Awatar usunięty

PRAWO

usunięty 31

Mam pytanie...
Moze podam przyklad: chce sobie zamiescic w internecie np na tej stronie portret osoby ktora sie na to nie zgadza, moge to zrobic czy nie?

Odpowiedzi 31

Awatar dre
dre

Jasne że możesz, tylko nie pytając o zgodę albo tym bardziej wiedząc o braku zgody narażasz się na odpowiedzialność.



the man who wasn't there
Awatar usunięty
usunięty

No i wlasnie nie chce sie narazac... czyli prawnie to nie moge dodac tego zdjecia?

Awatar dre
dre

Publikacja wizerunku (np. portretu) wymaga zgody osoby którą przedstawiasz więc jeśli nie masz jej zgody to prawnie nie możesz opublikować jej wizerunku.



the man who wasn't there
Awatar usunięty
usunięty

Ok rozumiem juz...
Dzieki DRE

Awatar Eroll
Eroll

Mimo, że konstytucja mówi o wolności twórczej, o tym, że każdy może prezentować swoją twórczość, to w tym wypadku pierwszeństwo ma prawo do wizerunku (kłania sie nam ustawa o prawach autorskich i prawach pokrewnych ). Czyli tak jak napisali koledzy. Nie dotyczy to np. pokazów mody itp. ponieważ modelki wykonują swój zawód, a fotografowanie ich, to jeden z punktów ich umowy o prace

Awatar fernando
fernando

Życie jest brutalne - a dziwne uczucia to są dopiero jak dana osoba się zgodzi na zrobienie zdjęcia a nie zgodzi na publikacje Sam mam kilka takich zdjęć niestety.



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar Henry
Henry

dnia 2007-03-04 21:38:18, użytkownik fernando napisał(a):
Życie jest brutalne - a dziwne uczucia to są dopiero jak dana osoba się zgodzi na zrobienie zdjęcia a nie zgodzi na publikacje Sam mam kilka takich zdjęć niestety.


No niestety albo stety - każdy ma prawo do prywatności. Ja na przykład bym nie chciał żeby mnie ktoś sfotografował z kochanką a potem to publikował.

Awatar fernando
fernando

To fakt mogło by być nie wesoło ,zwłaszcza z tą kochanką oj żona by się zagotowała



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar feurstick
feurstick

O ile dobrze pamietam przepisy to można publikowac takie zdjęcia na których dana osoba nie jest do końca rozpoznawalna a to bywa czesto tak jak z definicją pornografii . Zawsze można zrobić zresztą myk. Wrzucić zdjęcie i podpis poniżej że jeżeli ktoś sobie nie życzy to niech się skontaktuje i takie tam bleble

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Zdaje się że osoby pełniące funkcje publiczne można fotografować i publikować bez ograniczeń. Możesz sportretować Kaczki i zamieścić w necie, i o ile nie będzie to jakiś fotomontaż a kaczki będą miały durny wyraz dzioba to Cię tymi dziobami mogą cmoknąć... z szacunkiem



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Yoonson
Yoonson

jest tez mowa o tym, że mozesz publikoac zdjecia osób baz ich zgody z takich imprez jak koncerty, demonstracje itp. jeżeli zaś zapłacisz modelowi za pozowania do zdjęć (wynagrodzenie w formie finansowej, lub innej- np. odbitki) to możesz je publikować do woli - i model nie ma prawa tego skarżyć. poza tym praktycznie zawsze rozchodzi się o publikowanie zdjęć - pstrykać możesz zawsze - czasami tylko etyka nie pozwala nacisnąć spustu migawki...

Awatar usunięty
usunięty

W sumie to troche glupota zgodzic sie na zrobienie zdjecia a nie zgodzic sie na publikacje
Hmm no takie zycie...Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi

Awatar feurstick
feurstick

To jest jak z robieniem wywiadu. Ogólnie jest przyjęte że trzeba walczyć o autoryzację ale stare wygi zawsze powtarzają, że tak trzeba ściemnić rozmówcę by o tym zapomniał aż do publikacji. A potem to już można sobie... Bądźmy realistami robisz komuś zdjęcie i wykorzystujesz do celów nie komercyjnych, jezeli to nie jest obraźliwe ani nie rujnuje komuś zycia to czy prawo cię ścignie? Najwyżej je zdejmiesz z netu

Awatar fernando
fernando

ETYKA??? ech to jeszcze jest we współczesnym świecie coś takiego.A prawdę mówiąc to całe szczęście ,że nie wszyscy fotografowie to słowo znają .Ile jest świetnych zdjęć np. z wojen które powalają a etyka by je dawno wykluczyła.



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar dre
dre

dnia 2007-03-10 16:11:07, użytkownik fernando napisał(a):
Ile jest świetnych zdjęć np. z wojen które powalają a etyka by je dawno wykluczyła.

Ale to imo inna rzecz, jak robisz reportaż to jak Ci w kadr wlezie przypadkiem kilka osób które nie są tematem zdjęcia to nawet jeśli je z twarzy można rozpoznać to i tak możesz to zdjęcie opublikować. Inaczej żadna gazeta, telewizja ani portal w praktyce nie mogły by funkcjonować. Pytanie dotyczyło portretu, czyli zdjęcia którego tematem jest konkretna osoba a to co innego.



the man who wasn't there
Awatar fernando
fernando

Zgadzam się z Tobą tyle,że można zrobić całkiem niezły portret komuś na ulicy (nawet nie będzie o tym wiedział) i tu już pojawia się problem właśnie wystawiłem takie zdjęcie w galerii.Osoba przedstawiona na foto. nic nie wiedziała o tym że robie jej zdj. Etyka ??? Nie dla mnie sprawa jest prosta ja robie zdjęcie to jest moją własnością i już a kto na nim jest to inna bajka.Prawo prawem a realia to każdy wie jakie są .



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar dre
dre

Prawo autorskie do zdjęcia masz Ty, za to wizerunek tej osoby jest jej "własnością" i tylko ona może nim dysponować, a publikując zdjęcie bez jej wiedzy lub zgody naruszasz jej prawa. Z drugiej strony ta osoba naruszyłaby Twoje prawo autorskie gdyby sama opublikowała tą fotkę bez Twojej zgody. Dużo dyskusji na ten temat było na portalach foto.



the man who wasn't there
Awatar fernando
fernando

Myśle że w dzienniku ustaw to dobrze jest określone zrozumiale i jednoznaczne jak całe nasze prawo (w d...)

Awatar Gość
Gość

a jeśli jest przypadek taki, że idąc ulicą zrobię komuś zdjęcie (bo np. nie ma jednej nogi, a jego piesek też nie ma jednej nogi) i opublikuję je gdzięś lub zdjęcie trafi na wystawę.konkurs... kiedy nie musze mieć zgody na publikację? słyszałem o czymś takim jak 1/3 kadru (gdy osoba zajmuje mniej - nei trzeba), albo o przypadku, gdy są więcej niż 3 osoby (pozostałę 2 mogą być nierozpoznawalne) - wówczas również nei potrzebuję zgody... prawda to? czy rygorystycznie - chcę komuś pokazac, muszę mić papier ze zgodą?

Awatar fernando
fernando

Jak masz dziewczyne czy żone to zrób jej foto. pod prysznicem , opublikuj jak to zobaczy to dowiesz się jakie masz prawo Ulica jest miejscem publicznym inaczej mówiąc "róbta co chceta" było wyżej model ,modelka,studio tak musisz ale jak zapłacisz to nie musisz na ulicy ...hmmmmmmmmm pytaj każdego o zgodę i zbieraj podpisy )) Cóż jak przypadkiem był byś w Newsweek'u i nikt nie pytał Cię ozgodę to co ??? więc nie sądzę.

Post był edytowany 2007-03-22 01:26:31



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.