Awatar peludito

Kolorowe paski na skanach negatywów.

peludito 21

Witajcie.
Zaraz mnie apoplexia trafi. Otóż doczekałem się Epsona 4990. Cieszę się jak dziecko, a w zasadzie cieszyłem. Zeskanowałem próbnie z sukcesem pod gratisowym Epson Scanem v.3.03 kilka odbitek i 3 klatki 120. Na razie skanuję pod szkiełkiem (grubość ok.3mm). I to tyle z sukcesów. Próbuję - jak człowiek - wrzucić następny pasek 120 i... wychodzą tęczowe paski. To samo z mikrofilmem:

Obrazek

Tak sobie pisząc przy okazji poczyniam próby i wygląda na to, że pasy pojawiają się tylko w przypadku, kiedy przytulam górną krawędź (wąski koniec oczywiście) paska to górnego krańca szyby skanera. Przykładowo teraz położyłem negatyw na środku i jest jak najbardziej ok. O co się rozchodzi? I nie piszcie, że lampa skanera jest na wykończeniu bo zjem wszystkie negatywy...



http://www.flickr.com/photos/peludito/

Odpowiedzi 21

Awatar peludito
peludito

czarek napisał(a):
Załączam dwa obrazki; jeden skanowany na 300 dpi i 400% powiększenia (target size 472 piksele), drugi skanowany na 1200 dpi 100%, czyli bez powiększaania. Który jest który?


Widzisz, mi na przykład wygodniej skanować w 1.200 i zachowując oryginalny rozmiar obrazka. Po pierwsze - wynikowy obrazek w 100% jest mniejszy: łatwiej mi wstępnie ocenić i wykadrować z 3-klatkowych pasków to, co chcę, bo na ekranie mieści się 100%. Po wtóre - nie mam jak precyzyjnie zmienić wielkości skanowanego obrazka, która za każdym razem jest ciut inna, bo ustawiana ręcznie. Wygodnie mogę sobie powiększyć ew. 10x dodając zero do wartości w mm.

edyt: z rozpędu napisałem post pod postem, za co serdecznie przepraszam edytując.

Post był edytowany 2010-04-14 12:24:30



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.