Awatar romek

Ruskie rupiecie.

romek 34

Dostałem dziś w spadku kartonisko pełene ruskich aparatów. Zenity, Zorki, Ville, Smieny, lampy, lornetki - Znalazł się nawet jakiś radziecki kompakt af z lampą. No niepodrabialna gęsta woń ichniego smaru. Nigdy nierozplombowane pokrowce, wszystko funkiel nówka - graty ale twarz się sama uśmiecha.

uwagę moją przykuł jedyny aparat który widać był używany. Czarna metalowa smiena - mniej więcej taka jak na obrazku poniżej:


Dotykając pokrętła filmu wyczułem, że w środku jest klisza. Czy można sprawdzić, ile klatek jest wystrzelanych no i jak zwinąć film do kasetki?

Odpowiedzi 34

Awatar orwo
orwo

romek napisał(a):
Nie wiem co to jest ale zamierzam wykąpać w rodinalu 1+50 przez 10 minut.

12

Awatar romek
romek

mariusz70 napisał(a):
Vilie masz w dwóch rodzajach, w tym zapewne jedną z selenowym światłomierzem - to Vilia AUTO. Nie miałem niestety przyjemności pracy z tą odmiana tego aparatu. Ale zwykła Vilię bardzo mile wspominam. A jakie modele Zorki zamustrowały w tym Twoim kartonie?


Mmm, jedna ma na obiektywie wokół przedniej soczewki - pierścieniowy światłomierz. Całkiem estetyczny. A zorki - czwórki.

weesee napisał(a):
12


Może być i 12, wziąłem po prostu średnią z czasów wywoływania kilku różnych filmów radzieckich / polskich / niemieckich.

Oglądając vilie o których wspomniał Mariusz zauważyłem, że w jednej z nich również pozostawiono film.
Kapsułka metalowa, bez oznaczenia. Przyrównałem tę kliszę z kliszą którą znalazłem w smienie i ta nowa ma odcień szarości delikatnie wpadający w magentę. Bardzo subtelna różnica (podejrzewam że zdjęcie cyfrą nie oddało by tego). Film jest bardzo starannie przycięty, w sposób w jaki tnie się końcówkę filmu do starych dalmierzy. Podejrzewam że właściciel miał całkiem niezłe doświadczenie albo specjalny nóż do tego.
Ciekawe czy pomimo lekkich różnic w wyglądzie to może być ten sam typ filmu.

Post był edytowany 2010-01-09 02:37:07

Awatar orwo
orwo

tutaj masz tabelkę z czasem wołania dla różnych orwo i różnych wywojek.

romek napisał(a):
wziąłem po prostu średnią z czasów wywoływania kilku różnych filmów radzieckich / polskich / niemieckich.


wołałem sporo orwo w rodinalu, choć były wtedy na pewno młodsze.

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Z tym Elikonem Autofokus to radzę uważać \-\-\-\- miałem kiedyś w ręku i ... masakra ! Ten AF trafiał z ostrością raz na pięć albo i na dziesięć razy . Nawet instrukcja podaje , że jeśli odległość wskazywana przez AF różni się od oceny odległości fotografującego to należy puścić spust i nacisnąc go ponownie dla ponownego pomiaru odległości .

Awatar viper1986
viper1986

Elikon z AF? zawsze mówiłem że Rosjanin potrafi... Niech ktoś napisze coś bliżej, na jakiej zasadzie to mierzy? Cóż oni tam takiego zastosowali

Awatar romek
romek

ten af ma nad obiektywem dwa okienka z jakimis ruchomymi lusterkami. jak dziala to nie wiem ale zgrzyta, slychac. mimo ze w aparacie nie ma baterii.

Awatar viper1986
viper1986

Nie wierzę nadal: AF w Elikonie świat się kończy... aż poszukam na alledrogo bo chciałbym to ujrzeć i usłyszeć.

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

viper1986 napisał(a):
Elikon z AF? zawsze mówiłem że Rosjanin potrafi... Niech ktoś napisze coś bliżej, na jakiej zasadzie to mierzy? Cóż oni tam takiego zastosowali
Działa to na takiej samej zasadzie jak zwykły dalmierz tyle , że obiektywem kręci mechanizm a nie człowiek \-\-- bez baterii AF też działa . Ale tak jak wcześniej pisałem \-\-- rzadko trafia z tym ustawianiem . Całe szczęście , że wpierw pokazuje ustawioną odległość w celowniku \-\-- jeśli zgadza się ona z naszym odczuciem to naciskamy spust do końca i robimy zdięcie . Jeśli się nie zgadza { pokazuje 1 m a naszym zdaniem jest 5 }to puszczamy spust i naciskamy go ponownie i tak aż trafi . Zdarza się mu trafić za pierwszym razem ale to loteria .

Awatar Bruno
Bruno

dziala bez baterii? Hmmm Jedni maja swietego graala a inni Elikona jak widac

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

AF działa bez baterii \-\-- nie pamiętam tylko jak z migawką ale chyba jest mechaniczna a baterie służą tylko do zasilania wbudowanej lampy \-\-- jeśli się mylę to wybaczcie \-\-- tego
elikona miałem tylko kilka dni a było to ze 20 lat temu i wszystkiego nie jestem w stanie sobie przypomnieć .

Awatar romek
romek

jest jak mówisz Wieczysławie. 2x AA są do lampy błyskowej.

Awatar Pajlot
Pajlot

Kurczę, piękny wątek.. ma w sobie coś romantycznego stare pudło pełne aparatów, do tego tajemnicza klisza.. Będę śledził z uwagą

Bardzo podziwiam też wiedzę forumowiczów- te forum to dzięki użytkownikom prawdziwa kopalnia wiedzy

pozdrawiam serdecznie

Awatar taeda
taeda

Odgrzewanie wątków powinno być karalne.
Jednak, ponieważ liczy się prawda (obiektywna....wg. Lenina), trzeba skorygować pewne twierdzenia tu zawarte, bo nie są ......dialektyczne ! (?).
W aparacie Elikon AF są 2 baterie paluszki AA. Oczywiście one zasilają lampę błyskową, ale zwykle pracujemy bez lampy przecież ; nota bene lampa ta zjada szybko ten prąd w aparacie. Userowie radzieccy o tym piszą......
Bateryjki te służą do 2 rzeczy poza lampą.
1\-\-aparat ustawia migawkę i przesłonę (raczej jest to jeden element wspólny). Robi to po ustawieniu przez właściciela czułości od 25 do 400 ISO.
Migawka osiąga do 1/500 sek.
2\-\- aparat nastawia focus tylko z baterią. Gdy jej nie ma, to pozornie działa ten fokus ale pokazuje zawsze to samo czyli źle. Działanie to słychać jako bzyczenie kółeczka napędzanego sprężynką, co bez baterii nie daje żadnego prawidłowego efektu.
O ile wiem, w środku jest elektromagnes, a on działa tylko na prąd :-)))
Napinanie sprężynki (współpracuje ona z owym magnesem) następuje pod wpływem siły naszego palca\-\--stąd spust jest ciężki i twardy.
Bez baterii więc\-\-nie tylko nie działa autofokus (nie działa prawidłowo) ale też migawka się po prostu nie otwiera !!
Natomiast z bateryjkami niby działa wszystko, ale jeśli jest za ciemno to zapala się dioda na czerwono , i wtedy możemy zrobić zdjęcie , ALE MIGAWKA SIE OTWIERA I NIE ZAMYKA WCALE JAKBY TO BYŁ TRYB BULB.
Ponieważ większość egzemplarzy aparatu nie działa bezawaryjnie, to go ludzie rozbierają. W środku uwagę zwraca solidne wykonanie elementów elektrycznych ale trybiki lubią się zakurzyć i one to zwykle psują efekt końcowy.
Autofokus trafia w odległość prawidłowo jeśli mamy jakieś linie pionowe w polu widzenia. Wtedy idzie mu dobrze. W innych wypadkach\-\-\-\--są problemy czasem, ale stosunkowo nie za często.
Aparat ten jest przeznaczony dla fotoamatorów ze stażem ok. 50 lat i doswiadczeniem kosmicznym.Wówczas efekty daje ciekawe bo obiektyw jest dobry no i szerokokątny.
Radzę używać ekstra dobrych bateryjek lub naladowanych świeżo akumulatorków\-\-połowa błędów wiąże się ze spadkiem napięcia !

Awatar ozjasz
ozjasz

Czaasami widuję go na targach staroci ale jest stanowczo zbyt brzydki żebym go włączał do kolekcji :P



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.