Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 51
Polecisz coś na początek przygody?
Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy
Farfurnia, ja piszę o książkach Sergiusza Piaseckiego
Ups, ot i pomyłeczka.
Z Dmowskim skojarzył mi się raczej Bolesław Piasecki, o którym swego czasu coś tam poczytałem i nie darzę sympatią. Jak i Dmowskiego zresztą.
A Sergiusza nie czytałem, a z pobieżnej przebieżki po sieci może warto. Polecisz coś na początek przygody?
@epoxy1 - o ile w dziedzinie fotograficznej jesteś dla mnie autorytetem poważnym, to to, co piszesz o antysemityźmie i nacjonaliźmie jest intelektualnie słabe, życzeniowe i nie poparte doświadczeniem.
Idę sobie, muszę poprzycinać odbitki z ranka, wyszło mi kilka fajnych.
Mnie oczywiście chodziło o znakomite książki Sergiusz Piaseckiego.
Przepraszam za niedoprecyzowanie z mojej strony.
Nazwisko Piasecki wyrwane z kontekstu brzmi za to nieźle. Dopóki się nie douczy człowiek, nie poczyta sobie różnych rzeczy...
Farfurnia, ja piszę o książkach Sergiusza Piaseckiego
A elementy użyte do aranżacji - to zbiory własne czy wypożyczone?
Moje, czasami lubię pobyć Nowoczesnym Europejczykiem..
wypożyczone?
Optymistą Waćpan jesteś...
Czy to aranżacja na potrzeby zdjęcia, czy też zastana?
Liczę na to drugie
Piasecki, Jaskóła, Halupczok... to były czasy...
A fotka - cóż, wolność słowa i wypowiedzi mamy. Ale ja bym wolał nieprzycięty wazonik, albo przycięty znacznie bardziej. Tylko, że może tam właśnie ukrywa się jakiś kontekst, z którego całą próbę wypowiedzi wyrwano?
Nazwisko Piasecki wyrwane z kontekstu brzmi za to nieźle. Dopóki się nie douczy człowiek, nie poczyta sobie różnych rzeczy...
Czego i Wam Życzę.
To jest dobre zdjęcie.
Kontrowersyjne, ale czy nazwisko Lenina na PKiN nie jest kontrowersyjne?
Przekaz tego zdjęcia, biorąc pod uwagę życiorysy oby panów, historycznie jest prawdziwy, podobnie jak prawdziwe jest nazwisko Lenina w swoim najbliższym otoczeniu na fasadzie PKiN.
Ale o historii to przy
Epoxy, książki Piaseckiego są doskonałe, wszystkie mam, i średnio co dwa lata do którejś wracam
Pozdrawiam
Kontrowersyjne, ale czy nazwisko Lenina na PKiN nie jest kontrowersyjne?
Przekaz tego zdjęcia, biorąc pod uwagę życiorysy oby panów, historycznie jest prawdziwy, podobnie jak prawdziwe jest nazwisko Lenina w swoim najbliższym otoczeniu na fasadzie PKiN.
Ale o historii to przy
Epoxy, książki Piaseckiego są doskonałe, wszystkie mam, i średnio co dwa lata do którejś wracam
Pozdrawiam
(...)
No w końcu ktoś gada do rzeczy.
Bo nawet Polacy zapomnieli o tzw. Judeopolonii, której tak naprawdę nie chcieli Żydzi. W tym momencie argument, że Polak jest antysemitą wysiada. To samo jest ze zrównywaniem faszyzmu z polskim nacjonalizmem. To nie jest to samo, choćby z powodu 120 letniej niewoli. Trzeba czytać książki i artykuły Dmowskiego, nawet Piaseckiego. Zobaczy się różnicę.
Zdjęcie dobre, bo pokazuje jak jeden szkodnik promuje drugiego, godło też pasuje do sytuacji. Prawdziwy Orzeł w koronie nie dałby Panu Sorosowi żadnego medalu czy orderu.
Anglicy to Sorosa kochają za funta, oj kochają.
Order powrósła by mu dali, a nie podwiązki.