Awatar Ana

start - proszę o pomoc

Ana 48

Ta strona to wybawienie dla mnie
Otóż niedługo będę właścicielką starta (nie jestem do końca pewna, który czy start, czy II czy 66, gdyż mój przyjaciel stwierdził, że zrobi mi taki prezent bo wie, że strasznie mi się ten aparat podoba)
I tu jest problem, podobać mi się podoba, chcieć go bardzo chcę ale nie umiem ani się nim posługiwać (ale to da rade szybko nadrobić) ani wywołać film. i tu moja prośba: czy w warszawie jest jakaś firma, która się tym zajmuje?
No chyba że znajdzie się ktoś tak miły i mi to wytłumaczy łopatologicznie jak to zorganizować w domu.
Z góry bardzo dziękuję za jakąkolwiek chęć pomocy.

Odpowiedzi 48

Awatar orwo
orwo

w starcie na dużej dziurze nie tyle mydli co ostrość koncentruje się na środku kadru, rozkładając się bardziej równomiernie w miarę przymykania. przy 8-11 już w można pełni ostre landszafty strzelać, a 4-5,6 do portretu jak ta lala.

Awatar Ramius
Ramius

a jak to jest z kadrem? bo w tym aparacie występuje błąd paralaksy (tak to się chyba fachowo nazywało????) w jak duzym stopniu pomagaja mi ramki na matówce?



Średni format to jest potęga! średni format najlepszy jest! średni format trzeba szanować! średni format START 66!!!
Awatar m6nj
m6nj

skorwik kupiłes tego z brakująca podziałką od przesłony??



http://64asa.wordpress.com/
Awatar bolas
bolas

O paralaksie trzeba pamietać tylko raczej przy zdjęciach przedmiotów robionych z bliska, gdzieś do 3, 4 metrów. Wtedy trzeba zwrócić uwagę, że obiektyw zdjęciowy widzi nieco niżej niż ten do celowania. Ja zwykle stawiam sobie na statywie i patrzę wpierw co widzi celowniczy, a później opuszczam go do pozycji w której poprzednio był zdjeciowy. Dzięki temu wiadomo mniej wiecej o ile trzeba skompensować widoczek.



Łódź okiem przechodnia
Awatar skrystos
skrystos

Witajcie Że tak odgrzebię wątek. Dziś postanowiłem do kompletu do mojego kieva 60 nabyć starta 66 i tak też uczyniłem przy uprzejmości alledrogo. Czekam obecnie aż mi dojdzie i się zacznę nim bawić.

Są jakieś złote rady odnośnie pracy tym sprzętem poza wymienionymi w tym wątku? Chodzi mi o radzenie sobie z ostrym światłem by nie tracić aż tak kontrastu i tego typu rzeczy. Ogółem wsiąkłem w analogi i będę kolekcję tworzył



Fotografia ślubna
Awatar bolas
bolas

Sporo fotek ze Startów pojawia się w galerii. W recenzjach też jest tekścik opisujący co i jak w temacie.



Łódź okiem przechodnia
Awatar skrystos
skrystos

To co było już przewertowałem Czekam na przyszły tydzień, będę po egzaminach i zacznie się zabawa na dobre.



Fotografia ślubna
Awatar taeda
taeda

Panowie, proszę mi powiedzieć taką rzecz.,.....
Dlaczego wy tak namolnie zmuszacie ludzi do kupowania i używania światłomierza ?????
Po pierwsze\-\-ja całe życie robię zdj. bez światłomierza\-\-on se leży w domu a ja go nie noszę wcale.
Po drugie\-\-\-\-takie zalecenia z waszej strony absolutnie nie znajduje potwierdzenia w książkach z epoki.
Wręcz przeciwnie. I to nie dlatego ,że nie było wielu światłomierzy na rynku.
Po prostu trzeba mieć zakodowane jedno ustawienie ( w głowie zakodowane) i je sobie modyfikować gdy sytuacje wymaga tego.
A więc\-\-jeśli film ma 100 ISO=21 DIN , to w dzień słoneczny nastawiamy se migawkę na 1/100 (1/125) a przesłonę na 16 \-\-to na plaży, lub 11 \-\-to na ujęcia w mieście. I w zasadzie to jest wszystko.
Oczywiście , gdy film ma 200 ISO (24 DIN) no to trzeba koniecznie migawkę dawać na około 200.Albo pozostawić 100 ale przymknąć przesłobę o 1 działkę bardziej.
W końcu, idzie o to , że światłomierz to są koszty spore, poza tym przeszkadza w kieszeni :-)), wnosi też konieczność znania się na nim, a tutaj młodzi ludzie chcą popstrykać zdjęcia i już.
A wy im komplikujecie jak sklerotyczni kapłani..!!!!!!
Kurde mol, robiłem zdjecia wg podanej tu zasady w latach 60 -tych ( a nawet wcześniej ) i jakoś wychodziło wszystko bez światłomierza. Owszem\-\-czarno białe . Ale ostatnio też i kolory.......i nie widzę problemu !

Awatar romek
romek

Pssst. Nie karmić trolla.

Awatar rbit9n
rbit9n

romek napisał:
Pssst. Nie karmić trolla.

a szkoda, mam szufladę pełną okruszków.

Awatar MarcinD
MarcinD

taeda napisał(a):
Panowie, proszę mi powiedzieć taką rzecz.,.....
Dlaczego wy tak namolnie zmuszacie ludzi do kupowania i używania światłomierza ?????
Po pierwsze\-\-ja całe życie robię zdj. bez światłomierza\-\-on se leży w domu a ja go nie noszę wcale.
Po drugie\-\-\-\-takie zalecenia z waszej strony absolutnie nie znajduje potwierdzenia w książkach z epoki.
Wręcz przeciwnie. I to nie dlatego ,że nie było wielu światłomierzy na rynku.
Po prostu trzeba mieć zakodowane jedno ustawienie ( w głowie zakodowane) i je sobie modyfikować gdy sytuacje wymaga tego.
A więc\-\-jeśli film ma 100 ISO=21 DIN , to w dzień słoneczny nastawiamy se migawkę na 1/100 (1/125) a przesłonę na 16 \-\-to na plaży, lub 11 \-\-to na ujęcia w mieście. I w zasadzie to jest wszystko.
Oczywiście , gdy film ma 200 ISO (24 DIN) no to trzeba koniecznie migawkę dawać na około 200.Albo pozostawić 100 ale przymknąć przesłobę o 1 działkę bardziej.
W końcu, idzie o to , że światłomierz to są koszty spore, poza tym przeszkadza w kieszeni :-)), wnosi też konieczność znania się na nim, a tutaj młodzi ludzie chcą popstrykać zdjęcia i już.
A wy im komplikujecie jak sklerotyczni kapłani..!!!!!!
Kurde mol, robiłem zdjecia wg podanej tu zasady w latach 60 -tych ( a nawet wcześniej ) i jakoś wychodziło wszystko bez światłomierza. Owszem\-\-czarno białe . Ale ostatnio też i kolory.......i nie widzę problemu !


no, to Ty. są też inni.

Awatar slawoj
slawoj

Tylko nieliczni z żyjących, pamiętają jeszcze "regułę szesnastu".

Post był edytowany 2010-06-21 00:58:56

Awatar marek1953
marek1953

Tak, tak, najgorsze co może spotkać człowieka to skrzyżowanie wiedzy z internetu z fotografią klasyczną. Dawniej jak nie było internetu, ludzie pstrykali w różnych warunkach, nieświadomi tego co czynią. Dzisiaj, strach założyć film do aparatu nie mówiąc już o naciągnięciu migawki.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar taeda
taeda

Tu nie chodzi o trollowanie.
Chodzi o to ,żeby nie odstraszać ludzi od powrotu do analogów. A panowie to robicie jednak, bo wasze porady są....napuszone !!!
Proszę pamiętać, że upowszechnienie fotoamatorstwa odbywało się na aparatach np. Druh czy AMI gdzie wogóle była tylko jedna prądkość migawki a dwie przesłony.
Jest oczywiste,że nikt nie namawiał do posługiwania się światłomierzem tutaj .....
A zdjęcia jednak wychodziły jakoś.
Po przejściu na aparat bardziej zaawansowany ,np. Moskwa 4, taki fotoamator także nie używał światłomierza ! Modyfikował sprawę regulując przesłonę lub migawkę , bo tu już było można !!
Ja nigdy nie znałem reguły ""16-tu ". Po prostu na kliszy 18 DIN robiłem zdjęcia przy migawce 1/50 i przesłonie 11 w dni słoneczne. Wnosiłem też do tego modyfikacje tylko przesłoną, np. gdy padał deszcz to dawałem ją 5,6.
Mowa o czarno-białych oczywiście.
Po pewnym czasie ma się już taką wprawę ,że zdjęcia wychodzą dobrze wszystkie.
I coś takiego trzeba pisać nowopojawiającym się młodym userom. To są czesto dzieciaki bez forsy, które znalazły jakąś Smienę na strychu. Nie dla nich informacja że musi być jeszcze Świerdłowsk i to koniecznie !!!!!!!
Panowie\-\-\-\-\-\-największym Trollem był (stosując wasze metody rozumowania) niejaki Kopernik z Fromborka.
Już nie mówię o tym że był on kobietą. To inna sprawa.
Gdy czytam Wasze posty stanowiące odpowiedzi na moje wpisy.........to się zastanawiam czy i wy nie jesteście kobietami albo czymś takim zbliżonym.
PS. W Warszawie można oddać do wywołania cz-białe klisze oraz uzyskać odbitki w zakładzie Foto przy ulicy Zwycięzców przy rogu Francuskiej. Userka pytała w swoim pierwszym poście\-\-więc odpowiadam.Może innym się przyda.

Post był edytowany 2010-06-21 01:24:14

Awatar implicite
implicite

marek1953 napisał:
Dzisiaj obowiązuje rozpowszechnianie strachu u młodzieży w myśl starej zasady czarnoksiężnika, tylko ja mam receptę na nieomylność.

Myślisz, że to faktycznie "zasada"? Nie przypominam sobie, żebym się gdzieś spotkał ze straszeniem młodzieży. Jakieś przykłady?



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

jzl napisał:
...Nie przypominam sobie, żebym się gdzieś spotkał ze straszeniem młodzieży. Jakieś przykłady?


nie wiem czy to dobry przykład, ale ja wszystkich, którzy kupują homeopatiem, straszę Szatanem i Kakodemonem.

Awatar rbit9n
rbit9n

przepraszam, lapsus. straszę Belzebubem.

Awatar slawoj
slawoj

A ja wszystkim, którzy mierzą światło za pomocą cyfry, mówię że będą mieć rude dzieci.

Post był edytowany 2010-06-21 09:23:29

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.