Awatar viper1986

Święta, święta....

viper1986 87

Zanim spędzę kolejne 10godz patrząc na tłumy ludzi z koszami sklepowymi wypełnionym po same brzegi rzeczami, które według ich mniemania są im niezbędne na te kilka dni świąt postanowiłem założyć ten oto temat. Czy w według was nadchodzące święta wiążą się jeszcze choć po części z tradycją, strojeniem choinki przez całą rodzinę, wspólnym kolędowaniem, wieczerzą wigilijną i tą najważniejszą podrożą na pasterkę o północy? Mnie osobiści przytłacza myśl, że w dzisiejszych czasach liczy się już tylko syto zastawiony stół, flaszka wódki (a najlepiej dwie), a tradycja: może wspólne zakupy świąteczne należało by nazwać tradycją? Obwinianie kasjera za kolejkę w sklepie, stęki i jęki babci stojącej w kolejce i ciągłe słowa "Panie, nie widzi Pan kolejki, rusz się". Ja tak tylko, z ciekawości pytam jak to u was wygląda. Osobiście pomimo tych codziennych 10godz w pracy staram się znaleźć czas na przygotowania świąteczne: wieczerza wigilijna tradycyjnie u babci, ze wspólnym kolędowaniem, radością z prezentów pod choinką...

Do usłyszenia po 22, tymczasem idę popatrzę na święta od strony komercji i szału świątecznych zakupów.

Odpowiedzi 87

Awatar fernando
fernando

Domyśliłem się ,że źle zostałem zrozumiany,faktycznie ikonka nie bardzo spasowała



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar bolas
bolas

Ja tam święta b. lubię ... szczególnie przez okazje spotkania się z rodziną i zwolnienia tempa nieco. Jedyne co mnie na maksa irytuje to ta komercyjna sieczka świateczna, która w Łodzi zaczyna się zwykle od 12 listopada, bo to już przeciez prawie święta i wszystkie molochy i reklamy gwałcą mi oczy i uszy non-stop.

Rozbawił mnie natomiast zasłyszany ostatnio fakcik, że ponoć Świeta Bożego Narodzenia są ostatnio hitem w Indiach ... mimo że chrześcijanie to tam circa 3% populacji (niemal 80% hinduiści + 12% muzułmanie). Mikołaj dalej w wydaniu Disneya, tyle że zamiast reniferów jeździ na słoniu haha ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar starling
starling

ale kto, ale gdzie powiedzial lub napisale, ze to zle??!!

Awatar fernando
fernando

"... Hinduiści zapowiadają burdy w Boże Narodzenie. Demonstracje w indyjskim stanie Orisa zapowiada kilka grup ekstremistycznych hinduistów. ..." (źródło: internet) choć znam kilku Hindusów to pierwsze słyszę by im to święto przeszkadzało



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar starling
starling

Widac kazdy znajdzie powod abe troche poszalec.

Awatar HenrykKwinto
HenrykKwinto

Eee tam, nie wierzę. Agresja w kolebce wegetarianizmu?

Awatar bmm
bmm

jade sobie przez Goa, szukając kofinetu, ludzie poubierani tak nie po indyjsku, kobiety w żakietach bez tilaki, faceci w garniakach...
pytam jednego czy jest tutaj Internet?
-jest,odpowiada, ale zamknięty
a o której otwierają?
-oszalałeś!!! przecież dzisiaj jest niedziela!!!


Witamy w Goa!!!



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar fernando
fernando

Przypomniało mi się pewne zdarzenie związane ze świętami BN. Parę ładnych lat temu w okresie owych świąt siedząc w górach brakło mi paliwa do "kuchenki" turystycznej.Ta była zasilana spirytem lub denaturatem.Wybrałem się do najbliższej wsi w poszukiwaniu sklepu. Gdy już znalazłem i uprosiłem kobietę(to było pierwszy dzień świąt) ,która tam pracowała, by mi sprzedała kilka artykułów - poprosiłem o denaturat.Pech chciał ,że artykułem poprzedzającym było pieczywo, kobieta w tym momencie zrobiła się czerwona ze złości nadając mi od pijaków co to nawet w święta chleją.Wyrzuciła mnie ze sklepu z odpowiednim poziomem hałasu tak by okoliczni mieszkańcy a raczej cała ludność wsi dokładnie usłyszała jaki to przyjezdny "zlew" się nadarzył.Cóż miałem kolejne kilka kilometrów do zrobienia przed sobą by znaleść inny sklep.



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar kowal331
kowal331

Miałeś pecha,Fernando...ale i tak sie zdarza.Jak to jest,taka samotna wigilia w górach?Korzystając z okazji,życzę wszystkim analogowym zapaleńcom Wesołych Świąt
Piotr

Awatar hobbes
hobbes

A ja mimo wszystko lubię BN - bo można naprawdę fajnej muzy organowej (kolędy) posłuchać w kościołach, posłuchać jak ludzie śpiewają te kolędy - naprawdę wtedy robią coś razem.. usiąść, przysiąść, posłuchać, zadumać się, pogadać sobie z Panem Bogiem.. odsapnąć przy stole, zwolnić, \-\- szczególnie tu w tej cholernie prędkiej Warszawie.

Awatar Jantar
Jantar

Nie rozumiem podejścia niektórych osób - fakt, że w sklepach i na ulicach "ozdoby" i "nastrój" nie mam zbyt wiele wspólnego ze Świętami, ale czy to powód, aby Świąt nie przeżywać?
Świętujemy - albo inaczej - żyjemy kolejnym wspomnieniem o tym, że ok. 2000 lat temu przyszedł na świat Boży Syn, Jezus, aby ów świat zbawić... Jak ktoś chce na siłę dopatrywać się w tym reniferów, bałwanków i grubego staruszka z siwą bordą w czerwonym kostiumie to proszę bardzo... Tej drugiej wersji ja już nie rozumiem i nie "obchodzę"...

Niemniej jednak życzę wszystkim dobrego przeżycia tego czasu, na odpowiedni sposób.

Awatar bmm
bmm

"Nie rozumiem podejścia niektórych osób - fakt, że w sklepach i na ulicach "ozdoby" i "nastrój" nie mam zbyt wiele wspólnego ze Świętami, ale czy to powód, aby Świąt nie przeżywać? "

niektórzy nie 'przeżywają' bo...nie wierzą



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar implicite
implicite

Niels Bohr, duński fizyk, laureat nagrody Nobla za skonstruowanie modelu jądra wodoru (sami sobie poczytajcie, dlaczego to było tak rewolucyjne), powiesił sobie przed wejściem do domu podkowę. Zapytany o powód powiedział: na szczęście. Ty, fizyk, wierzysz w takie zabobony? - Nie wierzę. W takim razie nie rozumiem... Widzisz, ktoś mi powiedział, że podkowa przynosi szczęście także tym, którzy w to nie wierzą.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Drogi Jacku. Piszesz o tej podkowie Bohra już trzeci raz. Napisz lepiej, za co nagrodę Nobla dostał Barack Obama, bo jak dotąd żadna gwiazdka nie rozśwetliła mroków mej niewiedzy w tym zakresie.

Awatar starling
starling

bmm napisał(a):
'Nie rozumiem podejścia niektórych osób - fakt, że w sklepach i na ulicach 'ozdoby' i 'nastrój' nie mam zbyt wiele wspólnego ze Świętami, ale czy to powód, aby Świąt nie przeżywać? '

niektórzy nie 'przeżywają' bo...nie wierzą


Przezywa kazdy, nie wierzacy, nie obchodzi swiat.

Awatar implicite
implicite

Masz rację drogi Janusie. Ale to znaczy, że kończą mi się anegdoty i powinienem więcej czasu poświęcać książkom, niż forom. Póki co, udaję się kontemplować siedemnastowieczne teorematy.

A za co nasz drogi prezydent świata otrzymał nagrodę Nobla, tego doprawdy nie wiem i co więcej sądzę, że nie dowiem się choćbym przeczytał całą zawartość biblioteki Kongresu Amerykańskiego.

Post był edytowany 2009-12-24 21:14:55



Wstęp do wątpienia
Awatar jasio
jasio

Nie, B.O. dostał Nobla za to, że jest czarny, a został prezydentem USa. To jednyne logiczne wytłumaczenie. A jeśli komuś się wydaje, że to prosta sprawa, nich zrobi to samo. Myślę, że już stanie się czarnym nastręczy mnóstwa problemów...

Awatar Yoonson
Yoonson

Jasiu - jak byłem młody to też byłem czarny i grałem w koszykówkę. serio!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.