Odpowiedzi 31

Awatar jac123
jac123

My tu panie gadu, gadu a TU proszę konkurencja rośnie. Fajne , nie?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):
My tu panie gadu, gadu a TU proszę konkurencja rośnie. Fajne , nie?

To nie konkurencja - inny pomysł, bardziej klasyczny Wymagający inicjatywy - mentalnej i fizycznej bo "żaluzję" trzeba przesuwać
Ja kiedyś próbowałem - we własnym zakresie - nieco podobnych "działań"
póki_życia_póty_pamięci

ps.
zestawienia fotografii współczesnych z archiwalnymi - to kapitalna sprawa. Najtrudniej ustawić ten sam kąt widzenia, zwłaszcza jeśli się nie ma informacji jakim obiektywem robione było pierwsze zdjęcie...
drobny przykład:
współczesne
zdjęcie mojego autorstwa
pierwowzór
zdjęcie Włodzimierza Barchacza z lat 70-tych XX wieku
(zresztą do "powtórki" tej fotografii Włodka przymierzałem się już kilka razy...)

pps
i jeszcze jeden przykład:
stare
nowe
oba mojego autorstwa, dzieli je +/- trzydzieści lat. Zresztą prezentowałem je już w mojej galerii na AT. Ale...

Post był edytowany 2012-10-28 00:19:04



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar romek
romek

jac123 napisał:
My tu panie gadu, gadu a TU proszę konkurencja rośnie. Fajne , nie?


Fajna koncepcja. Współczesne fotografie są wszystkie strasznie pokrzywione.
Ostatnie zdj, Powstańców Warszawy aż kręci się w głowie.

Awatar jac123
jac123

romek napisał(a):
jac123 napisał:
My tu panie gadu, gadu a TU proszę konkurencja rośnie. Fajne , nie?


Fajna koncepcja. Współczesne fotografie są wszystkie strasznie pokrzywione.
Ostatnie zdj, Powstańców Warszawy aż kręci się w głowie.

Generalnie pomysł można przeprowadzić w każdym większy mieście. Zdjęcia z okresu II WŚ są do znalezienia w necie, potem wystarczy już tylko dorobić zdjęcia współczesne. I mamy gotowy przepis na poprowadzenie ciekawych lekcji historii.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):
potem wystarczy już tylko dorobić zdjęcia współczesne. I mamy gotowy przepis na poprowadzenie ciekawych lekcji historii.

w tym tkwi szkopuł. Takie zwykłe "dorobienie" fotografii - prowadzi do (powiedzmy) groteskowych efektów...
A do przepisu - i to na ciekawą lekcję - baaaaaaaardzo daaaaaaaaleko...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):
jac123 napisał(a):
potem wystarczy już tylko dorobić zdjęcia współczesne. I mamy gotowy przepis na poprowadzenie ciekawych lekcji historii.

w tym tkwi szkopuł. Takie zwykłe 'dorobienie' fotografii - prowadzi do (powiedzmy) groteskowych efektów...
A do przepisu - i to na ciekawą lekcję - baaaaaaaardzo daaaaaaaaleko...

Jaskiniarze myślę , że dzieciom i młodzieży by się podobało, gdyż nie o efekt tu chodzi jeno aktywność młodych.
Na temat lekcji uniwersyteckich się nie wypowiadam , ale słyszałem że poziom coraz niższy więc może i tam coś takiego cieszyło by się powodzeniem.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):

Jaskiniarze myślę , że dzieciom i młodzieży by się podobało, gdyż nie o efekt tu chodzi jeno aktywność młodych.
Na temat lekcji uniwersyteckich się nie wypowiadam , ale słyszałem że poziom coraz niższy więc może i tam coś takiego cieszyło by się powodzeniem.


Ja jestem ze starej szkoły... istotny jest efekt - a nie aktywność...
Na temat "lekcji uniwersyteckich" również się nie wypowiem - bo zupełnie nie orientuję się cóż to pojęcie może oznaczać. Na temat "poziomu" - jak się domyślam, chodzi o poziom kształcenia na uniwersytetach - również. Bo to ani miejsce, ani okazja po temu...
Najwięcej na ów "poziom" narzekają ci wszyscy, którym pomylił się dostęp do informacji z wiedzą...oraz aktywność - z efektem



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):
Ja jestem ze starej szkoły... istotny jest efekt - a nie aktywność...
Na temat 'lekcji uniwersyteckich' również się nie wypowiem - bo zupełnie nie orientuję się cóż to pojęcie może oznaczać.

Zatem domyślam się, że uczęszczałeś na komplety.

Od razu wyjaśnię:
Tajne komplety – używane w Polsce określenie nauczania prowadzonego nielegalnie poza szkołą lub uczelnią w okresie zaborów lub wojny.

Post był edytowany 2012-10-28 18:04:36



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):

Zatem domyślam się, że uczęszczałeś na komplety.

Od razu wyjaśnię:
Tajne komplety – używane w Polsce określenie nauczania prowadzonego nielegalnie poza szkołą lub uczelnią w okresie zaborów lub wojny.

aż tak stary nie jestem...
ale większość nauk pobierałem w państwowych szkołach i uczelniach za czasów "słusznie minionych"...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

Grzegorz, co Ci właściwie przeszkadza: stosowanie sztuk wizualnych w edukacji czy konkretne egzemplifikacje takich praktyk?



Wstęp do wątpienia
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Grzegorz, co Ci właściwie przeszkadza: stosowanie sztuk wizualnych w edukacji czy konkretne egzemplifikacje takich praktyk?

odsyłam do pierwszego mojego listu.
składanki "made in Poland" wzbudzają - u mnie - zdecydowanie negatywne odczucia w stosunku do realizujących pomysł. Współczesne zdjęcia - według mnie - są nieprzemyślane. W sensie tego co widać na współczesnym kadrze. I tylko o to mi chodzi...
1. fot. "ulica Zgoda" - chłopiec wracający do domu z rekonstrukcji powstaniowej...
2. fot. "Marszałkowska//Sienkiewicza - mężczyzna z zakupami zdziwiony przygląda się dorosłym facetom bawiącym się w wojnę...
3. fot. "Sienkiewicza street" - na dobrą sprawę "współczesny" sztafaż jest niewidoczny
4. fot. "Świętokrzyska street - cały czas się zastanawiam, czy już przywrócili ruch zatrzymany na czas budowy drugiej linii metra i kto nie posprzątał...
5. fot. "Bracka street" - aż bije grozą... lokata 8.88% - nic dziwnego, że chłopcy też postanowili się przejść i dowiedzieć szczegółów...
6. fot. "Chłodna street" - to pod Chłodną też nawiercili kurzawkę???
7. fot. "Nowolipki//Karmelicka - latarnia "dzieli fotografię na dwie części - zero efektu przenikania...
8. fot. "Trzech Krzyży Square" - zwróć uwagę na szczegóły - gdyby z fotografii archiwalnej zostawić ruiny nieistniejącej części kościoła, plus dwie panie, które tam idą i nałożyć na współczesne zdjęcie - "gadało by inaczej"...
9. fot. "Konstytucji Square" - fotografia sugeruje, że ruiny widoczne na zdjęciu archiwalnym - to ruiny budynku jaki stoi obecnie...
10. fot. "Prusa street" - dokumentacja katastrofy budowlanej...
itp.
itd.
cdnn...

dwie fotografie, które - według mnie oddają ducha/ideę pomysłu - to
"Moniuszki street" i "Wilcza street" - z tym, że na tej ostatniej usunąłbym samochód...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.