek w tych samych warunkach, patrząc sobie na ręce a wtedy dojdziecie do jakiś konstruktywnych wniosków w przeciwnym razie ta rozmowa nie ma większego sensu a prawda zawsze leży po środku.


znaczy się wystarczy po 500 rolek?..

Awatar jac123
jac123

No właśnie, większość opinii "za" to pewnie opinie osób, które miały jeden aparat typu Kiev/pisx i były akurat zadowolone. Miałem kilka Kievów i kilka psixów w rękach, w ok. 50% coś było nie tak, np. nakładanie klatek. Oczywiście nie dyskwalifikuje to całkiem aparatu ale może denerwować. Ogólnie z tymi starymi aparatami to loteria. Pisxy są stare i często zjechane przez dawnych profesjonalistów, stąd ich awaryjność. Kievy nowsze, ale to ruska robota. Dlatego najczęściej aparaty typu RB itp wygrywają w takich zestawieniach.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar szable
szable

Post był edytowany 2012-12-19 18:38:58



Pentax 67
moje prace
Awatar janykiel
janykiel

Czy przeróbki wykonywane przez producentów Araxów itp. eliminują te niedoskonałości?

Awatar mariuszL
mariuszL

jac123 napisał(a):
No właśnie, większość opinii 'za' to pewnie opinie osób, które miały jeden aparat typu Kiev/pisx i były akurat zadowolone. Miałem kilka Kievów i kilka psixów w rękach, w ok. 50% coś było nie tak, np. nakładanie klatek. Oczywiście nie dyskwalifikuje to całkiem aparatu ale może denerwować. Ogólnie z tymi starymi aparatami to loteria. Pisxy są stare i często zjechane przez dawnych profesjonalistów, stąd ich awaryjność. Kievy nowsze, ale to ruska robota. Dlatego najczęściej aparaty typu RB itp wygrywają w takich zestawieniach.



Za to każdy Zenit, którego miałem coś tam odpierdzielał Jednemu totalnie siadła płyta główna (poszedł na śrubeczki).

Awatar romek
romek

janykiel napisał:
Czy przeróbki wykonywane przez producentów Araxów itp. eliminują te niedoskonałości?


Nie, bo w tych przeróbkach chodzi o to żeby by po tylu latach wciąż znajdowali się ludzie którzy dadzą sobie wmówić że to 'prawie hasselblad'.

Bytność tym systemom zapewnia fakt, że to najtańszy sposób na np makrofotografie 6x6 lub optykę typu Arsat 30mm, długie lufy a nawet tilt & shift.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.