Awatar Flawiusz

Wyskkoczuły B&W i fotografia otworkowa :)

Flawiusz 39

Olympus to marka do której mam jakiś szczególny sentyment. Nie żebym uważał że pod tym logo mieszkają najlepsze aparaty, ale tak po prostu, czuję się nieco związany z tą marką. Wiadomo że cyfra rządzi światem, i wiadomo że Olympus jest jednym z większych producentów owego sprzętu. Ostatnio Olympus wypuścił kilka nowych lustrzanek dla amatorów z "filtrami kreatywnymi", ale bynajmniej nie takimi co się na obiektyw nakręca, lecz softowymi. Poniżej podaję link do strony z opisem tych filtrów. Zwróćcie szczególnie uwagę na dwa ostatnie, bo mocno włażą w dziedzinę z gruntu przypisaną do filmu. Piszę o tym bo jestem ciekaw uczuć tradycjonalistów, gdy mają do czynienia z czymś takim. Piszcie co o tym myślicie, każda opinia będzie ciekawa, od "mam to gdzieś" do "SKANDAL!!!" itd, itp, abs, ckm

Od siebie dodam że goście chyba zapomnieli, że niektórzy wykonują otworkowe fotografie B&W

http://fotopolis.pl/index.php?n=8809



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 39

Awatar Tomaszka
Tomaszka

A niech sobie implementuja co chca. Mi to zwisa. To nie moja działka.
Dla mnie fotogtaria analogowa to nie hamulec to obrona przed glupota. Przed swiatem rzadzonym przez coraz wyzsze numerki, gdzie wszyscy musza byc poprawni politycznie, tolerancyjni i koniecznie gola sie pod pachami. To metoda na wyrwanie sie chociaz na kilka godzin z tego co nazywamy wspolczesna cywilizacja.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Kiedyś miałem Canona A-700 z matrycą 6x8mm i najkrótszą ogniskową 6mm. Po przysłonięciu do f8 głębia ostrości sięgała praktycznie od 15-20 cm od obiektywu, do nieskończoności, ale po manualnym ustawieniu ostrości na 2-3 m, to rozpiętość GO była praktycznie absolutna. W ten sposób uzyskałem dobry materiał do symulacji otworka na kompie. Zrobiłem kilka eksperymentów, fajnie wyszło, ale pomyślałem sobie że chyba chcę oszukać samego siebie, bo koniec końców, jestem w stanie wykonać takie zdjęcia zgodnie ze sztuką, więc dałem sobie spokój.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar FlatEric
FlatEric

Ciekawe, bo z kalkulatora GO to wcale nie wynika - hiperfokalna dla ogniskowej 5,8 mm i f/8 wychodzi ok. 80 cm, czyli głębia ostrości sięga od 40 cm. Przy ostrości ustawionej na 2-3 m GO zaczyna się od ok. 60 cm.

A propos marketingu lustrzanek, o EOSie 500D:
"Obsługa autofokusa podobna do tej stosowanej w aparatach kompaktowych oraz wyświetlanie obrazu w czasie rzeczywistym na ekranie LCD sprawiają, że jest to idealny aparat dla początkujących użytkowników lustrzanek cyfrowych."

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Systemy podglądu na żywo w lustrzankach, nie są niczym niezwykłym, nawet profesjonalne aparaty z najwyższej półki są powoli wyposażane w takie rozwiązania, bo zwyczajnie rozszerzają możliwości kadrowania.

Zgadzam się że z kalkulatora wynika inaczej, ale 15-20 cm przed obiektywem rozmycie jest tak nieznaczne że świetnie wpisuje się w niską rozdzielczość fotografii otworkowej. Zresztą nie pamiętam dokładnie, może to było nie 15-20, a 30 cm, w każdym razie GO była ogromna. W dalszej obróbce na kompie taki materiał daje duże możliwości symulacji otworka, ale, jak już pisałem, zamiast symulować, lepiej zrobić to naprawdę.

Post był edytowany 2009-04-21 11:58:02



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar FlatEric
FlatEric

Wiem, że LV nie są niezwykłe i doceniam zalety takiego rozwiązania - tutaj jednak argumentacja sprowadza się do złapania lustrzanki obydwoma łapkami za korpus i robienia zdjęć na zombie, z celowaniem na ekranie w każdej sytuacji, jak to się do tej pory kompaktem robiło. Już widywałem takich agregatów. W normalnej sytuacji zdjęciowej, gdy nie ma potrzeby odrywania aparatu od oka, LV ma, moim zdaniem, tylko wady.

Ale w dzisiejszym konsumpcjonistycznym świecie nie ma miejsca na sentymenty i idealizm. I naukę. Kup naszą lustrzankę, nie bój się, że to lustrzanka, naszym modelem będziesz mógł robić zdjęcia dokładnie tak samo jak do tej pory robiłeś małpką. A kup naszą - zostaniesz artystą, dzięki wbudowanym filtrom zdjęcia twe będą jedyne w swoim rodzaju... Itd.
Tyle, że istota lustrzanki gdzieś się w tym zatraca. Fakt, zyskuje na uniwersalności (przez choćby LV), ale z drugiej strony mikroskopijne celowniki tanich lustrzanek to nie wiem, czemu służą. Chyba tylko temu, żeby zrażony użytkownik kupił sobie droższy model, z większym powiększeniem obrazu w celowniku. I jak ma się do tego użyteczność sprzętu? Na logikę ona powinna być parametrem nadrzędnym.

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2009-04-21 12:33:27



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Tomaszka
Tomaszka

Czemu? Temu zeby prezesi Nikona czy Canona byli jeszcze bardziej obrzydliwie bogaci.
Kto czyta takie fora? Rozni zaplency wariaci czy zboczency. Zdrowy konsumnet kieruje sie reklama! Kupuje elenagckie "fachowe" pisma, czyta obanerowane portale i oglada reklamy. Malo kto zwroci na to uwage wiec po co sie wysilac

Awatar Yoonson
Yoonson

bo honor swój trza mieć!!! (jak mawiała moja ulubiona ciotka)

Awatar Tomaszka
Tomaszka

Panie kiedy to bylo...

Awatar Yoonson
Yoonson

ano wczoraj, wczoraj zaledwie...

Awatar Tomaszka
Tomaszka

Wczoraj. Wczoraj to dla mnie lata 90 te. Ale ze mnie to dziwak troche jest
Standartowego biznesmena interesuja A) zyski b) zyski c)zyski.... wiec nie ma co sie dziwic ze to towarzycho stara sie zwyklego czlowieczka zrobic w balona. I w branzy foto widac to golym okiem.

Awatar MarcinD
MarcinD

Miła, merytoryczna dyskusja. Często od ludzi słyszę: nie rób tego, to Ci się nie opłaca. I to o fotografii nie jest, tak ogólnie o życiu. Kiedyś pewna nauczycielka polskiego powiedziała nam: z prądem płyną śmieci, wy idźcie pod prąd. Tak mi się wydaje moi mili, że my to właśnie robimy. I chwała nam za to? Niekiedy na plenerach mojego kółka czuję się jakbym był gatunkiem wymierającym, sam z analogiem, a w koło same megapiksele.

Awatar ophiuchus
ophiuchus

Oj Pany nie dyskredytujcie tak cyfry. Nie da się ukryć, że brakuje często evauek, i pole widzenia jakieś takie ograniczone, ale jest to naprawdę znakomite narzędzie do nauki kadrowania, i dobierania parametrów ekspozycji małym kosztem. Zmarnowane klatki tak nie bolą jak przy ciężko zdobytej velvii A nabytą wiedzę można potem z powodzeniem wykorzystać robiąc zdjęcia nieśpiesznie, z namysłem i właśnie klasykami. Zwłaszcza jeśli ustawi się tryb M, zainstaluje stały standard i jako plik wynikowy wybierze RAW. Ale nie ukrywam, że aż mi w duszy zagrało, gdy dzisiaj odebrałem wywołaną i porządnie zeskanowana kliszę.

Awatar orwo
orwo

MarcinD napisał(a):
Kiedyś pewna nauczycielka polskiego powiedziała nam: z prądem płyną śmieci, wy idźcie pod prąd.

fajna babka, pewnie w Jarocinie bywała:
http://www.youtube.com/watch?v=V9ouWat5efU

Awatar bolas
bolas

Jak dla mnie tragedia ... cieszę się że ponad rok temu rzuciłem ściganie pikseli i wszystkim co daje mi spełnienie jest stary dobry Kiev i inne z początku XX wieku
Dla mnie cyfra teraz się tylko przydaje gdy trzeba szybko pstryknąć coś do sieci - np. na allegro ...

Swoją droga to już chyba wszystko jasne z tymi filtrami, a zastanawiałem się skąd facet ma takie ciekawe zdjęcia http://blog.yanidel.com/page/6/



Łódź okiem przechodnia
Awatar FlatEric
FlatEric

Też mi coś, kupiłby sobie vilię i miałby taką samą winietę.
Swoją drogą nie podobają mi się te fotki - facet ma najwyższej klasy sprzęt - Leica M8, tylko masakruje te zdjęcia na kompie, żeby wyglądały jak z taniego boxa. Fałsz, panie...

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2009-04-22 11:13:14



Gdy wicher się zrywa...
Awatar orwo
orwo

co do Live View, to lustrzanki od początku mają takie coś, na matówce.
a na wyświetlaczu? dla mnie to takie robienie na siłę inwalidy ze zdrowego organizmu.

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał(a):
... dla mnie to takie robienie na siłę inwalidy ze zdrowego organizmu.


raczej zombie.

Awatar marika
marika

ta fotografia otworkowa to nic poza winieta nie ma oO
po co komu takie filtry skoro jest fotosklep?

przymierzam sie do powrotu do pinholi i ten otworkowy filtr olympusa mnie ***, jestem oburzona.

Post był edytowany 2009-04-24 23:05:38



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.