Awatar karol

Leica - dlaczego taka droga???!!!

karol 36

Zawsze zastanawiało mnie dlaczego aparty Leici sa takie drogie? niektore modele sa ubogie w funkcje powiedzmy tak jak zenit a kosztująpo kilka tysiecy? Bede wdzieczny za odpowiedz. POzdrawiam!

Odpowiedzi 36

Awatar feurstick
feurstick

Chyba nie ta relacja cenowa

Awatar PIOTR
PIOTR

Witam. nie wspomnieliście że produkcja aparatów nie jest celem istnienia Lajki . Robią je, bo mają takie możliwości techniczne i fachowców. Oni zarabiają głównie na produkcji sprzętu pomiarowego elektrooptycznego dla zastosowań inżynierskich. Jestem geodetą z wykształcenia, i miałem okazję wielokrotnie pracować na ich sprzęcie, między innymi ich odbiorniku Leica GPS-1200 (który kosztuje ok 70.000 zł, a do wyznaczenia pozycji z dokł. 10-15 milimetrów potrzebne są 2 sztuki ), i starym już tachimetrze TCR-407 który też kosztuje kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy.
Ogólnie Leica jest firmą tego kalibru co Carl Zeiss.

A z butów mogę polecić Asolo.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

No nie porównywał bym Leici do Carl Zeiss. Zeiss jest bardziej niezależny i potężniejszy a jego technologie optyczne są bardziej rozwinięte i wszechstronne. Zeiss dostał nawet Oskara technicznego za optykę do kamer filmowych. Zeiss ma w swoim dorobku optyke do różnego sprzętu (również do "zadań specjalnych") a Leica właściwie tylko do kamer 35mm + sprzęt elektrooptyczny powszechnego użytku i ostatnio obiektywy do cyfrówek.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

dlaczego nie moglem tu pisac wczesniej?



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar PIOTR
PIOTR

A ja nadal sądzę że leica dorównuje zeissowi, choć nie upieram się że go przewyższa. Moim zdaniem obydwie te firmy stoją na takim poziomie technologicznym, że dyskusja przypominałaby dyskusję na temat wyższości np. korporacji Sony nad Mitsubishi.... Zeiss słynie z produkcji sprzętu bardziej dla snobów i różnych ***filów, dla których koszty nie grają roli, czego przykładem może być lornetka za 20 tysięcy...
Leica również produkuje sprzęt hi-endowy, na przykład cyfrowe kamery fotogrametryczne (choćby ADS40). Służą one do robienia zdjęć lotniczych. (Cena takiej kamerki.. hmm, to już są liczby sześciocyfrowe.)

Dlatego nadal będę się upierał że są to firmy podobnego kalibru, choć leica działa na rynku specjalistycznym, a zeiss- na rynku "cywilnym".

Awatar karol
karol

Leica i Zeiss to dwie rózne kategorie cenowe, zgadza sie ze leica slynie z przyzadow geodezyjnych, zeiss także, ale i tak uwazam ze lejka jest dla snobów.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Rozpatrując kategorię snobów Leica faktycznie jest bardziej snobistyczna niż Zeiss, ale to i tak zasłużona legenda...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Zeiss ma większe doświadczenie i zaplecze technologiczne w wytwarzaniu elementów optycznych i szerokopojętym projektowaniu układów optycznych. Zeiss jest po prostu bogatszą firmą i angażował się w unikatowe rozwiązania techniczne takie jak układy optyczne do produkcji półprzewodników i mikroprocesorów.
Zeiss ma na swoim koncie optykę mało, średnio i wielko formatową w najwyższym wydaniu - Leica tylko mały obrazek. Zeiss zatrudnia więcej inżynierów i pracowników przy produkcji. Zeiss nie zleca wykonania istotnych projektów podwykonawcom bo stać go na to by robić to samemu. Leica sygnuje mnóstwo sprzętu swoim logo choć w większości jest on wykonywany na zlecenie przez zakłady nienależące do Leica. Zresztą Leica stwierdza to oficjalnie w przypadku optyki do Lumixów mówiąc że optyka ta jest wytważana w Japoni (nieznana firma) a leica jedynie projektuje optykę i kontroluje jakość wykonania. Jeśli jednak chodzi o obiektywy do aparatów małoobrazkowych to wiadomo że każda firma fotooptyczna dysponuje niezbędnymi technologiami by stworzyć np. idealny obiektyw w układzie Tessara. Wszystko jedno czy to będzie firma Japońska, Niemiecka, amerykańska czy Rosyjaska. Problem dodtyczy głownie kosztów produkcji. Jedna firma będzie musiała sprzedawać taki obiektyw za 1000 euro, inna za 4000 euro. Kwestia opłacalności. Marka Zeiss nie jest idealna, tak jak i Leica. Znam gościa który robił porównania optyki w kompaktach cyfrowych: Zeiss w Sony kontra Canon. Canon wygrał i to wyraźnie i nie mam mowy o różnicach w oprogramowaniu aparatów bo przewaga w rozłożeniu rozdzielczości przy różnych przysłonach i ogniskowych wykazała przewagę Canona jednoznacznie. W kompaktach cyfrowych bardzo słabo wypada optyka Olympusa, ale chyba nikt nie wątpi że ta firma potrafi zrobić dobry obiektyw. Po prostu nie radzą sobie z kosztami produkcji tak jak Canon i odbija się to na jakości. Jeśli idzie o sprzęt optyczny to polska firma Seliga produkuje lepszej jakości mikroskopy stomatologiczne niż podstawowy sprzęt tego typu wytważany przez Leica i Carl Zeiss - opinia wielu lekarzy! Dlatego wydaje mi się że prawdziwe możliwości firmy odzwierciedlają unikatowe i trudne do wykonania projekty i tu Carl Zeiss wygrywa z Leica. Natomiast to co powszechnie trafia na rynek to wynik kalkulacji ekonomicznych i dbałość o wizerunek marki. To moje zdanie.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar feurstick
feurstick

No i to mi się podoba-popieram

Awatar rbit9n
rbit9n

A ja od pięciu chodze w CHIRUCA'ch i to jest dlamnie marka. Polecam!

Awatar Janusz
Janusz

W dyskusji poruszono jedynie kwestię aparatów dalmierzowych. Leica produkowała i produkuje również świetne lustrzanki z doskonałą optyką. Dla wymagającego fotografa tradycjonalisty nie ma na rynku lepszego aparatu niż R8 lub R9. To solidny, doskonały sprzęt bez niepotrzebnych bajerów. Mają tylko to, co niezbędne i to w najlepszym wydaniu. Jeżeli ktoś, tak jak ja, uwielbia przeźrocza (krajobraz ani na monitorze, ani na papierze nie wygląda tak jak na dużym ekranie) to taki aparat z kilkoma obiektywami na pewno dostarczy wielkiej radości. Nie trzeba koniecznie kupować nowego. Ponieważ są to drogie aparat, zwykle są bardzo zadbane i za stosunkowo rozsądną cenę można mieć naprawdę dobry egzemplarz. Mam też znacznie starsze modele, które świetnie się sprawują. Ponieważ wszystkie aparaty i obiektywy serii R mają taki sam bagnet, można dowolnie kompletować zestawy stosownie od potrzeb np. w góry lepsza jest stosunkowo mała R5. Z aparatami innych producentów jest większy problem. Mam na przykład doskonałego, małego, lekkiego i niezawodnego Pentaxa MX, ale nie ma już do niego nowych obiektywów a chętnie bym dokupił jakiś nowoczesny zoom. Leica to zupełnie inna historia. Nie znam też innego, równie doskonałego serwisu, który gwarantuje zajęcie się nawet bardzo starym sprzętem.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Tak, właśnie Janusz. O serwisie Leica też słyszałem dużo dobrego. Zwłaszcza oddając im optykę można liczyć na dobrą robotę czego często brakuje w tzw. autoryzowanych serwisach innych firm gdzie niektórzy po odebraniu obiektywu z serwisu znajdowali w środku paprochy... Leica kosztuje, ale dba o klienta i jak już napisałem, nie zmusza do wymiany sprzętu na nowszy jak to jest w zwyczaju u innych producentów.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar masza
masza

Dzięki wielkie, poszerzacie mi horyzonty. Przymierzam się do kupna przyzwoitej kompaktowej cyfrówki i Wasze posty dostarczyły mi paru niezbednych informacji
Pozdrawiam!

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

AAAAAAAAAAAA!!!!! Sory ale chce mi się krzyczeć...
*masza napisał(a):
... Przymierzam się do kupna przyzwoitej kompaktowej cyfrówki i Wasze posty dostarczyły mi paru niezbednych informacji
Pozdrawiam!...
AAAAAAAAAAA!!!!! Ile można gadać,prosić,tłumaczyć...
Tradycyjne...chodzi o aparaty tradycyjne...nie cyfry...jeeessssuuuu...ludzie...ratunku.Może przesadzam,ale jak ktoś wtrąca syfre do rozmowy o Leice,to mnie trafia...



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar Roniak
Roniak

nie placz.. zawsze tak nie bedzie.. trzeba miec litoszc..
opymizmu mi dodaja "Podworkowi chuligany" zlaszcza piosenka o extramocnym...

kupie sobie liece kiedy nie bede wiedzial gdzie puszcic pieniadze...

Awatar Janusz
Janusz

Dyskusja wprawdzie nie jest o aparatach cyfrowych, ale można tu też coś poradzić Maszy. Gdyby zdecydowała się na tradycyjny kompakt, to z czystym sumieniem mogę polecić doskonały aparacik Leica Minilux. Nie jest on już wprawdzie produkowany, ale pojawia się dość często na giełdach. Sam kupiłem żonie taki aparat kilka lat temu na eBay.de. Jest zachwycona i robi nim doskonałe przeźrocza. Moim zdaniem jest znacznie lepszy od wersji Minilux Zoom, gdyż ma doskonały, ostro rysujący na całej powierzchni, bardzo jasny i (co jest raczej wyjątkiem w kompaktach) o normalnej ognikowej obiektyw Summarit 40 mm/2,4. Minilux Zoom ma wprawdzie też dobry, ale znaczne ciemniejszy Vario-Elmar 30-70/3,5-6,5. Poza tym wersja Zoom ma wystający obiektyw, który trzeba zasłaniać dekielkiem. Wiadomo jak to jest kłopotliwe. Poza tym dekielek zawsze lubi się gubić. W wersji stałoogniskowej po wyłączeniu, obiektyw chowa się w korpusie i automatycznie zamykany jest klapką. Zdjęcia z Miniluxa są tak dobre, że nie da się ich odróżnić od zdjęć wykonywanych aparatami serii M. Oczywiście jest też Leica MC - znacznie nowsza, ale też znacznie więcej trzeba za nią zapłacić. MC ma wprawdzie pewne innowacje w stosunku do Miniluxa, ale wydaje mi się, że różnice nie są ogromne i należy dobrze przemyśleć decyzję.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.