Awatar noritsu-koki

Temat muzyczny, reaktywacja. Albo aktywacja.

noritsu-koki 667

Z powodu offtopicu w innym temacie postanowiłem odszukać na forum temat muzyczny, bo kiedyś chyba jakiś na forum działał. Ale szlag go trafił, zniknął, czy nie wiem co się stało, może po prostu kiepsko szukam.

Dlatego zakładam nową (a może pierwszą?) odsłonę tego wątku. Można wrzucać linki, dyskutować, okładać się sztachetami i butelkami po piwie po głowach, w sumie co kto woli.

A że ktoś musi zacząć, to wrzucam swoje dawne/niedawne odkrycie, uroczą Samijkę, Laponkę, czy jak tam się ich nazywa, żeby nie było obraźliwie:

Máddji

Ktoś zna podobne klimaty i mógłby coś zalecić w odpowiedniej dawce?



http://symbolicinteraction.wordpress.com

Odpowiedzi 667

Awatar jarek
jarek

Sprawdziłem, ale nie. :]



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Yoonson
Yoonson

właśnie


pamiętam analoga kupionego za miesięczną pensję...

Awatar jarek
jarek

Zwracam honor.
Dzięki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar aronov
aronov

sweetek napisał(a):
a pamięta szanowne towarzystwo Cocteau Twins i ich kobiety:
Pandora
Persephona
Alice


Pamiętamy i często słuchamy

Awatar taeda
taeda

Z lubością prowadzę studia nad chamami słowiańskimi.
Jedną z cech chama jest to, że jego mózg nie przyjmuje więcej niż 3-ch instrumentów
grających jednocześnie + perkusja.
I__co ciekawe, cham może mieć nawet słuch i potrafi to i owo zanucić.
Ale____nie rozumie dźwięków np. symfonii Brahmsa, a nawet dość łatwego przecież Szuberta (o którym ktoś tu napisał).
Absolutny niebyt muzyki symfonicznej od czasów PRLu jest wyznacznikiem poziomu panującej rasy.
Nawiasem mówiąc, fakt tu opisany potwierdza teorie Lamarca, iż na cechy gatunku (podgatunku) ma wpływ środowisko i __od niego pochodzące __cechy nabyte, które są dziedziczne !
Jak widać, spanie na klepisku przez 1000 lat oraz tyranie w polu, powoduje zanik niepotrzebnych umiejętności i cecha ta ==nierozpoznawanie SENSU w następowaniu po sobie dźwięków symfonicznych__-staje się dziedziczna.
Wnukowie chamów zamieszkujący blokowiska.............za cholerę nie kupują płyt z klasykami muzyki symfonicznej!!A to już 3-e pokolenie !

Awatar tomaszt81
tomaszt81

taeda napisał(a):
Z lubością prowadzę studia nad chamami słowiańskimi.
Jedną z cech chama jest to, że jego mózg nie przyjmuje więcej niż 3-ch instrumentów
grających jednocześnie + perkusja.
I__co ciekawe, cham może mieć nawet słuch i potrafi to i owo zanucić.
Ale____nie rozumie dźwięków np. symfonii Brahmsa, a nawet dość łatwego przecież Szuberta (o którym ktoś tu napisał).
Absolutny niebyt muzyki symfonicznej od czasów PRLu jest wyznacznikiem poziomu panującej rasy.
Nawiasem mówiąc, fakt tu opisany potwierdza teorie Lamarca, iż na cechy gatunku (podgatunku) ma wpływ środowisko i __od niego pochodzące __cechy nabyte, które są dziedziczne !
Jak widać, spanie na klepisku przez 1000 lat oraz tyranie w polu, powoduje zanik niepotrzebnych umiejętności i cecha ta ==nierozpoznawanie SENSU w następowaniu po sobie dźwięków symfonicznych__-staje się dziedziczna.
Wnukowie chamów zamieszkujący blokowiska.............za cholerę nie kupują płyt z klasykami muzyki symfonicznej!!A to już 3-e pokolenie !


np podczas przedstawień operowych koszaliński amfiteatr pękał w szwach, za to na festiwalu disco polo parę sektorów było pustych buduje się też tu sala koncertowa filharmonii. Fakt, że młodzieży na koncerty chodzi jak na lekarstwo ale z drugiej strony 20paro letnia młodzież wystawiła w Gdańsku "Le Villi" Pucciniego. Poziom baaardzo wysoki. Funduszy starczyło tylko na dwa przedstawienia ale da się? Da się

Awatar Yoonson
Yoonson

najbardziej lubię jazzowe trio
piano, kontrabas, perkusja
pomimo, że jestem z Lubomskich...

Awatar tomaszt81
tomaszt81

yoonson napisał(a):
najbardziej lubię jazzowe trio
piano, kontrabas, perkusja
pomimo, że jestem z Lubomskich...


grałem kiedyś w takim trio na fortepianie p.s. lepiej mówić bębny nie perkusja

Awatar aronov
aronov

dobre

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Mierzenie poziomu artystycznego dzieła muzycznego liczbą występujących weń instrumentów jest jak ocenianie urody kobiety po wielkości biustu. Li i tylko wielkości, przy olaniu wszystkich pozostałych czynników.

EDYTA podrzuca trochę chamskiej muzyki, bo chamskiej muzyki nigdy za wiele:
Lights Out Asia - Roy

Post był edytowany 2012-07-01 18:12:35



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar jarek
jarek

Zostaw, to ścierwo z avatara taedy też przekładało ilość nad jakość



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.