Awatar DAAD

Jedno z dziwniejszych pytań.

DAAD 35

Czy zdarzyło się Wam, chociaż raz pojechać w plener z aparatem (tradycyjnym)i nie wykonać ani jednego zdjęcia.
Pytam bo mnie się już kilka razy zdarzyło, nie wiem martwić się, czy może leczyć



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".

Odpowiedzi 35

Awatar skrystos
skrystos

Tak też tak miałem parę razy, aparat w plecaku, jechałem gdzieś z zamiarem zrobienia kilku zdjęć i nic z tego. Jakoś weny nie miałem a potem zajmowałem się spacerowaniem czy innymi tam duperelami



Fotografia ślubna
Awatar Bruno
Bruno

Normalka. Kiedys mialem caly plecak - 3 analogi obiektywow chyba 5. Statyw i reszta szpeju. W sumie z 15kg. Pojechalismy na zulawy jakies pola czy cos. Fajny spacer byl

Awatar flonidan
flonidan

Mi zdarzyło się ostatnio-chciałem uchwycić mgłę na polu-jak przyjechałem to było bardzo zimno,wiał silny wiatr i mgły nie było-no i co focić -wróciłem do domu zmarznięty.

Post był edytowany 2010-11-09 20:19:58

Awatar DAAD
DAAD

Zdjęliście mi kamień z serca, nie raz już myślałem, że może fotografowanie mi się znudziło albo co. Ale rzeczywiście mija, później znów szaleję



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar fiakier
fiakier

DAAD napisał(a):
Czy zdarzyło się Wam, chociaż raz pojechać w plener z aparatem (tradycyjnym)i nie wykonać ani jednego zdjęcia.


Powiedziałbym, że mam tak samo - najchętniej migawkę zwalniam jak łażę sam...

Awatar Bruno
Bruno

fiakier napisał(a):
DAAD napisał(a):
Czy zdarzyło się Wam, chociaż raz pojechać w plener z aparatem (tradycyjnym)i nie wykonać ani jednego zdjęcia.


Powiedziałbym, że mam tak samo - najchętniej migawkę zwalniam jak łażę sam...

Ja jednak wole przynajmniej z kims jednym. Samemu nie bardzo. No i ostatnio raczej nie uzywam migawki w ogole. Taka blaszke do zaslaniania i odslaniania mam

Awatar skrystos
skrystos

Cóż, czasem się człowiek też umówi z jaką modeliną na spacer ze zdjęciami i z tego całego spaceru się o aparacie zapomni :>



Fotografia ślubna
Awatar DAAD
DAAD

skrystos napisał(a):i z tego całego spaceru się o aparacie zapomni :>


Być może, że taki bardziej organoleptyk jesteś niż fotograf



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar janus
janus

Phi. Mnie się często zdarza nie dość, że nie zrobić żadnego zdjęcia, to jeszcze nie wziąć z sobą aparatu i nie pojechać z nim w plener.

Awatar skrystos
skrystos

DAAD napisał(a):
skrystos napisał(a):i z tego całego spaceru się o aparacie zapomni :>


Być może, że taki bardziej organoleptyk jesteś niż fotograf


Ja grzeczny jestem ;P ale gaduła straszna



Fotografia ślubna
Awatar DAAD
DAAD

To akurat wiem



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar skrystos
skrystos

Całe dnie pracuję mając za towarzysza jedynie komputer to muszę nadrobić gdzieś ;] Może jakiś plener w koszalinie? :P Nie chce mi się płacić samemu za wache tyle a bym sobie magnitarusa 13x18 przywiózł do kompletu do mojego ;]



Fotografia ślubna
Awatar DAAD
DAAD

skrystos napisał(a):
magnitarusa 13x18 przywiózł do kompletu do mojego ;]


Jesteś na dobrej drodze, nie za długo będziesz robił stykówki modelkom



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
nie za długo będziesz robił stykówki modelkom

Żeby tylko nie wyszło z tego jakieś powiększenie.



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

Bruno napisał(a):
{ No i ostatnio raczej nie uzywam migawki w ogole. Taka blaszke do zaslaniania i odslaniania mam


Powiedziałbym, że to tez swego rodzaju migawka.

Awatar mariuszL
mariuszL

Jak najbardziej.
Nie jest sztuką pojechać w pener i zrobić zdjęcie. Sztuką jest pojechać i go nie zrobić
A już wielka sztuka, to założyć nowe glany, pojechać, obetrzeć pięty i nie zrobić nic, mając w głowie gotowy kadr

Awatar orwo
orwo

skrystos napisał(a):
Może jakiś plener w koszalinie?


no w sumie można by

Awatar xrog
xrog

DAAD napisał(a):
Czy zdarzyło się Wam, chociaż raz pojechać w plener z aparatem (tradycyjnym)i nie wykonać ani jednego zdjęcia.
Pytam bo mnie się już kilka razy zdarzyło, nie wiem martwić się, czy może leczyć


Sztuka fotografowania bez fotografowania, że tak pozwolę sobie sprarafrazować Bruce'a Lee... Cóż, długo trzeba dojrzewać do takiej fotograficznej mądrości.
Przede mną długa droga.

Awatar hobbes
hobbes

DAAD napisał(a):
Czy zdarzyło się Wam, chociaż raz pojechać w plener z aparatem (tradycyjnym)i nie wykonać ani jednego zdjęcia.
Pytam bo mnie się już kilka razy zdarzyło, nie wiem martwić się, czy może leczyć


Plenery są przereklamowane! Kiedyś pojechałem w plener.. hmmm, po 8h jazdy ...już w Zachodniej Nebrasce za North Platte..przypomniałem sobie że zostawiłem żelazko włączone.. faktycznie było włączone. Nie zrobiłem wtedy żadnych zdjęć, ale czułem się bardzo szczęśliwy

Awatar Yoonson
Yoonson

zrobienie zdjęć na plenerze to pikuś
niezrobienie zdjęć jest bardziej sexi...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.