Odpowiedzi 76

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2007-12-03 08:42:23, użytkownik rbit9n napisał(a):
dnia 2007-12-02 16:25:57, użytkownik nikonowiec napisał(a):
co sadzisz o tym aparacie?

Canon L1? Kurza fota, przyznam że nie zajmuję się takimi zabytkowymi aparatami. Więc nic nie podpowiem, ale do lat 60-tych japoński sprzęt traktowano jak chińszczyznę teraz.


http://cgi.ebay.com/Canon-P-Leica-Screw-Mount-Rangefinder-Camera_W0QQitemZ270191299315QQihZ017QQcategoryZ30027QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
Rbit9n, a co sądzisz o tym modelu?



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar rbit9n
rbit9n

Jak pisałem, zabytkowe aparaty mnie nie pociągają, a jedyne opinie o takim sprzęcie mogę zaczerpnąć z netu, na takich stronach jak ta PhotoEtnography o Canonie P lub ta dalmierze Matt'a Denton'a. Także widzisz, nie jestem osobą, która odpowie jasno i klarownie: super maszyna, bo po prostu nie miałem nigdy ciągot w tym kierunku. Ale jakby nie patrzeć, to chyba jeden z ostatnich modeli przed Canonem 7, który zasługuje na miano creme de la creme. Egzemplarz z aukcji jest też w ładnym stanie i jak na model w tym wieku jeszcze dość przyjemny cenowo póki co.

Awatar dominik41
dominik41

Szanowny kolego! Chyba nie wiesz, co piszesz.Sprzęt foto np aparaty Zenit był wytwarzany w zakładach,wytwarzających sprzęt optyczny dla Armii Czerwonej. Z tymi pilnikami to bym sie nieco pohamował, bo jest to ewidentna bzdura. Za lat starego ustroju Rosja Sowiecka nie przestrzegala Konwencji Paryskiej o ochronie patentowej, uczyniła to dopiero pod koniec XX wieku, bo przekonała się, że można na tym zarobić duże pieniądze.Pozdrawiam dominik41

Awatar dominik41
dominik41

MOj post napisałem do kolegów o loginach orbita 9u i yoonson. Chyba koledzy nie mają wiadomości nt. sowieckiego sprzętu foto, smutne to niestety !!!

Awatar rbit9n
rbit9n

Kolega chyba nie widział ruskich aparatów ze śladami pilnika na metalowych częściach i nie mam na myśli delikatnych skrabnięć. Jeśli się z nami nie zgadzasz to spuść z tonu i przedstaw sensowne argumenty, bo taki styl rozmowy pasuje na forum onetu, a nie tu.

Post był edytowany 2008-01-17 00:24:02

Awatar Yoonson
Yoonson

niezłomnie (jak mantrę) powtarzać będę, że sowieckie aparaty to ortopedycznie niebezpieczne kowadła, gdzie czasami przytrafiają się wyjątki (czytaj: ładne sztuki).
mam ich kilka i wiem co mówię, bo mam porównanie z maszynkami japońskimi, niemieckimi, czy choćby chińskim seagulem...
a co do formy dyskursu - to, co rbit9n rzekł - i ja powtarzam... wyluzuj chopie, wyluzuj!

Awatar dre
dre

Też przerobiłem parę ruskich "arcydzieł", wiadomo że zerżniętych z konstrukcji zachodnich bo to żadna tajemnica, i zgadzam się z teorią kowadeł. Różnicę widać jak się pomaca pierwowzory.



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

Japończycy też zrzynali z niemieckich aparatów, ale z jaką finezją

Awatar romek
romek

dnia 2008-01-16 23:47:16, użytkownik dominik41 napisał(a):
Sprzęt foto np aparaty Zenit był wytwarzany w zakładach,wytwarzających sprzęt optyczny dla Armii Czerwonej.


w ramach scislosci zdanie zmienil bym na: "Zenit byl wytwarzany w zakladach wytwarzajacych TEZ sprzet optyczny dla Amii Czerwonej". wiadomo ze tak bylo, a gdzie niby mieli by to robic jak nie w fabryce ktora wlasnie to robi?
Ale rozumiem ze ten fakt jest walorem dzialajacym na kozysc wyrobow typu Zenit. Podejzewam jednak ze fotografia jest bardziej finezyjna niz rąbanie z kałacha a pokrewienstwo z armia czerwona uznal bym za atut ale dla wybranych i to tylko w ujeciu ideologicznym.
rozumiem pasje, rozumiem nostalgie, rozumiem sentyment. nie rozumiem jednak dlaczego mity o wspanialosci wschodnich maszynek przetrwaly i strasza w czasach w ktorych zakup niezlej klasy aparatu na blone nie jest dla szarego zjadacza chleba utopia. malo tego. wszyscy maja fenomenalne rosyjskie szkla, wspaniale egzemplarze a ja mam upiornego pecha bo mi sie nigdy zaden taki jeszcze nie trafil. mowie tu z naciskiem na slowo 'wyrob' czyli nie wliczam rozgrabienia magazynow niemieckiej fabryki i zloznienia pod swoja marka dlaczego sie zrazilem? ano dlatego ze cos co topornoscia nawiazuje do czolgu trzeba jednoczesnie traktowac jak jajko i dmuchac zeby sie nie zepsulo. przesadzam?

Post był edytowany 2008-01-17 01:44:31

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-16 23:47:16, użytkownik dominik41 napisał(a):
...był wytwarzany w zakładach,wytwarzających sprzęt optyczny dla Armii Czerwonej...


Tak sobie przypomniałem. W ZSRS nie było innych fabryk niż zbrojeniowe. Tak samo w Polsce. Przykładem jest Łucznik. Czy dlatego powinienem sądzić, że maszyny do szycia Łucznik są lepsze od maszyn Huskvarny, bo produkowano je w zakładach zbrojeniowych? Czy kolega może sądzi, że huta Asahi nie miała zleceń od japońskiej armii? Czy przez to obiektywy Pentaksa są lepsze niż Canona? Argument o A.Cz. trafiony jak każdy inny. I tak na marginesie, polecam lekturę "Żołnierzy Wolności" Suworowa.

Awatar Lemek
Lemek

Ad: wypowiedzi "nikonowiec"

Podziwiam kolekcje!
Ale co z tego?
Oj kolekcjonerem jesteś spoko jak piszesz, a czy to czyni twoją fotografię jakoś lepszą?
Ja też miałem kiedyś takiego "pierdolca" ale stwierdziłem, że wole robić zdjęcia, więc niepotrzebny arsenał (made in USSR) sprezentowałem innym.

Post był edytowany 2008-01-17 13:28:45



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar dominik41
dominik41

Pewnie sprzęt był używany przez podobnych koledze użytkowników, stąd ślady pilnika . Trochę znajomości historii techniki przydałoby się co niektórym dyskutantom. Buziaczki zajadłym fanom wszystkiego, co japońskie

Awatar dominik41
dominik41

A może Kolega sobie przypomni, skąd wzięły sie obecnie tak powszechne laptopy, jak nie od przemysłu zbrojeniowego. postęp w technice szeroko rozumianej wymuszą potrzeby, niestety, sił zbrojnych. Niepotrzebnie ,sądzę, niektórzy z forumowiczów, pastwią się nad sprzętem "made in CCCP", ale to ich wybór. A co powiecie nt. cyfrówek Zenit. Poczytajcie stronę "zenit.istra.ru" , może co niektórzy trochę spokornieją w swoich osądach. Buziaczki

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-17 13:55:43, użytkownik dominik41 napisał(a):
A może Kolega sobie przypomni, skąd wzięły sie obecnie tak powszechne laptopy, jak nie od przemysłu zbrojeniowego. postęp w technice szeroko rozumianej wymuszą potrzeby, niestety, sił zbrojnych. Niepotrzebnie ,sądzę, niektórzy z forumowiczów, pastwią się nad sprzętem 'made in CCCP', ale to ich wybór. A co powiecie nt. cyfrówek Zenit. Poczytajcie stronę 'zenit.istra.ru' , może co niektórzy trochę spokornieją w swoich osądach. Buziaczki


Witam. Okazuje się, że to prawda. Sprawdziłem: http://www.zenitcamera.com/rec/news-2007-06-04-01.html
No cóż, zobaczymy wyrób. Tam wszystko jest nadal a w naszym kraju były w Warszawie Zakłady Optyczne i wszystko roz..... bo się nie opłacało nic produkować . Ot, głupi kraj, głupi.

Post był edytowany 2008-01-17 16:19:17



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar romek
romek

szanowny dominiku jako ow dyskutant zabiore glos. jezeli za punkt honoru postnaowiles bic sie w piers i zaciekle bronic sprzetu fotograficznego z bylego zwiazku radzieckiego - nie rozumiem, ale szanuje, prosze wiec o wzajemny szacunek wszystkich tutaj zebranych i nie sieganie po zwroty w stylu "Pewnie sprzęt był używany przez podobnych koledze użytkowników, stąd ślady pilnika".
odnosnie twojej wiedzy nt historii techniki to nie przypominam sobie by istnienie lustrzanki maloobrazkowej zawdzieczano technologom pracujacym na rzecz przemyslu zbrojnego i armii.
orgazmow nad sprzetem produkcji japonskiej nie mam zamiarow przezywac, stwierdzam jednak ze na przestrzeni ostatnich 35 lat czolowi producenci z tego kraju osiagneli dosc dobra jakosc produktu w stosunku do jego ceny. nieprzypadkowo dzieki temu udalo im sie zawladnac fotograficznym rynkiem w wielu jego galeziach. rosjanom nie udalo sie dobrze dopracowac jednej technologii podczas gdy swiat wyprzedzil ich o trzy nastepne. ta istniejaca na papierze lustrzana cyfrowka niewiele moze zmienic.

Post był edytowany 2008-01-17 16:44:34

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-17 13:55:43, użytkownik dominik41 napisał(a):
A może Kolega sobie przypomni, skąd wzięły sie obecnie tak powszechne laptopy, jak nie od przemysłu zbrojeniowego. postęp w technice szeroko rozumianej wymuszą potrzeby, niestety, sił zbrojnych. Niepotrzebnie ,sądzę, niektórzy z forumowiczów, pastwią się nad sprzętem 'made in CCCP', ale to ich wybór. A co powiecie nt. cyfrówek Zenit. Poczytajcie stronę 'zenit.istra.ru' , może co niektórzy trochę spokornieją w swoich osądach. Buziaczki


Stary, ale dajesz, jak pragnę podskoczyć. Czy fakt, że w fabryce WAZ w Togliatti głównym produktem były czołgi sprawia, że Łada była nadzwyczajnym samochodem? Nie!!! (wiem bo miałem przyjemność obcować z tym samochodem), A to że cały Świat kręci się wokół wojny to dla nas żadne nihil novi, tylko co do jasnej ciężkiej eLki ma to wspólnego z tym forum, czy może masz nas za idiotów? Oprócz laptopów, dodaj też papier, atrament, radio i "chińskie" zupki w kubku. Aha i jak lepsze są maszyny Łucznika czy Husquvarny (obecnie wyłącznie cywilnej)?

użytkownik Romek napisał:
rosjanom nie udalo sie dobrze dopracowac jednej technologii podczas gdy swiat wyprzedzil ich o trzy nastepne. ta istniejaca na papierze lustrzana cyfrowka niewiele moze zmienic.


Dobrym przykładem jest zenit 412dx, który oprócz czytnika kodu dx niewiele się różni od zenita b.

Post był edytowany 2008-01-17 16:50:41

Awatar dre
dre

dnia 2008-01-17 13:55:43, użytkownik dominik41 napisał(a):
A co powiecie nt. cyfrówek Zenit.

Trudno cokolwiek powiedzieć, o cyfrowym zenicie pierwszy raz słyszałem ca. rok temu, teraz mi przypomniałeś że taki projekt był/jest. Może niesłusznie, ale zakładam że architektura układów scalonych tego zenita będzie zerżnięta z konstrukcji japońskich. W badania technologiczne przeznacza się miliardy i zawsze łatwiej jest 'skorzystać' z czyichś rozwiązań. O tym że szpiegostwo przemysłowe i to ze strony takich krajów jak Chiny czy Rosja istnieje wiadomo jak sądze w miarę powszechnie.



the man who wasn't there
Awatar dre
dre

dnia 2008-01-17 16:43:56, użytkownik rbit9n napisał(a):
Dobrym przykładem jest zenit 412dx, który oprócz czytnika kodu dx niewiele się różni od zenita b.

A i jeszcze zenit 412 LS. Long scale, znaczy że iso do 1600 sam ustawia.



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

Sam ustawia? Ja Cię, to ci heca!!! Jak dla mnie ten cyfrowy Zenit wygląda jak jakiś klon Canona albo Canonmatica.

Post był edytowany 2008-01-17 17:27:10

Awatar dre
dre

Hehe, zorka nieprzypadkowo przypomina leicę, kiev contaxa a wołga forda falcona



the man who wasn't there
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.