Odpowiedzi 76

Awatar rbit9n
rbit9n

A Lomo cosinę cx

Awatar romek
romek

a brezniew mojego sasiada :]

Awatar dre
dre

sorki za ot, ale przypomniało mi się jak przyszedł raz breżniew w dzień do fryzjera, a fryzjer ujebał mu rękę



the man who wasn't there
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-17 18:02:01, użytkownik Dre napisał(a):
sorki za ot, ale przypomniało mi się jak przyszedł raz breżniew w dzień do fryzjera, a fryzjer ujebał mu rękę


A fe, kolego. Takie słowa? Toż to nie pralnia! Nie używamy na tym forum takich słów!



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar dre
dre

dnia 2008-01-17 18:05:58, użytkownik nikonowiec napisał(a):
A fe, kolego. Takie słowa? Toż to nie pralnia! Nie używamy na tym forum takich słów!



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

A wszyscy myślą że to oryginały.

Awatar gong
gong

dnia 2008-01-17 09:16:10, użytkownik rbit9n napisał(a):


.... Czy kolega może sądzi, że huta Asahi nie miała zleceń od japońskiej armii? Czy przez to obiektywy Pentaksa są lepsze niż Canona? ...


Pentax to AsaSHi Optical Co i (chyba) hut nie posiada.

AsaHi Glass Co. to japoński producent szkła płaskiego w różnych odmianach, np. szyb samochodowych, a jego właścicielem jest (w jakiejs mierze) Mitsubishi, co prowadzi dalej w branży foto do Nikona, jeśli się nie mylę.

Awatar rbit9n
rbit9n

Ale lapłem, ale na usprawiedliwienie mogę powiedzieć że z japońskiego byłem noga w szkole. Nawet maturę zdawałem z polskiego i angielskiego .

Awatar gong
gong

A ja sie własnie zastanawiam, skąd firmy optyczne biora szklo optyczne? No bo to też chyba efekt hutnictwa, choc hutę szkła kojarzę raczej z wielkimi taflami szyb czy tez z dmuchaniem szkła artystycznego, a nie z niewinnymi soczewkami.

Awatar bio3y
bio3y

gdzieś na forum był filmik z PZO. szkło z huty było w belach. później dopiero krojenie na plastry i formowanie soczewki... chyba nie myślisz że z huty brano już krążki

Awatar rbit9n
rbit9n

Podobnie jest to przedstawione na filmie z fabryki kwanona.

Awatar dominik41
dominik41

Chyba Kolego znowu przesadziłeś !!! Chyba jako ,jak piszesz, były użytkownik samochodu marki Łada powinieneś wiedzieć, że zakłady w Togliatti zbudowane były w oparciu o licencję FIATA 124 na samochód osobowy. Z tymi czołgami bym nieco pofolgował. Chciałbym łaskawie zwrócić uwagę na poziom techniki w przemyśle zbrojeniowym w tym kraju, wyższy niż w zakładach cywilnych.Stąd moja uwaga nt." pilników"... a o "żelaznych rączkach" niektórych użytkowników np. sprzętu foto wolę zamilczeć

Awatar rbit9n
rbit9n

Wiesz co dyskusja z Tobą nie ma sensu, ja mówię moje słowa , ty moja krowa. I co z tego, że waz 1500 łada 2107 była na licencji fiata? FSO 1500 też był i się Włosi do niego nie przyznawali. Czy fakt, że Pobieda była na "licencji " forda sprawia, że to genialny samochód? A może Tu-144 "Konkordsky" jest rewelacyjnym samolotem? Rozumiem, że jesteś rusofilem, ale ja nie jestem i nie zamierzam chwalić produktów na chama ukradzionych przez sowietów. Przeczytaj "Żołnierzy wolności", a może zrozumiesz jak wyglądała sowiecka rzeczywistość.

Awatar Jantar
Jantar

Hehe, ale się kłócicie .

Ja tam używam Zenita, wcześniej FEDa i nic złego nie powiem o tych aparatach!
Oczywiście- kto nie widział czegoś lepszego to i z nienajlepszego będzie zadowolony, ale było nie było złe te aparaty nie są.

Dla kogoś Zenit to "stare ruskie g..." no a dla mnie to jest radziecka robota: tania, prosta i niezawodna. I basta.

A tak swoją drogą... Co mają tu fabryki do tego? Ongiś Ferdinand Porshe projektował najcięższe czołgi świata, a firma Maybach tworzyła doń silniki.
I tak dalej można wymieniać.
To że radzieckie aparaty były kopiami... i co? ważne że są tanie i dobre.
Karabinek szturmowy StG-44 powstał podczas II w.ś., a po wojnie coś podobnego skonstruowali rosjanie i zwie sie to karabinkiem Kałasznikowa .
Itd. itp. etc.

Awatar dominik41
dominik41

Rozumiem,że na wszystko masz gotową odpowiedż. Po prostu geniusz - w obrażaniu innych forumowiczów również. Trochę pokory w postach i spokoju w czytaniu innych opinii. Buziaczki

Awatar bio3y
bio3y

z tym kałachem to troszke przesadziłeś chyba.. bo prace nad oboma karabinami zaczęto w czasie wojny prawie równocześnie. tyle że kontrukcja AK-47 wybiła się dopiero po wojnie a stg 44 został wprowadzony w jej trakcie..

Awatar Jester
Jester

dnia 2008-01-17 22:19:30, użytkownik Jantar napisał(a):

Dla kogoś Zenit to 'stare ruskie g...' no a dla mnie to jest radziecka robota: tania, prosta i niezawodna. I basta.


No - z tą niezawodnością to przesadziłeś
Tak się bijecie o ślady pilnika a słowa nie ma o zdjęciach. Tutaj są zdjęcia z niezawodnego Zenita (są skompresowane rozrzutnie, więc uprasza się o cierpliwość). Bystre oko od razu zauważy twórczy wkład aparatu w zarejestrowane zdjęcia: mój palec w kadrze (w wizjerze go nie było, bo pokazuje połowę tego, co będzie na zdjęciu) i biały pas wzdłuż górnej krawędzi klatki - oba moje zenity tak miały, do tej pory ludzie na różnych forach szukają rozwiązania tego problemu.
Inna sprawa, że to - zmniejszone do www - skany A3/300 dpi dwudziestoletniego slajdu ORWO robione bez światłomierza (bo ten wbudowany, selenowy pokazywał czas, a nie przysłonę ) ruskim kitem 50 mm.
Podsumowując: JEŻELI działał - to działał przyzwoicie. Ale w każdej chwili mógł niezauważalnie przestać działać i ta świadomość BARDZO przeszkadzała w robieniu zdjęć. Dzisiaj za grosze można kupić aparat 100x pewniejszy w działaniu, więc nie ma co wpychać Zenita na jakiś piedestał, bo nie zasługuje. Kiedyś sobie tam stał, ale TYLKO dlatego, że nie miał konkurencji.
O hobbystach się nie wypowiadam - niech fotografują, czym chcą

J

Awatar rbit9n
rbit9n

Nie mam zamiaru nikogo obrażać, tylko chcę Ci uświadomić, że produkcja cywilna to margines produkcji w Sowietach. No bo dlaczego, Światowe Imperium produkowało tyle samo samochodów osobowych, co dajmy na to Hiszpania? I mimo wszystko jest różnica w jakości kopii Leici produkcji sowieckiej i japońskiej (zorki i kwanon) czy kopii Contaxa (kiev i nikon). Kiedyś też myślałem, że zenit to super sprzęt, dopóki nie zaczął się psuć sam z siebie i dopóki nie zobaczyłem zdjęć robionych przy pomocy dobrych szkieł. Salut.

Awatar dre
dre

Coż, żyliśmy w kraju w którym ZSRR dość długo grało przewodnią rolę i z tej racji wybornie znało się na aparatach, samochodach i wszystkim innym. Też mam pewien sentyment do zenita czy zorki. Kiedyś niczego innego nie było. Można było mieć contaxa, psixa albo nawet hasa pod marką kiev i całą masę szkieł na ukradzionych licencjach zeissa. Jednak unikał bym gadania o tym jaki to ruski sprzęt ma możliwości. Gros tego sprzętu to sprzęt niepowtarzalny, i to w tym negatywnym tego słowa znaczeniu. Pomijając brak jakiejkolwiek myśli twórczej radzieckich inżynierów społeczno - technicznych, do tego żeby coś dobrze robić trzeba jeszcze mieć pewien know-how, i to szczególnie wtedy gdy się zrzyna. Obecnie brakuje tego czegoś chińskim zrzynaczom. Możemy kupic np. chiński skuter całkiem podobny do konstrukcji zachodnich, który w czasie jazdy może się np. przełamac na pół. Więc oddzielmy sentymenty od w miarę trzeźwej oceny i przestańmy już pieścić się tymi zenitami, zorkami, kievami itepe itede.



the man who wasn't there
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.