Awatar Paula

Nikon czy Canon oto jest pytanie?

Paula 29

Witam wszystkich zgromadzonych tutaj w niedzielne przedpołudnie Panów;-)
Mam dylemat i proszę o radę.Chciałabym w najbliższym czasie kupić lustrzankę jednej lub drugiej firmy,chociaż bardziej skłaniam się ku firmy Nikon...będzie to oja pierwsza lustrzanka i nie chciałabym jakiejś mega skomplikowanej,no i nie mam też za dużo kasiorki-myślałam wydać ok.1500zł...poradźcie jaki model wybrać,i którą firmę?
pozdrawiam

Odpowiedzi 29

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Paulinko \-\-- Ty chyba masz na mysli cyfrówkę \-\-- jeśli tak to nie to forum \-\-- my tu rozprawiamy o aparatach analogowych \-\-- takich na klisze \-\-\-\-\-\-\-\-\-\-\-\- a może analog Cie skusi ?

Awatar orwo
orwo

1500? to już przyzwoity średniak by był.

Awatar Paula
Paula

Analog już posiadam Fed-5 pomyślałam,że jako fachowcy w dziedzinie fotografii,to którys z panów mi doradzi..

Awatar dzem
dzem

panie też mogą doradzić, no chyba że sobie nie życzysz.
moją pierwszą lustrzanką cyfrową był nikon d40 tani i łatwy w obsłudze jednak bardzo szybko zapragnęłam mieć coś "nowego", dlatego polecam wyższe modele. jeśli lecimy po kosztach to np d80? canona też używałam, trochę bardziej skomplikowany ale też bardzo fajny aparacik. najlepiej weź sobie do ręki oby dwa, serce cie pokieruje xDD

Awatar Bruno
Bruno

radzę OLYMPUS e520, jak trochę dołożysz to double kita dostaniesz - a tym to już można pośmigać. Poza tym kit Olka to nie to co kit canona. Mam dwie puszki cyfrowe od Olyego i jestem z nich naprawdę zadowolony.
Pozdrawiam!

PS - Canon jest dobry dla tych co mają na aparat 20 000PLN, jeśli nie mają to lepiej tę firmę odpuścić.

Awatar Malczer
Malczer

Ja bym się skłaniał ku rozważaniu Nikon czy Sony. W tej cenie Canon ma najgorszy z możliwych obiektywów (mam na myśli kitowy). Najlepszy z tej grupy jest obiektyw Nikona. Sony ma obiektyw średni, całkiem znośny. Za to Sony kusi stabilizacją w korpusie, pomiarem światła z manualnymi obiektywami, niższą (i chyba wyższą też) czułością, a także niezłym pomiarem światła. Za to do Canona jest elegancki pasek wzbudzający powszechny szacunek, i łatwość nabycia akcesoriów dla zawodowców, jak np. tulipan na obiektyw i podobne temu ...



Niemedialnie
Awatar Tomaszka
Tomaszka

Jak tak sie zastanawiam czemu w tego typu zapytanich bardzo czesto pomijany jest Pentax.

Awatar Bruno
Bruno

Olek e520 ma stabilizacje w korpusie i efektywne czyszczenie matrycy - ponadto bardzo chwalony serwis Ta puszka ma wszystko czego można od aparatu wymagać + ładne olympusowe kolorki [coś w stylu negatywu kodak elite color, który bardzo lubiłem].
Pentax - owszem, dobre sprzęty - ale mało tego w PL, poza tym poszli w jakimś dziwnym kierunku - aparat zdobiony kryształkami i innym badziewiem...
Polecam Olka!

Awatar kleszcz
kleszcz

Polecam nikona d40, sam go posiadam i powiem że jest to aparat który nie ukrywa że jest typowo amatorski. Ma jednak bardzo dobry wizjer jak na lustrzankę cyfrową, no i jest to ostatnia szansa na 6 megapixelową matrycę. Niestety inne aparaty już tego nie mają. Trzeba jednak mieć świadomość ograniczeń jakie niesie ta typowo amatorska konstrukcja.

Awatar Bruno
Bruno

Najlrpiej iść do sklepu i chwycić, popatrzeć, pomacać - po takim doświadczeniu bedziesz wiedzieć wszystko

Awatar irekaro
irekaro

osobiście polecam canona - bo mam. ale jak od zera to polecam Pentaxa. pasują wszystkie obiektywy od kilkudziesięciu lat, nawet nikon nie jest tak kompatybilny

Awatar orwo
orwo

jak radzą, idź, pomacaj, bo co jednemu w ręce leży niekoniecznie musi drugiemu.
swego czasu jako sprzedawca miałem z wieloma kontakt.
jeśli chodzi o nikona to omijaj plastikowe kastraty typu d40 i d60, te puszki m.in. nie mają wbudowanego silnika af, trzeba korzystać z obiektywów af-s, czyli co oszczędzisz na puszce, potem wydasz zwielokrotnione na obiektywy. minimum to d80.
olympus ma niestety malutką matrycę(przelicznik x2), poza tym jak dla mnie mało ergonomiczny
canony dla mnie zawsze były plastikowe, i tym samym niechęć wzbudzały mą.
marka sony mało jakoś mi się z fotografią kojarzy, i nie widzę sensu dopłacania za coś co aparat ma ale się tego nie używa(live view, stab. w korpusie).
jeśli ja miałbym wybierać to pomiędzy D80 ,a pentaxem k200(ten drugi ma nawet zasilanie na paluchy). oczywiście gdybym nie brał pod uwagę posiadanej szklarni

Awatar Paula
Paula

dzem napisał(a):
panie też mogą doradzić, no chyba że sobie nie życzysz.
moją pierwszą lustrzanką cyfrową był nikon d40 tani i łatwy w obsłudze jednak bardzo szybko zapragnęłam mieć coś 'nowego', dlatego polecam wyższe modele. jeśli lecimy po kosztach to np d80? canona też używałam, trochę bardziej skomplikowany ale też bardzo fajny aparacik. najlepiej weź sobie do ręki oby dwa, serce cie pokieruje xDD


Witam
Oczywiście,że Pań też wysłucham-chociaż tutaj nas jak na lekarstwo też myślałam o Nikon d40 bo nie trudny w obsłudze i jakoś mi się podoba
dziękuję za radę
miłego tygodnia życzę
paula

Awatar Paula
Paula

Bardzo wszystkim dziękuję za podzielenie się swoimi opiniami podoba mi się osobiście nikon d40...tylko nie wiem czy to nie będą wyrzucone pieniądze...jestem naprawdę poczatkująca i troszkę sie boję jakiegoś skomplikowanego aparatu,no i pieniążkami tez jestem ograniczona.. zrobię po raz kolejny jak mi radzicie-przejdę się do kilku sklepów na "macanie"
pozdrawiam i miłego poniedziałku wszystkim życzę
paula

Awatar fernando
fernando

Proste pytanie, prosta odpowiedź - you can CANON.Nikon od kilku lat zrobił tylko dobrą reklamę , mieli swoje "10 minut" w latach 80 teraz jadą na nazwie.Obiektyw i tak trzeba sobie kupić osobno bo kity w każdym przypadku są tylko (jak nazwa wskazuje) kitami.Pudło za 500 zł a słój 1000 zł = 1500zł



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar orwo
orwo

Paulinka napisał(a):
podoba mi się osobiście nikon d40...tylko nie wiem czy to nie będą wyrzucone pieniądze...

z pewnością będą, już lepiej będzie poszukać używanego D70s

Awatar slawoj
slawoj

Paulinka - nie kupuj używanych aparatów cyfrowych.
Teraz, w związku ze światowym kryzysem, ceny poszły w dół (mimo tego, że EUR dobrze stoi).
Choć sam posiadam analogowego Nikona, to polecam Ci "Pentaxa K-M" - bardzo super maszynka.

Tu jest recenzja tego aparatu:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7875

Post był edytowany 2009-04-09 16:40:16

Awatar dzem
dzem

dobrze radze, nie d40 tylko wyższy model, szybko zobaczysz ze jestes troche ograniczona. nie kupuj uzywanych. a co do obiektywów to na poczatek kitowy nie jest zly a potem obiektywy uzywane to juz mozna kupowac, czasem za smieszne pieniadze i nie boj sie ze sobie nie poradzisz. ja dostalam ten aparat ja nie mialam pojecia o fotografii "lustrzankowej", ciagle jechalam z kompakta. pare dni wszystko zrozumiesz, pare miesiecy - bedzie bardzo dobrze i bedziesz robic zdjecia tylko na manualu. naprawde polecam, nie boj sie

Post był edytowany 2009-04-06 14:47:31

Awatar romek
romek

euro w gore, dolarek w gore czyli co? ceny w dol? jakos nie zauwazylem. ale pewnie zle patrze bo to na co patrzylem to podrozalo.

kupilem uzywanego 20d (zrobil okolo 500zdj, zewnetrznie brak sladow uzywania) za 800zl z dwoma kartami kingston 2gb extreme II i III. dokupilem roleja hft 50mm 1.8 z przejsciowka na eos za 200zl, i zenitara 16mm 2.8 za 500zl. wyszlo 1500,- na nowego nikona d40 z kitem bym sie niestety nie zamienil chociaz to tylko canon i w dodatku stary.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.