Awatar studhent

regeneracja obiektywów

studhent 51

Zwróciłem ostatnio uwagę, na ofertę pewnego pana z Białegostoku, który sprzedaje regenerowane przez siebie obiektywy. Podaję link do obecnie trwającej aukcji. Pan ten ma wiele pozytywnch komentarzy. Co myślicie o tej regeneracji? Może ktoś kupił taki obiektyw.
http://allegro.pl/vivitar-24-mm-2-8-n-ai-s-warty-zobaczenia-i1327850796.html

Post był edytowany 2010-12-01 17:13:46

Odpowiedzi 51

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
kolego Tytusie, Twoja odpowiedź dobitnie pokazuje, że nie masz argumentów i tyle.


chyba tytus i ten magik z alledrogo to ta sama osoba, a nawet jeśli nie to w to samo voodoo wierzą. mnie się od razu ciśnie cytat z dudka: "praw fizyki pan nie zmienisz, i nie bądź pan głąb"

Awatar graf
graf

Drogi tytusie, to ty się teraz ośmieszasz, zarzucając nam brak kompetencji do porównywania jakości obiektywów.

A to dlatego że nasze umiejętności i kompetencje nie mają żadnego znaczenia(przynajmniej moje, nie wiem jak kolegów :P)
To pan magik z allegro twierdzi że jest w stanie zrobić z obiektywu fabrycznego obiektyw dużo lepszy. Mówi tak, i próbuje ten fakt sprzedać. W związku z tym to na nim, a nie na sceptykach, leży ciężar dowodu że jego obiektywy są lepsze od niedotykanych jego ręką.

Awatar romek
romek

Dobrze zachowane, zadbane i zakonserwowane egzemplarze są zawsze w cenie, porządne rzemiosło też.
Zarzuty dotyczyły głownie bzdurnej papki która tam jest powypisywana na aukcjach
100% mydlenia oczu, zero konkretów. Plus oczywiście literackie smaczki.
(polecam pierwszą stronę wątku).

Uczciwe rzemiosło można zawsze prosto i uczciwie nazwać.
Przy kombinatorstwie trzeba kombinować i bajdurzyć. Poematy na 10 stron, wydmuszki z przechwałek. (Każda innym krojem pisma).

Do zastanowienia dlaczego tam nie ma np sekkorów do mamiyi 7, zeissów do hasselblada, fujinonów wielkoformatowych czy np klasowych małoobrazkowych obiektywów?
To jest żerowanie na ludziach z kompleksem jakości, którzy nie wydadzą kilka tysięcy na sprzęt, bo na tyle ich nie stać, za to pod wewnętrzną presją dorzucą do tych kilkuset złotych ciut więcej za dobre samopoczucie pt. '2-3 klasy lepsze niż zrobiła to fabryka'.

Post był edytowany 2011-06-18 21:22:18

Awatar rbit9n
rbit9n

ale zauważ Romku, że przeglądając fora fotograficzne, kiedy jest poruszany temat p. Zymka i trafi się jakiś jego obrońca, który ma szkło od niego, zawsze dyskusja kończy się na stwierdzeniu, "sam se kup i se testuj". tak było taż na forum pentaksa, nikona i canona.

co więcej, Hubert (dadan_mafak) pytał p. Zymka, czy by mu, znaczy Hubertowi, nie zregenerował jakiegoś obiektywu. okazało się że nie. czyli jak? regeneruje tylko to co sam sprzedaje?

a co do zakupu i samodzielnego sprawdzania, to widzę że gość ma w ofercie C/FD 1,8/50 SC za bagatela 295zł, póki co nie upadłem na czaszkę na tyle, żeby dać za ten obiektyw sześciokrotność jego wartości.

*************************************************************************

przepraszam, piszę głupości. ten C/FD 1,8/50 SC nie jest regenerowany. on jest taki dobry fabrycznie, bez regeneracji. chyba że to znaczy coś zupełnie odwrotnego:

sam koszt regeneracji tego typu obiektywu to będzie suma 210zł


bez czyszczenia soczewek wewnętrznych


**W ramach oddzielnej usługi tego obiektywu z powłokami S.C na razie nie regenerujemy !!!!
inne modele są regenerowane....







i jest dużo , dużo lepszy od wersji wyjściowej czyli bez regeneracji

*

Post był edytowany 2011-06-18 21:53:25

Awatar romek
romek

Gdybym w Polsce chciał sprzedać dla przykładu jakąś tam Prakticę na m42 z najzwyklejszym obiektywem 50tką od kompletu za 100 euro... To chyba by mnie większość wytknęła w stosownym wątku na forum jako kwiatek nie z tej planety.
A wiem, że np w Niemczech jest rynek na coś takiego. Znajdują się ludzie, którzy zapłacą tłustą sumę za coś, co ma gwarancję stanu igła i jest dopieszczone jak tylko można. Wystarczy odwiedzić lepszy komis. A już taki co ma stronę z asortymentem w necie i sprzedaje na cały świat. - Zwłaszcza. Tam się z półśrodkami nie bawią. Nie ma, że ktoś wchodzi i szuka może coś będzie okazyjnie do kupienia. No way. Okazje to są spod pazuchy przy dworcu albo pod przyciskiem myszy, w komputerze.
Tam ma być perfekt. Kosztuje ile kosztuje.
Dla mnie na początku było to zadziwiające. Ale już nie jest. Klient weźmie podziękuje i jeszcze się ucieszy.
U nas realia gospodarcze są na trochę innym poziomie, ale coraz więcej ludzi też to zaczyna kumać. I kalkuluje trzeźwo.. Czy z perspektywy czasu i z perspektywy jakości użytkowej bardziej opłaca się kupić tanio i nie pewnie, czy zapłacić swoje i być pewnym, że się bubla nie bierze.
Jestem przekonany, że znaleźli by się klienci na optykę, która jest dopieszczona. Nie ma ubytków emalii, nie ma pyłków, soczewki i powłoki profesjonalnie wyczyszczone, profesjonalnymi przeznaczonymi do tego środkami. Guma na pierścieniach i smary zakonserwowane itd. Podobnie aparaty. To może dla niektórych kuriozum, że praca rzemieślnika który zrobi gruntownie takiego flexareta to koszt co najmniej dwóch albo i nawet trzech flexaretów. Takie są realia. I siłą rzeczy, ów tip top Flexaret będzie 2x droższy od innego.

Rzecz się rozchodzi faktycznie o to, że w/w Pan raczej nie stara się sprzedać takich usług/towarów. Nawet jeśli takowe oferuje.
Do tego wystarczyły by mu dwa konkretne zdania i brak wstydu do podania własnej godności. Prywatność ogólnie, popieram jak najbardziej. Ale anonimowość na polu zawodowym - to ma prawo kojarzyć się tylko z jednym.
Miało by to ręce i nogi, to i w sieci aż by furczało... Bo u nas specjalistów to za wielu nie ma. A za dużo, szczególnie (zwłaszcza dobrych).
Nic z tego jednak nie uświadczymy. Jest za to masa pokolorowanej przesady, i najtańszych chwytów akwizytorskich. Po co? To ma skutek tylko przy nabijaniu w butelkę. O! Powiedziałem to :]

EDIT: Nie przeglądam, żadnego innego forum fotograficznego. Od czasu do czasu, b.rzadko jak czegoś szukam zaloguje się na APUG by skorzystać z ichniej wyszukiwarki tematów. Na korex wejdę, jak mi wyskoczy w odpowiedziach google, i zawsze jest to zawiązane wokół działu 'giełda' czy tam 'bazar'. Skorzystam rzadko, bo nawet jeżeli kiedyś zakładałem tam konto to i tak na śmierć nie pamiętam hasła. Na forach o takiej budowie zwyczajnie się gubię.
Pentaksianie, Canonianie? Towarzystwo tak (jest ono for example tu) - fora sprzętowe i systemowe - absolutnie nie.
Jeśli więc była szerzej zakrojona intryga związana z tym tematem to siłą rzeczy musiała mnie ominąć. Myślę, że każdy chętnie w miłej atmosferze i merytorycznie podyskutuje z panem szarlatenem od obiektywów.
Ale.. jeśli jest jakiś szczur który sieje zamęt bo ma w tym swój niecny interes, i nic ponad to - To cóż... Zwyczajnie chuj mu w dupę :]

Post był edytowany 2011-06-18 23:15:03

Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):

Ale.. jeśli jest jakiś szczur który sieje zamęt bo ma w tym swój niecny interes, to cóż. Zwyczajnie chuj mu w dupę :]

Ale bryknąłeś

Awatar rbit9n
rbit9n

drogi Romku!
rozumiem, że pijesz do mnie, ale tak się składa, że pijemy z Żoną wino i nie bardzo czaję, co do mnie piszesz. ale! wiedz, że ja za jakość jestem skłonny zapłacić, ale nich mi ktoś to udowodni. te zmiany w nano-strukturze szkła, wpływające na jakość, to całe mambo dżambo. proszę, czekam. niech ktoś kto zabulił za C/FD 1.8/50 SC 295zł, udowodni że wartało. dopóki nie zobaczę dziury po gwoździu w ręce jego, będę tak samo sceptyczny jak w tym przypadku:

Awatar romek
romek

True.
Nie, nic nie piłem do Cie.

A co to na obrazku? Wygląda całkiem 'nano'!

Post był edytowany 2011-06-18 23:45:43

Awatar rbit9n
rbit9n

romek napisał:
True.
Nie, nic nie piłem do Cie.

A co to na obrazku? Wygląda całkiem 'nano'!

to moja ulubiona "nanotechnologia", do której potrzeba księgi oprawionej w kozią skórę.
teraz piję drugą whisky. piłem.

Post był edytowany 2011-06-19 01:34:35

Awatar romek
romek

To się mogę stuknąć piwem. Niestety niedobrym.

"CANON AE-1


Płótno migawki zostało za impregnowane specjalnym płynem i przesmarowane prowadnice, także myślę że jeszcze wytrzyma 60.000 cykli ...

TEN ZABIEG pozwala wydłużyć żywotność PRACY MIGAWKI O 40%. we wszystkich modelach które posiadają migawkę płócienną".

Post był edytowany 2011-06-19 10:37:10

Awatar rbit9n
rbit9n

Zasada jest prosta jeżeli chcemy aby aparat nasz funkcjonował wiele lat - starajmy się nie dopuścić do pojawienia się luzu w naciągu filmu -bo kiedy on się pojawi to znak że trzeba - szybko robić migawkę.


I to jest główny powód dla którego został wystawiony ten aparat

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.