schodami w górę...
z cyklu: subiektywne spacery popoznańskie, październik 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, z ręki, czas 1/125 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 13.5 min.).
Komentarze 3
Prowokacja. [ciach...] Gwiazdka fajna, ale czerwona od krwi.
Czy ja wiem - jeśli nawet to zdecydowanie nie moja.
Ano mam kilka podobnych.
Wstawię nieprowokacyjnie.
Prowokacja. [ciach...] Gwiazdka fajna, ale czerwona od krwi. A jak pogoda? Spacer udany?
Czy ja wiem - jeśli nawet to zdecydowanie nie moja. Pamiętam czasy, gdy dodatkowa(?) gwiazda wieńczyła obelisk...
Pogoda była całkiem znośna, choć przechodziły drobne \"szkwały\" i \"sypało\" deszczem co jakiś czas