Awatar RagnarokIII

Z jakich powodów grzyb włazi w obiektyw?

RagnarokIII 29

No właśnie dlaczego?
Ktoś wie jaki to gatunek grzyba?
Czym go zabić by nie uszkodzić soczewki i by już nie wrócił?

Post był edytowany 2012-03-07 21:35:13

Odpowiedzi 29

Awatar jac123
jac123

To proste. Obiektyw był/jest przechowywany w wilgotnych warunkach + musiała się tam jakoś ta grzybnia dostać.
Chyba na Korexie pisali jak go zabić (z tego co pamiętam soczewki rozkręcić i naświetlać promieniami, ale jakimi...). Niestety nie wszystkie grzyby da się usunąć.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar piotrus
piotrus

Najważniejsze to określić czy to na pewno jest grzyb a nie pyłek, kurz, itp.
Niektórzy otwierają przysłonę na maxa i pozostawiają w ostrym słonecznym świetle na kilka dni. Osobiście wolę zapobiegać niż leczyć i wszystkie szkła trzymam w w suchych, ciemnych miejscach o temperaturze pokojowej.

Awatar Basil
Basil

pozostawiania w słońcu ma pewnie za zadanie naświetlenie grzybka promieniami UV
i tu mała ciekawostka: niektóre obiektywy,a wśród nich np. takumar 50/1.4 żółkną z czasem,ma to związek z ich powłokami,niby lekko promieniotwórczymi nawet,które "tak mają i już"
no i właśnie sposobem na "odżółcenie" obiektywu jest właśnie naświetlanie go promieniami UV,choćby właśnie wystawiając obiektyw na słońce
sam to przetestowałem z moim takumarem

Awatar piotrus
piotrus

Gdzieś wyczytałem, że przez radioaktywne takumary nie przekroczymy rocznej maksymalnej dawki o ile obiektyw przez większość czasu w ciągu dnia będzie trzymany 1-1,5m od nas.
A tu ciekawy filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=oL3D7FQTHXo

Awatar Basil
Basil

uuu panie,ostro
ciekawe co by mój wskazał

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Basil napisał(a):
pozostawiania w słońcu ma pewnie za zadanie naświetlenie grzybka promieniami UV


Ale wystawienie obiektywu na długotrwałe działanie słońca może powodować przegrzanie a co za tym idzie rozklejenie soczewek. Ja tak kiedyś załatwiłem zooma AF w pentaxie zostawiając go przez nieuwagę za tylnią szybą auta.
A spirytusik zaszkodzi szkiełku?

Awatar Basil
Basil

to że jest słonecznie to nie znaczy że musi też być ciepło,czy wręcz gorąco
a zresztą co mają powiedzieć ludzie którzy fotografują w warunkach gdzie normalne są wysokie temperatury? aparat czy tego chcemy czy nie jest w takim wypadku narażony na ciepło,nawet jeśli jest w czasie nieużywania chroniony przed bezpośrednim światłem słonecznym
poza tym można użyć lamp UV małej mocy, efekt ten sam powinien być

Awatar piotrus
piotrus

A wracając do takumarów, to jest ciekawy sposób na "skorygowanie" żółtego takumara:
http://web.aanet.com.au/bayling/repair.html

Awatar Basil
Basil

ja bym nie radził...
zrobiłem tak jak autor wątku i teraz nie ostrzy mi na nieskończoność :P

Awatar Jacot
Jacot

Pozwolę sobie odświeżyć... Czy nauka współczesna znalazła już jakieś wyjaśnienie?
Link wymieniony wcześniej mi nie działa.
Trafił mi się obiektyw (jako "rekompensata" za bardzo długie oczekiwanie na MakroTessara - w stanie pokazowego wręcz zagrzybienia. Że wartość szkła, nawet w stanie idealnym znikoma, postanowiłem wiec trochę się nim pobawić, na marginesie zaś tych działań naszły mnie refleksje... Skąd do diaska grzyb na szkle?
Dodam, choć to oczywiście o niczym nie musi świadczyć, że nigdy nie spotkałem np ruskiego obiektywu z grzybem. Ani Zeissa. Ani żadnego obiektywu "starej szkoły". W japonskim szkle niestety często.
Wyczytałem tu gdzieś, jakoby grzyb imał się warstwy kleju miedzy soczewkami W takim przypadku to już raczej mogiła) - może i tak ale akurat w tym obiektywie nie ma ani jednego klejonego zespołu, ot, japończyk taki. Grzyb rozwinął się przepysznie na każdej prawie powierzchni każdej soczewki, a jest ich coś kilkanaście... jest się czym bawić
Tak mi też przyszło do głowy, że rzecz może leżeć w procesie produkcji być może. Np użycie jakichś organicznych substancji przy tworzeniu powłok albo w innym momencie, których ślady zostają dając pożywkę żyjątkom w sprzyjających warunkach?

Awatar jdas
jdas

Grzyb może się pojawić gdy obiektyw przez jakiś czas przebywał w wilgotnych klimatach tropikalnych. Szczególnie intensywnie atakuje wtedy gdy soczewki sklejane są naturalnym balsamem kanadyjskim. Niestety grzyb często matowi zaatakowane powierzchnie, więc nawet jego usunięcie nie sprawi, że obiektyw będzie pełnosprawny.

Awatar DAAD
DAAD

Podstawowe warunki powstawania wszelkich grzybów to: wilgoć i kwaśna atmosfera.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Jacot
Jacot

To ja dla uscislenia: Spoiwa moga byc rozne i te przypadki pomijam Interesuje mnie geneza pojawiania sie na czystym teoretycznie szkle.
Zyjatko teoretycznie potrzebuje jakiejs zachety dla zasiedlenia srodowiska, w ktorym na oko nic nie ma interesujacego, chyba ze to jakis gatunek stworzonek zywiacy sie szklem optycznym lub jego skladnikami?

Usuwanie tego to juz inna bajka, w zasadzie nie napotkalem jeszcze problemow z oczyszczeniem szkla Problemem jest raczej - jak w przypadku tej, za przeproszeniem Osawy, dotarcie do kazdej powierzchni a jeszcze bardziej: zlozenie tego na powrot tak, zeby dzialalo W przypadku japonskich szkiel to moze byc problem istotny, bo jak wiadomo mysl techniczna japonskich konstruktorow nie zawsze jest zdrowa

Awatar DAAD
DAAD

Jacot napisał(a):Interesuje mnie geneza pojawiania sie na czystym teoretycznie szkle.


Nie istnieje czyste szkło, tak jak nie istnieją "czyste ręce". To tylko teoria.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Gata
Gata

Jacot napisał:
...


tak sobie myślę, że skoro przebywanie w tropikach ma wpływ na zagrzybienie, to fakt, że obiektywy są produkowane w Japonii może mieć znaczenie. Ogromna wilgoć w porze deszczowej, długotrwałe upały powyżej 35 stopni to norma tam

Awatar implicite
implicite

Gata napisała:
przebywanie w tropikach ma wpływ na zagrzybienie

Nie znam się na grzybach, ale gdyby trzymać obiektywy w lodówce, a w szczególności japońskie?



Wstęp do wątpienia
Awatar Gata
Gata

implicite napisał(a):
Gata napisała:
przebywanie w tropikach ma wpływ na zagrzybienie

Nie znam się na grzybach, ale gdyby trzymać obiektywy w lodówce, a w szczególności japońskie?


chłód pleśni nie specjalnie przeszkadza

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Gata napisał(a): chłód pleśni nie specjalnie przeszkadza


Fakt, wystarczy zajrzeć do mojej lodówki...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar piotrus
piotrus

Grzyb lubi wilgoć więc w lodówce może być. Moja kobieta robi doktorat związany z różnymi grzybami, więc się podpytałem i ze słowotoku zrozumiałem tylko kilka ale chyba istotnych rzeczy. Trzeba ustalić co to jest za gatunek grzyba, bo jeśli to pleśniak to gruntowne przemycie mydlinami, czystą wodą a na końcu spryskanie płynem na grzyby z lidla i zostawienie w suchym i ciepłym miejscu na 24h powinno pomóc bo one nie powinny wnikąć wgłąb soczewki. Z innym grzybami może być problem.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.