Awatar janus

Krążowniki albo latająca biblioteka

janus 41

Wpadłem na pomysł inspirowany linkiem wklejonym gdzie indziej przez Bolka.

Pomysł jest taki:
Może tak zrobilibyśmy zrzutę na małą biblioteczkę AT?
Raz po raz na Alejuju pojawiają się pozycje fotograficzne, które wielu z nas zapewne chciałoby mieć, jednak osiągają one często kosmiczne ceny. Gdyby stworzyć taką wspólną kasę oszczędnościową, to można by na określonych zasadach kupować tego rodzaju białe kruczki i puszczać w obieg między użytkownikami ad maiorem AT gloriam. Jeśli kilkadziesiąt osób rzuci choćby po trzy dychy, to po jakimś czasie mamy szansę stworzenia fantastycznego księgozbioru.
Co Wy na to?

Odpowiedzi 41

Awatar dadanmafak
dadanmafak

nie wierze, ze to sie uda....

a ta ksiazke z linku zamierzam kupic i...odpowiednio wykorzystac

Awatar cichy70
cichy70

dadanmafak napisał(a):
nie wierze, ze to sie uda....

a ta ksiazke z linku zamierzam kupic i...odpowiednio wykorzystac


tak tak, chętnie przyjmę ją w prezencie

Awatar dadanmafak
dadanmafak

to wlasnie mialem na mysli. zaraz jak tylko bede mogl znowu przeczytac Fotografike

Awatar janus
janus

Jeśli tylko wystarczająca ilość z nas uwierzy, że to się uda, to się to uda na bank. Dlaczego nie.

Ciekawe, jak Ty tę książkę chcesz wykorzystać... Bo coś mi mówi, że masz wobec niej jakieś szerzej zakrojone plany...

Awatar cichy70
cichy70

dadanmafak napisał(a):
to wlasnie mialem na mysli. zaraz jak tylko bede mogl znowu przeczytac Fotografike

ha ha ha
do soboty wytrzymasz ? to jeszcze o rolkach sobie poczytasz

Awatar dadanmafak
dadanmafak

janus napisał(a):
Jeśli tylko wystarczająca ilość z nas uwierzy, że to się uda, to się to uda na bank.


no wlasnie z tego powodu sie nie uda

ksiazke (jak wszystko) wykorzystam doglebnie, wyssam z nie wszystko i jeszcze sie tym podziele...taki jestem

Awatar dadanmafak
dadanmafak

cichy70 napisał(a):
do soboty wytrzymasz ? to jeszcze o rolkach sobie poczytasz


wytrzymam. jesli o tej sobocie rozmawiamy
zapoznasz sie z katalogiem Plasmata...nastanie jasnosc odnosnie rozterek uzytkowych...

Post był edytowany 2011-01-25 13:09:09

Awatar janus
janus

Janus napisał:
"...wystarczająca ilość z nas..."
Sorry, nie wiem, co to za polszczyzna, chyba mnie zaćmiło.

Dadan napisał:
"no wlasnie z tego powodu sie nie uda"

Eee... Teraz to nie rozumiem.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

bo nie zbierze sie taka ilosc chetnych albo zbierze ale kazdy bedzie postulowal co innego, itp...

Awatar bolas
bolas

Pomysł nie głupi ... może Admin by się na to pokusił ... proponuje tak: dostęp do biblioteki dostajesz wrzucając tam samemu jakiś wkład własny - np. kilka publikacji. Ustalimy że muszą to być np. 2-3 publikacje, łącznie tyle i tyle stron. Oczywiście mowa o tym co nie narusza żadnych praw ... czyli chyba głównie stare przedwojenne rzeczy



Łódź okiem przechodnia
Awatar cichy70
cichy70

znaczy masz już katalog plasmata ?

Awatar janus
janus

Oczywiście. Trudność podstawowa, a może jedyna, to ustalenie jasnych warunków działania biblioteki. Jest to do zrobienia. Ja wciąż wierzę, że na AT można się dogadać i znaleźć właściwy kompromis.

Awatar bolas
bolas

Wydaje mi się to sensowne i wcale nie sądzę żeby kogoś bolało upublicznienie wydanych paru stów, jak w zamian można pobrać sobie coś innego, równie ciekawego, czego by się nie zdobyło bez kolejnych paru stów Ino trzeba by ten dostęp jakoś unormować, by czyjaś praca nie poszła na marne i zbytnio się to nie rozpęłzło po sieci, bo jeszcze zaraz ktoś te PDF wystawi na allegro Ja chętnie poskanowałbym swoje ksiażeczki, mając szanse na wysępienie innych perełek od kogoś w zamian, także piszę się pod pomysłem

EDIT: warto tylko rozważyć dokładnie kwestię prawne, co by nikt nam piekła nie urządził z powodu takiej biblofiloteki

Post był edytowany 2011-01-25 13:25:09



Łódź okiem przechodnia
Awatar janus
janus

Fajnie. Poczekajmy, czy faktycznie znajdzie się więcej potencjalnych czytelników.

Awatar bolas
bolas

Proponuje zrobić póki co wstępną listę co kto może zarzucić:

Układ: tytuł, autor, wydawnictwo, miejsce i rok wydania + ilość stron

Post był edytowany 2011-01-25 13:26:22



Łódź okiem przechodnia
Awatar dadanmafak
dadanmafak

jak by co to ja tak (chociaz nadal nie wierze

mam Fotografike Bułhaka i jakies stare techniczne, ciemniowe...

Awatar janus
janus

Ok, czyli wstępnie odróżnijmy może dwa źródła pochodzenia książek:
1) książki, które wnosimy do biblioteki sami, pozostając przy tym ich właścicielami &
2) książki, na które robimy ściepę, czyli takie, które właścicielami jesteśmy wszyscy (juhu... komuna na AT!)
Obie te sytuacje należy, jak myślę, wyraźnie rozgraniczyć.

Awatar jac123
jac123

janus napisał(a):
Ok, czyli wstępnie odróżnijmy może dwa źródła pochodzenia książek:
1) książki, które wnosimy do biblioteki sami, pozostając przy tym ich właścicielami &
2) książki, na które robimy ściepę, czyli takie, które właścicielami jesteśmy wszyscy (juhu... komuna na AT!)
Obie te sytuacje należy, jak myślę, wyraźnie rozgraniczyć.

A może zrobić tak iż chętni napiszą jakie książki mają na "wymianę" i każdy z każdym dogaduje się i nawzajem sobie wysyłają. Takie "wypożyczenie" od razu też rozwiąże kwestie prawne (nie byłoby to powielanie i rozpowszechnianie).



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar taxus
taxus

Pomysł co do zasady jest dobry.Ale ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, warto odpowiedzieć na parę pytań:
1.kto zbierałby pieniądze, dokonywał zakupów, według jakich kryteriów?
2.kto przechowywałby książki i na jakich zasadach i w jakiej formie wypożyczał?
3.co się stanie z księgozbiorem np po likwidacji Forum?
4.czy i kto kontrolowałby kustosza?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.