Awatar janus

Gupi Janus - OT na AT

janus 48

Przepraszam, że rozpoczynam nowy wątek na temat niezwiązany z niczym, poza moją własną głupotą. Nie bardzo jednak potrafię dojść do ładu z problemem, który sobie dziś zafundowałem.

Usiłując ściągnąć książkę o fotografii (o ironio!), kliknąłem (jak ten debil!) na jakiś program o końcówce "exe" (choć przeczuwałem, że nie powinienem). Od tego momentu co chwilę otwierają mi się reklamy jakichś gier, w których trzeba walczyć na rakiety albo na miecze, z czego nie jestem całkiem zadowolony. Adresy są chyba głównie takie:

ad.clovenetwork
harrenmedianetwork

Czy ktoś już spotkał się z tym guanem?
Jak mogę się pozbyć tych pop-upów bez gwałcenia całego systemu?
Dodam, że skanowanie całego systemu już dziś przeszedłem i nic to nie dało...

Pozdrawiam,
Wasz przepełniony bożonarodzeniowym smutkiem Janus

Odpowiedzi 48

Awatar janus
janus

Dzięki, może to faktycznie dobry pomysł.

Też edytowałem, bo też spasowałem.

Post był edytowany 2010-12-23 09:17:01

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Dzięki, może to faktycznie dobry pomysł.
Też edytowałem, bo też spasowałem.


Monitorek takiego urządzenia jest zrobiony w technologii e-ink. Nie męczy oczu, bo tak nie świeci, ale często trzeba się posiłkować oświetleniem zewnętrznym - tak jak przy normalnej książce. Bateria wystarcza na kilkadziesiąt tysięcy "przewróceń kartek". Ważne może być, żeby obsługiwał wiele formatów publikacji i był ergonomiczny.

Awatar janus
janus

Tak, zetknąłem się już kiedyś z tym urządzeniem i wydało mi się bardzo ciekawe. A może wiesz, czy byłbym w stanie podłączyć do niego klawiaturę i korzystać z jakiegoś edytora tekstów? To byłoby dopiero coś!

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Tak, zetknąłem się już kiedyś z tym urządzeniem i wydało mi się bardzo ciekawe. A może wiesz, czy byłbym w stanie podłączyć do niego klawiaturę i korzystać z jakiegoś edytora tekstów? To byłoby dopiero coś!


Być może są jakieś urządzenia wielofunkcyjne. Ale wiesz jak to jest z czymś co jest do wszystkiego.

Awatar janus
janus

Przez chwilę zamarzyło mi się, że może mógłbym takie cacko zabierać w podróż zamiast dość ciężkiego laptoka...

Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
Przez chwilę zamarzyło mi się, że może mógłbym takie cacko zabierać w podróż zamiast dość ciężkiego laptoka...


Spoko Janusie.. za 2-3 lata, zintegrują Ci telefon, ebooka, komputer, wifi, konsolę do gier w jedno.. a w przyszłości hologramy pewnie dorzucą i będzie można grać w szachy jak C3PO z Chewbaccą..

Awatar janus
janus

Znowu przypomniałeś mi, że powinienem mieć doła. Nie umiem grać w szachy. Znowu życie zmarnowałem. Ech...

Awatar implicite
implicite

janus napisał:
Znowu przypomniałeś mi, że powinienem mieć doła. Nie umiem grać w szachy. Znowu życie zmarnowałem. Ech...

Zawsze stałem na stanowisku, że trzeba sobie umieć wybrać sposób, w jaki się chce przegrać życie.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Jacku, ale najgorsze, że ja tego nie wybrałem. Ja po prostu zaniechałem...

Awatar burton3
burton3

hobbes napisał(a):
Spoko Janusie.. za 2-3 lata, zintegrują Ci telefon, ebooka, komputer, wifi, konsolę do gier w jedno.. a w przyszłości hologramy pewnie dorzucą i będzie można grać w szachy jak C3PO z Chewbaccą..

Jeszcze trochę, a telefony komórkowe zaczną orgazmy za nas przeżywać, o litości!



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar sadowski25
sadowski25

Tylko jest jeden problem na razie z czytnikami E-booków..
CENA...

Sensowne czytniki to minimum 500zł.

Ale powiem jedno..
Ja polecam kupić książkę :P

Awatar janus
janus

Minęły trzy miesiące względnego spokoju...
Dzisiaj odpalam komputer po ponad miesięcznym nieużywaniu, a on przekierowuje mnie do stron, które mnie wcale nie interesują. Pojawiają się jakieś reklamy (na granicy przyzwoitości) albo puste strony, symulujące (?) wyszukiwarki. Nawet żeby wejść na AT potrzebowałem kilku dodatkowych kliknięć. Czy ktoś wie, o co chodzi? Mam Adenauera, więc nie wiem, na czym polega problem. Uprzejmie proszę o pomoc.

Awatar radekone
radekone

Czy google podczas 'wyszukiwania' pokazuje na dolnym pasku dziwne adresy rozpoczynajace sie od results5.?
Jesli tak to zresetuj router i ustaw w nim haslo na niestandardowe. A jesli nie uzywasz routera to nie wiem.

e: mam na mysli hard-reset czyli przywrocenie ustawien fabrycznych

Post był edytowany 2011-03-21 23:31:28

Awatar janus
janus

Chyba nie... Widzę tylko "Redirect", a potem otwiera się pusta lub prawie pusta strona albo też jakieś bzdury, że ktoś kogoś z kimś - o jakichś cwelebrytach zza oceanu.

Awatar hobbes
hobbes

jaka przeglądarka? ktora wersja, jaki system operacyjny? jaki masz dostep do Inetu (jaki ruter?).. Na wszelki wypadek - nie loguj sie na strony swojego banku, na el.poczte.. dopoki przyczyny nie znajdziesz. :]

Awatar janus
janus

Przeglądarka jest taka z wirującym lisem.
Ruter? Taki czarny, z wąsami.
Chyba że Rutger Hauer, to co innego.
Dobra, na wszelki wypadek nie będę sprawdzał ani poczty, ani pieniędzy.

Awatar cichy70
cichy70


Dobra, na wszelki wypadek nie będę sprawdzał ani poczty, ani pieniędzy.


to w żadnym wypadku, podaj nam tylko hasła logowania, my to zrobimy za Ciebie

Awatar janus
janus

Zaktualizowałem Avirę oraz zmusztrowałem Adenauera. I nic. Kiedy chcę otworzyć jakąś stronę, zostaję przekierowany do jakiejś pseudoprzeglądarki. Ale dno ten internet. Zawsze tak mówiłem.

Awatar rbit9n
rbit9n

Marcinku, zainstaluj sobie linuxa. ubuntu na początek będzie dobre.

Awatar janus
janus

Ja nawet o tym myślałem, Piotrusiu. Ale zdaje się, że jest to szerzej zakrojona akcja, więc sam nie dałbym rady. Może uśmiechnę się do Cichego, żeby mi pomógł, kiedy się następnym razem zobaczymy, bo chyba jego też przekonałeś, tak?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.