Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
a to warto plastika reanimować? metalowe aparaty to tak. plastikom śmierć...
I parcianym migawkom, gumowanym.
Ja wyczyszczę polypropylenem lamelki migawki - mam nadzieję
(to tymczasowy półśrodek zanim nie uda się wymienić tych cholernych gąbko-gumek)
a ja dopnę swego.
No nie wiem, no nie wiem.
Janeq przekaż mnie.
Niedoczekanie Twoje - da się naprawić - a ja dopnę swego.
Będziesz chociaż miał dobry uczynek.
Może maszyna ino gwizda, tylko fotograf .....da.
Ech DAADu... Byłem u p. Bieńka.
- Czyszczenie obiektywu - wyciek na listkach przysłony (PLN 200-)
- Wymiana gąbek amortyzujących migawkę (wyciek klei lamelki)
p. Bieniek już tego nie robi.
i kto inny teraz?
jac123 napisał(a):
Janqu, a nie lepiej ?
Może maszyna ino gwizda, tylko fotograf .....da.
Janqu, a nie lepiej ?
W T90 trzeba wymienić gąbki-amortyzatory migawki.
Wiesz może kto to zrobi? Bez utraty firmware\'u?
Albo skąd wziąć firmware do T90, no skąd?
Fotograf nie zapanował nad płaszczyzną ostrości po wypiciu piwa.
T90 idzie do p.Bieńka - albo awans na półkownika.
ten nie-Zenit popsuł mi kilka filmów z wakacji
Janqu, a nie lepiej zaopatrzyć się w jeden aparat foto, ale taki który robi zdjęcia?
Jednym słowem, nie masz szczęścia do fotografowania.
Fotograf nie zapanował nad płaszczyzną ostrości po wypiciu piwa.
T90 idzie do p.Bieńka - albo awans na półkownika.
ten nie-Zenit popsuł mi kilka filmów z wakacji