Awatar Kroywen

Foto alternatywne - propozycja

Kroywen 58

Szanowni forumowicze!

Używam aparatów analogowych bo lubię. Ale nie jestem ortodoksem. Tam gdzie muszę użyć cyfry, używam. Dlatego też mam dużo zdjęć robionych hybrydowo - cyfra + PS + wydruk na folii OHP i obróbka w ciemni na różne sposoby. Nie wstawiam ich do galerii AT bo to jest miejsce dla aparatów tradycyjnych. A co powiecie na utworzenie podkategorii "hybryda/alternatywa". Bądź co bądź przy robieniu takich zdjęć więcej jest tradycyjnej ciemni i chemii niż mogło by się wydawać.

Wszystkiego dobrego w nowym 2012 roku.

Odpowiedzi 58

Awatar dzemski
dzemski

czasem zdarza mi się montować zdjęcia analogowe z wydrukami cyfrowymi na folii i odbijać to na papierze pod powiększalnikiem. Jednak tych zdjęć akurat nie wstawiam tutaj, bo jednak nie do końca spełniają one formułę tradycyjności fotograficznej. Rozumiem, gdyby to forum było poświęcone analogowości to czemu nie, w końcu cyfrówki w większości są analogowe, jedynie materiał światłoczuły to matryca elektroniczna. Wszystkie klatki ze swoich filmów skanuję i tu wrzucam skany (w większości), ale to co uważam za dobre odbijam na papier. Ciemnię traktuję jak azyl, miejsce odpoczynku, a że nie mam zbyt wiele czasu na ten odpoczynek rzadko odbijam, ale to robię. Jednak nie wyobrażam sobie tutaj zdjęć z cyfraka, od tego są digarty i inne fotoforumy.

Post był edytowany 2012-01-04 21:03:28



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar romek
romek

ty tutaj o sztuce co nie znosi podziałów i barier a sprawa jest prosta jak but.
ktoś zrobił stronę o konkretnej tematyce. by ludzie mogli wymieniać się wiedzą, doświadczeniami, dyskutować i oglądać prace związane z warsztatem fotografowania na światłoczułych materiałach fotochemicznych. czyli rzeczach które są na dzień dzisiejszy marginalne w kontekście polskiego internetu i forów o tematyce fotograficznej.
wyjeżdżasz z zarzutami o jakiś ortodoksach a to zupełnie nie o to chodzi. myślisz że tu są ludzie poobrażani na aparaty cyfrowe?

nie widzę sensu prowadzić przepychanek bazujących na kulawości stosowanej terminologii i sporów językowych nt znaczeń 'analog', 'tradycyjne', 'klisza'. itd.
litości.

przetwarzasz, reprodukujesz cyfrowy materiał na fotogramy wykonywane w ciekawych technikach, chcesz się podzielić swoją pracą i doświadczeniem.
jak dla mnie zajebiście.
w czym że widzisz problem?

Post był edytowany 2012-01-04 21:12:49

Awatar Yoonson
Yoonson

a ja myślę, że tylko liczenie odbitego autora...

Awatar snowman
snowman

analogowiec napisał(a):
Tu chyba nie chodzi o żadną koszerność, a jedynie o to, że umieszczamy tutaj fotografie które powstały poprzez naświetlenie na klasycznym materiale światłoczułym w aparacie, którym może być nawet puszka z dziurką i tyle.

OK. Ale właśnie to założenie jest z jednej strony zupełnie wystarczające, a z drugiej, jak widać dla wielu, niewystarczające. Od naświetlenia w aparacie na klasycznym materiale światłoczułym do finalnego kawałka papieru droga długa i pełna pułapek. Nie o rewolucję tu chodzi, ale właśnie o tą koszerność. Z jednej strony nie przeszkadza wykonanie skanu, który przecież musi być komputerowo obrobiony by się dał obejrzeć (czy zeskanowanie w labie w celu naświetlenia odbitki), a z drugiej strony (takie odniosłem wrażenie) problemem zdaje się być powiększenie negatywu do gumy poprzez wydruk na foli...

Awatar Yoonson
Yoonson

oj tam, oj tam...


cza robić swoje
i tyle
jak masz taki kaprys to rób
ja ma przestrzeń na przyjecie każdej próby wyrażana swojej wrażliwości
tyle

Awatar implicite
implicite

implicite napisał:
Pomysł godny uwagi. Trzeba jeszcze tylko znaleźć sposób pogodzenia go z punktem czwartym regulaminu galerii.


Zaraz się okaże, że jestem jakimś obrzydliwym legalistą, a tymczasem pierwszy na grzędzie przejawiam skłonność do obywatelskiego nieposłuszeństwa.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

grzęda?
bardzo chętnie skorzystam, bo kogut...

Awatar snowman
snowman

romek napisał(a):
ktoś zrobił stronę o konkretnej tematyce. by ludzie mogli wymieniać się wiedzą, doświadczeniami, dyskutować i oglądać prace związane z warsztatem fotografowania na światłoczułych materiałach fotochemicznych.

OK, tyle że naświetlenie na światłoczułym materiale fotochemicznym to dopiero początek drogi (i rozumiem to odróżnienie od wykonania pracy rozpoczynającej się naświetleniem na krzemową matrycę), a dalej ten naświetlony materiał musi zostać poddany różnorakiej obróbce. Nie rozumiem sprzeciwu wobec powiększonego na folię negatywu do gumy przy jednoczesnej akceptacji odbitek z labu. Idąc tym tropem musielibyśmy dopuścić jedynie prace (odbitki) powstałe za pomocą powiększalnika lub styki. Czy jeśli ktoś zrobi gumę z negatywu powiększonego cyfrowo, to już to nie będzie fotografia tradycyjna? Bo takie zarzuty padły wobec propozycji Kroywena. Może ja czegoś nie dostrzegam, ale nie rozumiem tego po prostu (tych zarzutów)...

Post był edytowany 2012-01-04 21:31:55

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

snowman napisał(a):
romek napisał(a):
ktoś zrobił stronę o konkretnej tematyce. by ludzie mogli wymieniać się wiedzą, doświadczeniami, dyskutować i oglądać prace związane z warsztatem fotografowania na światłoczułych materiałach fotochemicznych.

OK, tyle że naświetlenie na światłoczułym materiale fotochemicznym to dopiero początek drogi (i rozumiem to odróżnienie od wykonania pracy rozpoczynającej się naświetleniem na krzemową matrycę), a dalej ten naświetlono materiał musi zostać poddany różnorakiej obróbce. Nie rozumiem sprzeciwu wobec powiększonego na folię negatywu do gumy przy jednoczesnej akceptacji odbitek z labu. Idąc tym tropem musielibyśmy dopuścić jedynie prace (odbitki) powstałe za pomocą powiększalnika lub styki. Czy jeśli ktoś zrobi gumę z negatywu powiększonego cyfrowo, to już to nie będzie fotografia tradycyjna? Bo takie zarzuty padły wobec propozycji Kroywena. Może ja czegoś nie dostrzegam, ale nie rozumiem tego po prostu (tych zarzutów)...

niech sobie powiększa, ale niech pierwowzór powstanie w aparacie tradycyjnym, a nie jak proponuje Kroywena w pierwszym wpisie w tym temacie w aparacie cyfrowym, bo strona jest o AT. I oto cały zgrzyt, czego cytowany snowmen chyba nie zauważył. Ważne są same narodziny obrazu, ale potem można wszystko, ot! - Tak rozumiem koncepcje strony i tak rozumie ją wielu patrząc na prace..

Awatar romek
romek

I widzisz, sam zaczynasz dyskusję rozważaniami gdzie jest fotografia tzw tradycyjna i gdzie się kończy.
Jeśli pytasz mnie osobiście to moim zdaniem to nie będzie fotografia tradycyjna. Cokolwiek to oznacza.
Bo warsztat i podejście do fotografowania aparatem cyfrowym bardzo różni się od fotografowania na filmie. Jakkolwiek nie próbował byś tego upodabniać do siebie to i tak będzie się różniło. Zaznaczam, że nie mówię w ogóle o parametrach technicznych obrazu.
Eggleston dał bardzo fajny wykład na ten temat, jest gdzieś video na sieci. Jak jego zdjęcia zależne są od tego z jakim aparatem wyjdzie tego dnia z domu, ba na jaki ma ochotę!.
Fajnie, że można jedno medium i drugie łączyć czerpiąc wymierne korzyści z atutów pierwszego i drugiego, ale jeżeli coś jest tu na tej stronie definiowane jako fotografia tradycyjna, tudzież fotografowanie aparatami tradycyjnymi - to śmiem twierdzić, że na pewno nie to to o czym piszesz.
Więc bez sensu robisz moim zdaniem wdając się w polemikę z terminologią. Do niczego to nie potrzebne.

Jak będziesz chciał pokazać jakieś prace i coś o nich opowiedzieć, to na stosie nie spłoniesz. To nie ten poziom kultury.
Z resztą już dawno wykupiłem najlepsze miejscówki obok Giordano Bruno.
Sorry :]
Ba, myślę że jest trochę osób które te techniki zainteresują. Na poważnie.

Awatar snowman
snowman

RagnarokIII napisał(a):
a nie jak proponuje Kroywena w pierwszym wpisie w tym temacie w aparacie cyfrowym, bo strona jest o AT. I oto cały zgrzyt, czego cytowany snowmen chyba nie zauważył.
no fakt. Moja kulpa, nie zauważyłem, jakoś zasugerowałem się głupio, że chodzi o skan materiału i późniejszą obróbkę, a nie o późniejszą reprodukcję materiału pierwotnie cyfrowego...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

romek napisał(a):
Eggleston dał bardzo fajny wykład na ten temat, jest gdzieś video na sieci. Jak jego zdjęcia zależne są od tego z jakim aparatem wyjdzie tego dnia z domu, ba na jaki ma ochotę!.

O! Ja robię i czuję tak samo...ale muszę sprawdzić któż to ten Eggleston... i pewnie wyjde na ignoranta i nieuka, bo to pewnie jakaś ważna postać... ale "znam" DAAD'a , o!

Awatar romek
romek

Snow, jeśli masz uraz, że ktoś deprecjonuje zastąpienie całego procesu błony, przygotowywaniem materiału wejściowego w komputerze... Jest takie zagrożenie. Dobrze mieć tego świadomość i może nawet ciut się z tym liczyć. Bo to mimo wszystko duże pójście na łatwiznę. A ta łatwizna niekoniecznie jest tematyką tej strony.
Tak najprościej bym to streścił.
Jako miejsce, gdzie w założeniu ceni się warsztat, dyskutuje i zaspokaja ciekawość odnośnie tego jak takie rzeczy robi się 'unplugged' :]
Po to niektórzy tu są, siedzą i logują się. Mimo, że lepszych zdjęć jest więcej gdzie indziej :]

Mnie osobiście wydaje się to interesujące. To o czym mówisz. Podobnie jak ładne obrazki.

Post był edytowany 2012-01-04 23:57:04

Awatar snowman
snowman

Romek, może ujmę to inaczej, bo mam wrażenie, że trochę się zaplątaliśmy (tym bardziej że moja pierwsza wypowiedź wyniknęła z błędnej interpretacji pierwszego postu w wątku).
Nie mam urazu, nie deprecjonuję żadnego z procesów, ale mam uczulenie na punkcie tropicieli "czystej" fotografii - a sam ten proces przechodziłem kilka lat temu Bo nie ma fotografii "czystej" (cokolwiek by "czystość" miała znaczyć), bo czynienie zarzutów, że ktoś ingerował w taki czy inny sposób, nie ma sensu - to wszystko to jest fotografia (ingerencje są zarówno chemiczne, fizyczne, jak i właśnie komputerowe - czy to świadome przy powiększeniu negatywu do technik szlachetnych, czy nieświadome przy robieniu odbitki w labie). Natomiast w 100% zgodzę się z rozróżnieniem naświetlenia (tego pierwotnego) na związek światłoczuły a na fotodetektor elektroniczny. I to jest OK.
A tak na marginesie - fotomontaż jeszcze podpada pod tradycyjną, czy już nie?

Awatar romek
romek

Tropiciele czystości, jak ich nazwałeś, prędzej czy później kończą zjadając swój ogon.
Pytanie, które zadajesz jest w sam raz dla ludzi, którzy od 2,5tys lat dywagują nad tym 'czy stół istnieje?'.
Odpowiem tak. W kwestii formalnej, tradycyjny fotomontaż podpada pod fotografię tradycyjną. Ha.
Tylko się domyślam co to może oznaczać, natomiast mam nadzieje, że wymigałem się dostatecznie dobrze :>
Pozdrowienia.

Post był edytowany 2012-01-04 23:15:00

Awatar snowman
snowman

Pozdrawiam również!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.