Awatar pablownik

Filtry - KOREKTA EV

pablownik 40

Witam po raz drugi.
Moje pytanie dla wielu z was okaże się pewnie banalne, ale wybaczcie.
Chodzi o filtry do zdjęć B&W. To, że na filtrach jest podana krotność EV to wiem. Wiem też jaka jest strata światła i o ile trzeba wydłużyć czas naświetlania - NO WŁAŚNIE, ALE NIE DO KOŃCA: *** Ustawiając aparat na tryb Av (Preselekcja Przysłony), to przy założeniu filtra czas się wydłuży sam przez stratę światła i CZY PRÓCZ TEGO MUSZE JESZCZE DODATKOWO WYDŁUŻYĆ TEN CZAS POPRZEZ KOREKTE EV czy już nie trzeba????*** Czy może wydłużamy ten czas tylko w przypadku gdy aparat jest ustawiony w tryb MANUAL???
Rozwiejcie moje wątpliwości, bo mi się wydaje z tego co czytałem, że prócz tego że tracimy światło i w trybie Av aparat sam wydłuży sobie czas to jeszcze trzeba go wydłużyć poprzez korektę EV.

Odpowiedzi 40

Awatar FlatEric
FlatEric

pablownik napisał(a):
To, że na filtrach jest podana krotność EV to wiem.

Najczęściej się chyba podaje na tych filtrach krotność, a nie EV? Czyli filtr 2x to 1 EV, 2,8x to 1,5 EV, 4x to 2 EV, 8x to 3 EV itd.

Ustawiając aparat na tryb Av (Preselekcja Przysłony), to przy założeniu filtra czas się wydłuży sam przez stratę światła i CZY PRÓCZ TEGO MUSZE JESZCZE DODATKOWO WYDŁUŻYĆ TEN CZAS POPRZEZ KOREKTE EV czy już nie trzeba????*** Czy może wydłużamy ten czas tylko w przypadku gdy aparat jest ustawiony w tryb MANUAL???

Jeśli aparat ma pomiar światła przez obiektyw (TTL) lub zewnętrzną fotokomórkę umieszczoną w obrębie filtra to nic nie musisz robić, bo światłomierz zmierzy światło przez filtr, czyli uwzględni jego obecność. Niezależnie, czy w trybie Av, czy Tv, czy M, czy P czy jakimkolwiek innym.
Natomiast jeśli aparat ma zewnętrzny światłomierz mierzący poza filtrem (np. na korpusie) lub korzystasz z ręcznego światłomierza - to wtedy musisz wprowadzić korektę na obecność filtra, czyli odpowiednio prześwietlić w stosunku do wskazań światłomierza.

Rozwiejcie moje wątpliwości, bo mi się wydaje z tego co czytałem, że prócz tego że tracimy światło i w trybie Av aparat sam wydłuży sobie czas to jeszcze trzeba go wydłużyć poprzez korektę EV.

Nie, nie trzeba. Skoro już sam sobie wydłużył czas odpowiednio do gęstości filtra, to po co robić to jeszcze raz z ręki?

To oczywiście do pewnego stopnia teoria, bo światłomierz nie musi mieć barwoczułości idealnie pokrywającej się z barwoczułością błony i przy niektórych gęstych filtrach - szczególnie czerwonym, jako leżącym na skraju zakresu spektralnego - może nieco oszukiwać.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar pablownik
pablownik

Dzięki wielkie.
Sorki za pomyłke z tą krotnością na filtrze, nie potrzebnie dodałem "Ev".
Światłomierz mam poprzez jakąś diodę czy coś takiego ale jak najbardziej przez obiektyw - Centralnie Ważony ( Pentaxy )
Teraz już wszysko rozumiem. Czyli ta krotność podana na filtrach jest informacją szczegółnie przytdatną do aparatów typu np.Zenit 11

Post był edytowany 2011-01-27 15:12:08

Awatar burton3
burton3

Ja osobiście jako najpewniejszą metodę przyjąłem w swojej praktyce pomiar bez filtra, niezależnie czy robię to TTL'em, czy zewnętrznym światłomierzem, a następnie zmieniam parametry ekspozycji zgodnie z krotnością filtra, którego chcę użyć. Metoda może trochę upierdliwa przy TTL'u, ale za to pewna



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar FlatEric
FlatEric

No właśnie chyba nie do końca pewna.
Ja kiedyś robiłem sobie testowe porównanie filtrów, fotografując ten sam motyw z różnymi filtrami, korygując ekspozycję wg krotności filtra na podstawie pomiaru ręcznym światłomierzem. No i zdjęcia wyszły naświetlone nierówno - zwłaszcza z 2x filtrem żółtozielonym było wyraźnie niedoświetlone.
Więc albo krotność filtra nie odpowiadała deklarowanej, albo to kwestia barwoczułości błony w kombinacji z filtrem - albo jedno i drugie. W każdym razie, tak sobie myślę, warto wprzód ustalić sobie doświadczalnie rzeczywistą krotność filtra dla danego negatywu.
Z drugiej strony światłomierz Zenita 12XP z filtrem czerwonym mylił się bodaj o 1,5 EV w stronę niedoświetlenia.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar pablownik
pablownik

No i właśnie drodzy koledzy. To nas właśnie różni od użytkowników cyfraków. I to jest właśnie piękne - trzeba poznać swój sprzęt bardzo dobrze i dzięki temu tak się do nich przywiązujemy.

Post był edytowany 2011-01-27 18:33:54

Awatar rouge
rouge

burton3 napisał(a):
Ja osobiście jako najpewniejszą metodę przyjąłem w swojej praktyce pomiar bez filtra, niezależnie czy robię to TTL'em, czy zewnętrznym światłomierzem, a następnie zmieniam parametry ekspozycji zgodnie z krotnością filtra, którego chcę użyć. Metoda może trochę upierdliwa przy TTL'u, ale za to pewna


Tak też robię. Gdy ustawiałem aparat w tryb AV, to niby sobie korygował, ale zupełnie się to nie zgadzało z zaleceniami producenta filtrów, a także niektóre foty wyszły niedoświetlone. Ta automatyczna korekta w zależności od sceny bywała różna. Była więc to loteria. Gdy robię w trybie manualnym: wpierw ustawiam ekspozycję bez filtra, potem wsuwam filtr i wprowadzam odpowiednią korektę. I to mi się sprawdziło.

Awatar janus
janus

Nie mam mozliwosci sprawdzic empirycznie, wiec rzucam pytanie w siec:
Czy uzycie 4-krotnego szarego filtra (-2EV) mocno utrudnia zerkanie przez lustrzanke maloobrazkowa? Tak, tak, ja wiem: robi sie po prostu dwa razy ciemniej, ale jaki ma to wplyw na praktyczne stosowanie filtra? Jak mocno odczuwa sie takie utrudnienie?
:-)

Awatar FlatEric
FlatEric

Tak jak między słonecznym dniem a lekkim zachmurzeniem.
Nie przeszkadza to specjalnie, a nawet wcale, filtr tylko ogólnie zmniejsza ilość światła wpadającego do obiektywu, ale nie niesie zgubnych skutków małego otworu przysłony, takich jak ciemnienie klinów itp.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar janus
janus

Ciemnienie klinow... ciemnienie klinow... Nie rozumiem.
Ale kiedy Grzesiu pisze, to zwykle moja glupota na wierzch wychodzi.
Nie szkodzi!

Wazne, ze sciema z filtrem niezbyt duza.
Czyli znalazlem sw. Graal i kamien filozoficzny w jednym. No i kamien z Rosetty.
Stety!

W sensie negatywu, oczywiscie.
Ciesze sie i pozdrawiam!

:-)

Awatar rbit9n
rbit9n

haj!
no wiesz, takie podzielone kółko na środku matówki Ci ściemnieje, jeśli je masz. bo jeśli nie masz, to nie.
zresztą ND4 dość cienki jest, jak napisał Grzesiu, różnica niewielka. przy ND8 też nie ma problemu. kłopoty zaczynają się od ND400 w górę.


ps. Admirał wypuścił Krakena z klatki?

Awatar janus
janus

Ciesze sie, bo te dwie dzialki chyba mnie urzadzaja.
W tej sytuacji poszukiwania negatywu uniwersalnego (do kazdych warunkow swietlnych z reki w maluchu) chyba moge uznac za zakonczone. Szkoda troche, ze to Tri-x, bo drogi (ale winder spyle, to film bedzie schodzil wolniej.)

Krakena? E, nie... U nas slonce i snieg naraz. Czy moze byc gorsza hydra?
:-)

Awatar rbit9n
rbit9n

skoro bierzesz dwie działki, to weź jedną dla mnie.

a tri-x fajny, zaiste. jak zużyję neopana 400 i t-maxa, to też się przerzucę w maluchu na tri-x'a. bardzo faynie się go powiększa, lipnie skanuje, ale kto by tam filmy skanował? żeby potem do sieci wrzucać? hmpf!

szesnaście złotych to drogo?

Awatar rbit9n
rbit9n

to znowu ja, bo w zeszłym tygodniu byłem chory.
łubu dubu, łubu dubu!

u nas też słońce i śnieg. pycha! a rano za oknem było -14*C.

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
szesnaście złotych to drogo?


Na giełdzie w Stodole w sąsiedniej sali do tej, w której wystawia się AFV można nabyć za czternastaka. Skąd wiem pytacie? Ano stąd, że w ostatnią niedzielę zanabyłem dwie roleczki właśnie.

Swoją drogą jak to naprawdę jest z tą wielkodusznością Tri-Xa? Faktycznie taki łaskawy jak twierdzi cyfrowa prawda, że czy 400, czy 800 to jeden wuj, bo i tak w d-76 woła się tak samo.

Post był edytowany 2011-03-02 11:59:16

Awatar janus
janus

Nie, to ja sorry.
Bo jednak jestem w kuchni, gdzie smaze pieczarki.
A wiadomo, ze taka pieczarka to jednak wymagajaca jest.

16 zlotych to niedrogo w sensie largo. Jednak wczoraj rozmarzylem sie nieco, chodzac po internecie. Rollei Retro 100, ktory udaje Agfe APX, kosztuje w jednym miejscu jakies niecale 8 zyla. Wiec widzisz.

No ale trudno, sprzedam ten winder i bedzie cacy.
Chyba ze ktos mi powie, do czego mi sie taki winder przyda, to wtedy moze zmienie koncepcje.

Zgadza sie, kto by sie tam skanowaniem przejmowal. Powiekszalnik trza kupic i tyle!

Awatar rbit9n
rbit9n

u nas w stodole, to możesz co najwyżej sianka dla osiołka kupić. lepszy cwaniak, matkę po szosie wozi. u nas gdyby tri-x był w sklepie, to pewnie by kosztował z 32zł.

ja nie wiem, wołałem pudełkowo w ID-11 i powiem ci, że lekko niedoświetlone klatki, tak powiedzmy 1-1,5EV wyglądały lipnie. ale te wypalone w punkt, były w punkt, zarówno w dzień, jak i w nocy:




kodak tri-x 400@400
ilford id-11 1+1
24*C 7'30''
0-1'+4x/1'

Development details on FilmDev

Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał:
Nie, to ja sorry.
Bo jednak jestem w kuchni, gdzie smaze pieczarki.
A wiadomo, ze taka pieczarka to jednak wymagajaca jest.

16 zlotych to niedrogo w sensie largo. Jednak wczoraj rozmarzylem sie nieco, chodzac po internecie. Rollei Retro 100, ktory udaje Agfe APX, kosztuje w jednym miejscu jakies niecale 8 zyla. Wiec widzisz.

No ale trudno, sprzedam ten winder i bedzie cacy.
Chyba ze ktos mi powie, do czego mi sie taki winder przyda, to wtedy moze zmienie koncepcje.

Zgadza sie, kto by sie tam skanowaniem przejmowal. Powiekszalnik trza kupic i tyle!


no tak, porównując do RR100, to się zgodzę.
Romek pisał, że jak kiedyś szedł ze sklepu, ze śmietaną, sałatą i ogórkiem w siatce, to drugą ręką z winderem zrobił nieznajomej serię portretów. serią tak pociągnął.

Awatar janus
janus

Ja doswiadczenia z Triksem mam jedynie takie, ze cztery osoby, ktorych osadowi ufam, z duzym powodzeniem wywoluja ten film na roznych czulosciach (oczywiscie korzystajac z roznych wywolywaczy).

Wczoraj jeszcze wyszperalem takie porownanie autorstwa mfogiela (trzeba zdziebelko zeskrolowac).

Acha. Dodam, ze nie widze tam, na jakiej czulosci Tri-x ow byl naswietlany/wywolywany, wiec careful with that axe, Eugene... Byc moze jednak nie bedzie bledem zalozyc, ze czlowiek lecial po nominale.

§§§

W tej sytuacji losy windera sa przesadzone.

Post był edytowany 2011-03-02 13:02:11

Awatar rbit9n
rbit9n

pardone kurde bele mła, ale pan Vogiel nich lepiej zaśpiewa "ten ostatni tydzień" niż niech skanuje, bo to, co tam wkleił, to jakaś kupa złego jest. oczywiście przepraszam pana Vogiela za ten ostry osąd, ale tak jest właśnie, "to się jeść nie da" jakby to powiedział Franz.

Awatar janus
janus

Hm... Zdaje sie, ze dobrze, ze jednak pana Fogla z nami nie ma, bo by Ci tu faktycznie zaspiewal. Popatrz sobie na jego zdjecia na Flickrze, nie sadze, zeby on zle skanowal, tutaj wkleil po prostu giga-powiekszenia, no i wlasnie z tego powodu uznalem, ze jest to ciekawe, bo takie porownanie cos mowi. A Ty? Ty nie? Do Ciebie nie mowi?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.