Awatar viper1986

Zima przyszła nocą....

viper1986 61

To co zobaczyłem przed chwilą wyglądając przez okno wywołało u mnie szok: na dworze sypie śniegiem , już na chodniku jest go około 10cm, ośnieżone drzewa, zakopujące się samochody na parkingu.... Panie, Panowie ogłaszam, że zima w tym roku przyszła wyjątkowo wcześnie.

P.S gonie teraz do lodówki - trzeba uwiecznić tą chwilę.

Odpowiedzi 61

Awatar implicite
implicite

Właśnie. Przecież zawsze można wyciągnąć z szafy zimowy aparat, z łańcuchami na obiektyw.



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

No nie marudźta - ja tam jutro pobudka 4:30 i PRAKTICA + LUBITEL już czekają w plecaku.

Awatar viper1986
viper1986

Piotrze, 4:30? Ja snuję ambitne plany pobudki około 6

Awatar viper1986
viper1986

I niech mu się przyśnią jutrzejsze kadry

Awatar Henry
Henry

rK napisał: Dlaczego?


Należę do tych którzy fotografują dla przyjemności fotografowania, a jak jest zimno i szaro-szaro to już przyjemnie nie jest, więc po co mam się męczyć - wolę poczekać na wiosnę. A do tego czasu zająć się porządkowaniem slajdów albo robieniem odbitek z zaległych negatywów bw.

Awatar fiakier
fiakier

jzl napisał(a):
Nie odpowie. O tej porze już śpi.

Ano kopanina na Śląskim skutecznie mnie uśpiła około 22.00 - może dzięki temu udało mi się bez problemu zdążyć na pociąg.

Awatar rbit9n
rbit9n

jzl napisał:
Właśnie. Przecież zawsze można wyciągnąć z szafy zimowy aparat, z łańcuchami na obiektyw.


do zimowych aparatów zalicza się np. bronica ec-tl. pokrętła są tak duże, że nie trzeba ściągać rękawic, żeby nimi pokręcać, no chyba że kto nosi rękawice czołgisty bez palców, wtedy mógłby być problem.

Henry napisał:Należę do tych którzy fotografują dla przyjemności fotografowania, a jak jest zimno i szaro-szaro to już przyjemnie nie jest, więc po co mam się męczyć - wolę poczekać na wiosnę. A do tego czasu zająć się porządkowaniem slajdów albo robieniem odbitek z zaległych negatywów bw.


poniekąd racja, ale pamiętam jak w tamtym roku, kiedy byliśmy u teściów zdarzyła się piękna pogoda tuż po opadach śniegu, pojechałem wtedy na małopolski szlak architektury drewnianej, było bajecznie, zwłaszcza fajnie się jeździło po wiejskich nieodśnieżonych drogach. dawno takiej przyjemności nie zażyłem, serio. swoją drogą zastanawiam się dlaczego nic nie wkleiłem z tamtej wyprawki.

Awatar Rosomak
Rosomak

dziś koło północy i Śląsk podsypało takim stałym bardziej puchem. do rana na szczęście już tylko na dachach został

czas znaleźć uszatkę..

Post był edytowany 2009-10-15 09:45:27

Awatar Grisza
Grisza

Ta a w Otwocku prądu nie mieliśmy wczoraj i liczba złamanych drzew w lesie i okolicach mojego domu przekracza ilość moich palców u rąk.

Awatar Rosomak
Rosomak

ej.. staruszkowie dzwonią ze od wczoraj do niedzieli nie mają prądu i wody.. co jest.. temperatura powyżej zera a tu jakieś średniowiecze.. czuję się jakbym coś przespał..

Awatar viper1986
viper1986

zima powraca... moja ulubiona pora roku: właśnie patrząc za okno, gdzie pod latarnią widzę kołyszące się na wietrze płatki śniegu mówię wszystkim Dobranoc i zasypiam, by jutro skoro świt złapać poranny pociąg do Koziogrodu.

Ciepłej zimowej nocy!

Awatar fotofornax
fotofornax

A na onecie mówią, że w Polsce będzie -20st.
Będziemy mieli prawdziwą Syberię tutej!
Jestem ciekawy czy mój aparat będzie działał w takich warunkach...

Awatar rbit9n
rbit9n

e... nie przesadzaj, co to jest -20? dwa lata temu w Rzeszowie było -35. a na takiej Syberii to ogrzewanie dopiero przy -40 włączają. tak przynajmniej twierdzi Jacek Hugo-Bader w "białej gorączce", której lekturę polecam na długie zimowe wieczory.

Awatar fiakier
fiakier

fotofornax napisał(a):
A na onecie mówią, że w Polsce będzie -20st.
Będziemy mieli prawdziwą Syberię tutej!
Jestem ciekawy czy mój aparat będzie działał w takich warunkach...


Malkontenctwo panie, malkontenctwo. Prawdziwa zima zaczyna się od metra śniegu i minus 15. -20 to też jeszcze nie taka straszna temperatura. A co do aparatu - światła jest na tyle mało, że i wyciągać go tak często nie trzeba. Ja ostatnio (w sobotę) nosiłem po prostu mtl-a pod kurtką (a na Trynitarskiej raczej zimniej od -5 było) i wydobywałem jedynie na "pstrykoczas".

A Syberia?? sądząc z opisów, zdjęć itd. jest bardzo ciekawą krainą.

Pozdrawiam.

Awatar bmm
bmm

w zeszłym roku jak w taterkach była inwersja to w dolinach prawie 4dyszki były, szczęście że namioty nieco wyżej miałem a u mnie to zrobiło się tak białawo i -4 jest
a zaraz na rower wsiadam i pomknę do miasta, bo w sobotę jakiś łotr ściął ponad 200 letniego dęba o obwodzie 445cm, pomnikiem przyrody był...



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar rbit9n
rbit9n

problem się jeno robi, gdy się robi nocą na długich wczasach. w sobotę w nocy nad Wisłokiem trochę nas z Grzegorzem przymroziło.

Awatar Vilku
Vilku

Mówi się na polu.

Awatar rbit9n
rbit9n

Vilku napisał(a):
Mówi się na polu.


na szczęście nie wszyscy mieszkamy w Krakowie i możemy mówić na dworze. zresztą, to ciekawe, że tylko Krakusy tak usilnie wszystkich chcą przekonać do chodzenia "na pole" (pewnie jeszcze za stodołę). a zresztą, czy to ważne gdzie kto chodzi? zresztą nas jest więcej.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.