Awatar martian1

Prezent dla drugiej połówki... (aparat mf)

martian1 26

Witam was!
Moja ukochana za 4 tygodnie obchodzi urodziny. Wymyslilem, ze kupie jej jakis aparat. Lubi popstrykac, na fotografii analogoej troche sie zna no ale swojego MF nie posiada.

Mówie bardzo ogólnie aparat srednioformatowy, a poki co mysle konkretniej o jakims Flexarecie. Macie moze jakies inne pomysly? Nie musi to koniecznie byc TLR... Cena? Mysle, ze 200-250zl. Ebay mi nie straszny wiec zasieg poszukiwan zwiekszony. Potrzebuje tylko opinii na temat, ciekawych i w miare niezawodnych aparatow - obciach zeby jej sie rozlecial po tygodniu .


Dzieki za pomoc!

PS.
Ostatnio wpadla mi tez w oko Agfa Isolette II - co powiecie?

Odpowiedzi 26

Awatar Pet
Pet

MarcinD napisał(a):
co w nim takiego porządnego? podejrzliwy jestem, w końcu made in china.


Może się nie znam, ale ten "mejd in czajna" jest chyba z lat 60-tych (a może 70-tych?), czyli sprzed ery chińskiej masówki, za to z czasów kiedy ChRL próbowało jeszcze zdziwić "zgniły zachód" swoimi finezyjnymi technologiami. Na ile im się udawało to inna sprawa, ale nie była to tandeta równa tandecie dzisiejszej.

A co do podstawowego pytania wątku, to wydaje mi się, że dobrze by było wybadać potrzeby drugiej połówki, bo jeśli ma ambicje robić jakieś bardziej wyrafinowane zdjęcia to zdecydowanie TLR, a jeśli chce mieć podręczny aparat do takiego "niebanalnego" stritu, to jednak Isolettka będzie bardziej na miejscu jako poręczniejsza.

Post był edytowany 2010-09-03 11:00:03

Awatar MarcinD
MarcinD

seagull to przecież nowa konstrukcja.

Awatar Pet
Pet

MarcinD napisał(a):
seagull to przecież nowa konstrukcja.


Specem od Żyguli nie jestem, ale z tego co podaje Camerapedia to TLR-y sygnowane tą nazwą miały swoją premierę w 1964 roku.

Awatar romek
romek

Made in china ale za te pieniadze lepsze nie beda graty robione PRL, ZSSR czy ČSSR.
A porzadne bedzie w nim to, ze ma gniazdo pc do synchro z lampami, korbe do przewijania filmu zamiast pokretla i rollejopodobny uchwyt na pasek.
Seagull robi aparaty od 50 lat wiec nie musi byc to nowa 4-ka.

Szalenstwa technicznego sie nie kupi za te pieniadze, ceny tlr'ow puchna. Jeszcze jakis czas temu za dwiescie pare zyli mozna bylo kupic ostatnie modele Flexareta w stanie igla albo jakas starsza-starsza Yashice. Teraz trzeba sie mocniej naszukac i nagimnastykowac by cos ustrzelic. A przeciez wypadalo by jeszcze swiatlomierz, rolke dwie filmu..

Mysle ze na prezent dla dziewczyny mozna kupic jakiegos leciwego staruszka ktory za te pieniadze bedzie w dobrym stanie. Ladny wyglad i jako taka funkcjonalnosc (ciut surowa). Majac 250pln do wydania na kamere 6x6 postawil bym na oldschool feeling a nie dumanie nad parametrami.

Post był edytowany 2010-09-03 11:24:14

Awatar MarcinD
MarcinD

ostatnio widziałem yashicę mat probably, za 600, koron czeskich, taniej mają.

Awatar martian1
martian1

No to juz mam sytuajce nakreslona. Spytam więc...

Chce ktos Biometara 2.8/120 w zamian za jakiegoś TLRa?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.