Awatar Bruno

Ksiega "gości"

Bruno 44

Hmm... nie wiem kto na to trafił:
"gladiator
chyba się pomyliłem! myślałem że "szpan" pt. klisza to przeżytek, a tu widzę że pomyłka moja jest wielka. niepodobają mi się narzucone ograniczenia. chyba się wypiszę, nie lubię powrotów, do przeszłości. kiedyś, ludzie mieli tylko tzw. aparaty "tradycyjne", z kliszą w środku. teraz w dobie cyfrówek zaczynamy "szpan" na fotografowanie czymś przestarzałym. do "łask" wraca tzw. fotografia czarno-biała. uważam to za chwilową modę, "szpan", próbę odróżnienia się od ogółu. ktoś z aparatem na kliszę we mnie wzbudza litość. mam lata "latania" z takimi aparatami, które dla własnej wygody "przekształcałem w tzw. "aparat idiot". po latach "nowonawróceni", krzyczą o powrót do "korzeni". śmiech na sali, postępu się nie zatrzyma. kiedyś w początkach fotografowania, tzw. malarze artyści, pogardzali tego rodzaju "zatrzymywaniem czasu". z czasem popularyzowania się fotografowania, zwulgaryzowano, tę dziedzinę działalności ludzi, pojawiały się coraz bardziej zaawansowane technicznie aparaty fotograficzne, o zgrozo, coraz tańsze. z rzeczami cennymi, "gatunkowymi", "markowymi", wszysko działa na zasadzie umowy między ludźmi. napewno są smakosze koniaku (w Polsce nazywa się to bimber), kawioru (jaja rybie, które pozyskuje się patrosząc ryby), szkocki bimber, angielski bimber, remoma tych towarów bierze się stąd że grupa snobów zaczyna "czarować publikę", ogłaszając że to jest dobre lub że tego nie należy, itp, itd. ludzie "nie dajcie się zwariować" , 36 klatek to po prostu rozpacz, a jeszcze czarno-białe, to już wogóle załamka i podejżenie o szpanerstwo. zapewniam was że ustawianie tzw tradycyjniaka na tzw "szybki strzał" to nic innego jak przekształcanie tego "szlachcica" w plebejusza czyli tzw. "aparat idiot" miłego dnia życzę i pstrykania też (najlepiej z kliszą W-B) PS sam posiada kilka historycznych eksponatów
* * *"
Więc... Hmm... Jestesmy snobami i wzbudzamy litość? Śmieszne co? Zastanawiam sie nad motwami tych wypocin.. ma ktoś pomysł?

Odpowiedzi 44

Awatar zeebrugge15
zeebrugge15

No to ktoś ładnie pojechał ale... myślę ( a raczej jestem pewien ), że każdy pstrykacz tradycyjny te wypociny wpuści jednym uchem, a drugim wypuści.



Kolekcja aparatów i sprzętu fotograficznego. http://fotokolekcja.blog.pl/
Awatar Bruno
Bruno

Oczywiste. Mnie raczej interesuje tutaj aspekt psychologiczny: co komu przeszkadza czym kto fotografuje i na jakim materiale pracuje? Idąc tym tropem co komu przeszkadza kolor skóry...? Jakiś rasizm technologiczny czy coś takiego?

Awatar zeebrugge15
zeebrugge15

Z tym rasizmem technologicznym to nawet to porządnie ująłeś - coś w tym racji jest. Z resztą każdy ma prawo wyboru czym pstryka - jedni mają cyfrówy, inni analogi, a jeszcze inni pudełka po zapałkach

Pozdrowionka



Kolekcja aparatów i sprzętu fotograficznego. http://fotokolekcja.blog.pl/
Awatar irmi
irmi

Kolega gladiator ma oczywiście prawo do własnego zdania.
Zaczęłam od analoga i nigdy go nie zdradziłąm , bo nie czułam takiej potrzeby , więc nie uważam ,ze się snobuję czy ulegam modom
Jednym słowem -wpuszczam i od razu wypuszczam

Post był edytowany 2008-10-02 00:47:42

Awatar bombadilla
bombadilla

Pracuję na analogu i nie mam tego dylematu, że jutro wejdzie na rynek coś z większymi pikselami, i trzeba się pozbywać starej cyfry, bo cena leci na łeb na szyję. Teraz cyfrzący mają problem, bo najwięksi wchodzą w pełną klatkę i szkła na 4/3 mogą pójść mocno w dół.



Prakticowałem, teraz się Pentam Moja kapela Moja gale ryja
Awatar rbit9n
rbit9n

no cóż, nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma, ja tu siedzę z prawdziwą przyjemnością (i nie chodzi mi bynajmniej o pracę). chociaż jest wyjątkowo miło (w pracy), bo na północnym zachodzie pojawiła się tęcza, a w kubku czeka kawa.

Awatar noetomek
noetomek

jestem zniesmaczony tym co ta osoba napisała w księdze gości, bo czuje że poprostu nas poniża, to tak samo jakbym ja jemu wmówił że lubienie matki a nie córki bo córka to jest postęp jest snobowaniem się, jestem obużony i polecam tej osobie takie opinie zostawiać dla siebie, bo jedni lubią kawe a drudzy herbatę i nikt ich przyzwyczajeń nie zmienią , a tylko obrażają ich przekonania.
Do tej osoby:
A ja mam analoga i jestem z tego zadowolony bo nie musze się ograniczać do naciśniecia spustu migawki!!

Post był edytowany 2008-10-02 08:45:12

Awatar Tata
Tata

no cóż... ja lubię się zamykać w ciemnej hydroforni tylko po to, żeby nakręcić film na szpulę, a później telepać koreksem tylko po to, żeby poredukować trochę związki srebra... cóż... takie hobby... przepraszam, że snobistyczne



Awatar Yoonson
Yoonson

a ja lubię popić utrwalaczem...

Awatar GKGrzegorz
GKGrzegorz

Każdy lubi to co lubi...

Awatar Fenix1957
Fenix1957

Witam!
A ja się dobrze czuję wychodząc z Yashicą C i drewnianym statywem na miasto -)
Ludzie ogłądają i uśmiechają się -) Nie budzę niechęci a zaciekawienie.
Sporo osób opowiada mi o swoich przygodach z fotografią.
Nie widziałem politowania a nawet pukania się w czoło.
Mając 12 klatek starannie wybieram motywy. Nie przypomina to strzelania z ckm-u!
Lubię tu zaglądać i czytać o starej technice - wymagała ona wiedzy i myślenia i za to ją cenię. Pozdrawiam serdecznie Wszystich mi podobnych!
Andrzej

Awatar Tata
Tata

36 klatek to po prostu rozpacz

ło matko... a co ma powiedzieć Henry ze swoim Shen Hao?
Stary... nie łam się... jak się całkiem załamiesz to załatwię Ci Fluoxetin



Awatar janus
janus

No, bardzo to wszystko jest zabawne i gdyby nie fakt, że siedzę w bibliotece, zarżałbym na głos jak młody ogier: Ja tu śleczę ostatnio dzień w dzień, kombinując, jakby się tu jeszcze bardziej ograniczyć, pieszczę mojego wolnostrzelnego, jednoklatkowego pinhola, a potem czytam, że jakiś gladiator jednym ruchem silnego ramienia chce rozbić całą tę kruchą porcelanę... Juhu!

Oczywiście, jeden lubi sernik z bakaliami, a drugi, jak mu nogi śmierdzą. Osobiście nie poczułem się jednak a) upodlony, b) poniżony, ani nawet c) niemile dotknięty. Za oknem jest słońce, a życie jest zbyt krótkie, żeby tracić czas na tego rodzaju polemikę. Wracam do sernika, czego i Państwu życzę.

Awatar darioosh
darioosh

"Przyjdzie taki i śpanuje przed kobitom"

Jeszcze przyjdzie czas (już niedługo), że niektórzy po rękach bedą całowali, żeby im dać analoga w ręce potrzymać.


Każdy z nas robi to co lubi.
Więc co go to obchodzi ????

Awatar dre
dre

Cholernie lubię Wasze snobistyczne towarzystwo
Tymczasem, jako stary znawca koniaku, idę się napić bimbru na przeczyszczenie trzewi.



the man who wasn't there
Awatar darioosh
darioosh

dnia 2008-10-02 19:03:40, użytkownik Dre napisał(a):
Cholernie lubię Wasze snobistyczne towarzystwo
Tymczasem, jako stary znawca koniaku, idę się napić bimbru na przeczyszczenie trzewi.

Nie zapomnij przekąsić rybimi jajami

Awatar shikaka
shikaka

Takie mamy hobby, niektórzy zbierają znaczki inni etykiety po mleku itp. a my robimy zdjęcia aparatami tradycyjnymi które spokojnie "żyją" kilkadziesiąt lat, nie starzeją się dlatego, że są to w większości konstrukcjetrwałe i niezawodne, a w budowie aparatu nie da się już nic wymyśleć więc wszystkie nowości to dojenie klienta...
Aparaty cyfrowe co chwila wychodzą nowe (a trzeba być na "topie" więc kupowanie coraz to nowych i lepszych body to normalność, podczas gdy my spokojnie fotografujemy swoimi ukochanymi aparatami i nie boimy się że mamy za mało pikseli itp.) producenci prześcigają się w pikselach, żywotność matrycy (czas pokaże, mówi się że 15 lat...) nie jest porażająca, jak również żywotność migawki 100 tyś. zdjęć (na allegro pełno ogłoszeń z cyfrakami które mają "przebieg" 30-40 tyś., więc to już staruszki) Weźmy pierwsze cyfraki które miały 1mln pikseli to już zabytki muzealne teraz telefony komórkowe mają więcej pikseli. A i tak matryca cyfraków nie pokaże takich przejść tonalnych jak film. Coż ja jestem całym sercem za analogiem i to przede wszystkim B&W he he...

Awatar Tata
Tata

ta jasne, że się nadaje do leczenia! ale nie martw się. masz u mnie 5% zniżki na leki (tylko musisz odebrać osobiście). z Tczewa masz bezpośredni autobus (ale tylko w wakacje)



Awatar Vilku
Vilku

Fuck... rozgryzł mnie : D

Awatar Tata
Tata

oto snob w idealnym tego słowa rozumieniu! nie dość, że fotografuje analogiem, to jeszcze wygrał konkurs kilka tygodni po zalogowaniu się na stronie! Obrażam się i strzelam focha na dwie minuty!



Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.