Awatar wilku

POCZĄTEK

wilku 26

Chciałbym się Was zapytać jaki aparat jest dobry do robienia czarnych zdjęć bawiłem się cyfrówką przez pewien okres, lecz chciałbym przeżucić się na analog myślałem o jakiejś lustrzance bądż satarym ale jarym zenitem(głownie chcę się zająć fotografią czarno-białą)

co o tym sądzicie?

Odpowiedzi 26

Awatar Bruno
Bruno

do robienia czarnych to wystarczy kupic cz-b film i bez naswietlania go wywolac. A czarne odbitki bez problemu zrobisz nawet bez negatywu.
A jakbys chcial czarno-biale i nie wiesz jaki aparat wybrac... to jest opcja "szukaj"

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

A tu się mylisz slc \-\-- jak wywołasz nie naświetlony film to będzie on przezroczysty a nie czarny . A co do aparatu to Zenita odradzam \-\-- lepiej rozejrzyj sie za jakąś Praktiką albo Revueflexem .

Awatar Bruno
Bruno

rzuc to na papier - bedzie czarne pisalem o negatywie - jak na negatywie bialo to na papierze czarno - prawda mistrzu?
Edyszyn, bo jak juz masz wybierac miedzy practica a revue bierz revue. Albo porsta znajdz jakiegos.

Post był edytowany 2009-11-18 19:43:04

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Nie ma się co czepiac szczegółów \-\-- my obaj dobrze wiemy o co chodzi \-\-- ale ten kolega , który dopiero ma zamiar zacząc może nie wiedzieć .

Awatar Bruno
Bruno

wienczyslaw5 napisał(a):
Nie ma się co czepiac szczegółów \-\--

No wlasnie - olej nasze gadanie i nie kupuj ani zanka ani practici! Jesli musisz na m42 - rozejrzyj sie za czyms mniej zuzytym i awaryjnym.

Awatar Tata
Tata

ja świadomą fotografię zacząłem uprawiać z pomocą Zenobiusza 12XP. Rozsypało się coś w nim w środku, bom się zaczął bawić w serwisanta, ale bardzo lubiłem ten aparat. Nie jestem pewien, czy udało mi się w pełni wykorzystać jego możliwości. Mały zakres czasów nie przeszkadzał mi ani Ani.... mojej Ani, ale frustrujący był wziernik, który pokazywał niewiele ponad pół zdjęcia. Teraz w małym obrazku mam Praktikę. Ten aparat, choć już leciwy to jest o półkę wyżej technologicznie od Zenita. Zabawa to się dopiero zaczyna jak się wejdzie do ciemni To jest coś! Ale na początek to sobie kup jakiś film Cz-B do procesu C41 (ProFoto400BW dla przykładu). Jak Cię Zenit nie zniechęci, to polubisz analoga! Fotografię srebrową warto poznawać powoli. Jak to mówią: nie od razu wszystkie drogi Rzym zbudowano!



Awatar Baltazar997
Baltazar997

Zenita 12xp polecam. Tani i pancerny jest dosyć (ja z nim problemów technicznych nie miałem) Obiektywy też nie są strasznie drogie, na początek standardowy Helios ci wystarczy później Jupiter 135mm i zabawa jak się patrzy.

Awatar marecky1969
marecky1969

...no, jak chce się dokumentnie zniechęcić do fotografi analogowej, to najlepiej niech kupi Praktikę - wtedy więcej czasu spędzi w serwisie niż na sesji fotograficznej - mnie na dziewięć modeli zablokowały się(migawka) cztery, wyśmiewane Zenity jakoś nigdy nie zawiodły...

Awatar Kian
Kian

Również polecam Zenita 12xp, albo manualnego pentaxa (K1000 bądź coś w tym guście). Praktikę mam mtlb5; nawet można ją polubić, ale - to prawda, co mówi Marecky: lubią się psuć migawki, albo lustro nie opada. Ale ale... jak czaro-biało, to może jaki dalmierz, np. zabytkową Zorkę albo Feda. Obiektywy industary są naprawdę świetne, ostre i kontrastowe, aparaty też,a do tego mają ten klimat w sam raz do czaro-białych zdjęć

Awatar FlatEric
FlatEric

Ale zusamen do kupy, mimo całego swego uroku, to dalmierz jednak ma więcej ograniczeń, zwłaszcza gdy zapragnie się pójść w dłuższe ogniskowe, że o zdjęciach z bliska już nie wspomnę.
Industary są zda się i pod M42, zresztą można na M42 zwykłego tessara kupić.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Kian
Kian

prawda, choć do 135mm obiektyw do zorki/feda albo kieva bez problemu cyka.
A co nie działa przy zdjęciach z bliska? ja robiłem keidyś zorką z jupiterem 50mm kwitnący głóg z jakich 30cm i wyszło pięknie (w kolorze, choć nie wiem, czy ma to tutaj jakieś znaczenie)

Awatar ophiuchus
ophiuchus

Ja ze swej strony mógłbym doradzić jeszcze jakiegoś manualnego Pentaksa (Spotmatic albo coś w ten deseń) - jeśli kupi kolega na M42 to będzie miał dostęp do mnóstwa tanich obiektywów. A jak spojrzy w wizjer tegoż, to dopiero poczuje co to znaczy panować nad kadrem Praktiki są z całą pewnością tańsze i bardziej popularne, ale dzieli je z Pentaksami na prawdę duży dystans jakościowy, choć nie są oczywiście złe - sam posiadam i sobie chwalę. Oraz Porst - też sympatyczne i chyba całkiem solidne aparaty, np te oparte o Cosiny.

Awatar implicite
implicite

Mam takiego Porsta, czyli Cosinę i bardzo sobie chwalę ten aparat.

Zenity oczywiście nadają się do nauki fotografowania, ale wyłącznie ze względu na to, że są całkowicie manualne. Rzecz w tym, że istnieje niezliczona ilość innych całkowicie manualnych korpusów, posiadających mniej więcej te same funkcje co Zenity, ale zdecydowanie lepiej wykonanych. Jeżeli zdecydujesz się na korpus z mocowaniem M42, to odwiedź tę stronę. Znajdziesz tam opisy różnych korpusów. Większość z nich oferuje to samo, co Zenit, ale kultura pracy jest o wiele większa.

Od niedawna korzystam z aparatu Yashica FX-3 SUPER + przejściówka na M42. Oryginalny bagnet to Yashica/Contax dający dostęp do ekskluzywnych obiektywów. Być może nigdy z nich nie skorzystam, ale świadomość że mogę, pozwala mi spać snem ostatniego sprawiedliwego w mieście.



Wstęp do wątpienia
Awatar FlatEric
FlatEric

Kian napisał(a):
prawda, choć do 135mm obiektyw do zorki/feda albo kieva bez problemu cyka.

Kolega Bolas ma inne zdanie już w przypadku Jupitera 8. A zresztą to właśnie kwestia preferencji i potrzeb - powiedzmy, że do 135 mm dalmierz wyda. A dalej?
A co nie działa przy zdjęciach z bliska? ja robiłem keidyś zorką z jupiterem 50mm kwitnący głóg z jakich 30cm i wyszło pięknie (w kolorze, choć nie wiem, czy ma to tutaj jakieś znaczenie)

Paralaksa, ale to mały pikuś, można uwzględnić - przede wszystkim trudność z dokładnym ustawieniem ostrości, że o jakiejkolwiek pozaobliczeniowej kontroli jej głębi nie wspomnę. No bo o makro to nie ma co mówić - albo ustawiamy wszystko obliczeniowo (a tu potrzebne są dokładne fizyczne parametry obiektywu), albo za pomocą wyszukanych przystawek lustrzanych czy matówkowych. Tak samo wszelakie filtry połówkowe czy choćby nasadki zmiękczające, w dalmierzu praktycznie efekt niekontrolowalny - i po co sobie życie komplikować, skoro lustrzanka to wszystko obchodzi?
Żeby nie było, żem uprzedzony - sam mam FEDa i uwielbiam nim fotografować, widzę także oczywiste zalety dalmierzowców. Ale koniec końców mają dużo ograniczeń, od których wolne są lustrzanki.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar wilku
wilku

tak więc zorientowaliście mnie troche, lecz wydaje mi sie że muszę dowiedziec się troche wiecej o fotografi- co polecacie jakaś książka lub?

Awatar Bruno
Bruno

Ja Ci Wilku napisze tyle - ogladaj dobre obrazki. Idz do biblioteki i ogladaj albumy. Radze pomijac na poczatku jakies zawile cyfrowe schizofrenie. Wejdz na strone magnum - tam jest masa fajnych obrazkow. O tutaj. Co do ksiazek, to moze cypriana technika i technologia na poczatek, a potem to juz sam zdecydujesz

Awatar czarek
czarek

A dlaczego "Księga herbaty"?
Przeczytaj - dowiesz się. Tego się nie da opowiedzieć.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.