Awatar studio1ds

Canon A1 -migawka i inne pytania...

studio1ds 56

Witam stałem się ostatnio posiadaczem canona A-1, kupiłem na allegro za 280 zł,...nie wiem czy nie przepłaciłem bo sprzedawca napisał że stan idealny a jak co do czego to się okazało że: gąbki do wymiany, matówka przybrudzona, no i świszcze. Poza tym zauważyłem że po zrobieniu zdjęcia na ułamek sekundy po powrocie lustra powtórnie w wizjerze wyświetlają się parametry ekspozycji (inne niż podczas robienia zdjęcia) ale to tylko czasami ... przy ustawionym AV. Może ktoś z kolegów poradził by mi Co zrobić z tym "świszczeniem" a może nic nie robić... czy taki stan może spowodować uszkodzenie aparatu? ... po drugie jak pozbyć się zabrudzeń z matówki no i gąbki uszczelniające to wiem gdzie wymienić. Niestety jestem dyletantem jeżeli chodzi o fotografię analogową, posiadam co prawda minoltę 505 si super ...ale to taki "idioten camera" w zasadzie, proszę o pomoc... i z góry dziękuję

Odpowiedzi 56

Awatar studio1ds
studio1ds

jeżeli chodzi ci o taką mgłę co to wynika z różnicy temperatur... to nie, to raczej takie niewielkie przeźroczyste zafarbowanie fragmentu matówki taka jak by 2 kolorowa tęcza, niby to niewielkie i na krawędzi...ale denerwuje

Awatar rbit9n
rbit9n

czy w 505si super masz wymienną matówkę? jeśli tak, to wyjmij i popatrz bez matówki, może jakiś smar wyciekł pomiędzy matówkę a pentapryzm. mogło też się coś podziać z wizjerem. jeżeli matówka jest niewymienna, no to karbidopa, musisz z tym jakość żyć.

anglikańska instrukcja do 505si super tik-tak. niestety polskie nie istnieją.

Post był edytowany 2010-01-02 13:10:21

Awatar zieloo
zieloo

Akurat instrukcja naprawy canon asthmy opisana w jednym z linków w tym temacie jest błędna i nie zawsze zapewni przedłużony żywot aparatu (tzn. być może będzie konieczny ponowny serwis).

Tym bardziej cena takiej usługi nie wyniesie 100zł, tylko pewnie 3x więcej, bo aby na zawsze zlikwidować świsty trzeba właściwie rozebrać aparat na części, a wątpie że są tacy co zrobią to za stówkę Kiedyś przed zakupem A-1 znalazłem szczegółową instrukcję, ale niestety gdzieś mi się zapodziała.

Awatar Bruno
Bruno

jak znajdziesz daj znac, moze zaaplikuje swojemu ae-1

Awatar zieloo
zieloo

Obawiam się, że bez porządnego sprzętu, wielu godzin pracy to będzie dosyć trudne. Wystarczy zerknać na taki rozstrzelony graf z częściami składowymi aparatów serii A (np. w manualu), tego jest naprawdę dużo.

Niestety, straciłem część swoich zakładek, udało mi się znależć tylko instrukcje naprawy w warunkach domowych:
http://rick_oleson.tripod.com/index-157.html
http://www.sendspace.pl/file/3e231da367e5de9adbac26f

Post był edytowany 2010-01-02 21:09:11

Awatar pglowa330
pglowa330

Hej
Rozprawiacie o ukrytych oznaczeniach roku produkcji i symbolach na bateriach więc tu wrzucam...
Byłem szczęśliwym posiadaczem Canona A-1, którego mi ukradli w zeszłym roku w Rumunii.
W tym roku zakupiłem kolejną A-1 kę i wszystko super do czasu...
W sierpniu poznałem pewnego Litwina który też posiada taki aparat i okazało się że mój nowy canon czymś się różni...inaczej leży w dłoni, Litwin też ogarnął że inaczej ale nie potrafił wytłumaczyć i ja też nie...Mój nowy canon i canon Litwina różnią się ilością cyfr nr-u seryjnego (mój 7, Litwina 6) i wytłoczonym logo(na zdjęciu), którego właśnie w moim nowym aparacie brak...Czy mój nowy canon nie był wyprodukowany w Japonii czy ki czort??!! Jak wziąłem jego aparat do ręki to tak jakbym swój stary trzymał. Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś będzie w stanie mi to wytłumaczyć.
Na załączonym zdjęciu mój "stary" canon i zaznaczone tajemnicze logo
P.S. Ten aparat (nr 241919) przejechał ze mną kilkadziesiąt tys. km w kilkudziesięciu krajach, więc jeśli ktokolwiek jakimś cudem by na niego trafił to bardzo chętnie odkupię, wymienię, cokolwiek...ostatni raz widziałem go w Brasov we wrześniu 2010...

Awatar pglowa330
pglowa330

heloł
nikt nie jest w stanie powiedzieć dlaczego na niektórych A-1 jest wytłoczone logo canona(to co zaznaczone na fotce z poprzedniego posta) a na innych nie ma..?!!
Pozdrawiam

Awatar elgiloy
elgiloy

Bruno napisał(a):
to zarąbista maszyna i wymaga takiego smarowania zaledwie raz na kilka lat.


Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma "typowych przypadłości", tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.
I jeszcze ta szmaciana migawka...
Elektronika na układach tranzystorowych typu I2L, a migawka szmaciana.
Kuriozalny mix...

Awatar rbit9n
rbit9n

elgiloy napisał:

Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma 'typowych przypadłości', tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.
I jeszcze ta szmaciana migawka...
Elektronika na układach tranzystorowych typu I2L, a migawka szmaciana.
Kuriozalny mix...

OM-4Ti też ma szmaciaka.

@pglowa330: podejrzewam, że plecy są od innego aparatu, na przykład AE-1 lub AE-1P. a że inaczej leży - może nie masz gripu?

aha, i w tamtych latach Japończycy produkowali w Japonii, min. w Fukushimie. dokładny rok i miesiąc produkcji jest zapisany w komorze na kasetę.

Post był edytowany 2011-10-24 14:32:04

Awatar Bruno
Bruno

elgiloy napisał(a):

Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma 'typowych przypadłości', tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.


Jeśli smary wysychające po 30tu latach nazywasz przypadłością seryjnego błędu to pozostaje mi zwiesić pokornie głowę i pokręcić nosem. Myślisz, że ktoś wziął w ogóle pod uwagę, że te aparaty będą tyle lat śłuzyły do fotografowania?
BTW - smarowanie jest częścią przeglądu, który powinno się raz na jakis czas po prostu robić.

Post był edytowany 2011-10-24 20:10:25

Awatar jezier_1
jezier_1

I tu się zgodzę, każdemu od czasu do czasu przydałoby się uzupełnić wszelakie oleje żeby nic nie piszczało.

To aparat zaprezentowany w 1978 roku więc szmaciana migawka też nie powinna dziwić, takie były ówczesne standardy. Wtedy był uznawany jako najbardziej zaawansowany technologicznie aparat świata (choć minolta xd7 dzielnie z nim konkurowała).

Nie mogę się też zgodzić że to zarąbisty aparat bez typowych błędów. A1 składa się w 80% z tych samych części co AE1 (dokładnie taka sama była migawka, komora lustra, pomiar światła) który z tego co mi wiadomo też miał astmatyczne problemy.

Awatar Bruno
Bruno

jezier_1 napisał(a):

Nie mogę się też zgodzić że to zarąbisty aparat bez typowych błędów. A1 składa się w 80% z tych samych części co AE1 (dokładnie taka sama była migawka, komora lustra, pomiar światła) który z tego co mi wiadomo też miał astmatyczne problemy.

ALe astmatyczne problemy wynikały właśnie z powodu wyschniecia po 20 [!!!]latach smaru. A smar był po to by było cicho i przyjemnie.
Serwis kosztuje około 100-150zł i masz na dziesięć lat z tym spokój. Nie ma co marudzić.

Awatar romek
romek

canon a-1 ma jakieś seryjne błędy konstrukcyjne? ciekawe co by powiedzieli na to inżynierowie którzy go zaprojektowali wg ówczesnych wyliczeń żywotności.
odróżnijmy zużycie i amortyzacje od technologicznych bubli typu elektromagnesy w migawkach niektórych minolt.


jaki jest problem ze szmacianymi migawkami? chętnie się dowiem dlaczego to szkoda, że w Leice M6 nie ma metalowej :]

Awatar jezier_1
jezier_1

Wszystko co nie zasmarowane po pewnym czasie będzie zastane. I nie ważne czy to canon A1, EOS 1, czy Nikoś F4.

Awatar radekone
radekone

Przeciez a-1 tez ma elektromagnesy i to chyba ze trzy..
Fajny aparat ale moim zdaniem ze swoim 'skomplikowaniem' nie na dzisiejsze cyfrowe czasy - prostota sprawdza sie bardziej (pentax mx, fm2).

Awatar rbit9n
rbit9n

radekone napisał:
Przeciez a-1 tez ma elektromagnesy i to chyba ze trzy..
[...]

taaaak, ale do póki nie zaleje się ich oliwą podczas samodzielnego oliwienia amorów lustra (strzykawką) , to działają bezproblemowo, w przeciwieństwie do minolcinych, które potrafią paść ni stąd, ni zowąd.

Awatar pglowa330
pglowa330

rbit9n napisał(a):

@pglowa330: podejrzewam, że plecy są od innego aparatu, na przykład AE-1 lub AE-1P. a że inaczej leży - może nie masz gripu?

Nie w tym rzecz...w moich obydwu canonach były gripy, to u Litwina nie było...
Plecy są od A-1, z tego co patrzyłem na fotkach w necie to w AE-1 "nie ma miejsca" na wspomniane wytłoczone logo, postaram się w najbliższym czasie wrzucić dokładne foto, o co mi idzie.
Jakiś tydzień temu widziałem na allegro A-1 właśnie bez tego logo, a wszystkie inne jak dotąd miały
Pozdrawiam

Awatar rbit9n
rbit9n

w jakim sensie nie ma miejsca na logo?

to jest akuratnie ae-1p, ale z tego co pamiętam to ae-1 wygląda tak samo (nie pamiętam jeno, czy w tamtym można było zdjąć plecy). miejsce jest, a logo nie ma. drzwiczki bankowo powinny być zamienne. różnica pomiędzy a-1 i ae-1p jest taka, że w a-1 metal nad dermą był bardziej wyoblony, w ae-1p jest płaski.

Post był edytowany 2011-10-26 10:35:37

Awatar elgiloy
elgiloy


jaki jest problem ze szmacianymi migawkami? chętnie się dowiem dlaczego to szkoda, że w Leice M6 nie ma metalowej :]


Szmaciana migawka czyli kryte gumą płótno.
I to mi wystarczy

Awatar pglowa330
pglowa330

rbit9n napisał(a):
w jakim sensie nie ma miejsca na logo?

Wreszcie się uporałem

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b507f88a0defa559.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/63f28c77f67e225f.html

Mam nadzieję że teraz wszystko będzie jasne
Wie ktoś dlaczego jeden ma to wytłoczone logo a drugi nie..?
Pozdrawiam

Post był edytowany 2011-10-28 18:05:47

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.