Awatar conik
conik

Pole Dance III

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 51

Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Wypisujecie takie tam o seksualności i moralności, że aż żal ściska to, co dokładnie widać na zdjęciu. Furda tam kompozycje i kolory, linie i proporcje, światła i cienie. Bo w tym zdjęciu nie ma sensu. A z erotyką to coś kompletnie nia ma najmniejszego związku, nawet nie ma co porównywać. To jak pożądać na kupie strużyn z tokarki w odpadzie ślusarskim i szmerglu szlifierskim Bardotki w najlepszym momencie. Ale Ona by się nie zgodziła ze względu na cerę i zdrowy rozsądek! W tych zdjęciach nie ma erotyki, ona jest w Was, musicie być w kiepskim stanie w tym względzie, jeśli TO zdjęcie porusza Was erotycznie!
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
sej napisał(a):
rafcio napisał(a):
Skoro zadaniem aktu - jak twierdzisz - jest sprowokowanie widza, do spojrzenia na innego człowieka z wyraźnym upodobaniem erotycznym, to akt jest tym lepszy, im większy wzwód wywoła, prawda?


Nie spodziewałem się, że do takich uproszczeń dojdzie właśnie rafcio.
Zaskoczyłeś mnie naprawdę.
Pojęcie erotyzmu w moim mniemaniu to, osiągnięcie kulturowe, właściwe tylko człowiekowi.
W sferze seksualności ludzi i zwierząt, tylko człowiek potrafi opisać, namalować,
wyrzeźbić bądź sfotografować, postać seksualności wyraźnie różną od zwierzęcej.


Ale sam Pan napisał:
sej napisał(a):... Łączy je jedno: dreszczyk erotyczny który jest widoczny dla każdego kto nie jest impotentem.



Marto, ładny wpis. Kończę męczyć, aż nadto opisałem swój odbiór takiej fotografii, a sam Autor poruszył mnie spokojem i cierpliwością.

Ps. Wiecie, filmów nakupywałem, łańcuch w rowerze nasmarowałem, a tu pogodowa taka jakaś... Dupna.
Awatar MartaW
MartaW 10 lat temu
Piękne barwy i światło.
Kompozycja, hmm... chyba tej ciemnej masy w LG jest przydużo, choć z drugiej strony, znajdując się w tym właśnie miejscu wywołuje we mnie wrażenie nadciągającego niebezpieczeństwa i to może jest w porządku.
Dreszczyku erotycznego nie odczuwam (mój gender determinuje moją percepcję).
Ale podoba mi się kształt półdziewczyny.
Ta kompozycja... hmm... coś jest nie tak.

Nie wiem, czy to jest dobre zdjęcie.
Nie mogę stwierdzić, że mi się podoba. Ani że mi się nie podoba.
Ale zwróciło moją uwagę i to nie w sposób negatywny.
Awatar sej
sej 10 lat temu
rafcio napisał(a):
Skoro zadaniem aktu - jak twierdzisz - jest sprowokowanie widza, do spojrzenia na innego człowieka z wyraźnym upodobaniem erotycznym, to akt jest tym lepszy, im większy wzwód wywoła, prawda?


Nie spodziewałem się, że do takich uproszczeń dojdzie właśnie rafcio.
Zaskoczyłeś mnie naprawdę.
Pojęcie erotyzmu w moim mniemaniu to, osiągnięcie kulturowe, właściwe tylko człowiekowi.
W sferze seksualności ludzi i zwierząt, tylko człowiek potrafi opisać, namalować,
wyrzeźbić bądź sfotografować, postać seksualności wyraźnie różną od zwierzęcej.
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
sej napisał(a):
Zadaniem aktu jest sprowokowanie widza do spojrzenia na innego człowieka, z wyraźnym upodobaniem erotycznym.
I
Akt jest tym lepszy, im bardziej determinuje moralistów do walki z artystą.


Skoro zadaniem aktu - jak twierdzisz - jest sprowokowanie widza, do spojrzenia na innego człowieka z wyraźnym upodobaniem erotycznym, to akt jest tym lepszy, im większy wzwód wywoła, prawda?


Zaczynam Cię rozumieć, nie wiem tylko skąd wziąłeś tych moralistów, w dyskusji ich nie widziałem.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Dziękuję Autorowi, że obejrzał moje krzaki i rudery. Ale dupa, na zdjęciu do dupy, jest jak walec do sześcianu wyrażony w litrach kwadratowych. Świat to krzaki i rudery, dupa na złomie to patologia i oczywiście robi wrażenie. Dupa na złomie, o tak!
Awatar conik
conik 10 lat temu
Takiego porownania akurat bym sobie nie zyczyl....
Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
A może to taki zwykły, siłowy pseudokońceptualizm wzmocniony efektem gołej, młodej dupy? Przecież identyczną metodę stosuje przywołany MB. To działa na starszych panów...

Widziałem Conika www i stąd to pytanie.
Awatar sej
sej 10 lat temu
Dreak napisał(a):
Jednym z celów sztuki jest prowokowanie odbiorcy,
co czytając liczne komentarze autorowi się świetnie udało.
Ileż zdjęć tutaj przechodzi bez echa, bo i o czym pisać?
Samo zdjęcie w znanej już estetyce w serii się broni


Zgadzam się z taką opinią.
Dodam, że jak by nie patrzeć, mamy tu autorskie studium ludzkiego ciała - akt, znaczy się.
Zadaniem aktu jest sprowokowanie widza do spojrzenia na innego człowieka, z wyraźnym upodobaniem erotycznym.
Akt jest tym lepszy, im bardziej determinuje moralistów do walki z artystą. Aktu nie ograniczają dylematy moralne, a jedynie wartości estetyczne. Akt jest czułym probierzem poziomu obłudy i nieuczciwości artysty i jego odbiorcy.
Z zarzutu obłudy, autor spokojnie się broni.
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
Dreak napisał(a):
Jednym z celów sztuki jest prowokowanie odbiorcy,
co czytając liczne komentarze autorowi się świetnie udało.


Jasne, zgoda.
Chciałbym tylko powiedzieć o jakości tej prowokacji, a nie czy miała ona miejsce.
Awatar conik
conik 10 lat temu
Przejzalem sobie Wasze \\\\\\\"portfolia\\\\\\\"... ot tak...wszystkich osob ktore udzielily sie w tym watku. Widzę tam głównie krzaki, drzewa, nieba, rudery, płoty, czasem znajdzie sie jakiś pies i człowiek. To oczywiście nie jest zarzut... po prostu stwierdzam fakt. Rejestrujecie jakis kawalek swojej rzczywistosci. Czy to wciągająca i pasjonująca fotografia? A może w jakiś sposób wyróżniają się te zdjęcia w tłumie innych zdjęć? Otóż mnie na przykład nie zachwycają...może nie tyle nie zachwycają co nie wzbudzają we mnie jakichkolwiek odczuć ani tych pozytywnych ani negatywnych. Na dobrą sprawę gdyby zrobić z nich mozaikę lub położyć obok siebie byłyby nie do odróżnienia. Powiecie...przecież ...warsztat...przecież sprzęt przecież, przecież, przecież... Podkreślam nie oceniam ani nie krytykuje waszej fotografii. Nie chce awantur ani nikogo nie obrażam. Każdy patrzy przez tą swoją ulubioną tutkę zwana obiektywem na świat tak jak umie, tak jak czuje i tak jak mu sie wydaje ze nalezy patrzec... co powoduje ze podnosicie aparat do oka i robicie zdjecie? cyk...krzaczek...cyk... niebo...cyk...
Cóż...ja staram sie opowiadać moj swiat moimi sposobami, moze troche przerysowanymi, moze troche teatralnymi, ocierajacymi sie o granice dobrego smaku. Ot i cała różnica. Taki jestem. Może taka goła dupa to taki mój krzak a cycki to niebo..
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
Hmm, jak ktoś się tak gładko ze mną zgadza, to znak że muszę się jeszcze nad tym zastanowić.

Musisz wiedzieć janqu, że nie przeszkadza mi nagość i brudne pomieszczenia.
Mam problem tylko z takimi zestawieniami w fotografii jak brud/kobieta, religia/seks, fekalia/jedzenie...itd. Taka jazda po skrajnosciach.
Awatar Dreak
Dreak 10 lat temu
Jednym z celów sztuki jest prowokowanie odbiorcy,
co czytając liczne komentarze autorowi się świetnie udało.
Ileż zdjęć tutaj przechodzi bez echa, bo i o czym pisać?
Samo zdjęcie w znanej już estetyce w serii się broni
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 10 lat temu
rafcio napisał(a):
Takie prace są WYNIKIEM SIERMIĘŻNEJ WALKI O UWAGĘ FOTOGRAFICZNEJ WIĘKSZOŚCI, dla której fakt, że modelka zdecydowała się rozebrać przed fotografem, dowodzi jego wartości.



Trafione w punkt rafciu, trafione w punkt.
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
dziiikk napisał(a):
A ja nie rozumiem. Gdyby autor był łaskaw ciemnej masie uchylić rąbka tajemnicy o co chodzi. Z góry przestrzegam obrońców sztuki przed bzdurnym argumentowaniem że o w sztuce o nic chodzić nie musi.


Myślę, że nie musi o nic chodzić.

Jakby to opisać inaczej... W kontakcie z taką fotografią jak powyżej, czuję się trochę tak, jakby mi ktoś namolnie, z przejęciem i podnieceniem tłumaczył zjawisko, z którego akurat doskonale zdaję sobie sprawę. Trochę tak się czuję.

Jednocześnie wiem, że wielu z Was Autor rosrysował nowe horyzonty i jesteście pod wrażeniem.
Awatar ozjasz
ozjasz 10 lat temu
sej napisał(a):
Łączy je jedno: dreszczyk erotyczny który jest widoczny dla każdego kto nie jest impotentem.



Mi to raczej wygląda na ból, przemoc i przemarzniętą pupę.
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
sej napisał(a):
Tu, w pracach autora, nie ma niczego dziwnego, ani niezrozumiałego. Łączy je jedno: dreszczyk erotyczny który jest widoczny dla każdego kto nie jest impotentem.


Tak napisałem, lekko prowokujac, dwa zdjecia Autora wczesniej:

Panowie, jest tyle stron gdzie bezkarnie można pooglądać dupeczki.
Przed kim te ceregiele, przed żoną? Sprowadzacie fotografię do roli przykrywki dla Waszych popędów.

Takie prace łączy też to, że są wynikiem siermieżnej walki o uwagę fotograficznej większości, dla której fakt, że modelka zdecydowała się rozebrać przed fotografem, dowodzi jego wartości.
Awatar dziiikk
dziiikk 10 lat temu
A ja nie rozumiem. Gdyby autor był łaskaw ciemnej masie uchylić rąbka tajemnicy o co chodzi. Z góry przestrzegam obrońców sztuki przed bzdurnym argumentowaniem że o w sztuce o nic chodzić nie musi.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi Autorowi. Nie rozumiem jedynie dlaczego to robi. Dylemat mam. Kolega jeden powiedział, że interesujące, ale on jest świeżo po rozwodzie. Brak mu obiektywizmu.