kwestia światła zastanego (8)...
a także i kwestia kadru...; ECEG, październik 2016, aparat: Start B, obiektyw: Ekutar 1:3.5/70, z poręczy, czas 1/5 sek., f3.5, ISO 800 (Ilford Delta 3200, ""świecony"" na ISO 800), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: RodinalR09 (1+25, 7 min.).
Komentarze 21
Mój podstawowy wywoływacz to właśnie R09.
Jak nie kalibrowałeś, to się nie liczy.
Jak każdy amator jestem lekko zakłopotany, gdy widzę na półkach sklepowych rozmaite \"dedykowane\" (przepraszam za użycie tego potworka) dla konkretnego negatywu odczynniki. Jeszcze bardziej wprowadzają mnie w zakłopotanie \"porady\", które podkreślają konieczność używania czegoś wyłącznie w Wielki Piątek pomiędzy 17, a 18.80 i to w przypadku, gdy linia celowa ma azymut 67 Radianów. A jednocześnie w opisach umieszczają \"jakiś wywoływać, wodę z cytryną i 50xdestylowaną wodę żywą...
Zapewne - tak jak pisałem - spróbuję jakiegoś wywoływacza przygotowanego dla konkretnej grupy negatywów.
Ten jeden ma tak wiele charakterystyk, że wystarczy za kilka innych. No chyba, że się chce spróbować czegoś innego. Czasami trzeba, choćby po to by wrócić do rodinalu (oczywiście to nie jest reguła). Ja osobiście używam R09 do zadań specjalnych (do których się podobno nie nadaje), a do normalnej praktyki (jak to ładnie brzmi) używam XDR4. Wiele błędnych zupełnie opinii na temat tego (rodinalu) wywoływacza ukazało się pod zdjęciami Kolegi, padły z klawiatur takich tuzów, że właściwie (i właściwa) dyskusja jest niemożliwa. Ponieważ te opinie wywołują u mnie uśmiech, nie mam zamiaru z nimi polemizować. Stwierdzam jedynie, że rodinal dobry jest. Jego domniemane wady wynikają z zagmatwanej dość historii używania do zastosowań, do jakich w danych rozcieńczeniach nie powinien być używany. To taki gość, co do którego ZAWSZE mamy wątpliwą opinię, a on okazuje się całkiem sympatyczny. Akurat Kolega Jaskiniar pięknie sobie radzi z rodinalem, pozazdrościć.
Dzięki za podpowiedź
Żeby mieć szczegóły w cieniach to najlepiej w DDX naświetlać na ISO 1000 a wywoływać jak na 1600 ( żeby trochę zwiększyć kontrast)
Jeszcze raz - dzięki
Dla Delty w takiej czułości trzeba by Rodinal rozcieńczyć wyżej 1:50. (a najmarniej 1:50 i czas 10/12 minut w 20oC, a najlepiej 1:100 i 30 minut wołania z kręceniem 15 sek na każdą minutę także w 20oC). Ziarenko oczywiście będzie, ale to smaczek raczej na plus. To drugie rozcieńczenie pewniejsze. Jak słyszę, że Rodinal się do czegoś nie nadaję, to widzę, że kto nie bądź trudu sobie nie zadał by poczytać o tym wywoływaczu.
Rozcieńczenie oraz czas \"wziąłem byłem\" z Digitaltruth - gdzie znalazłem te wartości dla naświetlania na ISO 800. Na tejże stronie jest odsyłacz:
\\\"Rodinal, Adonal, R09 One Shot, R09
The commercial version of Rodinal, as previously manufactured by Agfa, is currently sold under the following names:
Adox Rodinal
Compard R09 One Shot
Blazinal (in Canada)
If you have an older bottle, it may have one of these names:
Adox Adonal
Agfa Rodinal
Compard R09 New
Please use the times posted for Rodinal with any of the developers listed above.
If you are unsure of whether you have one of these products, then check to see whether it is manufactured by Agfa, Adox, Compard, Maco / Hans O. Mahn. If one of these companies is listed as the manufacturer, then it is identical to Agfa Rodinal.
If you are using Fomadon R09, this is a very similar developer, but it is not identical. In practice, Fomadon R09 should be indistinguishable from Rodinal, so always use the Rodinal times for development as starting points are the same.
[...]
Nie jestem fachowcem, za chemią - w dowolnej postaci - nie przepadam (to eufemizm). Skoro już sam wywołuję negatywy - szukam takich \"procedur\", które sprowadzają się do rozcieńczenia odczynnika zakupionego w \"branżowym\" sklepie. Proporcje rozcieńczenia - od biedy - jestem w stanie opanować.
ps
zapomniałem dodać - używam wspomnianego Fomadonu R09.
Dzięki za podpowiedź
Żeby mieć szczegóły w cieniach to najlepiej w DDX naświetlać na ISO 1000 a wywoływać jak na 1600 ( żeby trochę zwiększyć kontrast)
Ilford DDX dobrze sobie trzymać na zimowe dni. Może spokojnie rok albo i więcej stać. Użycie bardzo proste, rozrabiasz z wodą 1+4 i wywołujesz.
Dzięki za podpowiedź
Rodinal to nie jest najlepszy pomysł do delty 3200.
W Ilford DDX, przy iso 800 praktycznie było by ziarna.
Święta prawda
__-
Być może, gdzieś w przyszłości uda mi się \"zebrać\" w sobie i wejść do jakiejś turystycznej jaskini - właśnie z 3200, jakimś TLR i statywem. Wtedy pewnie będę miał więcej negatywów 3200 i spróbuję odpowiedniego - lepszego odczynnika. O ile jego użycie nie będzie zbyt skomplikowane
W Ilford DDX, przy iso 800 praktycznie było by ziarna.
Kolejna odsłona motywu.
Start daje radę widzę.
Daje radę. Tym razem nieco przeczyściłem obiektyw - od zewnątrz i od środka.
Motyw działa na mnie \"inspirująco\"
A propos światła i wykorzystania tegoż - to sąsiednie pawilony mają schody i ściany pomalowane na inne kolory i tam \"efekty\" związane z wykorzystaniem światła \"zastanego\" i \"kreatywnym\" używaniem oświetlenia górnego, bocznego i dolnego - z pewnością będzie - na kliszy czarno-białej - dawało jeszcze inne efekty.