Awatar pruzky

zacieki/osad na negatywie - jak usunąć ???

pruzky 58

Witam,
niedawno będą w domu rodzinnym na Wschodzie i szukając koszulek do archiwizowania odkryłem stary negatyw wywołany jakieś dwa lata temu na południu Hiszpanii. Niestety, wołałem w łazience i juz po kilkunastu godzinach nie mając doświadczenia w tej kwestii ani mkiejsca do wysuszenia błony, pociąłem ja na kawałki, wsadziłem do koszulki za pomniałem o niej na dobre. Po dwóch latach negatyw jest sklejony z koszulką, a na jego powierzchni po oderwaniu od folii znajduja sie smugi jasnego osadu. Po umyciu w letniej wodzie wygląda to tak:

Alicante1

Alicante2

Czy da się cos z tym zrobić?? Umyłem tylko jeden pasek, są jeszcze trzy zaschnięte. Da to się uratować jakoś tak, żeby plamy zniknęły??



http://malaapokalipsa.tumblr.com

Odpowiedzi 58

Awatar MartaW
MartaW

Utrwalaj, huśtaj lub kręć w utrwalaczu tak długo, aż usuniesz niepożądane plamy i zacieki i jeszcze trochę (trzy minuty? u mnie nigdy to tak krótko nie trwa!)



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Gata
Gata

MartaW napisał(a):
Utrwalaj, huśtaj lub kręć w utrwalaczu tak długo, aż usuniesz niepożądane plamy i zacieki i jeszcze trochę (trzy minuty? u mnie nigdy to tak krótko nie trwa!)


fomafix ma czas utrwalania właśnie 3 minuty i to w zupełności wystarczyło po żółtych zaciekach śladu nie ma... ufff dziękuję wszystkim za rady i wsparcie

Awatar rouge
rouge

Gata napisał(a):
fomafix ma czas utrwalania właśnie 3 minuty i to w zupełności wystarczyło po żółtych zaciekach śladu nie ma... ufff dziękuję wszystkim za rady i wsparcie


No to dobrze, uff a w czym wołałaś efke25 ?

Awatar Gata
Gata

rouge napisał(a):

a w czym wołałaś efke25 ?


w D-76, 1+1, 8 minut, na moje oko wyszło dobrze, może coś dziś wrzucę

Awatar rouge
rouge

Gata napisał(a):
w D-76, 1+1, 8 minut, na moje oko wyszło dobrze, może coś dziś wrzucę


To pokaż. Bo właśnie wczoraj załozyłem efkę 25. i się zastanawiam w czym wołać. Mam do dyspozycji rodinala (r09 one shot) i właśnie d-76. Może jeszcze a.49 będę miał niebawem. Póki co sobie patrzę i studiuję specyfikację.

Awatar rouge
rouge

ito napisał(a):
wołaj w R09,1+100


Dziękuję !! No właśnie najbardziej chcę spróbować r09. Myślałem o 1+50 wg zaleceń z fotokemika.net. Ale 1+100 też się zastanawiam. Mam sporo czasu pewnie się jeszcze czegoś dowiem.

Awatar pyzz
pyzz

Gata napisał(a):
fomafix ma czas utrwalania właśnie 3 minuty i to w zupełności wystarczyło po żółtych zaciekach śladu nie ma... ufff dziękuję wszystkim za rady i wsparcie

Mam doświadczenie z TriXem i Fomafixem. Stosuję zasadę mówiącą, że utrwalanie powinno wynosić tyle, ile trwa znikanie mlecznego zabarwienia z negatywu w utrwalaczu pomnożone przez 2. I okazuje się, że w fomafiksie nie ze wszystkimi filmami 3 minuty wystarczają. Adoxy CHS i Fomy odbarwiają się w świeżym utrwalaczu już w ciągu ok. pół minuty, więc 3 minuty to już z bardzo dużym marginesem. Jednak bywają filmy - w tym TriX, którym potrzeba znacznie dłużej. Z przepracowanym czasem trzeba i 10min.
Jeżeli musiałaś/eś tylko do-utrwalić, to 3 minuty mogły być wystarczające, ale z następnym filmem radzę zrobić test ile mu trzeba.



Fizol Robi Foty
Awatar rbit9n
rbit9n

Paweu napisau:
[....] właśnie wczoraj załozyłem efkę 25. i się zastanawiam w czym wołać. Mam do dyspozycji rodinala (r09 one shot) i właśnie d-76. Może jeszcze a.49 będę miał niebawem. Póki co sobie patrzę i studiuję specyfikację.


wołaj w d-76 1:3 20°C 12'00''. tako rzecze Zaratustra.

Awatar rouge
rouge

rbit9n napisał(a):
wołaj w d-76 1:3 20°C 12'00''. tako rzecze Zaratustra.


Baudzo ładnie. Prochu d-76 mam na galeona. Tu się kłania strach przed zmarnowaniem wywojki z powodu upływu czasu.

Awatar rbit9n
rbit9n

ja miałem id-11 na 5 litrów. rozpuściłem całość. litr sprzedałem Lidce (Carps), a cztery litry stały u mnie w szafce w butlach litrowych po korek. jak napoczynałem każdą kolejną, rozlewałem do dwóch flaszek po 500ml, jedną do użytku wewnętrznego, drugą po korek do dalszego przechowania. ostatnią litrową flaszę zużyłem w tamtym roku, trzy lata po rozpuszczeniu. czyli można. warunek jednak taki, że musi być 200% bezpowietrze.

Awatar rouge
rouge

rbit9n napisał(a):
ostatnią litrową flaszę zużyłem w tamtym roku, trzy lata po rozpuszczeniu. czyli można. warunek jednak taki, że musi być 200% bezpowietrze.


3 lata ? OK. Tak zrobię. I jeszcze zagazuję. Wielkie dzięki.

Awatar rbit9n
rbit9n

tylko pamiętaj, butle szklane koniecznie.

Awatar babcia
babcia

ja trzymam ID11 juz ponad pol roku-wczoraj zajrzalam po dlugiej przerwie do szafki-nie skisil sie ani ani. W butelce po wodzie destylowanej go trzymam i powietrza troszke jest choc staralam sie bardzo wycisnac co sie da-musze kupic szklane kulki. w szafce jest chlodno i ciemno.

Awatar nort-on
nort-on

Co prawda trochę odbiega rozmowa od tematu, ale co powiecie na takie rozwiązanie? (plus to i butelki po czym kto lubi ). Będzie to wystarczająco "bezpowietrzne"?

U mnie chemia leży tak parę tygodni i z tego co widzę dalej wszystko szczelne, korek trzyma.

Awatar rouge
rouge

babcia napisał(a):
ja trzymam ID11 juz ponad pol roku-wczoraj zajrzalam po dlugiej przerwie do szafki-nie skisil sie ani ani.


To mnie nie przekonuje Mój RHS też był czysty i pachnący świeżością i dał ciała. No i cóż to jest pół roku w historii fotografii ?

Awatar rouge
rouge

rbit9n napisał(a):
tylko pamiętaj, butle szklane koniecznie.


Już dokonałem zakupu kontrolowanego w labglass. Szkiełko miarowe też kupiłem i pojemnik do rozrabiania chemii do 5 l.

Awatar migatu
migatu

rouge napisał(a):
To mnie nie przekonuje Mój RHS też był czysty i pachnący świeżością i dał ciała. No i cóż to jest pół roku w historii fotografii ?


Ale RHS to przypadek... trudny...

Pozdrawiam
M.T.

Awatar rouge
rouge

rbit9n napisał(a):
tylko pamiętaj, butle szklane koniecznie.


Dojechały do mnie szklane butle. Całe. 5 butli orange (jedna 1l + 4 po 0,5l) z korkami, 1l butla biała z nakrętką, 1 cylinder miarowy z certyfikatem i podstawką, i zlewka 5l niska (żeby mieć w czym rozpuszczać prochy). To jest po prostu rewelacja. Wszystko stabilne, estetyczne, wygodne. Zyskałem całą półkę na inny stuff do ciemni. Przydałoby się jeszcze coś do mieszania. Czy takie łyżeczko szpatułki się nadają ? A może co innego? Standardowe kuchenne wyposażenie mnie nie przekonuje. To się musi wyraźnie różnić wyglądem i musi wzbudzać podejrzenia

Post był edytowany 2011-07-13 20:17:12

Awatar rouge
rouge

ito napisał(a):
gdzie kupiłeś butelki,w żadnej aptece nie mają...
masz na korki szklane na szlif?


Kupiłem na www.sklep.labglass.pl. Z korkami szklanymi na szlif.

Awatar marctwain
marctwain

Mirosław czy fotonal..... Ch..j mnie strzeli. Juz unikam mikrofonu, bo te kur...wskie zacieki kropkate wzdłuż... Woda z cepeenu deminnalizowzana... Tez ch. Na zewnętrznej stronie. Woda i szmata? Jak to ch...stwo płukać...? I teemoeratura kibla tez nie pomaga....różna, bo myślałem, ze za ciepło.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.