Awatar janus

Osiołkowi w żłobie leży...

janus 29

Zbliża się pora zimowych Świąt, a co za tym idzie dylematów związanych z wydawaniem pieniędzy, których nie mamy.

Otóż mam dziewczynę. Nie na tym jednak polega mój dzisiejszy dylemat. Chciałbym kupić jej aparat. Tradycyjny. Kwadratowy.

Do wyboru mam:
1) prastary model Rolleifleksa Standard z Tessarem 3.8 (bez bagnetu)
2) czy też nowszy (o jakieś dziesięć lat) model Rolleicorda z Triotarem 3.5 i bagnetem I. Oba są - załóżmy - w porównywalnym stanie technicznym.

No więc jak? Zapraszam do dywagacji.

Odpowiedzi 29

Awatar bolas
bolas

Ja bym brał fleksa, pod warunkiem że ma korbę ... jak nie ma i to starszy model z gałkami, to raczej corda. O wiele łatwiej też kupić akcesoria na bagnet I niż na wciskane 28,5 (jak w starych Rolleiflexach i Rolleicordach).

Post był edytowany 2010-10-01 23:05:44



Łódź okiem przechodnia
Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
Zbliża się pora zimowych Świąt, a co za tym idzie dylematów związanych z wydawaniem pieniędzy, których nie mamy.

Otóż mam dziewczynę. Nie na tym jednak polega mój dzisiejszy dylemat. Chciałbym kupić jej aparat. Tradycyjny. Kwadratowy.

Do wyboru mam:
1) prastary model Rolleifleksa Standard z Tessarem 3.8 (bez bagnetu)
2) czy też nowszy (o jakieś dziesięć lat) model Rolleicorda z Triotarem 3.5 i bagnetem I. Oba są - załóżmy - w porównywalnym stanie technicznym.

No więc jak? Zapraszam do dywagacji.

Wiek to nie kryterium - tylko stan i przez kogo iyak iyak.. były używane! Ja bym z tego wszystkiego wybrał Minolte Autocorda albo Yaśkę 635, o! Chyba że chodzi o gadżet i prastarość..

Awatar voovoo2
voovoo2

Rozumiem,że chciałbyś jej kupić aby miała Ci co dać

Awatar babcia
babcia

moj brat powiada-kupuje to co ewentualnie pozniej bede mogl odebrac

Awatar janus
janus

Może nie dopowiedziałem, ale ona sama deklaruje miłość do kwadratu. To znaczy do mnie do kwadratu, oczywiście. Tak czy owak, wiem, że będzie bardzo rada, jeśli takie cacko dostanie.

Awatar babcia
babcia

to kup Holge- ja jestem zadowolona, w torebce tak nie ciazy
Chyba, ze ma bardziej powazne plany wzgledem aparatu

Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
Może nie dopowiedziałem, ale ona sama deklaruje miłość do kwadratu. To znaczy do mnie do kwadratu, oczywiście. Tak czy owak, wiem, że będzie bardzo rada, jeśli takie cacko dostanie.


A popacz na to..

Awatar janus
janus

Ech, nie, Holga odpada. Chodzi mi jednak o coś poważniejszego, coś, co miałoby większe możliwości.

Ten Itoflex ładnie odnowiony, ale chyba nie ma korekty poliraksy, co?

Poza tym nie napisałem, że bagnet I Rolaja miałby tę przewagę, że dziewczyna mogłaby ode mnie brać filtry, bo posiadam.

Chodzi mi głównie o to, jak może wypaść porównanie: (przedwojenny) Tessar kontra (powojenny) Triotar.

Post był edytowany 2010-10-02 00:09:48

Awatar stereo
stereo

Ja ostatnio na urodziny zafundowałem moskwę 4 - można robić kwadrat, a uciechy dużo



http://fotostopowicz.blogspot.com/
Awatar MartaW
MartaW

do damskiej torebki taki Seagull 203 bardzo pasuje



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar janus
janus

Marto, przyznaję, że długo brałem pod uwagę różne miechowce, jak to Izolatkę, Super Ikontę itd. Ale naczytałem się gminnych wieści, że jednak właśnie ich składalność jest czynnikiem niepewnym, co powoduje, że nie wytrzymują one konkurencji z lustrzankami dwuobiektywowymi. No bo tu jednak też o jakość chodzi. Aparat, którego szukam, ma robić świetne zdjęcia i dawać spore możliwości zabawy. Zresztą kiedyś podpytywałem dziewczynę z pobudek czystko estetycznych i wybrała właśnie typ dwuokiej lustrzanki, a nie "folder".

Awatar rbit9n
rbit9n

ja bym osobiście chyba wziął triotara, ale przedwojennego. ale ja nie jestem do końca normlany. musisz się spytać Olgi, czy woli żyletę z tessara, czy winietę z triotara. musisz to zrobić w zawoalowany sposób, rzecz jasna.

składalność bessy z 1936 r. jest zadziwiająca. aparat mieści się nie tylko w damskiej torebce, w której zmieściłaby się bronica ec-tl - tak na marginesie, ale także w kieszeni bojówek typu Vietnam cargo.

Awatar janus
janus

No tak, te "foldery" są niewątpliwie przednie, jeśli trafi się na dobry egzemplarz.

Wydaje mi się, że Olgi portretów robić nie będzie. Raczej interesują ją obiekty równie nieznaczące, co jej chłopaka. Dobrze byłoby więc, gdyby ta ostrość płożyła się i ostro, i równomiernie. Zatem chyba Tessar. Nie sądzę, żeby winieta ją kręciła, zdaje się, że jej podejście jest całkiem przytomne. Nic to, myślimy...

Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał:
No tak, te 'foldery' są niewątpliwie przednie, jeśli trafi się na dobry egzemplarz.
...

parafrazując: takie TLR'y są dobre jeśli się trafi na dobry egzemplarz. Marcinku, przecież kupiwszy przedwojennego fleksa, nie wyjdziesz z nim na miasto mieszać ciasto, chyba że się mylę, a to jest wielce prawdopodobne.
pozdrawiam z rana, niczem Bedrzich Śmietana.

Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
No tak, te 'foldery' są niewątpliwie przednie, jeśli trafi się na dobry egzemplarz.

Wydaje mi się, że Olgi portretów robić nie będzie. Raczej interesują ją obiekty równie nieznaczące, co jej chłopaka. Dobrze byłoby więc, gdyby ta ostrość płożyła się i ostro, i równomiernie. Zatem chyba Tessar. Nie sądzę, żeby winieta ją kręciła, zdaje się, że jej podejście jest całkiem przytomne. Nic to, myślimy...


a więc to ?

Awatar stereo
stereo

Za parę dni powinny pojawić się u mnie przesłane wyniki z moskwy. Sam jestem ciekaw, jak to z tą jakością obrazu... No ja kupowałem miecha, bo kiedyś usłyszałem "łał, jakie ładne" A i podobno obiektyw to kopia tessara z super ikonty? Nie pamiętam teraz gdzie to wyczytałem i czy na pewno, ale jeśli ktoś wie, niech mnie poprawi I jeszcze słowa uznania dla dalmierza - niesamowicie łatwo się ostrzy! Fedy sie chowają głęboko...



http://fotostopowicz.blogspot.com/
Awatar janus
janus

Piotrusiu, a czemu by nie mieć biegać ze starożytnym Fleksem po mieście celem zdjęć robienia? No czemu?

Dominiku, tak, takie coś jak to wygląda nieźle. Pytanie tylko, czy nie ZBYT nieźle. Nie bardzo widzę tam, ilu już ten Cord ma amatorów, a cena będzie rosnąć, a nie maleć.

Stereo, no to ja bym jednak Super Ikonkę kupiuł, gdybym miał ten dylemat. Aparat Moskwa nazbyt nachalnie sugeruje mi swoje pochodzenie albowiem.

Awatar cichy70
cichy70

cord Póki co, amatora nie ma żadnego, może więc warto zalicytować ?

Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
Piotrusiu, a czemu by nie mieć biegać ze starożytnym Fleksem po mieście celem zdjęć robienia? No czemu?

Dominiku, tak, takie coś jak to wygląda nieźle. Pytanie tylko, czy nie ZBYT nieźle. Nie bardzo widzę tam, ilu już ten Cord ma amatorów, a cena będzie rosnąć, a nie maleć.

Stereo, no to ja bym jednak Super Ikonkę kupiuł, gdybym miał ten dylemat. Aparat Moskwa nazbyt nachalnie sugeruje mi swoje pochodzenie albowiem.


Janusie, przeeesz napisałem... dostajesz to za co płacisz - jak chcesz zapłacić 150zł za starożytnego flexa to dostaniesz ruinkę do postawienia na półce, więc chyba lepszy działający młodziak Cord w garści niż staruszek ale Flex na półce, czo?

Awatar janus
janus

Nie no, wiadomix, jak kupować, to po to, żeby użwyać, żadne półkowniki mnie nie interesują.

Fakt, nie zauważyłem (albo wręcz: nie dostrzegłem), że ten Cord jest na razie wolny jak taczanka na stepie w krymskim sonecie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.