Awatar pattom

(nie)Auto Focus i chemiczne doznania skanera...

pattom 42

Czołem,

Przyszedł taki czas, że i ja zapragnąłem D76 czy też innej chemii wspomagającej

Ale nie tylko o tym.
Ostatnimi czasy coraz bardziej mniej zadowolony jestem z efektów wołania filmów przez lab oraz efektów skanowania klisz, wydają mi się mało ostre i takie jakieś mydlane. Możliwe, że to efekt wady wzroku w co najmniej wierzę. Możliwe, że to problem z ustawieniami skanera, co też mało prawdopodobne chociaż nie wykluczam.
Patrze na skany jakie znajduję na AT i czasami to chętnie bym się położył pod "tomograf" i zbadał oczy

Dla przykładu zdjęcie:



Czy nie wydaje Wam się mało ostre ? (robione BRONICA SQ-Ai + Zenzanon PS 80/2.8 przy f2.8, chyba Neopan 100 Acros albo Ilford 100 Delta Pro)
Mogę wieczorkiem dać skan 100% (3200 dpi - coś koło 140 mega)na jakiś serwer)

Pomyślałem sobie, że czas przejąć w pełni kontrolę nad procesem.
Właśnie przeglądam i czytam co też z chemii muszę kupić oraz jakie inne akcesoria będą mi niezbędne.(??)

Post był edytowany 2012-10-12 08:31:07



pattom

Odpowiedzi 42

Awatar dzemski
dzemski

Jedyny sposób to wybrać się do kogoś, kto dysponuje jakimś płaskim epsonem, bądź dedykowaną minoltą/nikonem i porównać.

Odnośnie epsona, jak już pisałem pod jedną ze swoich fot. Należy podłożyć pod karetkę cosik, aby ta karetka była 1-2mm wyżej niż jest teraz. Efekty są niesamowite, dostajemy zdecydowanie ostrzejsze skany.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar tomaszt81
tomaszt81

dzemski napisał(a):
Jedyny sposób to wybrać się do kogoś, kto dysponuje jakimś płaskim epsonem, bądź dedykowaną minoltą/nikonem i porównać.

Odnośnie epsona, jak już pisałem pod jedną ze swoich fot. Należy podłożyć pod karetkę cosik, aby ta karetka była 1-2mm wyżej niż jest teraz. Efekty są niesamowite, dostajemy zdecydowanie ostrzejsze skany.


mógłbyś pokazać sample na potwierdzenie tej teorii?

Awatar dzemski
dzemski

tomaszt81 napisał(a):
dzemski napisał(a):
Jedyny sposób to wybrać się do kogoś, kto dysponuje jakimś płaskim epsonem, bądź dedykowaną minoltą/nikonem i porównać.

Odnośnie epsona, jak już pisałem pod jedną ze swoich fot. Należy podłożyć pod karetkę cosik, aby ta karetka była 1-2mm wyżej niż jest teraz. Efekty są niesamowite, dostajemy zdecydowanie ostrzejsze skany.


mógłbyś pokazać sample na potwierdzenie tej teorii?


sprawe może potwierdzić m6nj. Dotychczas zdarzało mi się nader często, że skany wychodziły totalnie nieostre, lub np ostre na brzegach, a na środku zdjęcia nieostre. Nie była to wina wygięcia filmu, ponieważ stosuje ramki DigitaLIZA, a te trzymają na tyle mocno film, że nie ma mowy o jego wyginaniu się. Po tym jak zacząłem podkładać pod ramkę kawałki plastiku skończył sie mój problem.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar tomaszt81
tomaszt81

dzemski napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
dzemski napisał(a):
Jedyny sposób to wybrać się do kogoś, kto dysponuje jakimś płaskim epsonem, bądź dedykowaną minoltą/nikonem i porównać.

Odnośnie epsona, jak już pisałem pod jedną ze swoich fot. Należy podłożyć pod karetkę cosik, aby ta karetka była 1-2mm wyżej niż jest teraz. Efekty są niesamowite, dostajemy zdecydowanie ostrzejsze skany.


mógłbyś pokazać sample na potwierdzenie tej teorii?


sprawe może potwierdzić m6nj. Dotychczas zdarzało mi się nader często, że skany wychodziły totalnie nieostre, lub np ostre na brzegach, a na środku zdjęcia nieostre. Nie była to wina wygięcia filmu, ponieważ stosuje ramki DigitaLIZA, a te trzymają na tyle mocno film, że nie ma mowy o jego wyginaniu się. Po tym jak zacząłem podkładać pod ramkę kawałki plastiku skończył sie mój problem.


ale nie łatwiej po prostu wrzucić dwóch skanów w większej rozdziałce? czy grubość digitalizy różni się od tych oryginalnych? Ja np stosuję szybki dociskające

Awatar Grisza
Grisza

dzemski napisał(a):

sprawe może potwierdzić m6nj. Dotychczas zdarzało mi się nader często, że skany wychodziły totalnie nieostre, lub np ostre na brzegach, a na środku zdjęcia nieostre. Nie była to wina wygięcia filmu, ponieważ stosuje ramki DigitaLIZA, a te trzymają na tyle mocno film, że nie ma mowy o jego wyginaniu się. Po tym jak zacząłem podkładać pod ramkę kawałki plastiku skończył sie mój problem.


W DigitaLIZA też się film potrafi wygiąć, ale znacznie mniej często niż w epsonowych ramkach. Ja zauważyłem że w Digitalizie samej w sobie skany są dużo bardziej ostre niż w ramkach epsona - dotyczy to małego obrazka na średnim nie sprawdzałem. A co podstawiasz pod ten holder jeśli można wiedzieć?

pattom napisał(a):
Czy nie wydaje Wam się mało ostre ?


Mnie się nie wydaje mało ostre. Jest miękkie. Proponuję porównać jak radzi dzemski

Awatar dzemski
dzemski

dociąłem sobie kawałki plastiku z pudełka po płycie CD i je podkładam w skanerze. Na stałe się tego zamontować do digitaLIZY nie da, bo ona musi leżeć płasko na powierzchni podczas zakładania filmu.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar wally
wally

dzemski napisał(a):
dociąłem sobie kawałki plastiku z pudełka po płycie CD i je podkładam w skanerze. Na stałe się tego zamontować do digitaLIZY nie da, bo ona musi leżeć płasko na powierzchni podczas zakładania filmu.

Mnie też ten temat interesuje. W jaki sposób podłożyć ? Kawałki plastiku pod ramkę by była bliżej pokrywy skanera ?
Zastanawiam się tez nad digitaliza- oplaca sie taka inwestycja ? 150zl za maly format a jakby sredni to drugie tyle...

Awatar DAAD
DAAD

Pokażę Wam wieczorem sztuczkę, każdy będzie mógł sobie skaner przetestować.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar tomaszt81
tomaszt81

wally napisał(a):
dzemski napisał(a):
dociąłem sobie kawałki plastiku z pudełka po płycie CD i je podkładam w skanerze. Na stałe się tego zamontować do digitaLIZY nie da, bo ona musi leżeć płasko na powierzchni podczas zakładania filmu.

Mnie też ten temat interesuje. W jaki sposób podłożyć ? Kawałki plastiku pod ramkę by była bliżej pokrywy skanera ?
Zastanawiam się tez nad digitaliza- oplaca sie taka inwestycja ? 150zl za maly format a jakby sredni to drugie tyle...


Na skanowanie.org można nabyć szybki do zwykłych ramek, są tańsze od digitaliza, chętnie porównam efekty z v500

Awatar wally
wally

tomaszt81 napisał(a):
Na skanowanie.org można nabyć szybki do zwykłych ramek, są tańsze od digitaliza, chętnie porównam efekty z v500

Ja też jestem chętny porównania (też na v500).
Byłem u szklarza kupiłem trawione szkło, ale jest słabej jakości - widać 'paprochy' po skanowaniu będące wynikiem chropowatej powierzchni.

Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

DAAD napisał(a):
Pokażę Wam wieczorem sztuczkę, każdy będzie mógł sobie skaner przetestować.


Awatar kudlatyIE
kudlatyIE

DAAD napisał(a):
Pokażę Wam wieczorem sztuczkę, każdy będzie mógł sobie skaner przetestować.

Przydałoby się, przydało, bo ja też: nie dość, że ślepy, to z epsonowymi ramkami

Awatar babcia
babcia

DAAD napisał(a):
Pokażę Wam wieczorem sztuczkę, każdy będzie mógł sobie skaner przetestować.

pokaz pokaz

Awatar aronov
aronov

No nie daj się prosić.

Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

Kupiłem szkła na skanowanie.org ale to nie jest rozwiązanie. Raz że nie jst łatwo
ułożyć prosto film pod szkłem to po drugie nie widze zmiany jakosci skanu na lepsze.
Dziwi mnie że producent pokroju Epson pozwala sobie na sprzedawanie takiego badziewia.
Straciłem już sporo czasu na eksperymentalnych ustawieniach ale bez efektu. Skany wychodzą mętne. Mam ochote wy........ć tego grata. A mogłem dołożyć i kupić procesor Jobo. K...a jego m.ć p........a nowoczesność. Aby sprzedać i kase zwinąć. Uważam że klient płaci i wymaga a nie musi bawić się w Adama Słodowego i jakieś patenty wymyślac żeby było ostro.

Awatar MartaW
MartaW

DAAD napisał:
Pokażę Wam wieczorem sztuczkę, każdy będzie mógł sobie skaner przetestować.

I gdzie ta sztuczka, proszpana



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Grisza
Grisza

steinbukk2312 napisał(a):
Kupiłem szkła na skanowanie.org ale to nie jest rozwiązanie. Raz że nie jst łatwo
ułożyć prosto film pod szkłem to po drugie nie widze zmiany jakosci skanu na lepsze.
Dziwi mnie że producent pokroju Epson pozwala sobie na sprzedawanie takiego badziewia.
Straciłem już sporo czasu na eksperymentalnych ustawieniach ale bez efektu. Skany wychodzą mętne. Mam ochote wy........ć tego grata. A mogłem dołożyć i kupić procesor Jobo. K...a jego m.ć p........a nowoczesność. Aby sprzedać i kase zwinąć. Uważam że klient płaci i wymaga a nie musi bawić się w Adama Słodowego i jakieś patenty wymyślac żeby było ostro.

Jaki skaner i w czym problem?
Mam epsona v700 i przerobiłem trochę klisz na nim. Co do ostrości to jest on cholernie wrażliwy na zwijanie się negatywu, wtedy środek jest za blisko szyby i jest mniej ostry niż brzegi, wybrzuszony negatyw potrafi dawać różne inne dodatkowe efekty optyczne związane z załamaniem fali na cienkich i zakrzywionych warstwach. Rozwiązanie to: wyprostowanie negatywu przez trzymanie go jakiś czas - kilka dni pod ciężką książką lub delikatne zwinięcie w emulsją do góry. Digitaliza zamiast ramek epsona jest też jakimś rozwiązaniem - z niej wychodzą ostrzejsze skany tak samo płaskich negatywów niż z oryginalnych ramek, a skaner dziwnym trafem jest mniej wrażliwy jeśli chodzi o ustawienie ostrości na nieco wybrzuszone klisze - szczególnie jest to widoczne na małym obrazku. Nie działa za to wtedy Digital ICE w przypadku kolorowych negatywów.

Awatar rbit9n
rbit9n

jw. ja zawsze filmy skanuję po dwóch - trzech dniach w klaserze. bo jak mówią co nagle to po diable.

Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

Ja w swoim V500 dokleiłem od spodniej strony ramki średnioformatowej takie filcowe samoprzylepne podkładki, jakich używa się do mebli. Ostrość od razu skoczyła 'do góry'. Skanuję zazwyczaj tuż po wysuszeniu. Co do zwijających się negatywów to jedyny problem mam z GP3 i większością małoobrazkowych. Prostuję je jak Pietrek - w klaserze.

Awatar romek
romek

Za namową dziewczyny kupiłem kilka tygodni temu V700.
W kwestii małego obrazka na pewno świetne narzędzie do zabawy ze stertami kłębków archiwalnych rodzinnych filmów i przywrócenia do życia zdjęć, nad którymi nikt, nigdy już nie będzie miał czasu siedzieć godzinami i rezać odbitki pod powiększalnikiem, retuszować godzinami rysy ze starych barwnych filmów itd Nie każde ujęcie z ur. cioci jest tego warte. Nie każde musi lśnić pięknem i epatować niewątpliwym kunsztem rzemiosła fototechnicznego. Wkładasz, naciskasz automat, DigitalICE, 3,2,1, i masz. Że dziadek żył i kiedyś miał wąsy. Że babcia była młoda i nie miała wąsów. Magia fotografii.
Ujdzie też żeby wrzucić zdjęcie 700pix szerokości na blog. W małym obrazku na więcej bym nie liczył i nie spinał się. Sprawdzałem te szybki scan-assist. Nie są cudotwórcze. Ot zwykła szyba trawiona chemicznie i przycięta na wymiar. Jeżeli ktoś się wkręcił w sample które autor pokazuje na swojej stronie / aukcjach to może się zdziwić. Zabawa ma sens tylko w przypadku na prawdę gnących się filmów, lub starych, sztywnych, pozwijanych. Wtedy pomaga uzyskać to co powinno być przy +/- równej błonie. Nic ponad to. W dodatku, szybka zwiększa optyczną gęstość filmu co potrafi dać po jakości.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.