Awatar sej

Naga prawda o zdjeciu

sej 62

Post był edytowany 2010-08-31 14:32:57

Odpowiedzi 62

Awatar skrystos
skrystos

Coś ostatnio bardzo na przemyślenia się wszystkim zbiera. Mówiąc szczerze to wrzucając tu zdjęcia robię to z własnej radości z danej fotki, lepsza gorsza, czasem ktoś coś napisze, a czasem nie. Zauważyłem, może nawet nie na AT, ale na innym forum gdzie jestem, tendencję do efektu lawiny. Jeden napisze coś o zdjęciu i każdy podchodzi do niego z nastawieniem nacechowanym poprzednią wypowiedzią. Kultura w dyskusji musi być, każdemu podoba się co innego... Tak czy siak zawsze miło mi pogadać o swoich czy cudzych zdjęciach.



Fotografia ślubna
Awatar Pietrek
Pietrek

Nie ma rzetelnej, nagiej prawdy o zdjęciu, nie ma jej o jakimkolwiek rodzaju przekazu. Każdy komentarz zawieraćbędzie dużą dawkę subiektywizmu, bo każdy inaczej patrzy i inaczej widzi, a co za tym idzie- inaczej odbiera .Tutaj mowiłem jak widzę- bo JA tak widzę, ktoś inny będzie widział inaczej i nie będzie go drażnił brak miękkości i detalu w światłach, brak łagodnych przejść. Czy więc warto? Jasne , że tak, bo przecież jeśli nawet jedna osoba odbierze to tak jak chcemy, to już jest powód do radości. Sami musimy patrzeć szukać wzorców, próbować, nawet nieudolnie naśladować. To droga do osiągnięcia własnego absolutu( ten zostawmy na koniec, jak już się uda )

Awatar orwo
orwo

skrystos napisał(a):
Zauważyłem, może nawet nie na AT, ale na innym forum gdzie jestem, tendencję do efektu lawiny. Jeden napisze coś o zdjęciu i każdy podchodzi do niego z nastawieniem nacechowanym poprzednią wypowiedzią.


na szczęscie tutaj nie jest to aż tak widoczne.
tak na marginesie, to stosuję metodę taką, że najpierw pokazuje odbitki ludkom którzy raczej fotografią się nie interesują.

Awatar marcin
marcin

Właściwie to chyba każdy fotograf wie czy zrobił dobre zdjęcie,jest z niego dumny i chce pokazać światu lub czy popełnił zdjęcie, które mu się nie podoba ale ma jakiś sentyment i może się nim podzielić lub nie. Wyjątkiem mogą być początkujący fotografowie, dla których wszystko jest fajne co ma głębie ostrości ale wówczas brutalnie bywają tacy uświadamiani.


Chyba nie można dzielić zdjęcia na lepsze i gorsze, a już w ogóle rozbrajają mnie komentarze w stylu "przytnij tu, tam, zmień balans bieli poza tym niedoświetlone". A może jest dokładnie tak jak chciał autor i nie liczy na techniczne porady tylko chce sie zwyczajnie podzielić

Post był edytowany 2010-08-21 21:16:03

Awatar Pietrek
Pietrek

Marcin napisał(a):
Właściwie to chyba każdy fotograf wie czy zrobił dobre zdjęcie,jest z niego dumny i chce pokazać światu lub czy popełnił zdjęcie, które mu się nie podoba ale ma jakiś sentyment i może się nim podzielić lub nie. Wyjątkiem mogą być początkujący fotografowie, dla których wszystko jest fajne co ma głębie ostrości ale wówczas brutalnie bywają tacy uświadamiani.


Chyba nie można dzielić zdjęcia na lepsze i gorsze, a już w ogóle rozbrajają mnie komentarze w stylu 'przytnij tu, tam, zmień balans bieli poza tym niedoświetlone'. A może jest dokładnie tak jak chciał autor i nie liczy na techniczne porady tylko chce sie zwyczajnie podzielić

Jednakowoż najczęściej jest tak , że tzw. efekty specjalne są przypadkowe, i tylko durnie tłumaczone, że zamierzone. Można poznać, kto przegina z czymś i w jakim celu po całości kompozycji. Niedomogi w podstawach zawsze się zobaczy

Awatar marcin
marcin

No tak. Ale jeden lubi zdjęcia kontrastowe, gdzie szczegóły giną (choć ja do takich nie należę) inni znów miękkie. Jeden kadry poziome inny pionowe itd. Wszystko rozbija się o subiektywizm. (pod warunkiem, że nie mówimy o tzw. niedzielnych pstrykaczach)

Awatar orwo
orwo

Marcin napisał(a):
No tak. Ale jeden lubi zdjęcia kontrastowe, gdzie szczegóły giną (choć ja do takich nie należę) inni znów miękkie. Jeden kadry poziome inny pionowe itd. Wszystko rozbija się o subiektywizm. (pod warunkiem, że nie mówimy o tzw. niedzielnych pstrykaczach)

otóż, ale obowiązują pewne zasady, które trzeba poznać aby je łamać

Awatar janykiel
janykiel

Marcin napisał(a):
Chyba nie można dzielić zdjęcia na lepsze i gorsze, a już w ogóle rozbrajają mnie komentarze w stylu 'przytnij tu, tam, zmień balans bieli poza tym niedoświetlone'. A może jest dokładnie tak jak chciał autor i nie liczy na techniczne porady tylko chce sie zwyczajnie podzielić


Wiesz, do tego trzeba jeszcze, żeby autor "wiedział jak chce". A dam sobie głowę uciąć, że to bardzo bardzo rzadki przypadek.

Awatar Pietrek
Pietrek

racjaracjaracjaracja

Awatar marcin
marcin

A no trudno się też nie zgodzić

Awatar MartaW
MartaW

Pietrek napisał(a):
Nie ma rzetelnej, nagiej prawdy o zdjęciu, nie ma jej o jakimkolwiek rodzaju przekazu. Każdy komentarz zawieraćbędzie dużą dawkę subiektywizmu, bo każdy inaczej patrzy i inaczej widzi, a co za tym idzie- inaczej odbiera...

Co prawda, to prawda
A jeśli się jeszcze uwzględni to, że odbiór zdjęcia zależy również od chwilowego stanu umysłu oglądajacego tudzież plam na słońcu...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pietrek
Pietrek

MartaW napisał(a):
tudzież plam na słońcu...

A o tych plamach to nie pomyślałem, muszę się zastanowić

Awatar MartaW
MartaW

Marcin napisał(a):
Właściwie to chyba każdy fotograf wie czy zrobił dobre zdjęcie,jest z niego dumny i chce pokazać światu lub czy popełnił zdjęcie, które mu się nie podoba ale ma jakiś sentyment i może się nim podzielić lub nie....

Po prawdzie, to po czterdziestu latach fotografowania coraz rzadziej wiem, czy to co robię jest dobre.
Można powiedzieć, że coraz bardziej wiem, że nic nie wiem (także jeśli chodzi o technikalia). Dlatego też cenię wszelkie komentarze, również te dotyczące kompozycji, światła, tonacji, wołania.
Ale zauważam, że są tacy, których takowe drażnią.
I dlatego tak sobie myślę, że jedynym (poza albumami, nad którymi nasz nieoceniony Komendant już pracuje) udoskonaleniem na AT byłaby możliwość zaznaczania, na jakiego typu komentarze liczy autor zdjęcia. Cos na kształt:
[ ] uwagi techniczne mile widziane
[ ] interpretacje proszę!
itp.
Nie żeby to miało zamykać drogę do pojawiania się innych, ale czasem by ułatwiło dotarcie do intencji autora.
No tak... wiem, że zawsze można coś takiego zapodać w opisie zdjęcia, ale mało komu to na myśl przychodzi (mnie samej rzadko).



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

Pietrek napisał(a):
MartaW napisał(a):
tudzież plam na słońcu...

A o tych plamach to nie pomyślałem, muszę się zastanowić

Plamy na słońcu mają jakiś dziwny wpływ na ludzi.
Ja np. od lat przeprowadzam się regularnie w minimum aktywności słonecznej



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
tudzież plam na słońcu...


a także zawartości C2H5OH w krwioobiegu

Awatar MartaW
MartaW

weesee napisał:
...a także zawartości C2H5OH w krwioobiegu

niewątpliwie



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar flonidan
flonidan

Czasem najbardziej denerwujący jest brak reakcji na zdjęcie chociażby tej krytycznej.Człowiek nie wie co jest z tym zdjęciem,że jest tak lekceważone.

Awatar jarek
jarek

flonidan napisał(a):
Czasem najbardziej denerwujący jest brak reakcji na zdjęcie chociażby tej krytycznej.Człowiek nie wie co jest z tym zdjęciem,że jest tak lekceważone.

W internecie to jest proste, przesyt obrazów spowodował, że nikomu nie chce ich się oglądać.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Poip0
Poip0

flonidan napisał(a):
Czasem najbardziej denerwujący jest brak reakcji na zdjęcie chociażby tej krytycznej.Człowiek nie wie co jest z tym zdjęciem,że jest tak lekceważone.


Zgadzam się, ale w moim mniemaniu jeszcze gorsze są komentarze typu "Słabo, bardzo słabo..." bez żadnego rozwinięcia... Ale co jest konkretnie?



(jeśli ten tekst zawiera błędy ortograficzne bądź składniowe serdecznie przepraszam)
Awatar MartaW
MartaW

Poip0 napisał:
flonidan napisał(a):
Czasem najbardziej denerwujący jest brak reakcji na zdjęcie chociażby tej krytycznej.Człowiek nie wie co jest z tym zdjęciem,że jest tak lekceważone.


Zgadzam się, ale w moim mniemaniu jeszcze gorsze są komentarze typu 'Słabo, bardzo słabo...' bez żadnego rozwinięcia... Ale co jest konkretnie?

Oj, nie ma tak łatwo!
Moim zdaniem brak komentarzy (który takoż zauważam pod niektórymi swoimi zdjęciami) oznacza, że zdjęcie nikogo nie zainteresowało, tzn. jest obojętne dla oglądających, co najwyżej przeciętne, zwykle słabe, ale w taki sposób, że trudno wskazać, co z nim jest nie tak, a jeśli nawet można zasugerowac jakąś poprawkę, to i tak niewiele ona wniesie.
Jeśli natomiast pojawiają się komentarze oftopikowe, to znaczy, że zdjęcie wywołało skojarzenia, ale niekoniecznie fotograficzne
W sumie warto nauczyć się "czytać między wierszami" Jeśli np. pojawia się okrzyk "co za miejsce!", to najczęściej oznacza, że fotograf nie wykorzystał go tak, jak na to zasługuje. A jak zmienić kadr, zagrać oświetleniem, to już inna sprawa. Przede wszystkim zwykle nie ma recept, które by można niefortunnemu autorowi podsunąć.
I nie o to chodzi, że komentujący nie chcą się podzielić swoim doświadczeniem (owszem, czasem sa zmęczeni), ale po prostu nie mają nic "konstruktywnego" (tfu! co za słowo!) do napisania. Na grząskim gruncie mostu nie zbudujesz...

EDIT: tzn. można zbudować... kładkę albo łyżwowy taki, ale to szczególny przypadek

Post był edytowany 2010-08-22 16:49:23



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.