Awatar implicite

Manfrotto vs atawizm

implicite 45

Zdarzyło się wam kiedyś, idąć ulicą, trafić na troglodytę, który chcąc zamanifestować swoją supremację, używa swojego ciała jako taranu, a w szczególności, co się tyczy ramion? Swoim pytaniem zwracam się tutaj raczej do mężczyzn, bo kobietom troglodyci prawodpodobnie inaczej okazują swoją władzę. Ich ofiarami na ulicy są na ogół osoby wątłe, niedożywione i chronicznie blade, wypisz wymaluj, takie jak ja.

Otóż idziemy sobie wczoraj wieczorem z Anią ulicą w ramach wyznaczonych przez lubelski plener. Jak przystało na dżentelmena, na ramieniu dźwigam Manfrotto damy. Ciężka, bestia, ale nie narzekam, bo nie chcę, żeby Ania pomyślała, żem mięczak. Z przeciwka zbliża się – kto? Oczywiście, że tak. Nie będzie nagrody za poprawną odpowiedź. Instynktowny unik z mojej strony i lekkie szarpnięcie szelki od statywu. Daleko w miasto niósł się potem nasz gromki śmiech z frajera, który chciał mnie zrzucić z obranego azymutu, a zaliczył odnóżem Manfrotta prosto w brzuch.

Twardy był jednak (frajer, nie Manfrotto, choć Manfrotto też). Nawet się nie odwrócił. Udał, że nie poczuł (fajer, nie Manfrotto, bo Manfrotto nie).



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 45

Awatar cichy70
cichy70

jzl napisał(a):
A co do oceniania kogoś na podstawie wyglądu, to jest rzeczą najzupełniej naturalną, że na początku wszyscy to czynimy. Istotne jest jednak, żeby umieć potem to 'pierwsze wrażenie' zweryfikować.


no tak, ale nigdy się nie ma drugiej szansy, na zrobienie pierwszego wrażenia

Awatar AnnaN
AnnaN

biedy Jacek napisał:
Ciężka, bestia...

Wiedziałam, że mi to kiedyś wypomnisz... Powinnam była uprzeć jednak się przy swojej emancypacji.



flickr
Awatar implicite
implicite

AnnaP napisała:
biedy Jacek napisał:
Ciężka, bestia...

Wiedziałam, że mi to kiedyś wypomnisz.

Stałem się ofiarą własnej retoryki... Oczywiście, że nie sprawiło mi to najmniejszych problemów. Napisałem tak jednak wyłącznie po to, żeby podkreślić dramatyzm sytuacji. A poza tym, noszenie za Tobą statywu to zaszczyt.



Wstęp do wątpienia
Awatar Pietrek
Pietrek

jzl napisał(a):

Stałem się ofiarą własnej retoryki... Oczywiście, że nie sprawiło mi to najmniejszych problemów. Napisałem tak jednak wyłącznie po to, żeby podkreślić dramatyzm sytuacji. A poza tym, noszenie za Tobą statywu to zaszczyt.

Świetnie! Czyli wiem co mnie czeka. Już jestem dumny !!!!!!!!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.