eksperyment formalno-techniczny
W ramach testowania roll-kasety na średni format używanej z aparatem Busch C Pressman - postanowiłem ""pobawić się"" w starym stylu. Testowanie - z racji niezbyt zachęcającej pogody (głównie) prowadziłem w domu. Wedle wskazań światłomierza - dla przysłony f16 - odpowiedni czas dla tej fotografii wynosił 2 sek. Tyle, że wyżej wspomniany Busch - ""nie posiada"" takowych czasów. Tak więc - powyższe zdjęcie zostało wykonane metodą bardzo tradycyjnego odliczania tychże dwóch sekund: ""stodwadzieściajeden, stodwadzieściadwa"" - i już, - - - - - aparat: Busch - Pressman, obiektyw Busch PRESTAR f/4.5, 103 mm, czas: 2 sek., , ze statywu, f16, ISO 160 (Ilford HP5+, ""świecony"" na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna Rodinal: 1+25, 6 min.) - - - - - Dla JankaQ - z dedykacją :)
Komentarze 11
Naprawdę notuję.
Potwierdzam, umie pisać i coś tam zapisuje.
Ale to naprawdę jest \\\'monitoringowy\\\' żłobek.
Badaliśmy w połowie lat \'90tych wahania \'natłoku\' pakietów przy transmisji video.
Naprawdę grube MB prostych, surowych danych - tyle że uzyskiwane szybko i to bardzo.
Jasny pieron...
Ojtam, ojtam - byłem zawsze przekonany, że zarówno Prawdziwi Artyści - jak i Dobrzy Rzemieślnicy fotografii - takie notatki prowadzą. Przecie nawet tu na AT prezentowane były stykówki i inne takie z adnotacjami typu +2.75 eV, strefa 6\'23\" i inne takie. Mam świadomość, że najtęższe umysły stosują metodę strefową bez robienia notatek. Mają wszystko w głowie i nie jest istotny czas po jakim wywołują negatywy, a później robią odbitki
Ale ja się do najtęższych umysłów nie zaliczam. Dlatego muszę polegać na notatkach
Aha - zapisuję oczywiście na jakim negatywie robiłem zdjęcia, na jakie ISO był naświetlany, a także w czym i według jakiej procedury był wywoływany. Może się to kiedyś przyda?
Ale to naprawdę jest \"monitoringowy\" żłobek. Przez prawie 10 lat gromadziłem dane z obserwacji stacjonarnych dotyczących wód krasowych w tatrzańskich wywierzyskach. Dla 5 punktów pomiarowych mam zarejestrowane stany wód (poziom zwierciadła wody ponad umowny poziom odniesienia - czyli wahania) od listopada 1998 roku - odczyty z częstotliwością od 30 minut do 2 godzin.
Na swój sposób taka metodyczość może nawet imponować.
JaneQ zapewne będzie wniebowzięty... ... widokiem wniebowzięty.
Wiadomo,
Kiev 88 z obiektywem Volna 2,8/80mm
załadowany filmem Ilford Delta 400 z 2ką na liczniku
czeka na światło i natchnienie.
Byłbym zapomniał - w tytule się nie mieści więc piszę tu: Dla JankaQ